Rodzina szkodzi kapitalizmu.

15.08.12, 19:11
W mojej ulubionej gazecie okazal sie bardzo ciekawy artykul :
"........ why capitalism wants us to stay single" (dla czego kapitalizm chce,zeby my byli samotne).

Nam podoba sie myslec,ze w warunkach wolnego rynku my wolne ,ze my nie poddajemy sie reklamie i nowym socjotechnikom.Po przeczytaniu tego artykula mozno dowiedziec sie,ze to nie jest tak. Dla zwiekszenia popytu kapitalizm jest gotow na wszystko,nawet rozwalic rodzine,ktora,jak mawialo sie za komuchow :
Jest podstawowa komórka społeczna
    • spokojnaglowa33 Zgrabne, zabawne i niegłupie :) 19.08.12, 15:55
      Tylko jak może się przysłużyć "kapitalizmu" fakt, że single z reguły nie mają dzieci? Nawet z probówki. Najpierw zniknąłby ogromny segment rynku dla dzieci, ciężarnych, szkół itp. A potem zniknęliby konsumenci w ogóle :)
      • igor.uk53 Re: Zgrabne, zabawne i niegłupie :) 19.08.12, 16:16
        A czy zeby miec dzieci,koniecznie jest posiadanie rodziny? Czy wiesz ,spokojnaglowa,ile na Swiecie zyje dzieci,ktore nigdy nie widzieli swoich biologicznych ojcow?Zreszta cos w tym temacie w zalinkowanym artykule wspomina sie.

        "And divorce is a growth market: one broken family means that two households have to buy two cars, two washing machines, two TVs. The days of the nuclear family as ideal consumption unit are over. "
        • eva15 Igor, 19.08.12, 23:47
          Igor, pan Morrison nic nowego tu nie wymyślił. To oczywista oczywistość i nawet ja już kilka lat temu pisałam, że ten system żyje z alienacji, osamotnienia i ogłupienia osamotnionych rozpasaną konsumpcją jako narkotykiem zagłuszającym samotność. No i z tego, że samotność mnoży ilość gospodarstw domowych, czyli zwiększa popyt na dobra konsumpcyjne, które nie są wspólnotowo dzielone (dwie pralki, lodówki zamiast jednej etc..) .
          Facet mający szczęśliwą rodzinę i dzieci mógłby w wolnych chwilach grać z dziećmi w piłkę, chodzić na spacer, rozmawiać z nimi albo wymyślać inne równie bezużyteczne rozrywki, które nikomu nie przynoszą zysku. Facet samotny będzie łaził po pubach, centrach handlowych i innych przybytkach konsumpcji i wydawał kasę. Samotna kobieta będzie dbać o swój wygląd, bo to przez niego jest definiowana - zarobi na tym przemysł odzieżowy, kosmetyczny, kosmetyczki, beauty-farm, fitness centra etc...
        • spokojnaglowa33 Re: Zgrabne, zabawne i niegłupie :) 20.08.12, 01:19
          igor.uk53 napisał(a):
          > A czy zeby miec dzieci,koniecznie jest posiadanie rodziny? Czy wiesz ,spokojnag
          > lowa,ile na Swiecie zyje dzieci,ktore nigdy nie widzieli swoich biologicznych
          > ojcow?

          Tak, ale to nie single wychowują większość z nich. Raczej już rodziny zastępcze. W czasach, kiedy job-for-life przeszedł do historii nawet w Japonii, dyspozycyjni i mobilni single są mile widziani przez pracodawców. A posiadanie dzieci się z tym kłóci. No ale zawsze jest rozwiązanie zastępcze - dzieci można sobie zaimportować z Trzeciego Świata.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja