sowietolog
07.08.12, 01:40
Po pierwsze, o ile się nie mylę, to ten przepis, jawnie dyskryminujący obcokrajowców, byłby niezgodny z prawem unijnym.
Po drugie, jak sądzę, perspektywicznie przyniósłby więcej szkód niemieckiej gospodarce, a w konsekwencji i budżetowi, niż pożytku. Poza tym, uderzyłby w kluczowy niem. przemysł motoryzacyjny (Mercedes, BMW, Audi, Porsche, Volkswagen, "amerykański" Opel), odbierając mu tę "bajeczność" w postaci możliwości naprawdę szybkiego i komfortowego śmigania po tamtejszych autostradach (wiele osób specjalnie urządza sobie tam wypady, aby "przetestować" własne nowo nabyte, usportowione auta; zazwyczaj właśnie produkcji niemieckiej, hehe...)...
Po trzecie, zastanawiam się, czy w neoliberalnej (a więc pseudo-liberalnej) gospodarce są granice obywatelskiej tolerancji/akceptacji dla poziomu opodatkowania i narzutem opłat skarbowych. Jeżeli tendencja się utrzyma, to niedługo dosłowne KAŻDA funkcja czy usługa, świadczona przez państwo i samorządy, będzie odpłatna. Odbieram to jako jeden z największych przekrętów na styku państwo-obywatel. Powinno się skończyć z fikcją i tym "rozdwojeniem jażni" - albo podnieść wystarczająco podatki, albo znieść je jako takie w całości, natomiast za każdą czynność urzędniczo-administracyjną żądać właściwych opłat.
wyborcza.biz/biznes/1,100896,12264614,Autostrady_w_Niemczech_platne_dla_obcokrajowcow__Tak.html
www.bild.de/politik/inland/pkw-maut/nur-auslaender-sollen-pkw-maut-zahlen-25505078.bild.html