Czy bedzie islandzkie lato,czy jesien?

01.07.12, 20:41
Islandia po raz piąty wybrała tego samego prezydenta .

Goscia wybrali po raz piaty na urzad Prezydenta ,w sumie rzadzi Krajem od 16 lat i jak mu dobrze pojdzie,to bedzie rzadzic kolejnych 4 lata.Co da w sumie 20 lat.
Czy ktos slyszal cos o tym,ze w Islandii panuje dyktatura ?

W bankach islandzkich przechowywali swoje pieniądze, które przepadły, liczni Brytyjczycy i Holendrzy. Rządy Wielkiej Brytanii i Holandii wypłaciły swym obywatelom rekompensaty jednak zaczęły domagać się od Islandii ich zwrotu. Kontrolowany przez centrolewicę parlament uchwalił wówczas bardzo niepopularne w Islandii ustawy o wypłaceniu Wielkiej Brytanii i Holandii tytułem rekompensat ok. 5 mld dolarów. Grimsson trzykrotnie skorzystał wówczas z prawa weta czym zaskarbił sobie uznanie Islandczyków.

Jak prosto wygrywac wybory,wystarcze wystapic w roli obroncy narodu.
    • elka-sulzer Re: Czy bedzie islandzkie lato,czy jesien? 01.07.12, 21:21
      Trudno powiedziec, Igor. "Wolne media" na temat Islandi specjalnie sie nie rozpisuja, oglednie mowiac. Jakby przestala istniec ...

      Cynik we mnie stawia za jesienia:(
      Mafia banksterska Islandi nie popusci. Mafia nikomu nie luzuje, wrecz odwrotnie.
      • igor_uk Re: Czy bedzie islandzkie lato,czy jesien? 01.07.12, 21:39
        Szkoda,bo Kraj jest bardzo fajny.nawet mialem zamiar tam zamieszkac,ale klimat ,tak stwierdzilem,mnie nie pasuje,a bylem,ponoc,w dniach,kiedy tam panowali "upaly".A mnie bylo zimno.
    • felusiak1 Bo w Islandii prezydent nie rzadzi 01.07.12, 21:44
      wobec czego nie skupia się na nim gniew ludu.
      z wikipedii: "The president of Iceland is a largely ceremonial head of state and serves as a diplomat, but can veto laws voted by the parliament and put them to a national referendum."
      • igor_uk Powaznie? 01.07.12, 21:48
        A co zrobic z tym?
        "Grimsson trzykrotnie skorzystał wówczas z prawa weta czym zaskarbił sobie uznanie Islandczyków. "
        • felusiak1 Re: Powaznie? Jak najbardziej poważnie. 02.07.12, 17:23
          W Islandii prezydent pełni rolę ceremonialną. W Polsce jest podobnie i w Grecji i w Niemczech i w wielu innych krajach. W USA, w Rosji, we Francji prezydent jest szefem pełną gebą.
          Gdybyś zapoznał się z prerogatywami prezydentów to nie wypisywałbyś.
          W Islandii prezydent może zawetować ustawę i poddać ją pod ogólnonarodowe referendum i to jest wszystko co może zrobić. Ustawa była niepopularna. Taka ustawa byłaby niepopularna wszędzie. Prezydent zawetował czym stał sie bardzo popularny. Gdyby prezydent podejmował decyzje, które są w gestii premiera już dawno wyladowałby na politycznym śmietniku.
          Ty to wiesz igor i doprawdy nie pojmuję dlaczego bijesz pianę.
          • igor_uk felus. 02.07.12, 17:53
            Gdzie ty widzisz bicie piany u mnie? Zadalem tylko pytanie.A ty odrazu wyskoczyles z majtek.Cos ostatnio u ciebie cos z nerwami nie w porzadku.
            Prawo weta jest dosc powaznym narzedziem,ktore pozwola wplywac na decyzji rzadu.
            O tym zawsze pamjetaja w rzadzie i parlamencie wtedy,kiedy Prezydent jest z obozu opozycji parlamentarnej. Jak by troche bardziej obserwowales to,co dzialalo sie w Polsce na przestrzeni lat,to by wiedziales o tym.
            • felusiak1 Re: felus. 02.07.12, 18:43
              igor, wyszukaj ile razy od momentu objecia prezydentury zawetował ustawy to wtedy porozmawiamy. bić piany nie mam ochoty i czasu.
              • igor_uk Ale bijesz,felus. 02.07.12, 18:58
                A nie przychodzi tobie do glowy to,ze wlasnie grozba weta zmusza Rzad do szukania porozumienia z Prezydentem?
      • eva15 Prezydent nie rzadzi, ale rząd blokuje 02.07.12, 00:29
        Ty, feluś najpierw się doucz, co to prawo veta i później piździj o "ceremonialnym prezydencie".
        Równie "ceremonialny prezydent" zablokował właśnie w Niemczech ESM.
    • eva15 Dopiero by było, gdyby to było w Rosji!!!!! 02.07.12, 00:31
      Igor, wyobraź sobie, że w Rosji wybierają Putina po raz piąty, dopiero by demokracje zachodnie zawyły z oburzenia!:-)))))
      • swiblowo Re: Dopiero by było, gdyby to było w Rosji!!!!! 02.07.12, 01:00
        I zeby kamer nie bylo w dodatku na tych piatych wyborach. :)
        • eva15 Re: Dopiero by było, gdyby to było w Rosji!!!!! 02.07.12, 01:06
          O witaj, dawno Cię nie było i prawie o Tobie zapomniałam. Skoro jesteś - mój prywatny doktorek sprawdził i potwierdził to, co mówił ten rosyjski. Dam głos w tej sprawie.
          • swiblowo Witaj, 02.07.12, 01:17
            Nie fatyguj sie z dawaniem glosu na razie. Poczta moja nieaktualna, skype h@j strzelil. Jesli pamietasz nr telefonu daj smsa ze swoja poczta, lub daj kontakt przez darkavtb. Pozdrawiam serdecznie - s
            • eva15 Re: Witaj, 02.07.12, 01:24
              OK , spróbuję odnaleźć namiary, teraz spadam, pa.
      • igor_uk To fakt. 02.07.12, 16:29
        Wrzasku bylo by co niemiara.
    • yurek11111 Islandia powinna byc przykladem dla Grecji... 02.07.12, 03:51

      Islandzka lekcja dla całego świata
      Islandczycy sprawili, że rząd, który probował pod dyktando światowej finansjery zubożyć islandzki naród zgodnie ze scenariuszem aktualnie „przerabianym” przez Grecję, podał się w komplecie do dymisji!
      Główne banki w Islandii zostały znacjonalizowane i mieszkańcy zdecydowali jednogłośnie zadeklarować niewypłacalność długu, który został zaciągnięty przez prywatne banki w Wielkiej Brytanii i Holandii.
      Doprowadzono też do powołania Zgromadzenia Narodowego w celu ponownego spisania konstytucji. I to wszystko w pokojowy sposób. To prawdziwa rewolucja przeciw władzy, która doprowadziła Islandię do aktualnego załamania.
      Na pewno zastanawiacie się, dlaczego te wydarzenia nie zostały szeroko nagłośnione? Odpowiedź na to pytanie prowadzi do kolejnego pytania:


      Co by się stało, gdyby reszta europejskich narodów wzięła przykład z Islandii?

      Oto krótka chronologia faktów:
      • Wrzesień 2008 roku: nacjonalizacja najważniejszego banku w Islandii, Glitnir Banku, w wyniku czego giełda zawiesza swoje działanie i zostaje ogłoszone bankructwo kraju.

      • Styczeń 2009 roku: protesty mieszkańców przed parlamentem powodują dymisję premiera Geira Haarde oraz całego socjaldemokratycznego rządu,a następnie przedterminowe wybory.

      Sytuacja ekonomiczna wciąż jest zła i parlament przedstawia ustawę, która ma prywatnym długiem prywatnych banków (wobec brytyjskich i holenderskich banków) wynoszącym 3,5 miliarda euro obarczyć islandzkie rodziny na 15 lat ze stopą procentową 5,5 procent.


      W odpowiedzi na to następuje drugi etap pokojowej rewolucji.
      • Początek 2010 roku: mieszkańcy zajmują ponownie place i ulice, żądając ogłoszenia referendum w powyższej sprawie.
      • Luty 2010 roku: prezydent Olafur Grimsson wetuje proponowaną przez parlament ustawę i ogłasza ogólnonarodowe referendum, w którym 93 procent głosujących opowiada się za niespłacaniem tego długu.


      W międzyczasie rząd zarządził sądowe dochodzenia mające ustalić winnych doprowadzenia do zaistniałego kryzysu. Zostają wydane pierwsze nakazy aresztowania bankierów, którzy przezornie uciekli z Islandii.

      W tym kryzysowym momencie zostaje powołane zgromadzenie mające spisać nową konstytucję uwzględniającą nauki z dopiero co „przerobionej lekcji”.
      W tym celu zostaje wybranych 25 obywateli wolnych od przynależności partyjnej spośród 522, którzy stawili się na głosowanie (kryterium wyboru tej „25″ – poza nieposiadaniem żadnej książeczki partyjnej – była pełnoletniość oraz przedstawienie 30 podpisów popierających ich osób). Ta nowa rada konstytucyjna rozpoczęła w lutym pracę, która ma się zakończyć przedstawieniem i poddaniem pod głosowanie w najbliższych wyborach przygotowanej przez nią „Magna Carty”.
      W ten oto sposób Islandczycy dali lekcję bezpośredniej demokracji oraz niezależności narodowej i monetarnej całej Europie pokojowo sprzeciwiając się Systemowi. Minimum tego, co możemy zrobić, to mieć świadomość tego, co się stało, i uczynić z tego „legendę” przekazywaną z ust do ust. Póki co, wciąż mamy możliwość obejścia manipulacji medialno informacyjnej służącej interesom ekonomicznym banków i wielkich ponadnarodowych korporacji.

      Źródło: Na podstawie artykułu Marco Pali „Storie di ordinaria rivoluzione…”,
      creativiculturali.ning.com/profiles/blog/show?id=3565617%3ABlogPost%3A86298&xgs=1&xg_source=facebook
      • igor_uk yurek. 02.07.12, 16:23
        Wypadalo by podac link,skad ty ten tekst skopiowales.Bo robisz wrazenie,jak by to ty cos przetlumaczyles .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja