Krótkie wprowadzenie do Europy

28.09.12, 22:16
1. Demokracja

W IX wieku praktykowano demokracje parlamentarną na Islandii. Tingvalla- „Thing wall-town” – zebranie na zamku wolnych mezczyzn na rozmowe o waznych sprawach (ting – eng thing, niem: die Sache).
Do dzisiaj slowo „ting” wchodzi w jez nordyckich w slowa oznaczajace: sąd i parlament.
W Islandii – alltinget, Norwegii – stortinget (wielki ting), Danii – folketinget (ting ludowy).
Jedynie zniemczona w sredniowieczu Szwecja przejela na poziomie centralnym Reichstag.
Natomiast w sądownictwie i administracji regionalnej przetrwalo nordyckie „ting”.
    • zeitgeist2010 UE stala sie symbolem bezprzykladnego 28.09.12, 22:19

      sukcesu politycznego i gospodarczego na bazie europejskiej demokracji. UE zagwarantowal universalny dobrobyt, pokój i mozliwosci/szanse rozwoju = „opportunities” dla tradycyjnie zaniedbanych regionów kontynentu.

      W Anglii mamy „Parliament” – mównica dla przedstawiecieli arystokratow i „pospolitych”.

      Niestety nie "opportunities" nie wystarcza. Trzeba je znalezc i wykorzystac.

      W zyciu prywatnym jakosc zycia nie przychodzi za darmo. Trzeba wykazac odwage i inicjatywe, zeby nie uschnąc w swoim zawodzie, poszuac nowej pracy, przeprowadzic sie, zainwestowac w nową branze, nauczyc sie nowego jezyka, zmienic kochanke
      • zeitgeist2010 UE ma praktyczne problemy. 28.09.12, 22:28
        1. Polacznenie Niemiec duzo kosztowalo . Teraz chce sie powtorzyc ta sama metode z „chorymi ludzmi europy”. Niemieccy wyborcy tego nie kupia. Demokracja dziala.

        2. Włączenie 15 nowych czlonków bylo bledem.

        cypr , malta ????

        Polska - oczywiscie. Posluchajmi, co ojcoowie pojednania mowia
        Polska - oczywiscie. Posluchajmi, co ojcoowie pojednania mowia

        Damage control.

        Slogany nie biorą. „Ohne Euro kein Europa!!” won´t work.

        Nobody will buy it. Die deutschen Wähler sicher nicht.

        W tej sytuacji Steinbrück jest "the right guy" in the right place. On nie był w ... FDJ.

        Niemcy graja swietnie w pilke nozna. Wystawnmy ich zawodnikow. Jens Weidmanna, Hansa_... Sinna itd.



        • polski_francuz Dokladnie tak 28.09.12, 22:39
          "Polaczenenie Niemiec duzo kosztowalo. Teraz chce sie powtorzyc ta sama metode z „chorymi ludzmi europy”. Niemieccy wyborcy tego nie kupia. Demokracja dziala."

          2 bln € kosztowalo. I ciagle sa Ossis i Wessis.

          Dala ciala Kohl. Niechlujnie przygotowal stworzenie Euro. Trzeba bylo zrobic unie polityczna od razu i wspolna polityke gospodarcza.

          Ale to wszytko has been.

          Trzeba sie patrzec w przyszlosc. I tu Steinbrück ma swoja role. Jak i Tusk, zreszta.

          PF

          P.S. BTW Steinbrück dwa razy powtarzal klase w liceum...koniec swiata.
          • zeitgeist2010 Re: Dokladnie tak 28.09.12, 22:47
            polski_francuz napisał:

            (...) Dala ciala Kohl. Niechlujnie przygotowal stworzenie Euro. Trzeba bylo zrobic un
            > ie polityczna od razu i wspolna polityke gospodarcza.
            >
            > Ale to wszytko has been.
            > Trzeba sie patrzec w przyszlosc. I tu Steinbrück ma swoja role. Jak i Tusk, zreszta.

            Tusk ? no.
            radek sikorski is the guy

            Historyk- rajan tajtan. Inzynier by tego nie chwycil ?!?!?



        • mara571 jak widze, jestes nadal optymista 29.09.12, 08:06
          ja niestety nie.
          U podstaw Unii lezaly cztery zasady: swoboda przepływu ludzi, towarów i usług, ktore postanowiono doskonalic metodami administracyjnymi w postaci unijnych dyrektyw. Stworzono monstrualna biurokracje brukselska podatna na dzialanie wszystkich lobbyistow.
          Przedwczesne wprowadzenie euro dopelnilo reszty.
          Czekaja nas rewolucje, ktore moga pogrzebac idee Europy.
          • zeitgeist2010 Re: jak widze, jestes nadal optymista 29.09.12, 20:59
            mara571 napisała:

            > ja niestety nie.
            > U podstaw Unii lezaly cztery zasady: swoboda przepływu ludzi, towarów i usług, ktore postanowiono doskonalic metodami administracyjnymi w postaci unijnych dyrektyw. Stworzono monstrualna biurokracje brukselska podatna na dzialanie wszyst kich lobbyistow.


            z powyzszym trudno sie nie zgodzic. Mamy jednak nowa dynamike. Entente cordial Francja-Niemcy upadlo.
            Nastapila decentralizacja ideowa Unii. Niemcy musza grac pierwsze skrzypce ale sluchac i na Warszawe i na Helsinki i Amsterdam.
            "CZworka" siedzi i kombinuje. A to ze pod tylkami pali im sie ogienek to dobrze. Mam na mysli powszechna juz krytyke deficytu demokracji i niepokoje spoleczne w Grecji, Hiszpanii, Portugalii

            > Przedwczesne wprowadzenie euro dopelnilo reszty.

            NIe wiem czy mozliwe jest naprawienie dawnych bledow ale mozna sie starac aby NIE POPELNIAC NOWYCH

            Czekaja nas rewolucje, ktore moga pogrzebac idee Europy.

            Mówisz? :) Ja w nich wezme udzial! za europe

        • melord Re: UE ma praktyczne problemy. 29.09.12, 08:56
          zeitgeist2010 napisał:

          > 1. Polacznenie Niemiec duzo kosztowalo . Teraz chce sie powtorzyc ta sama metod
          > e z „chorymi ludzmi europy”. Niemieccy wyborcy tego nie kupia. Demo
          > kracja dziala.
          >
          > 2. Włączenie 15 nowych czlonków bylo bledem.

          # oczywiscie,przjeto bide z nedza ,Rumunia,Bulgaria itd

          > cypr , malta ????
          >
          > Polska - oczywiscie

          zajme bardziej radykalny poglad,bo po cholere owijac w bawelne ,nie ma co..(wiem,ze nie popularny)
          skoncentruje sie na Polsce,gdyz ta jest mi najblizsza

          wlaczenie Polski do NATO mialo za zadanie stworzenie dodatkowego bufora,Armie Polska praktycznie rozbrojono i polecono mieszac na Ukrainie i Bialorusi by ten bufor powiekszyc.
          pozostaly w Armi Polskiej wlasciwie sily specjalne ,przyzwoicie uzbrojone i wykorzystywane przez .....jako zapchajdziura w Iraku i Afganistanie ,ktorych Amerykanie ledwo toleruja.

          wejscie do EU to doskonaly biznes glownie dla Niemiec jak i Francji,mniejszy dla innych.
          to duzy rynek zbytu(38mln ludzi) jak rowniez duza ilosc taniej sily roboczej dosc dobrze wyszkolonej(inzynierowie,technicy,absolwenci zawodowek)
          prawie 130mld euro ktore "otrzymalismy" zostala w duzej czesci zmarnowane gdyz tych kilkaset km autostrad mozna bylo wybudowac za 1/4tej sumy...faktem jest rowniez,ze zaiwestowana troche w lokalna infrastrukture(wodociagi,oczyszczalnie itd...powiedzmy kolejne 1/4)
          jedyny atut dla polskich wladz to mozliwosc pozbycia sie ponad 2 mln bezrobotnych

          euro...pomysl nie byl zly choc rowniez fatalnie rozwiazany
          dobrze by bylo gdyby w Polsce bylo euro gdyz ulatwiloby podrozujacym/handlujacym zycie
          (brak wymiany/przeliczen)....niestety , pozostanie to chyba niespelnionym marzeniem
          • edek_vilola Re: UE ma praktyczne problemy. 29.09.12, 12:30
            melord napisał:

            > # oczywiscie,przjeto bide z nedza ,Rumunia,Bulgaria itd

            Osobiscie bym sie nie wywyzszal, jako ze Polska, przed wstapieniem do UE, byla blizej Rumunii i Bulgarii niz np. Niemiec, choc nie geograficznie. A i dzis jest nadal pewnie blizej. W koncu na zachodzie Europy rowniez przyjeto kiedys "bide z nedza" - Portugalie, a dzis Portugalia ma sie bardzo europejsko i swiatowo. Aby stworzyc w przyszlosci kwitnaca i bogata Europe i wyrownac poziomy rozwoju, nalezy wszystkim dac szanse. USA rowniez maja stany "bidne" (np. Louisiana, Alabama, Arkansas) i bogate (np. Texas, California).
            • zeitgeist2010 Re: UE ma praktyczne problemy. 01.10.12, 14:59
              edek_vilola napisał(a):

              > melord napisał:
              > > # oczywiscie,przjeto bide z nedza ,Rumunia,Bulgaria itd
              >
              > Osobiscie bym sie nie wywyzszal, jako ze Polska, przed wstapieniem do UE, byla
              > blizej Rumunii i Bulgarii niz np. Niemiec, choc nie geograficznie. A i dzis jest nadal pewnie blizej. W koncu na zachodzie Europy rowniez przyjeto kiedys "bide z nedza" - Portugalie, a dzis Portugalia ma sie bardzo europejsko i swiatowo.> Aby stworzyc w przyszlosci kwitnaca i bogata Europe i wyrownac poziomy rozwoju, nalezy wszystkim dac szanse. USA rowniez maja stany "bidne" (np. Louisiana, Alabama, Arkansas) i bogate (np. Texas, California).


              Dzieki UE nastąpil w Europie ogromny postep. Polska jest tego przykladem. Oczywiscie wszyscy zasluguja na szanse.
              Projekt europejski ma 50 lat na karku. Duzo sie wydarzylo i mozna przeprowadzic ewaluacje rzeczywistowsci.
              Okazuje sie, ze wiele panstw otrzymywalo szczodre szanse przez dziesieciolecia i doprowadzilo to do zycia ponad stan a nie do stworzenia solidnej infrastruktury materialnej i organizacyjnej, racjonalnego sektora publicznego, demokracji, systemu podatkowego.
              Panstwa te teraz oczekuja dalszych szans do 2 i 3 potęgi.

              I tu mamy dylemat. Obywatele tych panstw, ktore wykorzystaly szanse, nie uwazaaja za stosowne dalszego finansowania szans "nieudacznikow", ktorzy zyli ponad stan (renta w wieku lat 50, latwe posadki w przeludnionej budzetówce itp)

              Taka Finlandia nie kupuje krytyki o braku sollidarnosci wobec idei UE. Wedlug Finow to wlasnie oni sa bardzo solidarni z ideami Unii dlatego, ze wlasnymi silami, bez pakietow z zewnatrz efektywnie uzdrowili wlasna gospodarke.


      • yurek11111 UE stala sie symbolem bezprzykladnego 29.09.12, 19:08
        optymizmu dla normalnych ludzi...
        Moloch,przerosniety przekupna biurokracja ze sprzecznymi interesami,udowodnil ze duzo jeszcze czasu potrzeba, zeby spelnily sie przepowiednie, o folwarku dla "chamow" ,jakim straszy Brof...:-)))
    • felusiak1 Jak się w europę wprowadziłem 29.09.12, 12:43
      wylot Houston Intl: flaszka coacacoli 16 uncji i takaż butelka wody $4.80
      przylot Amsterdam Schiphol: to samo $12.55
      Ni i stoję ci ja z tymi flaszkami i myslę sobie. w USA: sprzedać taniej i dużą ilość aby zarobić krocie
      W holandii sprzedać mało ale drożej aby zarobić krocie. no to nie dziwi mnie, ze wam przestało iść.
      • mara571 to zdzierstwo zawdzieczamy Amerykanom 29.09.12, 13:37
        odkad wprowadzono zakaz wnoszenia na poklad samolotu wlasnych napojow.
        Ale przyznaje, ze Schipol jest wyjtkowo drogi, podobnie jak Frankfurt.
        W Düsseldorfie butelka coli i wody mineralnej 0,25 l kosztuja "tylko" 3,50, w Kolonii jest taniej 3. Oczywiscie euro.
      • zeitgeist2010 Re: Jak się w europę wprowadziłem 29.09.12, 21:07
        felusiak1 napisał:

        > wylot Houston Intl: flaszka coacacoli 16 uncji i takaż butelka wody $4.80
        > przylot Amsterdam Schiphol: to samo $12.55
        > Ni i stoję ci ja z tymi flaszkami i myslę sobie. w USA: sprzedać taniej i dużą
        > ilość aby zarobić krocie W holandii sprzedać mało ale drożej aby zarobić krocie. no to nie dziwi mnie, ze wam przestało iść.


        Screw schiphol. Przyjdz do europejskiej szkoly publicznej. Nauczysz sie o swiecie, jak sie robi strone internetowa, dadza ci za dramo laptop do pracy w szkole i domu, zjesz miske goracej strawy za darmo, wyrozumiala i cierpliwa pani przytuli cie do piersi, dowiesz sie o funkcjach narzadow plciowych i metodach wstepnej gry milosnej
        • felusiak1 Re: Jak się w europę wprowadziłem 01.10.12, 17:41
          a co tam laptop za darmo, prezerwatywy dają?
          • zeitgeist2010 Dają!, dają! :) 01.10.12, 21:20
            felusiak1 napisał:

            > a co tam laptop za darmo, prezerwatywy dają?

            Dają!, dają! :)
            (z moich podatków osobiscie) Duzy kosz przy wyjsciu, ferajna se kieszenie napycha w kazdy piątek po ostatnim dzwonku

            Rada po starej znajomosci: omijaj Hiszpanie.
            Tego legendarnego ekonomisty i dobrodzieja Hiszpanii – Franek mu było - ksywa Caudillo - juz nie ma wsrod nas :(

            Za Franka to byl taki porządek, ze cie z prezerwatywa do kraju nie wpuscili! A teraz w Hiszpanii to chlopak z chlopakiem legalnie moze slub wziąc!

            Nie ma Franka, to nie ma i wzrostu! To znaczy, niby jest wzrost, ale bezrobocia – siegaja juz trzydziestki %! I i idzie w gore!

            Wzrostu nie ma, mimo ze przy wladzy byli przez jakis czas prawicowcy, potem bolszewiki, a teraz znowy taki prawicowiec. Ale on to , no..., no..., to taki, co ... Nie!, nie przejdzie mi przez usta ale wiesz co mam na mysli


      • zeitgeist2010 mam gromadke 29.09.12, 21:12
        znajomych imigrantow z USA. Kalifornia, New Jersey, Minnesota.
        Przy najblizszej okazji wypytam sie ich o porownanie zycia na obu kontynentach.
    • wojciech.2345 Re: Krótkie wprowadzenie do Europy 29.09.12, 13:04
      A ilu było mężczyzn w IX w. w Islandii na tych nasiadówkach?
      17?

      No dobra pomyliłem się o rząd.
      170?
    • globalny.podzegacz.wojenny Re: Krótkie wprowadzenie do Europy 29.09.12, 21:27
      Przywilej koszycki: demokracja szlachecka i równouprawnienie kobiet

      . 1] zgoda szlachty polskiej na przyjęcie za królową Polski jednej z dwóch młodszych córek Ludwika, który nie miał męskiego potomka, a jedynie trzy córki - Katarzynę, Marię i Jadwigę. Tym samym rycerstwo polskie zgodziło się na zmianę zasady następstwa tronu w Polsce: mogły go dziedziczyć także kobiety.

      . 2] potwierdzenie wolności podatkowej rycerstwa, z wyjątkiem dwóch groszy z łana chłopskiego w dobrach szlacheckich.

      , 3] potwierdzenie publicznoprawnego charakteru państwa polskiego jako osoby prawnej, którego król jest jedynie głową, a nie właścicielem.

      . 4] zabezpieczenie interesów narodowych przez zakaz oddawania urzędów ziemskich, dostojeństw oraz starostw i zamków królewskich w ręce cudzoziemców.

      . 5] Przywilej koszycki Ludwika Węgierskiego zapoczątkował serię przywilejów generalnych dla szlachty, a więc wspólnych dla całego stanu. Stworzył tym samym podwaliny równości szlacheckiej, przyczyniając się do rozwoju "demokracji szlacheckiej".

      www.muzhp.pl/kalendarium/15/przywilej-koszycki-wywiad-1374-9-17.html
      • zeitgeist2010 przywileje koszyckie 01.10.12, 14:41
        globalny.podzegacz.wojenny napisał:

        > Przywilej koszycki: demokracja szlachecka i równouprawnienie kobiet(...)

        Prawo kobiety na tron na 600 lat przed podobnym prawem w np w Szwecji to ciekawostka. "Demokracja szlachecka" to osiągniecie ambiwalentne.

        Mnie osobiscie najbardziej frapuje "liberum veto" w UE. Jeden glos moze zablokowac decyzje.

        Trudno nie kojarzyc z konsekwencjami dla tej "szlacheckiej" demokracji.



Inne wątki na temat:
Pełna wersja