szczery.usmiech.grabarza
04.08.12, 12:55
Gazeta przestala nadawac najswiezsze wiadomosci o dzielnej Al-Kaidzie (zbieraninie najemnikow i bandytow oplacanych glownie przez CIA, Turcje i rezim Arabii Saudyjskiej) walczacej z okropnym tyranem Assadem.
Co sie stalo?
A no nic. Tak jak zapowiadalem wczesniej, wojska rzadowe Syrii otoczyly dzielnych buntownikow i zaczely ich powoli likwidowac (unikajac strat w cywilach - przypominam: wiekszosc w Syrii popiera Assada).
Dzisiaj czlowiek bez twarzy, nijaki Banki Moon, koreanski kundel, szef ONZ poszczekal swoja bezzebna geba w ONZ (wydal jakas rezolucje czy inna badziewie zwane odezwe, ze nalezy skonczyc z "rezimem" w Syrii i ... na tym byl koniec. He he he... Co za zalozny klaun z tego Moona!). No coz... nie po raz pierwszy USA utopilo mnostwo forsy w sianie "demokracji" za pomoca najemnikow...
A tym czaem trwa prawdziwa rewolucja w Bahrajnie. Codziennie demonstruja i gina ludzie... W "niezaleznej" polskiej prasie o tym nawet slowa. Tak wygladaja polskie "niezalezne" media.