ogladam mecz Radwanskiej

29.07.12, 15:29
i mnie wq/ia...TV za chwile wylacze
w 3 secie przegrywa 4-5 (drugiego wymeczyla)
    • melord i po ptakach n/t 29.07.12, 15:32
      • polski_francuz Przeklenstwo 29.07.12, 15:46
        chorazego...

        A dorze grala przynajmniej?

        PF
        • melord Re: Przeklenstwo 29.07.12, 15:55
          polski_francuz napisał:

          > chorazego...

          wlasnie..ostrzegali

          > A dorze grala przynajmniej?
          >
          > PF

          kiepsko w tym problem i powod mojego poddenerwowania
          grala generalnie na srodek i dawala sie gonic po korcie
          • polski_francuz Na trawie 29.07.12, 16:07
            trzeba grac dropszoty, ktore ona potrafi grac, dobrze serwowac (ma za slaby serwis) i chodzic do siatki.

            Ale masz racje, ze w kobiecym tenisie nerwy i emocje wiecej znacza niz w meskim. Dlatego tez chlopobaby wygrywaja...

            PF
            • sowietolog Polska ma pecha, a Polacy kompleksy... 29.07.12, 18:00
              Polska ma pecha do przereklamowanych sportowców, natomiast Polacy ciągle duże kompleksy, a w konsekwencji ogromne potrzeby odreagowywania nich, również na niwie sportowej. Pech polega na tym, że żyje sobie jakiś pasjonat, sportowiec z prawdziwego zdarzenia, poza branżą nikomu nie znany, dzięki własnej, organicznej, mozolnej pracy, wreszcie osiąga jakiś sukces, i... zaczyna się histeria oraz komercja (przerost formy nad treścią) w kraju. Tak było i z Gołotą, i Małyszem, i Kubicą, a teraz już i z Radwańską. Wybuchają kolejne, odpowiednio podkręcane przez media i agencje PRowskie, x-manie (małyszomania, kubicomania) i rusza - nawet jak dzisiejszą, kapitalistyczną Polskę - ogromna machina komercji. Małysz/Kubica to, Małysz/Kubica tamto, Małysz/Kubica tu, Małysz/Kubica tam, Małysz/Kubica puścił bąką, Małysz/Kubica się zesrał... I tak aż do obrzydzenia... Jednak żeby to pojąć, zrozumieć, trzeba wówczas żyć w Polsce... Nie można wejść do netu czy włączyć tv/radia, aby nie zobaczyć gęby czy usłyszeć głosu Iksińskiego/Ygreckiego. Nie można kupić napoju, batona, paczki chipsów czy paluszków bez podobizny i wytrzeszcza owych... Etc., etc. Z jednej strony to dobrze oddaje rzeczywistość antycznego świata, gdzie atleci i gladiatorzy stawali się półbogami, dzisiejszymi celebrytami, a z drugiej wskazuje na poziom zamerykanizowania/skomercjalizowania dzisiaj i mediów, i sportu... W pewnym momencie był miesiąc, w którym Małysz występował jednocześnie w trzech czy czterech reklamach telewizyjnych... Po tygodniu transmisji miewałem odruch wymiotny na sam widok jego facjaty... Przy otworzeniu ust i wystękaniu czegoś, już ledwo się powstrzymywałem... Widząc co media robią z Radwańską i wokół niej, nabieram jak najgorszych podejrzeń i już pozbywam się resztek sympatii do tej cichej, skromnej i - co wielu zaskakuje - patriotycznej Polski o poglądach prawicowych...
              • polski_francuz Kazdy narod 29.07.12, 18:47
                potrzebuje bohaterow. Ci sportowi najbardziej sie nadaja bo wygrywaja przed calym swiatem.

                Radwanska widzialem kilka razy. Gra inteligentnie ale z babochlopami walacymi jak ckm-u trudno jej wygrac. No i nerwy. Ale to juz wina trenera, ktory powinien ja przygotowac.

                Czytalem kiedys w Slowie Polskim historie w kawalkach napisana przez znanego oszczepnika - Janusza Sidlo. On tez by z tych nerwowych. I trener mu zaczal szykowac male, denerwujace, niespodzianki a to oszczep krotszy a to dres wybrudzony itp. I tak zrobil z Sidla mistrza.

                Ale to bylo w latach 50/60 i sport byl sportem a nie byznesem. I trener boi sie o swoja pensje i nie ma juz prawdziwej wladzy.

                PF
                • polski_francuz Autorytetu 29.07.12, 18:48
                  wlasciwie a nie wladzy.

                  PF
          • przyjacielameryki Re: Przeklenstwo 30.07.12, 12:11
            melord napisał:

            > polski_francuz napisał:
            >
            > > chorazego...
            >
            > wlasnie..ostrzegali
            >
            > > A dorze grala przynajmniej?
            > >
            > > PF
            >
            > kiepsko w tym problem i powod mojego poddenerwowania
            > grala generalnie na srodek i dawala sie gonic po korcie


            W tym dniu Niemka była wyraznie lepsza i tyle. Radwańska może nie grała porywająco ale Niemka była po prostu świetna. Tyle asów i te forhendy tuz przy siatce!! Taki sport a różnice w umiejętnościach między tymi najlepszymi są minimalne i często decyduje motywacja, forma dnia.
            • melord Re: Przeklenstwo 30.07.12, 14:07
              przyjacielameryki napisał:

              > W tym dniu Niemka była wyraznie lepsza i tyle. Radwańska może nie grała porywaj
              > ąco ale Niemka była po prostu świetna. Tyle asów i te forhendy tuz przy siatce!
              > ! Taki sport a różnice w umiejętnościach między tymi najlepszymi są minimalne i
              > często decyduje motywacja, forma dnia.

              zgoda,Niemka byla lepsza i wygrala
              jest male ale..zaserwowala cos ok 20 asow,z ktorych przynajmniej polowe Radwanska mogla odebrac gdyby nie jej pasywna postawa tego dnia.
              Niemka uderzala mocno ale nie tak mocno jak potrafi to robic Williams,Azarenka czy Szarapowa,inne.
              Radwanska jako No2 na swiecie powinna wiedziec i umiec tak uderzac pilki(return) by nie dopuszczac do uzycia przez przeciwniczke mocnego forehand lub backhand(grac na slabsza reke)...oczywiscie na zawsze sie to udaje ale probowac trzeba
              Radwanska w tym meczu 80% pilek grala na srodek co ulatwialo Niemce zdobywanie punktow mocnym uderzeniem...to mnie glownie wkurzalo.

              Nie jest dla mnie problemem gdy faworyt przegrywa gdyz jak wymeniles jest wiele tego przyczyn
              problemem jest w jakim stylu sie przegrywa,podnosi sie rece do gory czy gra jak najlepiej potrafi.
              To nie byl dzien Radwanskiej...szkoda


Inne wątki na temat:
Pełna wersja