Euro czyli niemiecki koń trojański

12.10.12, 01:09
89c wraca do Niemiec z kazdego euro
twierdzi komisarz UE ds. polityki regionalnej Johannes Hahn i martwi sie,ze inni zabieraja pozostale 11c

Dzięki euro niedługo caly przemysł europejski będzie w Niemczech. A Grecy, Hiszpanie, Polacy będą mogli najwyżej byc gastarbaiterami w Dojczlandzie.

    • eva15 Euro czyli niemiecki koń trojański 12.10.12, 01:18
      Dla Grecji to tragedia, bo przed euro miała ogromny nowoczesny przemysł, tylko nieco gorszy miały Hiszpania i Polska (która nie jest w uero, ale tego mogłeś nie zauważyć) , ale i tak był on lepszy od Niemiec. Niemcy, kraj przed euro zdecydowanie zacofany, utrzymywany z dotacji EU, odbił się dzięki tej walucie wreszcie z dołka.

      Ty się nie podpisuj "zwyczajny", bo ty masz nadzwyczajny umysł tyle, że inaczej.
      • der-chef Re: Euro czyli niemiecki koń trojański 12.10.12, 13:05
        eva15 napisała:

        Niemcy, kraj przed euro zdec
        > ydowanie zacofany, utrzymywany z dotacji EU, odbił się dzięki tej walucie wre
        > szcie z dołka.
        >

        No pacz, jakie te Niemcy zacofane, one pszecie nic nie miały i nic nie umiały.
        Jak myślisz, dlaczego zaproszono Niemcy do Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali?
        • j-k Re: Euro czyli niemiecki koń trojański 12.10.12, 13:50
          der-chef napisała:
          No pacz, jakie te Niemcy zacofane, one pszecie nic nie miały i nic nie umiały.
          Jak myślisz, dlaczego zaproszono Niemcy do Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali

          Francuzi chcieli Ich zdesindustrializowac, ale jak to Francuzi za co sie nie zabiora - to schrzania robote i zdesindustrializowali sie sami. Koncern Renault dostal spore dotacje panstwowe - wiec jakos sie trzymie, a koncern Peugeot sie na nie nie zalapal - wiec wlasnie oglosil upadlosc.
          • edek_vilola Re: Euro czyli niemiecki koń trojański 12.10.12, 13:55
            Francuski sposob myslenia to cos podobnego jak w slowach piosenki "zeby Niemcow rozbroic a Polakow uzbroic". Cos takiego obilo mi sie kiedys w Polsce o uszy, moze sie przeslyszalem. Najlepiej byloby jednak wszystkich rozbroic.
            • j-k Re: Euro czyli niemiecki koń trojański 12.10.12, 14:05
              edek_vilola napisał(a):
              Najlepiej byloby jednak wszystkich rozbroic.


              Wystarczy, ze wszyscy beda kupowac francuskie uzbrojenie :)

              - Ile biegow ma francuski czolg?

              PIEC.

              jeden do przodu i cztery do tylu.
        • elka-sulzer Re: Euro czyli niemiecki koń trojański 12.10.12, 15:36
          der-chef napisała:

          > No pacz, jakie te Niemcy zacofane, one pszecie nic nie miały i nic nie umiały.
          > Jak myślisz, dlaczego zaproszono Niemcy do Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali
          > ?

          Smiac sie?
          Czy plakac?

          Widze, ze satyra sama sie pisze :D
          • spokojnaglowa33 Pokój nasz powszedni, 12.10.12, 15:40
            tu, w Europie, właśnie Nobla dostał. A trojańskiego konia wymyślono na wojnie.
            Nie wstyd wam tak judzić? :)
            • polski_francuz Im gorzej tym lepiej 12.10.12, 16:18
              Jedni judza w interesach Rosji. Inni i inne troche z braku pomyslunku.

              Nie ma co tego zbytnio brac do serca.

              PF
              • j-k Im gorzej tym lepiej ? :) 12.10.12, 17:41
                polski_francuz napisał:
                > Jedni judza w interesach Rosji. Inni i inne troche z braku pomyslunku.
                > > Nie ma co tego zbytnio brac do serca.

                Totez nikt nie bierze : - to forum "protestantow" :)

                A po (mojej) ostatniej wizycie we francuskiej Alzacji:
                Region ma sie swietnie.
                A Colmar - to perla.
                20 lat temu bylo widac roznice miedzy (Zachodnimi) Niemcami, a Francja
                dzisiaj wszystko jest podobne.
                • caesar_pl Re: Im gorzej tym lepiej ? :) 13.10.12, 14:45
                  przejedz sie do Paryza.Zanim dojedziesz do czesci miasta ktore wyglada jak europejskie miasto to pojedziesz godzinami przez slumsy ktorych nie ujrzysz nawet w arabskiej czesci Duisburga.Syf,zabudowa ohydna,ulice szpetne,krzywe,tragizm.I to na dlugosci parunastu kilometrow.Alsacja to germanska czesc Francji.Drugi najbogatszy region Francji.
                  pl.wikipedia.org/wiki/Alzacja
                  niemieckie podejscie do zycia.
                  • art.usa Re: Im gorzej tym lepiej ? :) 13.10.12, 19:12
                    caesar_pl napisał:

                    > przejedz sie do Paryza.Zanim dojedziesz do czesci miasta ktore wyglada jak euro
                    > pejskie miasto to pojedziesz godzinami przez slumsy ktorych nie ujrzysz nawet w
                    > arabskiej czesci Duisburga.Syf,zabudowa ohydna,ulice szpetne,krzywe,tragizm.I
                    > to na dlugosci parunastu kilometrow.Alsacja to germanska czesc Francji.Drugi na
                    > jbogatszy region Francji.
                    > pl.wikipedia.org/wiki/Alzacja
                    > niemieckie podejscie do zycia.

                    Mądre wypowiedzi i prawdziwa historia o Alzacji.
                    Trochę mało o Lotaryngii.
                  • j-k wszedzie sa roznice 13.10.12, 20:32
                    i te podparyskie dzielnice rzeczywiscie prezentuja sie nieciekawie, podobnie jak dep. Nord.

                    Ale juz Bretania, Prowansja, rejon Bordeaux tryska bogactwem nieznanym w Reichu.
                    • caesar_pl Re: wszedzie sa roznice 14.10.12, 12:19
                      tak,tak..wszedzie bogactwo wieksze niz w Niemczech.Bretania to jeden z biedniejszych regionow Francji.
                      de.wikipedia.org/wiki/Bretagne
                      Gdzie ja tam porownac np.z Hesja,gdzie dochod na glowe jest 30% wyzszy.
                      • j-k Re: wszedzie sa roznice 14.10.12, 12:43
                        Widac, ze w Bretanii nie byles i imponuja ci cyfry, a nie realia.
                        www.brest.pl/
                        Widzialem wsie pod Brestem urzadzone z takim smakiem, ze mieszkancy wsi nadrenskich moga o tym tylko pomarzyc.

                        Radze sie przejsc po miecie Brest, a nastepnie po Wiesbaden, lub Kassel
                        i ustalic, ktore miejsca sa lepszymi miejscami do zycia :)

                        o bogactwie decyduje REALNIE "ppp" - a nie formalnie posiadana ilosc kasy.
                        I MILION dolarow doprowadzi cie w USA do biedy, gdy ciezko zachorujesz.

                        Tfu(j), jak zwykle Dr. J.K.
                        ekonomista.
                        • art.usa Re: wszedzie sa roznice 14.10.12, 15:53
                          j-k napisał:

                          > Widac, ze w Bretanii nie byles i imponuja ci cyfry, a nie realia.
                          > www.brest.pl/
                          > Widzialem wsie pod Brestem urzadzone z takim smakiem, ze mieszkancy wsi nadrens
                          > kich moga o tym tylko pomarzyc.
                          >
                          > Radze sie przejsc po miecie Brest, a nastepnie po Wiesbaden, lub Kassel
                          > i ustalic, ktore miejsca sa lepszymi miejscami do zycia :)
                          >
                          > o bogactwie decyduje REALNIE "ppp" - a nie formalnie posiadana ilosc kasy.
                          > I MILION dolarow doprowadzi cie w USA do biedy, gdy ciezko zachorujesz.
                          >
                          > Tfu(j), jak zwykle Dr. J.K.
                          > ekonomista.

                          Byłeś ty w Chesji, na Bayerach, czy w Wytemrbergii,
                          nie byłeś. Czyli wdupie byłeś i gó... widziałeś.
                          Ale szczekać lubisz bo Niemcom nie życzysz i ich z zazdrości nienawidzisz.
                          Jesteś smutnym człowiekiem,bo wiesz w sercu że jesteś nie sprawiedliwy.
                          • silverbaum Czytac umie ? 15.10.12, 12:31
                            art.usa napisał:
                            > Byłeś ty w Chesji, na Bayerach, czy w Wytemrbergii,
                            > nie byłeś.

                            Czytac umie ?
                            1. W "Hesji" sie pisze. - Maladjec - ale zakladam, ze zartowales.:)
                            2. Skoro zapodalem Wiesbaden i Kassel - to znaczy, ze bylem. - Comprende ?

                            Ale szczekać lubisz bo Niemcom nie życzysz i ich z zazdrości nienawidzisz.

                            - Mysle, ze za zniszczone mieszkanie ojca w Powstaniu Warszawskim w 1944
                            juz mi przez te cwierc wieku pobytu tutaj zaplacili, wiec zapewniam ,
                            ze zlosc na Niemcy mi juz przeszla.

                            Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
                        • caesar_pl Re: wszedzie sa roznice 14.10.12, 16:57
                          pochodz se po tych niemieckich miastach:
                          community.webshots.com/user/oktavian_de1
                          albo obejrz se te miasta.
                          community.webshots.com/user/oktavian_de2
                          niemieckie miasta sa pareset lat starsze niz francuskie
                          community.webshots.com/user/oktavian_de
                          male niemieckie miasteczka nie maja rownych u Zabojadow gdyz Zabojady nie maja MALYCH PIEKNYCH MIASTECZEK,gdyz u Zabojada bogata byla tylko szlachta ,krol i jego krewni a w Niemczech bogate bylo mieszczanstwo i rzemieslnicy,ktorzy zyli w miasteczkach.
                          • silverbaum pisze o duzych miastach, gdzie zyja ludzie 15.10.12, 12:39
                            i o warunkach zycia tam.
                            a nie o perelkach turystycznych

                            ale rewanzuje sie perelkami francuskimi:)

                            en.wikipedia.org/wiki/File:Avignon,_Palais_des_Papes_depuis_Tour_Philippe_le_Bel_by_JM_Rosier.jpg
                            www.ribeauville.com/
                            www.brodyaga.ru/images/France/Riquewihr%203.jpg
                            www.trekearth.com/gallery/Europe/France/East/Alsace/Colmar/photo548526.htm
                            • caesar_pl Re: pisze o duzych miastach, gdzie zyja ludzie 17.10.12, 15:52
                              fajny przyklad dales,niemieckie miasta Ribeauvillé, Riquewihr ,Colmar .Niemcy maj tego typu miast setki.Polacy tez sie chwala zamkiem krzyzackim.A kto to wszystko wybudowal???
      • zwyczajny Frau Evunia nie pamięta polskich stoczni, hut, 16.10.12, 10:38
        zbrojeniówki i przemysłu samochodowego.
        Ale czego się spodziewać?
        • ubiquitousghost88 zwyczajny, spróbuj nadzwyczajnie, to cię może... 17.10.12, 11:20
          ...jakoś zrozumiemy.
          Co to takiego było z tymi stoczniami, że należało ich roz.ierdolić?
          Jesteś za, a nawet przeciw, czy jaka cholera?


          zwyczajny napisał:

          > zbrojeniówki i przemysłu samochodowego.
          > Ale czego się spodziewać?
          • art.usa Re: zwyczajny, spróbuj nadzwyczajnie, to cię może 17.10.12, 18:29
            ubiquitousghost88 napisał:

            > ...jakoś zrozumiemy.
            > Co to takiego było z tymi stoczniami, że należało ich roz.ierdolić?
            > Jesteś za, a nawet przeciw, czy jaka cholera?

            I znów nie wiesz co mówisz.
            On pisze o czasach kiedy Polska nie miała żadnych stoczni,
            bo mówi o okresie przed II wojną światową.
            Tylko przez Traktat Wersalski w 1920 otrzymała Polska Niemiecki górny Śląsk.
            i Kaszuby wtedy zaczęła budowę portu w Gdyni, który jest przez Polskę pobudowany,
            i dlatego należy de facto do Polski.

            Przedtem nigdy tereny te nie należały do Polski,
            tylko tereny wschodnie jak Lwów Kijów.

            > zwyczajny napisał:
            >
            > > zbrojeniówki i przemysłu samochodowego.
            > > Ale czego się spodziewać?
            • przyjacielameryki Art.usa 18.10.12, 18:06
              art.usa napisał:


              >
              > I znów nie wiesz co mówisz.
              > On pisze o czasach kiedy Polska nie miała żadnych stoczni,
              > bo mówi o okresie przed II wojną światową.
              > Tylko przez Traktat Wersalski w 1920 otrzymała Polska Niemiecki górny Śląsk.
              > i Kaszuby wtedy zaczęła budowę portu w Gdyni, który jest przez Polskę pobudowan
              > y,
              > i dlatego należy de facto do Polski.
              >
              > Przedtem nigdy tereny te nie należały do Polski,
              > tylko tereny wschodnie jak Lwów Kijów.


              We wcześniejszych wpisach chyba trochę Ciebie obraziłem. Przepraszam!!!!!! Coś mi się różne wpisy poprzestawiały i coś pomyliłem. Jeszcze raz goraco przepraszam!!!!!
    • przyjacielameryki Re: Euro czyli niemiecki koń trojański 12.10.12, 20:01
      zwyczajny napisał:

      > 89c wraca do Niemiec z kazdego euro
      > twierdzi komisarz UE ds. polityki regionalnej Johannes Hahn i martwi sie,ze inn
      > i zabieraja pozostale 11c
      >
      > Dzięki euro niedługo caly przemysł europejski będzie w Niemczech. A Grecy, Hisz
      > panie, Polacy będą mogli najwyżej byc gastarbaiterami w Dojczlandzie.
      >


      To oznacza, że za unijne pieniądze których część opłacają Niemcy i za które to pieniądze jest min. modernizowana Polska(praktycznie wszystkie dziedziny więc nie będę wyliczał) i w tej Polsce pozostają wszystkie realizowane inwestycje(autostrady, drogi ekspresowe, zwykłe drogi, kolej, szpitale, oczyszczalnie ścieków, wodociągi i linie gazowe na wsiach, szkoły, przedszkola, elektrownie, np. magazyny gazu, instytuty naukowe, stypendia naukowe, parki technologiczne, firmy innowacyjne, . . . . . . . . etc.) Natomiast firmy niemieckie są głównym dostawcą i wykonawcą zamówień związanych z tymi inwestycjami, stąd określenie że 89 centów wraca do niemieckiej gospodarki.
      To tylko pokazuje, że realizacja inwestycji w Polsce z unijnego budżetu jest korzystna i dla Polski i dla Niemiec. Wszyscy na tym korzystają, szczególnie obecnie w czasie kryzysu.
      Ale nie wiem czy coś z tego zrozumiałeś???
      • art.usa Re: Euro czyli niemiecki koń trojański 13.10.12, 19:30
        przyjacielameryki napisał:

        Jak cię zrozumniałem chciałeś powiedzieć,
        żeby mnieć pracę, należy komuś podarować pieniądze,
        a on za te pieniądze będzie budował drogi,mosty i czort wie co dla siebie?

        Polska logika
        No to daj mi proszę 100tyś a ja pozwolę ci kosić trawę u mnie i grabić w ogrodzie?
        Co chcesz będziesz szczęśliwy bo masz arbeit.
        ale 11 centów zatrzymam sobje za opracowanie pracy, wydawanie wypłat itd.

        Jeżeli ktoś postronny nawet z Brukseli, pieprzy farmazony,
        to jeszcze długo nie znaczy że to prawda.
        Pomyśl ilu bystrzaków z PISu tam siedzi, a co oni z siebie wydają,
        to ma tyle z prawdą doczynienia, co bajki braci Grimm
        (Ta zjedzona babcia przez wilka, i myśliwy co ją żywcem z wilka wyciął)

        > zwyczajny napisał:
        >
        > > 89c wraca do Niemiec z kazdego euro
        > > twierdzi komisarz UE ds. polityki regionalnej Johannes Hahn i martwi sie,
        > ze inn
        > > i zabieraja pozostale 11c
        > >
        > > Dzięki euro niedługo caly przemysł europejski będzie w Niemczech. A Grecy
        > , Hisz
        > > panie, Polacy będą mogli najwyżej byc gastarbaiterami w Dojczlandzie.
        > >
        >
        >
        > To oznacza, że za unijne pieniądze których część opłacają Niemcy i za które to
        > pieniądze jest min. modernizowana Polska(praktycznie wszystkie dziedziny więc n
        > ie będę wyliczał) i w tej Polsce pozostają wszystkie realizowane inwestycje(aut
        > ostrady, drogi ekspresowe, zwykłe drogi, kolej, szpitale, oczyszczalnie ścieków
        > , wodociągi i linie gazowe na wsiach, szkoły, przedszkola, elektrownie, np. mag
        > azyny gazu, instytuty naukowe, stypendia naukowe, parki technologiczne, firmy i
        > nnowacyjne, . . . . . . . . etc.) Natomiast firmy niemieckie są głównym dostawc
        > ą i wykonawcą zamówień związanych z tymi inwestycjami, stąd określenie że 89 ce
        > ntów wraca do niemieckiej gospodarki.
        > To tylko pokazuje, że realizacja inwestycji w Polsce z unijnego budżetu jest ko
        > rzystna i dla Polski i dla Niemiec. Wszyscy na tym korzystają, szczególnie obec
        > nie w czasie kryzysu.
        > Ale nie wiem czy coś z tego zrozumiałeś???
        >
        • przyjacielameryki Re: Euro czyli niemiecki koń trojański 13.10.12, 20:08
          art.usa napisał:

          > przyjacielameryki napisał:
          >
          > Jak cię zrozumniałem chciałeś powiedzieć,
          > żeby mnieć pracę, należy komuś podarować pieniądze,
          > a on za te pieniądze będzie budował drogi,mosty i czort wie co dla siebie?
          >
          > Polska logika
          > No to daj mi proszę 100tyś a ja pozwolę ci kosić trawę u mnie i grabić w ogrodz
          > ie?
          > Co chcesz będziesz szczęśliwy bo masz arbeit.
          > ale 11 centów zatrzymam sobje za opracowanie pracy, wydawanie wypłat itd.
          >
          > Jeżeli ktoś postronny nawet z Brukseli, pieprzy farmazony,
          > to jeszcze długo nie znaczy że to prawda.
          > Pomyśl ilu bystrzaków z PISu tam siedzi, a co oni z siebie wydają,
          > to ma tyle z prawdą doczynienia, co bajki braci Grimm
          > (Ta zjedzona babcia przez wilka, i myśliwy co ją żywcem z wilka wyciął)
          >
          Niczego nie zrozumiałeś. Kompletnie niczego!!!! Zajmij się lepiej zbieraniem znaczków i nie wypowiadaj się na poważne tematy których kompletnie ni kumasz!!!!
          • ubiquitousghost88 Nie przesadzaj przyjacielu. Głupi nie znalazłby... 13.10.12, 20:56
            ...mądrych przyjaciół.
            Tak jak Ameryka...
            • przyjacielameryki Re: Nie przesadzaj przyjacielu. Głupi nie znalazł 13.10.12, 21:50
              ubiquitousghost88 napisał:

              > ...mądrych przyjaciół.
              > Tak jak Ameryka...

              Cha!, cha! to ci się udało!!!
              Ale to nie zmienia fakty że ten art to przygłup. Głupole są i w Ameryce i w Polsce i w Niemczech . . . . . . .! no nie będę już wymieniał!!
              • art.usa Re: Nie przesadzaj przyjacielu. Głupi nie znalazł 13.10.12, 22:10
                przyjacielameryki napisał:

                > ubiquitousghost88 napisał:
                >
                > > ...mądrych przyjaciół.
                > > Tak jak Ameryka...
                >
                > Cha!, cha! to ci się udało!!!
                > Ale to nie zmienia fakty że ten art to przygłup. Głupole są i w Ameryce i w Po
                > lsce i w Niemczech . . . . . . .! no nie będę już wymieniał!!

                Wiesz dawno mnie do żadnych określeń chorych osobowości nikt nie zmuszał
                ale co ty odemie chcesz przyjacielu goowna to naprawdę niewiem.
                Widać szukasz kogoś by od swego opluwania odwrócić uwagę.

                Zero dyskusji tylko wyzwiska, faktycznie debil.
              • zwyczajny Opel nie bał się zainwestowac w Polsce 16.10.12, 10:52
                żadna inna niemiecka firma nie przeniosła do Polski produkcji samochodów. Włosi nawet dopłacają fiatowi aby przenosił produkcję do Włoch mimo droższej siły roboczej.
          • art.usa Re: Euro czyli niemiecki koń trojański 13.10.12, 22:05
            Ten co jest psycholką 88, co nazwała cię kiedyś przyjacielem goowna,
            miała w pełni rację.
            Z tym opluciem ciebie,się też nie myliła.




            przyjacielameryki napisał:

            > art.usa napisał:
            >
            > > przyjacielameryki napisał:
            > >
            > > Jak cię zrozumniałem chciałeś powiedzieć,
            > > żeby mnieć pracę, należy komuś podarować pieniądze,
            > > a on za te pieniądze będzie budował drogi,mosty i czort wie co dla siebie
            > ?
            > >
            > > Polska logika
            > > No to daj mi proszę 100tyś a ja pozwolę ci kosić trawę u mnie i grabić w
            > ogrodz
            > > ie?
            > > Co chcesz będziesz szczęśliwy bo masz arbeit.
            > > ale 11 centów zatrzymam sobje za opracowanie pracy, wydawanie wypłat itd.
            > >
            > > Jeżeli ktoś postronny nawet z Brukseli, pieprzy farmazony,
            > > to jeszcze długo nie znaczy że to prawda.
            > > Pomyśl ilu bystrzaków z PISu tam siedzi, a co oni z siebie wydają,
            > > to ma tyle z prawdą doczynienia, co bajki braci Grimm
            > > (Ta zjedzona babcia przez wilka, i myśliwy co ją żywcem z wilka wyciął)
            > >
            > Niczego nie zrozumiałeś. Kompletnie niczego!!!! Zajmij się lepiej zbieraniem zn
            > aczków i nie wypowiadaj się na poważne tematy których kompletnie ni kumasz!!!!
        • felusiak1 Re: Euro czyli niemiecki koń trojański 14.10.12, 01:18
          artusa wyraźnie widzę, że nie grzeszysz znajomością rzeczywistości.
          Nie wiem ile prawdy jest w tych 89 centach. Może 89 a może 68 ale to nie ma wiekszego znaczenia. Wszystkie państwa EU wpłacają no wspólnego funduszu a nastepnie te pieniądze są rozdzielane i tak mamy dawców netto i biorców netto. U biorców netto te pieniadze są na coś przeznaczane. zauważ, że dla dawców netto były stracone. jeśli jakaś część tego wraca do nich jako opłaty za sprzęt, licencje, materiały itd to jest to zysk netto, którego na dobrą sprawę mogło nie być. biorcy mają zysk gdyż otrzymują coś trwalłego unikając kosztów.
          twój przykład z pozwoleniem na koszenie trawy jest sztubacki.
          dostałeś 100 tysięcy i pozwoliłeć kosić swoją trawę. zauważ, ze on nie kosi za darmo. płacisz mu. masz skoszoną trawę i nie wydałeś grosza.
          • art.usa Re: Euro czyli niemiecki koń trojański 14.10.12, 08:11
            felusiak1 napisał:

            > artusa wyraźnie widzę, że nie grzeszysz znajomością rzeczywistości.
            > Nie wiem ile prawdy jest w tych 89 centach. Może 89 a może 68 ale to nie ma wie
            > kszego znaczenia. Wszystkie państwa EU wpłacają no wspólnego funduszu a nastepn
            > ie te pieniądze są rozdzielane i tak mamy dawców netto i biorców netto. U biorc
            > ów netto te pieniadze są na coś przeznaczane. zauważ, że dla dawców netto były
            > stracone. jeśli jakaś część tego wraca do nich jako opłaty za sprzęt, licencje,
            > materiały itd to jest to zysk netto, którego na dobrą sprawę mogło nie być. bi
            > orcy mają zysk gdyż otrzymują coś trwalłego unikając kosztów.
            > twój przykład z pozwoleniem na koszenie trawy jest sztubacki.
            > dostałeś 100 tysięcy i pozwoliłeć kosić swoją trawę. zauważ, ze on nie kosi za
            > darmo. płacisz mu. masz skoszoną trawę i nie wydałeś grosza.
            >

            Widzisz kochany, dokładnie tak JEST.
            Niewiem że mnie jakoś nie rozumieją.
            Pewno dla tego że nikt z nich nigdy nie miał 100 tysięcy,
            albo wogóle grosza.
          • polendwic Re: Euro czyli niemiecki koń trojański 14.10.12, 12:44
            Unia Europejska zasługuje na Nagrodę Nobla w dziedzinie ekonomii - za wynalezienie ekonomicznego perpetuum mobile
      • zwyczajny Re: Euro czyli niemiecki koń trojański 16.10.12, 10:47
        Twoje rozumowanie przypomina rozumowanie pewnego wójta, który promował budowę supermarketu w gminie. Supermarket dawał grube pieniądze na infrastrukturę.
        A skończyło się na całkowitej ruinie gminy, bo supermarket zrujnował sklepy (oczywiste, chyba nie muszę tłumaczyć dlaczego) i lokalny przemysł spożywczy (bo miał swoich tanszych dostawców) i usługi (j.w.).
        Jak zniknęły sklepy ceny w supermarkecie poszly w górę i teraz gmina żyje za pieniądze rent i emerytury babc i dziadków.

        Ile w Polsce zainwestowali Niemcy? Może w produkcje terakory i kafelków. Dlaczego nie wykorzystali tańszej siły roboczej w Polsce do produkcji samochodów? Bo to co cenne trzymają u siebie.



        przyjacielameryki napisał:

        > zwyczajny napisał:
        >
        > > 89c wraca do Niemiec z kazdego euro
        > > twierdzi komisarz UE ds. polityki regionalnej Johannes Hahn i martwi sie,
        > ze inn
        > > i zabieraja pozostale 11c
        > >
        > > Dzięki euro niedługo caly przemysł europejski będzie w Niemczech. A Grecy
        > , Hisz
        > > panie, Polacy będą mogli najwyżej byc gastarbaiterami w Dojczlandzie.
        > >
        >
        >
        > To oznacza, że za unijne pieniądze których część opłacają Niemcy i za które to
        > pieniądze jest min. modernizowana Polska(praktycznie wszystkie dziedziny więc n
        > ie będę wyliczał) i w tej Polsce pozostają wszystkie realizowane inwestycje(aut
        > ostrady, drogi ekspresowe, zwykłe drogi, kolej, szpitale, oczyszczalnie ścieków
        > , wodociągi i linie gazowe na wsiach, szkoły, przedszkola, elektrownie, np. mag
        > azyny gazu, instytuty naukowe, stypendia naukowe, parki technologiczne, firmy i
        > nnowacyjne, . . . . . . . . etc.) Natomiast firmy niemieckie są głównym dostawc
        > ą i wykonawcą zamówień związanych z tymi inwestycjami, stąd określenie że 89 ce
        > ntów wraca do niemieckiej gospodarki.
        > To tylko pokazuje, że realizacja inwestycji w Polsce z unijnego budżetu jest ko
        > rzystna i dla Polski i dla Niemiec. Wszyscy na tym korzystają, szczególnie obec
        > nie w czasie kryzysu.
        > Ale nie wiem czy coś z tego zrozumiałeś???
        >
        • przyjacielameryki Re: Euro czyli niemiecki koń trojański 17.10.12, 11:35
          zwyczajny napisał:

          > Twoje rozumowanie przypomina rozumowanie pewnego wójta, który promował budowę s
          > upermarketu w gminie. Supermarket dawał grube pieniądze na infrastrukturę.
          > A skończyło się na całkowitej ruinie gminy, bo supermarket zrujnował sklepy (o
          > czywiste, chyba nie muszę tłumaczyć dlaczego) i lokalny przemysł spożywczy (bo
          > miał swoich tanszych dostawców) i usługi (j.w.).
          > Jak zniknęły sklepy ceny w supermarkecie poszly w górę i teraz gmina żyje za pi
          > eniądze rent i emerytury babc i dziadków.
          >
          > Ile w Polsce zainwestowali Niemcy? Może w produkcje terakory i kafelków. Dlacze
          > go nie wykorzystali tańszej siły roboczej w Polsce do produkcji samochodów? Bo
          > to co cenne trzymają u siebie.

          Zainwestowali: w Poznaniu jest produkowany Volkswagen dostawczy(w dawnych zakładach Tarpana) a w Starachowicach i w Niepołomicach są produkowane ciężarówki -MAN. W Sadach pod Poznaniem MAN produkuje autobusy. W Słupsku jest fabryka autobusów szwedzkiej Scanii ale już jest kontrolowana przez Volkswagena.

    • adalberto3 W posiadaniu Bundesbanku jest obecnie .... 14.10.12, 15:47
      .... 80% obligacji sprzedanych przez inne kraje strefy Euro. Krotko mowiac Niemcy kupuja sobie reszte Europy i kaza na siebie pracowac. Nawet bezposrednia kontrola gospodarek okupowanych w czasie wojny krajow nie przynosila takich korzysci. Nie przewidzieli tylko, ze inni zadluzaja sie i w koncu nikt im nie da prywatnych pieniedzy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja