polski_francuz
01.07.12, 20:58
Bronislaw Komorowski przyjechal do Kijowa na final ME. Na spotkaniu z politykami opozycji stwierdzil, ze integracja europejska Ukrainy stoi pod znakiem zapytania.
I chyba dotknal sedna sprawy. Gdzies trzeba ustawic granice europejskie i w ktoryms momencie trzeba powiedziec: tak sie nie godzi postepowac Europejczykom.
Wybor nalezy do samych Ukraincow: gdzie sie lepiej czuja. Albo z Rosja albo z Europa. I niech wyciagna z tego wnioski.
PF