Gość: Piotr
IP: 142.24.46.*
06.07.04, 17:27
Rozsadnie to brzmi, ale kto mu uwierzy - jakis basajew tylko czeka z jakas
niepotrzebna awantura - jak ta ostatnia w Inguszetii. Czy basajew (i inni)
zostanie w koncu zresztowany i osadzony? Kto bedzie chcial wyslac swoich
zolnierzy aby nadzorowac pokoj? Czy Czeczeni beda w stanie zrezygnowac z
porwan? Jaki inny rzad popiera Maschadowa? A wiec - bezkarnosc dla Rosjan
dalej, rozpacz i zbrodniczy nonsnsens dla Czeczenow.