Lekki klaps żadnemu dziecku nie zaszkodzi - zde...

IP: *.chello.pl 06.07.04, 16:40
Dobrze, że d**kraci nie skasowali jeszcze Izby Lordów...
    • Gość: claymore Nawet dzisiejszy lord może mieć trochę rozumu IP: *.netten.pl 06.07.04, 16:48
      Czoć oczywiście do poziomu brukselskiej elity nie sięga - nie dość kocha
      dzieci! ;-P
      • Gość: @ Klaps naszego Gruszki z PSLu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.04, 23:57
    • Gość: aureust Lekki klaps żadnemu dziecku nie zaszkodzi - zde... IP: *.gdynia.mm.pl 06.07.04, 16:48
      Bicie dzieci ponad miarę (przyslowiowy klaps, czy danie po lapach) jest
      oczywiscie nieporzadane czasem nawet koszmarne, to z pewnoscia. Intrygujace
      jest natomiast jak panstwo, ten lewiatan, wkracza w kolejna sfere ludzkiego
      zycia. Doczekamy czasow - mowie o dzisiejszych 20, 30 latkach - kiedy prawo
      regulowalo bedzie caly szereg innych rzeczy dzis uwazanych za najzupelniej
      prywatne, intymne i podlegajace wylacznie rodzinie. Mimo, ze prawo takie jest
      jak nabardziej potrzebne, trzeba tez pamietac, ze jest to jakis cios w
      rodzine, ktora slabnie wzgledem panstwa. Daje bowiem panstwu prawo ingerencji
      w sfere bardzo delikatna i trudno uchwytna. Panstwo po prostu nie ma co robic
      i zajmuje sie takimi rzeczami. Sa powszechne prawa dotyczace nietykalnosci
      cielesnej i nie trzeba stosowac zadnych lex specialis. Moze racje maja
      niektorzy, ze cywilizacje, ktore nie sa wojownicze, ekspansywne ulegaja
      degeneracji?
      • aniaczepiel Re: Lekki klaps żadnemu dziecku nie zaszkodzi - z 06.07.04, 17:36
        Ja popieram tą ustawę.Dzieci trzeba bić bo nie nauczą się żyć!
        • Gość: pytanko Re: Lekki klaps żadnemu dziecku nie zaszkodzi - z IP: *.dip.t-dialin.net 06.07.04, 21:08
          Kiedys obowiazywala "zasada kciuka" w Anglii, czyli ze maz moze w razie
          potrzeby lac zone (szczegolnie jak nieusluchana, czy niegrzeczna)kijem nie
          grubszym od kciuka. Dolaczajac to do rodzimej zasady "kiedy maz zony nie bije
          to jej watroba gnije", chociazby juz w trosce o zdrowie zony winno sie
          stosowac "zasade kciuka"?
    • Gość: O Lekki klaps żadnemu dziecku nie zaszkodzi - zde... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.04, 16:52
      Skandal!! to krok wstecz i prawne przyzwolenie na bicie, a dzieci będą teraz
      bite niczym więźniowie- bez zadawania śladów
      • Gość: Rozsądek KTO LEPIEJ NIŻ RODZICE ZNA JAK DAĆ KLAPSA ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.04, 17:03
        Jeśli nie mówimy o patologii, tylko o normalnej rodzinie, to problem klapsa
        należy całkowicie oddać rodzicom.
        Oni intuicyjnie, znając najlepiej i kochając swoje dziecko, wybiorą najlepszy
        sposób wychowawczy. Klaps otrzymany od Mamy lub Taty to czasem środek konieczny
        dla dobra dziecka.
        • poetkab Re: KTO LEPIEJ NIŻ RODZICE ZNA JAK DAĆ KLA 06.07.04, 17:19
          Jeśli mówimy o NORMALNEJ RODZINIE, to nikt w niej nie odwołuje się do bicia,
          jak "środka wychowawczego" Ponieważ w Polsce w dalszym ciągu stosuje się
          fizyczny i psychiczny terror wobec własnych dzieci, dlatego mamy tylu dorosłych
          frustratów, ludzi, którzy teoretycznie odnieśli sukces, a nigdy nie będą czuli
          się szczęśliwi. Stąd również powszechny brak szacunku do drugiego człowieka.
          Skoro nie byliśmy szanowani jako dzieci i nie potrafimy tego szacunku okazać
          własnym maluchom, to nic dziwnego, że jesteśmy wrogo nastawieni do otaczającej
          nas rzeczywistości. A co do tego, chyba nikt (niestety) nie ma wątpliwości -
          wystarczy wyjść na ulicę.
          Oby, z całym szacunkiem, było jak najmniej rodziców prezentujących poglady
          podobne do Pani/Pana Rozsądka. Mam nadzieję, że większości z rodziców intuicja
          podpowie jednak trafne słowa i podsunie propozycję rozmowy z własnym dzieckiem,
          a nie klapsa
          • Gość: ... może postaraj się najpierw o swoje własne dzieci.. IP: 141.155.79.* 06.07.04, 17:55
            a potem pouczaj innych jak je najlepiej wychowywać
          • Gość: PIOTR.NY poetkab, stawiam zaklad ze nie masz dzieci IP: 216.223.52.* 06.07.04, 18:47
            >>>Mam nadzieję, że większości z rodziców intuicja
            >>>podpowie jednak trafne słowa i podsunie propozycję rozmowy z własnym
            >>>dzieckiem, a nie klapsa

            Moja corka (obecnie osmioletnia), od samego poczatku jak zrozumiala ze
            istnieje, to testuje na co moze sobie pozwolic. W przypadku dzieci najlepiej
            sprawdza sie przyslowie - daj palec, a wezma cala reke.
            Sam/a zobaczysz ile wyjdzie z twoich "madrosci", jak bedziesz miec wlasne
            dziecko.
            • Gość: wrrr Re: poetkab, stawiam zaklad ze nie masz dzieci IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.07.04, 23:22
              Pieprzysz głupoty i na dodatek idziesz na łatwiznę.
              Dzieci testują rodziców, to prawda. Mam trójkę i co nieco na ten temat wiem.
              Ale najprościej w takiej sytuacji jest dać klapsa. A trudniej wysilić
              mózgownicę i tak przedstawić sprawę, żeby dziecko nie miało ochoty pewnych
              rzeczy testować.

              "Myśl, myśl, myśl", jak mawiał Puchatek, a do czegoś w życiu dojdziesz
              • Gość: claymorette Re: poetkab, stawiam zaklad ze nie masz dzieci IP: 80.55.199.* 07.07.04, 00:10
                A do czego ten Twój Puchatek doszedł? Nie bądź infantylny. Puchatek jest
                postacią bajkową jakich jest tysiące i nic z tego nie wynika oprócz tego, że
                jest arcydziełem literackim.
      • dnouse Re: Lekki klaps żadnemu dziecku nie zaszkodzi - z 06.07.04, 17:03
        Lekka przesada. Bicie dzieci i tak bylo faktem, czy porzadanym to kwestia
        dyskusyjna. Jakie wiec panstwo ma mozliwosci? Calkiem zabronic albo sie nie
        wtracac. Tak przynajmniej zostawiona jest mozliwosc dzialania w przypadku
        pobicia.
      • Gość: Przemo Dlaczego panstwo wpieprza sie w prywatne zycie?! IP: 195.205.44.* 06.07.04, 17:09
        Jakim prawem urzedas ma mi mowic, w jaki sposob mam wychowywac dzieci?! Co
        lewicowe urzedasy sobie mysla?!! Jesli bede musial skarcic dziecko,to nie bede
        mogl mu klapsa w tylek dac ?! I co,policja obyczajowa bedzie chodzic po domach
        i wypytywac dzieci? Dlaczego mamy brac udzial w kontynuacji "bezstresowego
        wychowywania"? Skandal! Oczywiscie -zeby bylo jasne- danie kilku klapsow w
        tylek nie jest i nie moze byc rownoznaczne ze znecaniem sie nad dzieckiem i nie
        moze byc jedynym srodkiem wychowawczym. Pisze to,zeby uprzedzic ewentualne
        riposty "postepowcow". Kiedy wreszcie skonczy sie socjalizm i panstwo odwali
        sie od rodziny ?! Niech panstwo zajmie sie innymi sprawami np.budowa
        autostrad,bezpieczenstwem na ulicach,zwalczaniem korupcji itd.
        • poetkab Re: Dlaczego panstwo wpieprza sie w prywatne zyci 06.07.04, 17:29
          Faktycznie w takiej (na szczęście utopijnej biorąc pod uwagę zwyrodniałe
          potrzeby jej autora) koncepcji państwa powinniśmy w ogóle zrezygnować ze
          ścigania przestępców. Może to jest jakiś pomysł, samosądy na pewno będą tańsze
          i pewnie w większym stopniu niż sądy zadośćuczynią niektórym poszkodowanym. Ale
          w dalszym ciągu powinno to jednak dotyczyć wyłącznie dorosłych, dzieci mogą nie
          poradzić sobie z odwetem.
          A tak a propos Wulgarny Internauto dziecko to niewłasność rodziców, tylko
          niezależna jednostka!
          • Gość: kixx Re: Dlaczego panstwo wpieprza sie w prywatne zyci IP: *.acn.waw.pl 06.07.04, 22:38
            jesli niezalezna,to dlaczego za szkody wyrzadzone przez dzieci odpowiadzja
            rodzice?
          • Gość: elou Re: droga poetko, życzę Ci żebyś, zanim zostaniesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.04, 23:28
            matką, została nauczycielką gimnazjalną w którejkolwiek polskiej szkole.
            Zapewniam Cię, że mało poetyczne to miejsca, gdzie nauczyciele zbierają żniwo
            mody na tzw. bezstresowe wychowanie. Życzę Ci sukcesów w wychowywaniu 30
            podrostków poprzez rozmowę i łagodną perswazję. Dzieciaki będą naruszały
            godność innych dzieci a także Twoją na wiele różnych, wymyslnych sposobów,
            mając przy tym pełną świadomość, że są całkowicie bezkarne. Ale Twoja ideowość
            napewno zdziała cuda! Piszę to, choć jestem pewna, że nigdy nie podejmiesz się
            takiego trudu, bo, jak większość tzw. "obrońców praw dziecka" wolisz pozostać
            bezpiecznym teoretykiem
          • Gość: claymorette Re: Dlaczego panstwo wpieprza sie w prywatne zyci IP: 80.55.199.* 07.07.04, 00:16
            Ty durny poetkabie, od czego czy też od kogo dziecko jako jednostka jest
            niezależna. Bez rodziców nie przeżyje ani jednego dnia, Ty durny ciulu.
        • Gość: Dosia Re: Dlaczego panstwo wpieprza sie w prywatne zyci IP: 195.217.253.* 06.07.04, 17:30
          A dalbys pare klapsow swojemu koledze z pracy?
          • Gość: . Re: Dlaczego panstwo wpieprza sie w prywatne zyci IP: 141.155.79.* 06.07.04, 17:52
            Gość portalu: Dosia napisał(a):

            > A dalbys pare klapsow swojemu koledze z pracy?
            Dałbym chętnie jednej koleżance z pracy takiego lekkiego klapsa w jej śliczny
            tyłeczek, ale trzeba poczekać na decyzję "lordów" która na coś takiego zezwoli.
        • Gość: ania Re: Dlaczego panstwo wpieprza sie w prywatne zyci IP: 217.11.142.* 06.07.04, 18:08
          wiec, sadzac po twej wypowiedzi, jestes tez za tym, by panstwo calkowicie
          przestalo wtracac sie do prywatnego zycia rodzin (wiec jestes rowniez za
          zniesieniem zakazu aborcji, bo to ewidentne wtracanie sie panstwa w prywatne i
          osobiste zycie ludzi, nieprawdaz?)
          • Gość: ,, Re: Dlaczego panstwo wpieprza sie w prywatne zyci IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.07.04, 23:18
            aborcji, no i stosunków kazirodczych też, no bo to w końcu prywatna i intymna
            sprawa, nie???

            Ludzie, którzy tak głośno krzyczą przeciwko ustawowemu zakazowi bicia po prostu
            boją się, że kiedyś ich postępowanie wyjdzie na jaw, i wtedy to będzie nie
            prywatna sprawa, ale baaaardzo publiczny obciach!
          • Gość: claymorette Re: Dlaczego panstwo wpieprza sie w prywatne zyci IP: 80.55.199.* 07.07.04, 00:22
            Ty głupia fujaro; aborcja nie dotyczy TWOJEJ PRYWATNOŚCI TYLKO INNEJ OSOBY,
            KTÓREJ ODBIERASZ TO CO MA NAJCENNIEJSZEGO, CZYLI ŻYCIE, KTÓRE NIE JEST TWOJĄ
            WŁASNOŚCIĄ. NIE POTRAFISZ TAK PROSTEJ RZECZY POJĄĆ.
        • Gość: HTR Re: Dlaczego panstwo wpieprza sie w prywatne zyci IP: *.chello.pl 06.07.04, 23:35
          Bo mu się to opłaca, pomyśl ilu bezrobotnych urzędników znajduje prace za kazdym
          razem kiedy nowe wspaniałe bezmyslnie uchwalone prawo wchodzi w zycie. Ile kasy
          pójdzie na szkolenia, rekrutacje, reorganizacje, ile z tych pieniedzy pójdzie
          naprawdę na ochronę dzieci ? 10% śmiem wątpić....
        • Gość: claymorette Re: Dlaczego panstwo wpieprza sie w prywatne zyci IP: 80.55.199.* 07.07.04, 00:13
          socjalizm się nie skończy nigdy dopóki, my, zdrowi ludzie nie skończymy z
          socjalistami i innymi zboczeńcami. Fizycznie należy z nimi skończyć, po prostu
          wytruć jak szczury. Wtedy znowu będziemy mogli normalnie żyć.
    • Gość: siker obecnie Izba Lordów jest nieco mniej zidiociała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.04, 16:58
      ale i tak chwały wlk.Bryt. nie przynosi.Obecni lordowie to są te dzieci,które
      dostawały "lanie w granicach rozsądku "ale chyba po głowach.
      • Gość: maruda Re: obecnie Izba Lordów jest nieco mniej zidiocia IP: *.gdynia.mm.pl 06.07.04, 17:08
        Gość portalu: siker napisał(a):

        > ale i tak chwały wlk.Bryt. nie przynosi.Obecni lordowie to są te dzieci,które
        > dostawały "lanie w granicach rozsądku "ale chyba po głowach.

        ************************

        Choć podzielam zdanie przeciwników bicia dzieci, to myślę, że decyzję Izby
        Lordów i tak można uznać za postęp w stosunku od obowiązującego prawa. Czasami
        trzeba się zgodzić na ten pierwszy mały krok.

    • Gość: Demokrata Precz z lordami - niech żyje Republika!!! IP: *.wloclawek.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.04, 17:27
      (Z książętami i prałatami policzymy się innym razem.)
      • Gość: konserwatysta Czy jestes Liberalnym Demokrata ? EOM IP: *.ext.eurgw.xerox.com 06.07.04, 18:25
      • Gość: SABAŁA Re: Precz z lordami - PRECZ Z DEMOKRAJĄ IDIOTÓW!!! IP: *.cg.shawcable.net 06.07.04, 22:32
        • Gość: SABAŁA Re: Precz z lordami - MIAŁO BYĆ " Z DEMOKRACJĄ " IP: *.cg.shawcable.net 06.07.04, 22:36
      • Gość: claymorette Re: Precz z lordami - niech żyje Republika!!! IP: 80.55.199.* 07.07.04, 00:26
        nie doczekasz demokrato powrotu rewolucji, bo przedtem zdechniesz z głodu.
        Wszyscy dotychczasowi rewolucjoniści zmądrzeli i przeszli na pozycje ancien
        regime
    • Gość: j Re: Lekki klaps żadnemu dziecku nie zaszkodzi - z IP: *.tarnowiec.sdi.tpnet.pl 06.07.04, 18:13
      Anglia jest chyba ostatnim w miarę normalnym krajem w "poprawnej politycznie europie".
      • Gość: taki jeden Wierz mi, ze bardzo bym chcial zebys mial racje .. IP: *.ext.eurgw.xerox.com 06.07.04, 18:52
        ... ale tak wcale nie jest.
        Anglia jest politycznie poprawna.
        A pod wieloma wzgledami przekracza wszelkie granice poprawnosci.
        Codziennie sie zmagam z dylematem czy jest mi tu dobrze czy nie.
        Raz mysle, ze tak, raz mysle, ze nie ale jednak zostaje.

        Wlasnie jakis brytyjski geniusz wymyslil,
        zeby na niektorych autostradach w czasie
        szczytu rezerwowac niektore pasy ruchu dla
        pojazdow przewozacych
        conajmniej dwoch pasazerow !
        I to jest publicznie rozpatrywane !
        Jest to bezwzglednie politycznie poprawny pomysl, bardzo "zielony".
        Tylko, ze po latach braku inwestycji w system drog i autostrad
        Anglia pograza sie w chaosie na drogach.


        Czasami maja w tym kraju absolutnie obledne pomysly.
        Pamietacie jak gdzies na przelomie XIX i XX wieku w Anglii przed
        samochodem musial biec czlowiek z choragwia i ostrzegac przechodniow ?
        Polska tez jest krajem absurdow ale innego rodzaju.
        Co kraj to obyczaj.

        A teraz inny przyklad.
        Podatek lokalny znowu skoczyl w gore w tym roku.
        Po kilku letnich podwyzkach bulimy juz dobrze ponad £1000 rocznie.
        Liberalni Demokraci jeszcze by podatki chcieli podniesc.
        Wszystko to w imie poprawy sluzb miejskich itd itd.
        Ale od kilku lat nasz council dziala gorzej i gorzej !
        Gdzie ta poprawa ?
        Z ejdnej strony bulisz wiecej a z drugiej jakis labour council
        trwoni twoje pieniadze. Ipowoli zaczyna Cie krew zalewac.
        I wtedy widze to (wiosna tego roku) :
        Na wielkim skwerze, ktory przechodzil przerobki komunikacyjne
        ostal sie odcinek ulicy, ok 200 m.
        Prowadzila nim sciezka rowerowa i trenowali na nim kierowcy tzw
        emergency stop przed egzaminem na prawko.
        Jade sobie pobliska ulica i co widze.
        Ekipa budowlancow rozpier ... ten odcinek asfaltu.
        Nastepnego tygodnia posiali tam trawke.
        Komu ten asfalt przeszkadzal ?
        Ile kosztowalo to przedsiewziecie ?
        Mysle, ze z wynajmem ciezkiego sprzetu (kopara) pewnie
        kilkadziesiat tysiecy funtow.
        Kto to zlecil ? Na pewno council.
        Na jaka cholere ? Pewnie budzet mieli nie wykorzystany a
        jakis sk..wiel wzial lapowe od firmy budowlanej.
        Kto za to zaplacil ? Ja i inni mieszkancy.
        A dlaczego ? No bo trzeba byc politycznie poprawnym i
        popierac ochrone srodowiska !
    • Gość: znachor ... poprawia ukrwienie posladkow. EOM IP: *.ext.eurgw.xerox.com 06.07.04, 18:23
    • Gość: Kowalski Re: Lekki klaps żadnemu dziecku nie zaszkodzi - z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.04, 20:46
      Good old England. Brawa dla Izby Lordów. precz z lewackimi bandytami z hasłem
      "wszystkie dzieci są nasze" na ustach. ("Dopóki ich nie zagonimy do euroGUŁagu,
      jak nas wnerwią").


    • Gość: tadeusz Brawo IP: *.d1.club-internet.fr 06.07.04, 22:39
      Nie mozna wychowac sama tylko marchewka. Potrzeba tez i kijka.

      Tadeusz


      • Gość: looker Re: Brawo IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.04, 23:26
        > Nie mozna wychowac sama tylko marchewka. Potrzeba tez i kijka.

        Kij i marchewka wystarczą w zupełności do wychowania posłusznego osiołka.
        Natomiast do wychowania dziecka niezbędny jest dobry przykład, drogi Tadziu.
    • Gość: HTR Re: Lekki klaps żadnemu dziecku nie zaszkodzi - z IP: *.chello.pl 06.07.04, 23:20
      Jasssne, jak na razie jeszcze nie da sie wyegzekwować zakazu walenia w morde
      kogokolwiek, ale cóż to uchwalajmy, uchwalajmy kolejne przepisy, kolejne prawa,
      a gdzie zastanowienie komu służyć i do czego ma prawo ?
    • Gość: rdb Re: Nowe zasady mają ułatwić ściganie rodziców, kt IP: *.ph.ph.cox.net 06.07.04, 23:40
      "Nowe zasady mają ułatwić ściganie rodziców, którzy znęcają się nad swoimi
      dziećmi."

      to jest wlasnie kwintesencja naszych urzedow, plicji, wymiatu sprawiedliwosci -
      ulatwic im sciganie!!!

      Jestem przekonany iz w Wielkie Brytanii nie po to wprowadzono to prawo by
      ulatwic sciganie, tylko po to by ZAPRZESTANO bicia dzieci.

      Niestety to pokolenie (roznej masci urzednikow ktorzy zamiast spoleczenstwu
      sluzyc, rozkoszuja sie wladza nad nim) wychowane w czasie komunizmu najpewniej
      nie bedzie potrafilo dostrzec roznicy
      • Gość: babe ja też chcę klapsa od jakiegoś przystojniaka IP: 217.153.87.* 06.07.04, 23:50
    • Gość: XXX Re: Lekki klaps żadnemu dziecku nie zaszkodzi - z IP: *.dyn.optonline.net 07.07.04, 02:18
      Tez mi cos... takim klapsem to nawet kurzu nie przetrzepiesz. Nie jestem za
      przemoca wobec dzieci, ale jak zasluzy to chyba przetzepac skore sie powinno
      zeby rozum z d..py do glowy przywrocic...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja