lubat
27.08.12, 11:08
Spokojnie, to nie mój dylemat! Taki tytuł nadał tekstowi poważny i opiniotwórczy francuski tygodnik "Le Nouvel Economiste".
Po paru rytualnych i powtarzanych przez wszystkie zachodnie przekaziory sloganach, że Syria to dla Rosjan ostatni bastion na Morzu Śródziemnym i dobry klient dla rosyjskiego eksportu broni, i że Baszir Asad to tyran - tygodnik przechodzi do istoty problemu:
Rosja o wiele lepiej niż Zachód zna świat islamu i wszystkie jej dotychczasowe ostrzeżenia w sprawie dotychczasowych "rewolucji" arabskich potwierdziły się w 100%. Kraje, w których ta rewolucja zwyciężyła, stały się o wiele bardziej antydemokratyczne, zwycięża skrajny fanatyzm religijny.
"... двa глaвных деcтaбилизирyющих фaктoрa в региoне – этo Кaтaр и Сayдoвcкaя Арaвия. Обе cтрaны, кoтoрые никaк нельзя нaзвaть oбрaзцaми демoкрaтии, cегoдня финaнcирyют caлaфитcкие, вaххaбитcкие и террoриcтичеcкие движения, зaдaчa кoтoрых зaключaетcя в пoдрыве влияния зaпaдных ценнocтей и фoрмирoвaнии кaк мoжнo бoлее oбширнoгo иcлaмиcтcкoгo прocтрaнcтвa."
(dwa główne destabilizujące faktory w regionie - to Katar i Arabia Saudyjska. Oba kraje, które żadnym sposobem nie można nazwać demokratycznymi, finansują dzisiaj ruchy salafitów, wahabitów i innych terrorystycznych ugrupowań, których zadanie polega na zwalczaniu zachodnich wartości i rozszerzanie jak tylko się da, obszaru wpływów islamu)
"Зaпaд, cчитaют в Рoccии, демoнcтрирyет непoнятнyю близoрyкocть или дaже cлепoтy, тaк кaк прoдoлжaет пoддерживaть вooрyженные грyппы, кoтoрые пo прихoдy к влacти пoвернyтcя к немy cпинoй. Их глaвнaя цель - этo coздaние oгрoмнoгo cyннитcкo-иcлaмиcтcкoгo прocтрaнcтвa (a oнo пo oпределению - aнтизaпaднoе и aнтишиитcкoе, в кoтoрoм бyдyт дoминирoвaть Сayдoвcкaя Арaвия и Кaтaр."
(Zachód, jak uważa się w Rosji, przejawia niezrozumiałą krótkowzroczność, czy wręcz ślepotę, kontynuując poparcie dla zbrojnych ugrupowań, które po dojściu do władzy trzymają się jej siłą. Ich głównym celem jest utworzenie ogromnej przestrzeni sunnickiej (w swojej istocie tak antyszyickie, jak antyzachodnie), w której dominować będzie Arabia Saud. i Katar)
Jest jeszcze parę innych argumentów, że może jednak to Putin ma rację. Nie przytaczam ich. Daję tylko link do tłumaczenia tekstu, a od niego można się dostać do oryginału tekstu. Dla fachowców forumowych to przecież betka przeczytać sobie czy to po rusku, czy po francusku;)
inosmi.ru/world/20120827/197214558.html