Czy to jeszcze strategiczny odwrot...

09.10.12, 22:17
czy to juz paniczna ucieczka?
Pare dni temu zalozylem watek pod tytulem "Strategiczny odwrót Zachodu. " ktory w calosci skladal sie z przetlumaczonego na jezyk polski artykulu ,znalezionego przez mnie na jednym z rosyjskich portalow.Pozwole zacytowac sobie jeden fragment tego artykulu:
O zmniejszeniu się wpływu Waszyngtonu mówi i to, że rząd Iraku nie zechciał "uwzględnić" prośby Waszyngtonu i zabronić lotów nad swoją przestrzenią powietrzną samolotom z Iranu do Syrii z dostawami wojskowymi oraz innymi ładunkami. Jak zauważa się w kręgach dyplomatycznych, "Bagdad po prostu zignorował te żądania USA, ponieważ ich wpływ w regionie szybko maleje". .Wlasnie te slowa wzbudzili najwiecej kontrowersii.Ale dzis nadesla wiadomosc,ktora w calosci podtwierdza to,co ja zacytowalem.

Rosjanie burzą monopol USA. Wielkie kontrakty zbrojeniowe z Irakiem


Po latach nieobecności, spowodowanych inwazją USA, Rosja z hukiem wraca na iracki rynek uzbrojenia. Moskwa i Bagdad podpisały zestaw dużych kontraktów zbrojeniowych wartych 4,2 miliarda dolarów.
Co kryje sie za ta informacja?
Dla mnie tylko jedno ,wplyw USA w Iraku , na dzien dzisiejszy,jest mocno przereklamowany .Rzad szyicki Iraku zaczyna prowadzic polityke co raz bardziej niezalezna od Washingtony i co raz bardziej spogladajac w kierunku Teheranu,jak rowniez w strone Moskwy,starajac sie znalezc przeciwwage Amerykanom.

p.s. Jak by bron rosyjska byla tak zla,jak pisza tu inteligetni inaczej,to by do kontaktu nie doszlo.
    • eva15 Różne długości smyczy 09.10.12, 23:24
      Wbrew temu, co mi przypisujesz, nie uważam USA za wszechmocne. Kiedyś Saddam urwał im się z łańcucha, potem urwał im się Kadaffi, no to teraz może i Maliki - ten jednak może tylko trochę. On ma w Iraku potężne US-bazy i US-logistykę, tego ani Saddam ani Kadaffi nie mieli. Maliki ma smycz, którą trochę próbuje poluźnić. Dla Rosji to sukces, ale warto pamiętać, że jednak kontrolowany.

    • eva15 Re: Czy to jeszcze strategiczny odwrot... 09.10.12, 23:34
      53.uk.igor napisał(a):

      > czy to juz paniczna ucieczka?

      Igor, pisałeś o odwrocie z Afganistanu, czemu ja zaprzeczyłam twierdząc, że odwrotu USA/NATO nie budiet. Nawet Spiegel - niegdyś doskonałe czasopismo, obecnie mainstreamowy propagandowiec dla wykształconych z dużych miast, z francowatym na czele - przyznaje w dzisiejszym artykule całkiem uczciwie, że NATO z Afganistanu NIE wyjdzie, a Niemcom przyjdzie tam dalej służyć, po tzw. "oficjalnym" wycofaniu, czyli po 2014 r. Nastąpi jedynie przetasowanie/ograniczenie oficjalnych wojsk i zmieni się nazwa z działalności wojskowej na szkoleniową:

      www.spiegel.de/politik/ausland/afghanistan-nato-plant-neue-mission-ab-2014-a-860318.html


      • igor_uk Ewa,nie dojdziemy do poruzumienia. 10.10.12, 16:56
        kiedys zalozylem watek,gdzie wlasnie o czyms podobnym rozwazalem.
        My mamy inna mentalnosc,ja,jako Rosjanin,mam mentalnosc zwyciezcy i czlowieka,wiedzacego co to znaczy zyc w suwerennym Panstwie.Dla ciebie,Ewa,byc niepodleglym,znaczy miec prawo wyboru starszego brata (Pana).Stad nie potrafisz zrozumiec,ze Panstwa moga istniec i bez lancucha.Dla ciebie lancuch moze byc krotszy lub dluzszy,ale on MUSI byc.
        • zlotamajka Re: Ewa,nie dojdziemy do poruzumienia. 10.10.12, 17:45
          Igor, wiem ze ciezko pracujesz by naprawiac wizerunek Rosji ale jest chyba jakas granica pisania bzdetow. Fakty przecza same za siebie. Wyplywy Waszyngtonu rosna. A Syria wbrew starania Rosji wpadla w sidla. Juz kilka misiecy temu pisalam ze Rosja niezbyt stanowczo postawila sprawe. Tylko patrzec jak bedzie pakowac Tartus. To sa FAKTY Igor. Co do Afganistanu i Iraku sa w pelni pod amerykanska kontrola. To ze tu czy tam cos kombinuja i Iran to inna sprawa. Za daleko nie pojda bo nie moga.
          • igor_uk majka. 10.10.12, 17:55
            A ty nadal masz Rosji za zle to,ze do tej pory jeszcze nie zrzucila kilka bomb atomowych na Washington.
            A co to sa fakty,to Ty nie masz pojecia.
            • igor_uk majka i jeszcze. 10.10.12, 18:07
              11 wrzesnia 2012 roku Putin podpisal rozporzadzenie,ktore zamieszczam w calosci:
              Executive order on measures protecting Russian interests in Russian legal entities’ foreign economic activities

              Vladimir Putin signed Executive Order On Measures to Protect Russian Federation Interests in Russian Legal Entities’ Foreign Economic Activities.

              Under the Executive Order’s provisions, open joint stock companies on the list of strategic enterprises and their subsidiaries should supply information on their activities (unless such information must be published or disclosed in any case) upon request from the authorities and agencies of foreign countries, international organisations, associations and groups of foreign countries, only subject to prior consent of a respective federal executive body authorised by the Russian Government.

              The same procedure shall apply if the aforementioned economic actors make amendments to contracts concluded with foreign counteragents and other such documents pertaining to their business (pricing) policy in foreign countries, or for the purposes of alienating their shares and stakes in foreign entities, rights to conduct business activity on foreign soil, and titles to real estate located abroad, should the above actions are accomplished on demand of the abovementioned organisations, bodies and groups.

              The Executive Order states that the authorised federal executive body must refuse to grant its consent to these actions to proceed if they could harm Russia’s economic interests.

              The Russian Government has been given one month to appoint federal executive bodies that will be authorised to grant consents to economic actors to carry out the aforementioned actions.


              A tu po rosyjsku :
              kremlin.ru/acts/16463
              Wiesz co to znaczy? I z jakiej okazji Putin wydal ten "Ukaz"?
              • zlotamajka Re: majka i jeszcze. 10.10.12, 19:05
                Jesli poprawnie zrozumialam, to to nalozy limit na dzialnosc ekonomiczna zagranicznych korporacji w Rosji. To dobrze. Putin broni kraju i zawsze twierdzilam ze zrobil wiele dla Rosji. Ale zaczynal praktycznie od zera wiec jest wciaz daleko do tylu.

                Ja wcale Igor nie chce by Rosja zrzucala bomby na Waszyngton. Mieszkam w Kanadzie i mi tez by sie oberwalo. Zreszta zadnej wojny nigdy nie propagowalam. Twierdze i twierdzilam ze Rosja powinna byla wziasc bardziej stanowcze stanowisko i to by pomoglo. Ale nie wziela. Chce byc "rozsadna". Niestety mamy do czynienia z psychopatami ktorzy uzywaja terorystow do rozwalenia kraju. Rozsadek i objektywnosc do nich nie przemowi.
          • przyjacielameryki Re: Ewa,nie dojdziemy do poruzumienia. 10.10.12, 18:23
            zlotamajka napisała:

            > Igor, wiem ze ciezko pracujesz by naprawiac wizerunek Rosji ale jest chyba jaka
            > s granica pisania bzdetow. Fakty przecza same za siebie. Wyplywy Waszyngtonu
            > rosna. A Syria wbrew starania Rosji wpadla w sidla. Juz kilka misiecy temu pi
            > salam ze Rosja niezbyt stanowczo postawila sprawe. Tylko patrzec jak bedzie pa
            > kowac Tartus. To sa FAKTY Igor. Co do Afganistanu i Iraku sa w pelni pod am
            > erykanska kontrola. To ze tu czy tam cos kombinuja i Iran to inna sprawa. Za
            > daleko nie pojda bo nie moga.

            Z grubsza majka, można by się z Tobą zgodzić. Oczywiście, ku zadowoleniu wszystkich to USA sprawują kontrolę nad większością świata i mam nadzieję że potrwa to jeszcze bardzo długo. A co do Rosji to wiesz, Rosja chciałaby ale nie może. Rozumiesz - chciałaby ale nie może!!
            Rosja wyrasta na takiego drobnego chuligana bez charakteru, który potrafi tylko atakować staruszki i wyrywać im torebki. W gruncie rzeczy nie jest grozna bo jest słaba.
            Poczekajmy do rozpoczęcia wycofywania wojsk rosyjskich z bazy w Tartus. To będzie fascynujący obrazek, umieram z ciekawości!!!!!

            Ps. zasmucasz mnie coraz rzadszym promowaniem mojego niezwykle ważnego przesłania w/s akcji humanitarnej w Iranie.
        • eva15 Re: Ewa,nie dojdziemy do poruzumienia. 10.10.12, 18:19
          Temat bardzo prawidłowo przedstawił i podsumował gambit-smoleński, dokładnie o to chodzi. Ty natomiasz piszesz pod moim adresem zupeąne głupoty, gdybym ja coś podobnegop napisała pod Twoim natychmiast byś się obraził. Gambitowi też napiszesz, że lubi chodzić na łańcuchu/smyczy?
          • igor_uk Ewa,nie a czego obrazac sie. 10.10.12, 18:24
            A czy Ty przeczytala post gambita? Bo wiesz,on generalnie przyznal mnie racje i nic o zadnych lancuchach nie wspomina.
            • igor_uk Ewa,moze to cie zainteresuje. 10.10.12, 18:41
              vpk-news.ru/articles/12684
              • eva15 Re: Ewa,moze to cie zainteresuje. 10.10.12, 19:34
                Igor, a GDZIE ja twierdzę, że US-armia jest doskonała i niezwyciężona? Zapewne nie jest, ale na razie zwycięża wszędzie, bo atakuje znacznie słabszych od siebie.
                • igor_uk Re: Ewa,moze to cie zainteresuje. 10.10.12, 19:43
                  Nu wlasnie,o tym caly czas i twierdze.Stany sa mocne na slabych.
              • zlotamajka Re: Ewa,moze to cie zainteresuje. 10.10.12, 19:39
                Igor, USA narazie zwycieza bo jak napisala Ewa, atakuje slabszych. Bron teraz mamy taka ze konfrontacja nawet z mniej wiecej rownymi siebie tak jak Rosja czy Chiny nie byloby zwyciezcy tylko destruckcja jak nie calego to duzej czesci swiata.
            • eva15 Re: Ewa,nie a czego obrazac sie. 10.10.12, 19:24
              Ja nie jestem tak wrażliwa jak Ty, więc tak szybko się nie czuję urażona. Nawet jak wypisujesz głupoty, że ja lubię chodzenie na smyczy - myślałam, że ciut więcej 'rozumiesz z mojego charakteru, ale najwyraźniej nie jestem nieomylna:-)

              Gambit słusznie napisał, że kraje amerykańskiej hemisfery mają prawo kupować w Rosji to uzbrojenie, które w trudnych warunkach jest lepsze niż zachodnie. Nawet Polska - najwększy sojusznik USA:-) może sobie kupić w Rosji MIGi, jeśli zechce.
              Czyli zakupy w Rosji wcale nie świadczą o tym, że US-wpływ w danym kraju spada.

        • eva15 Re: Ewa,nie dojdziemy do poruzumienia. 10.10.12, 19:31
          Igor, CO nama do tego jakażś smycz? Twierdziłeś, że USA/NATO wyjdą z Afganistanu, ja twierdziłam, że nie. Niemcy oficjalnie już potwierdzają, że NATO z Afganistanu nie wyjdzie.
          • igor_uk Re: Ewa,nie dojdziemy do poruzumienia. 10.10.12, 19:42
            Ewa,zawsze twierdzilem,ze Amerykanie powinni pozostac sie w Afganistanie jeszcze przez jakis czas,poniewaz to lezy w interesach Rosji,bo ta obecnosc nie jest przeciwko Rosji,a tylko Chin.
            Co do samych Amerykanow i ich obecnosci w Afganistanie.
            Oni napewno by juz chcieli wyjsc i to jak najszybciej,i zrobia to,jak tylko znajda sposob,zeby to zrobic nie tracac twarz.
            • igor_uk Ewa. 10.10.12, 19:45
              Odpowiedzialem w twoim watku na Rosja i swiat ,odnosnie TNK-BP
              • eva15 Re: Ewa. 10.10.12, 19:55
                Dzięki, ale teraz muszę się na trochę wyłączyć.
            • eva15 Re: Ewa,nie dojdziemy do poruzumienia. 10.10.12, 19:53
              Nie, oni nie chcą stamtąd wyjść z powodów geostrategicznych. Ja pamiętam jak kilka lat temu Clintonowa w przypływie szczerości powiedziała, że Afganistan jest zbyt ważny dla USA, by USA kiedykolwiek stamtąd wyszły. Pzypadkiem powiedziała prawdę.
              • igor_uk Re: Ewa,nie dojdziemy do poruzumienia. 10.10.12, 20:03
                Kilka lat temu im wydawalo sie,ze ich obecnosc tam nie tylko ma sens,a i nie bedzie tak problematyczna. Pomylili sie.
                W sumie Amerykanie nadepneli w Afganie na te grabie,ktore w swoim czasie przygotowali dla ZSRR.Do nich to dotarlo,z duzym poslizgiem w czasie,ale jednak.
                • eva15 Re: Ewa,nie dojdziemy do poruzumienia. 11.10.12, 01:45
                  Igor, coś sobie w kółko wmawiasz. Amis z Afganistanu nie wyjdą.
                  • igor_uk Re: Ewa,nie dojdziemy do poruzumienia. 11.10.12, 16:05
                    Jak nie wyjda dobrowolnie,to beda uciekac.W sumie i tak wyjdzie na moje.

                    p.s. Ewa,w tym przypadku co ty myslisz o Amerykanach, nie ma nic dorzeczy.Bo to nie oni decyduja o swoim pobycie w Afganistanie.
    • gambit_smolenski Re: Czy to jeszcze strategiczny odwrot... 10.10.12, 05:25
      Po pierwsze, z grubsza masz rację. Siłowanie się z amer. smyczą, próba znalezienia moskiewskiej przeciwwagi dla Waszyngtonu. Poza tym, jak podejrzewam, to, że dzisiejszym Irakiem współrządzą szyci, a nie sami sunnicy i ateiści-materialiści (BAASowcy), ma duże znaczenie. Przypuszczalnie wielu z nich jest agentami Iranu. Szyickiego Iranu.

      Po drugie, nikt rozsądny nigdy nie twierdził, iż rosyjskie uzbrojenie JEST ZŁE, bo jest rosyjskie. Nie. Zazwyczaj jest porównywalne. Czasem jest lepsze, a czasem gorsze; zależnie od wzorów uzbrojenia, typów. Problemem jest to, że w rozwoju elektroniki i informatyki, przez upadek CCCP, Rosjanie zostali daleko w tyle. A i tak w czasach Układu Warszawskiego byli wraz z sojusznikami znacznie zapóżnieni względem państw NATO. Natomiast po '89r., wraz z zapaścią systemu, częściowo padła/wpadła w letarg ros. zbrojeniowa, czasem coś tam projektując, ale już nie produkując i nie modernizując sprzętu na stanie wojska. W państwach NATO wówczas i projektowano, i modernizowano, i produkowano nowy sprzęt. I choć w latach 90tych Europa wpadła tu w marazm, część programów obronnych likwidując, część zamrażając, a część spowalniając, to USA ciągle pracowały na wysokich obrotach, modernizując praktycznie wszystko, i nieustannie. Przez to też łatwiej było modernizować amer. sprzęt będący w posiadaniu innych państw, oraz sprzedawać nowsze generacje starszych wzorów uzbrojenia. Ten trend ognia u jednych, a lodu u drugich, dopiero przełamał Putin. Dodam, iż poprzez to zapóżnienie elektroniczno-informacyjne, przynajmniej wedle stereotypów, rosyjski/postsowiecki sprzęt łatwiej używać w krajach III-ego świata, znajdujących się w strefie tropikalnej i subtropikalnej. Ponieważ przez swoją toporność, jest bardziej odporny na cechy tych regionów - znaczną wilgoć czy niska odporność na piasek, pył. To wykazały zwłaszcza wojny z Irakiem i w Afganistanie. Np. podczas użytkowania uderzeniowych helikopterów Apache. Nie wyrabiały w Afganistanie, w przeciwieństwie do topornych, ros. Mi-24. Ze śmigłowcami transportowymi podobnie. Ten sam problem zaliczyły paneuropejskie Eurocoptery Tiger, również stricte bojowe, podczas ich wykorzystywania w Australii. Musiały przejść modernizację; dostać mocniejsze silniki i dodatkowe uszczelki, filtry, osłaniające mechanikę i elektronikę przed piaskiem pustynnym i pyłem. Także, i ta toporność, i to technologiczne zapóżnienie, bywały i walorami ros. sprzętu.

      Na marginesie. Irakijczycy wcześniej nabyli znacznie więcej sprzętu amer., chyba coś aż powyżej 11 mld USD. Rzecz w tym, że niektóre wzory ros. uzbrojenia nie mają odpowiedników prod. amer. i/lub europejskiej, a jeżeli mają, to bywają one o kilkadziesiąt proc. droższe przy porównywalnych parametrach, właściwościach, albo są na tyle nowoczesne, iż ich sprzedaż objęta jest embargiem. Odnośnie Pantsirów, są franc. i niem. odpowiedniki, ale starsze, niemodernizowane. Odnośnie tych helikopterów, to są amer. Apache i europ. Tigery, ale te są znacznie droższe, raczej mniej odporne na irackie warunki, a i chyba nie do zbycia dla Iraku. W ogóle, te Mi-28 prawdopodobnie mają sporą karierę przed sobą w krajach II- i III-ego świata, jako następcy Mi-24, a znacznie tańsi konkurenci amer. Apache'ów.

      Konkludując, ten zakup, wcale to a wcale nie jest taki zaskakujący i umotywowany stricte politycznie. Przypuszczalnie Waszyngton był "konsultowany" i dał zgodę Bagdadowi. Po prostu, za rogiem Iran, a Irak nie miał realnej i dostępnej cenowo alternatywy dla sprzętu prod. ros.

      PS. Wiesz, że Polska, zastanawiając się nad modernizacją naszych starych Mi-24 (zresztą, przerzucanych do Afganistanu i Iraku, gdzie się świetnie spisują) lub ich zastąpieniem maszyną nowszą generacyjnie, całkiem poważnie zastanawiała się nad rosyjskim upgrade'm Mi-24 w postaci Mi-35? Będąc państwem NATO, hehe. Z drugiej strony, Grecy od dawna kupują ros. sprzęt (choć czasem z problemami), a Słowacy jakiś czas temu, przy pomocy Rosji, zmodernizowali własne MiG'i-29.
    • zbalansowany Re: Czy to jeszcze strategiczny odwrot... 10.10.12, 05:55
      Cos to ndla mnie dziwnie wyglada.
      Rzad Iraku?
      A co to za rzad ktory z trudnoscia kontroluje stolice i pare okolicznych wiosek?
      Karzaj jest modelowa kukielka znienawidzona przez wszystkie frakcje w Iraku (znam wielu irakijczykow w Australii o krancowo roznych pogladach politycznych - co do Karzaja opinia jest jednolita) a jedyna jego podpora sa wojska NATO. Nie wierze zeby rzad w Iraku mogl kichnac bez zgody USA.
      • felusiak1 Re: Czy to jeszcze strategiczny odwrot... 10.10.12, 07:33
        Karzaj nie kontroluje nic w Iraku. On jest w Afganistanie.
        • zbalansowany Re: Czy to jeszcze strategiczny odwrot... 11.10.12, 01:00
          upsrzeczywiscie pisalem o Afganistanie!
    • przyjacielameryki Re: Czy to jeszcze strategiczny odwrot... 10.10.12, 08:40
      Irak nie stać na nowoczesną broń więc kupuje tanie badziewie rosyjskie. Ciekawe czy te zakupy skończą się tak:
      www.altair.com.pl/news/view?news_id=2288&q=Algieria%20zwr%C3%B3ci%C5%82a%20MIG%2029
      Czy Irak nie zwróci tego badziewia. Może tak, może nie.
      albo:
      www.altair.com.pl/news/view?news_id=6347
      hi!, hi!
      A niedawno nastąpiła wielka eksplozja amunicji na południu Rosji, musiano ewakuować połowę miasta. Taaaaaaak, tylko kupować rosyjski sprzęt. Hi!, hi!

      Ale czy to jest powód do podskakiwania z radości o niby to rosnących wpływach Rosji i malejących USA.
      Boże, ale ci Rosjanie mają gigantyczne kompleksy wobec USA i Zachodu.
      • edek_vilola Re: Czy to jeszcze strategiczny odwrot... 10.10.12, 13:40
        przyjacielameryki napisał:

        > Boże, ale ci Rosjanie mają gigantyczne kompleksy wobec USA i Zachodu.

        W ZSRR wychowywano ich w takim duchu, ze sa "najlepsi na swiecie" pod kazdym wzgledem - przodujacy ustroj na swiecie ("Lenin przesunal centrum swiata na wschod"), najsilniejsza armia na swiecie ("nigdy nie pokonana"), najwieksza gospodarka na swiecie ("produkcja stali"), przoduja w podboju kosmosu itp., itd.

        Potem za Gorbaczowa dowiedzieli sie nagle, ze tak nie jest, ale pewnie odruchowo nadal uwazaja, ze byla to tylko "chwilowa slabosc", bo tak naprawde to nadal maja geny tych najlepszych i najsilniejszych i wkrotce pokaza swiatu, ze "norma" i potencjal Rosji to dokladnie tak jak uczono ich w czasach ZSRR. Chca w to wierzyc i wielu wierzy. A kto za granica mysli inaczej ten "obraza Rosje".
        • edek_vilola Re: Czy to jeszcze strategiczny odwrot... 10.10.12, 14:04
          > A kto za granica mysli inaczej ten "obraza Rosje".

          Wlasciwie powinienem byl napisac: A jesli "Polak maly" mysli inaczej to "obraza Rosje".
        • j-k Igor i kraje BRIC :) 10.10.12, 14:10
          edek_vilola napisał(a):
          > ierzyc i wielu wierzy. A kto za granica mysli inaczej ten "obraza Rosje".

          Najlepszym przykladem Igor.
          Z duma zalicza Rosje do wschodzscych godpodarek - krajow BRIC (Brazylia, Rosja , Indie, Chiny)

          tyle tylko , ze liczba ludnosci pozostalach krajow wzrasta - a tylko Rosji maleje :)))
          • przyjacielameryki Re: Igor i kraje BRIC :) 10.10.12, 14:21
            j-k napisał:

            > edek_vilola napisał(a):
            > > ierzyc i wielu wierzy. A kto za granica mysli inaczej ten "obraza Rosje".
            >
            > Najlepszym przykladem Igor.
            > Z duma zalicza Rosje do wschodzscych godpodarek - krajow BRIC (Brazylia, Rosja
            > , Indie, Chiny)
            >
            > tyle tylko , ze liczba ludnosci pozostalach krajow wzrasta - a tylko Rosji male
            > je :)))

            A faktycznie dynamicznie rozwijającymi się gospodarkami są Chiny, Brazylia i Indie ale nie Rosja - uzależniona od cen surowców a nie produkująca nic na rynek światowy(poza spadającymi samolotami).
            Powinno być - BIC.
          • igor_uk Zakompleksione inteligentne inaczej. 10.10.12, 17:06
            Nic na temat,nic o tym,czego dotyczy watek i jeszcze twierdza,ze to Rosjanie maja kompleksy.
            Jedynie Ewa napisala cos w temacie,a felus sprostowal wypowiedz czlowieka,ktory powinien wiecej czytac,a mniej pisac.

            p.s.post gambita nie komentuje,poniewaz on napisal,ze z grubsza mam racje,a co za tym idzie,nie wypada mnie nic pisac o jego wypowiedzi.
            • j-k wielko-rosyjskiego belkotu cd. - as usual... 10.10.12, 18:34
              Liczba ludnosci Rassiji spada.
              i to mimo naplywu paru milionow Rassijan z bywszych post-sovieckich riespublik.
              jednak ten przyplyw sie wlasnie konczy.

              Rassija bedzie druga Canada - o czym od dawna tu pisze.

              Tworzenie wyimaginowanej struktury BRIC - to jechanie na tkzw. "krzywy ryj" :)))

              Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
              ekonomista.

              PS. Swoja droga jest czego Rassiji zazdroscic.
              - przy malejacej liczbie ludnosci
              - ocieplaniu sie klimatu (Syberia coraz bardziej dostepna)
              - i najwiekszych zasobach surowcow naturalnych
              to mozna nastepme dwa pokolenia nic nie robic
              i wygodnie zyc.

              • igor_uk Icek. 10.10.12, 18:40
                Ile tam wam pozostalo sie do konca? Wiesz co o tym powiedzieal Kissinger?
                • j-k nobody is perfect... :) 10.10.12, 19:01
                  igor_uk napisał:
                  > Ile tam wam pozostalo sie do konca? Wiesz co o tym powiedzieal Kissinger?

                  moze i chcialbym byc Zydem - ale Bozia nie dala.
                  Pozostalo mi byc etnicznym Polakiem.

                  jeden z pra-dziadkow strzelal nawet do Ruskich w Powstaniu Styczniowym (1863)
                  piekna tradycja - co ? :)

                  A wracajac do tematu:
                  wiesz, ze lubie Rassije.
                  w latach 90.tych 20.tego wieku - za Jelcyna - gdy bylem, we Wladywostoku, to moglem pojechac do Chin bez wizy...
                  takie to byly piekne czasy....
                  ale wolalem pic wodke z Ruskimi w parku nadmorskim :)))

                  Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
              • przyjacielameryki Re: wielko-rosyjskiego belkotu cd. - as usual... 10.10.12, 18:44
                j-k napisał:

                >
                > PS. Swoja droga jest czego Rassiji zazdroscic.
                > - przy malejacej liczbie ludnosci
                > - ocieplaniu sie klimatu (Syberia coraz bardziej dostepna)
                > - i najwiekszych zasobach surowcow naturalnych
                > to mozna nastepme dwa pokolenia nic nie robic
                > i wygodnie zyc.

                Niby tak, ale po obecnej zbójeckiej KGB-owskiej polityce, gigantycznej korupcji, marazmie społecznym i koślawym systemie prawnym widać, że następuje w Rosji gigantyczne rozwarstwienie społeczne, grabienie majątku narodowego i wywożenie na Zachód, zaniedbanie prowincji. To może spowodować, że z tych bogactw skorzysta tylko niewielka grupka ludzi a co z pozostałymi??? Będą się biernie przyglądać, będą podziwiać i chwalić potęgę Rosji???? Dalej będą dumni, że Rosja to mocarstwo?
    • felusiak1 to jest odwrót niestrategiczny 10.10.12, 17:29
      i niezamierzony a wynikły z abnegacji prezydenta obamy, który nie wie która reka jest prawa a która lewa co udowodnił w debacie.
      • igor_uk felus. 10.10.12, 17:37
        Ty naprawde wierzysz w to,ze od Obamy tak wiele zalezy?
        • igor_uk Re: felus. 10.10.12, 18:01
          felus,a co sadzisz o tym?
          Molotov cocktail for kids: Tunisian children’s magazine publishes deadly recipe

          Wiesz ,felus,dawno temu w Czeczenii (to byla jesien 1994 rok) w miejscowej TV w programach dla dzieci i mlodziezy zaczeli nadawac programy,w ktorych wskazywali sie slabe miejsca czolgow radzieckich,ktore sa na wyposazeniu armii rosyjskiej.Dawali sie porady,jak taki czolg mozno unieruchomic,a nawet spalic.Nie wiem,moze to nic powaznego,co teraz wyrabiaja w Tunezji,ale w Czeczenii za pare miesiece rzaczywiscie palili sie rosyjskie czolgi na ulicach Groznego.
        • felusiak1 Re: felus. 10.10.12, 19:11
          to nie jest kwestia wiary, igor. ja doskonale znam prerogatywy prezydenta i doskonale wiem co może a czego nie może.
          • igor_uk Re: felus. 10.10.12, 19:46
            Ja rowniez znam doskonale,co prawo pisane pozwola Prezydentu USA.Ale nie o to mnie chodzi.
            • felusiak1 Re: felus. 10.10.12, 20:06
              ależ ja doskonale wiem o co ci chodzi i szczerze mówiąc nie zamierzam się w to bawić.
              ale powiem ci, ze putin może znacznie wiecej. a ten kawaler w korei może najwiecej.
              • igor_uk Re: felus. 10.10.12, 20:12
                Nu widzisz i doszli my z toba do porozumienia.
                A przeciez wlasnie tego dotyczyl moj watek,w ktorym wysmialem to,co wy w Ameryce wypisujecie o Obamie,jak by nie wiedzac tego,ze wiele on nie moze.A napewno nie moze rozwalic gospodarke.
                • felusiak1 Re: felus. 10.10.12, 20:37
                  otóż może rozwalić i rozwala każdego dnaia. powiedz mi czego nie rozumiesz a ja postaram się wytłumaczyć
                  • igor_uk Nu i wpadles w moi sidla. 10.10.12, 20:52
                    felus,przeciez jest powszechnie wiadomo,ze to nie polityki rzadza ekonomika na Zachodzie,a tylko rynek.To rynek wszystko reguluje,to rynek wie,co jest najlepsze.Przeciez wlasnie tym roznil sie kapitalizm od socjalizma.U nas gospodarka rzadzili polityki,a u was rynek.Wlasnie dla tego kapitalizm zwyciezyl z socjalizmem.A moze jednak nie zwyciezyl,a wrecz przeciwnie - przegral?
                    • felusiak1 znowu się nachlałeś? we środę? 10.10.12, 22:24
                      rząd jest regulatorem i reguluje w taki sposób aby powalić w gruzy.
                      albo reguluje tak, że jest wzrost. w socjalistycznej europie reguluje do bólu a obama stara się dogonić europę.
                      • igor_uk felus,chyba razem chlali. 10.10.12, 22:34
                        Bo to co Ty napisales,to jest komunizm w najczystszej postaci.
                        W gospodarce rynkowej jest tylko jeden regulator ,i nazywa sie on RYNEK.
                        felus,to jaka wy tam macie gospodarke?
    • wojciech.2345 ukochane czekistki 11.10.12, 19:39
      Zaczynają mi dzisiaj już kasować posty.
      Chcę zdążyć.

      Planuję lulu 22:00 - 22:30.
      Igorku bądź grzeczny.

      PS. Cena kartofli w hurcie chyba nadal poniżej 30 groszy.
      • wojciech.2345 ukochane czekistki - papatki 11.10.12, 21:02
        Idę lulu.
        Dzisiaj wcześniej.

        Igorku bądź grzeczny.
        Nie ciąg dziewczynek za warkocze i nie wyrywaj muszkom skrzydełek.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja