igor-z-uk 05.11.12, 23:10 Entscheidung um US-Präsidentschaft . Die gemauschelte Wahl (Decyzja w sprawie US-prezydentury. Szachrajskie wybory) . Poniewaz moj niemiecki jest bardzo slaby,a do tego to pomysl Ewy , to dalej ona i rozwinie temat. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
eva15 Re: Niemcy o wyborach w USA. Ukraina bis? 05.11.12, 23:17 Dziś był jakiś dziwny dzień uczciwości dziennikarskiej w Niemczech, posypały się tak krytyczne artykuły o USA, że na aż niektórym forumowiczom mowę odebrało. Nawet Spiegel wywalił artykuł, że aż dziw i to właśnie chyba jego artykuł był najlepszy i najwnikliwszy. Spoiegel tak zatytułował swój artykuł : Entscheidung um US-Präsidentschaft . Die gemauschelte Wahl (Decyzja w sprawie US-prezydentury. Szachrajskie/oszukańcze wybory) Anfällige Wahlcomputer, manipulierbare Software, fehlerhafte Stimmkarten: Kurz vor der Entscheidung um die US-Präsidentschaft geht im Land die Angst vor Wahlbetrug um, in Florida kam es zum Eklat. Republikaner und Demokraten bringen schon jetzt ihre Anwälte in Stellung. Czyli: Niesprawne komputery wyborcze, software, którą można manipulować, brak kart do głosowania: tuż przed decyzją o US-prezydenturze szerzy się w kraju strach przed oszustwam,i wyborczymi, na Florydzie doszło do skandalu. Republikanie i Demokraci już szykują swych adwokatów. www.spiegel.de/politik/ausland/us-wahl-2012-chaos-und-furcht-vor-betrug-in-us-bundesstaaten-a-865253.html Artykuł maluje przerażający obraz US-demokracji wyborczej. Tysiącom ludzi zamknięto przed nosem drzwi do lokali wyborczych (można wcześniej oddawać głosy) na Florydzie. Doszło do tulmutu i bójek. W całym kraju panuje atmosfera podejrzliwości, że wybory będą sfałszowane. Jak pisze Spiegel infrastruktura wyborcza w USA jest na niższym poziomie, niż gdzie indziej w byle wsi/gminie. Sprzęt komputerowy jest przestarzały, głosy znikają, lokale wyborcze są przepełnione, kart wyborczych brakuje. Jakby złego było mało hardware wyborczych kompów należy do firmy, w której ma udziały syn Romneya, software jest, jak przyznają US-specjaliści, łatwo manipulowalna. Innymi słowy to cyrk i bardak a nie wybory. Spiegel podejrzewa, że tym razem żadna ze stron może nie uznać zwycięstwa drugiej strony i prawdziwa awantura może się rozpocząć po wyborach. Obie strony już szykują swoich adwokatów do ataku. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Niemcy o wyborach w USA. Ukraina bis? 05.11.12, 23:21 Dzięki, Igor. Ciekawe, ile to potrwa zanim wątek usuną, mimo, że to nic innego, niż to co pisze niemiecka prasa mainstreamowa. Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Re: Niemcy o wyborach w USA. Ukraina bis? 06.11.12, 00:49 eva15 napisała: > Dziś był jakiś dziwny dzień uczciwości dziennikarskiej w Niemczech, Zauważyłem, że dość często jesteś zaskoczona uczciwością prasy niemieckiej. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Niemcy o wyborach w USA. Ukraina bis? 06.11.12, 00:53 Chyba widzisz co najmniej podwójnie... Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Re: Niemcy o wyborach w USA. Ukraina bis? 06.11.12, 00:59 eva15 napisała: > Tysiącom ludzi zamknięto przed nosem drzwi do lokali wyborczych No i murzynów biją. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Niemcy o wyborach w USA. Ukraina bis? 06.11.12, 01:06 A kto ich bije, Obama? Pytam, bo tego nie było w Spieglu. Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 Eva, wolne żarty. Nie nasiadaj niemieckim lewakom. 06.11.12, 18:46 Przecież Amis dali nam zadanie kontrolować wybory, jak nie u Cara, to choćby u Baćki, a Ty tak bezwstydnie podważasz ich kompetencje w przeprowadzaniu swobodnych i diermokratycznych wyborów? A potem się dziwisz, że i Dziwisz Cię od wywalania z forum uratować nie może? Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 Der Spiegel bawi sie nadal 06.11.12, 19:37 glowny artykul w chwili obecnej ma tytul: Prawda przegrywa, klamstwo wygrywa. Mowa jest oczywscie o obietnicach wyborczych kandydatow i o tym, ze nie mowili w kampanii wyborcom prawdy. Usmialam sie, bo jakos nie moge sobie przypomniec, zeby kiedykolwiek, gdziekolwiek mialo byc inaczej... Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Ubawiłem się. 06.11.12, 00:28 nie ulega wątpliwości, że autor felietonu jest leftystą i do tego robi niemcom wodę z mózgu. Zaczyna się od Palm Beach i Miami-Dade gdzie może dojść do czegoś bo już się coś dzieje. Ludzie te dwa powiaty są super demokratyczne i zarządzane przez demokratów. w tych powiatach obama wygra 60:37. Zatem nie wiem co pan autor próbuje sprzedać. Potem czytam o Joe Arpaio, diable wcielonym, ktory nie dopuszcza meksykanów do głosowania. Dalej nie czytałem boi i po co. wszak wiem co pan autor chce przekazać. ach gdybyż niemcy mieli możliwość wprowadzić amerykanom swoje zasady. ale ci wredni amerykanie widocznie nie chcą aby ich niemcy uszczęśliwiali. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Ubawiłem się. Nazdrowie, feluś. 06.11.12, 00:53 felusiak1 napisał: > nie ulega wątpliwości, że autor felietonu jest leftystą No naturalnie. To tak mądre, że dalsza dyskusja nie ma sensu - ani o zamykaniu przed nosem lokali wyborczych, ani o bójkach na Florydzie, ani o kulawej infrastrukturze do głosowania, ani o synku Romneya, ani nawet o tym, że piekło i awantury mogą wybuchnąć po tak "zorganizowanych" wyborach. Ani o niczym innym. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Ubawiłem się. Nazdrowie, feluś. 06.11.12, 01:11 masz rację - z propagandą nie ma sensu dyskutować. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Ubawiłem się. Nazdrowie, feluś. 06.11.12, 01:19 Mam, mam, dlatego z tobą nie dyskutuję. Odpowiedz Link Zgłoś
zlotamajka Rozruby Ewa nie bedzie. 06.11.12, 04:43 Do tego potrzebne by byly amerykanksie ambasady a tych w USA nie ma. Co najwyzej sad wyda odpowiednia decyzje i wszyscy sie zgodnie podporzadkuja i po wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Re: Ubawiłem się. Nazdrowie, feluś. 06.11.12, 04:49 eva15 napisała: > o zamykaniu przed nosem lokali wyborczych, Ewciu, jutro napiszę ci czy mnie zamknęli lokal wyborczy przed nosem. Obiecuję. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Ubawiłem się. Nazdrowie, feluś. 06.11.12, 12:18 Mieszkasz na Florydzie i głosowałeś wczoraj? Jeśli tak, to faktycznie jutro będziesz wiedział, czy ci przedwczoraj na Florydzie zamknięto lokal wyborczy przed nosem. Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Głosowałem! 06.11.12, 18:37 eva15 napisała: > Mieszkasz na Florydzie i głosowałeś wczoraj? Skąd ci przyszło do głowy, że mieszkam na Florydzie? Głosowałem dzis rano. Nikt mi punktu wyborczego nie zamknął przed nosem, nie było awantur ani przepychanek. Krótka kolejka, głosowanie i w drogę. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 Felusiak, nie musi 06.11.12, 19:31 mam na mysli robienie wody z mozgu. To tylko taka taktyka na wypadek, gdyby jednak wygral Romney. Bedzie mozna pisac, ze wszystko przez ta rejestracje wyborcow, komputery do glosowania z wiadomego zrodla, zamykanie lokali przed nosem itd, itd. A takie opisy dzialaja na Niemcow. Opisalam wam, na zyczenie malkontenta, niemiecka procedure wyborcza. Dla Niemcow Ordnung muss sein, zwlaszcza w takich sytuacjach jak wybory. Odpowiedz Link Zgłoś
aritmus Krucafuks, to jest to. 06.11.12, 02:56 Poniewaz moj niemiecki jest bardzo slaby,a do tego to pomysl Ewy , to dalej ona i rozwinie temat. Pikna kurniawa - Ewa mowi, igor pisze, Ewa znowu pisze, bajusci interesujace. Odpowiedz Link Zgłoś
edek_vilola Re: Krucafuks, to jest to. 06.11.12, 12:12 Dobre, dobre. To tak jakby pewna znana postac historyczna powiedziala: "dalej nie bede mowic, bo mam dzis ochryply glos" (a kiedy go nie mialem?), "niech wiec dalej przemawia Sepp" Odpowiedz Link Zgłoś
aritmus Byrdac to trza umiec. 06.11.12, 14:05 Bo jak byrdac nie umiesz, to ludziska pomysla, ze Ewa i igor to jedna i ta sama osoba, no nie? Ano nijako. Odpowiedz Link Zgłoś
igor_uk Dumac trzeba nauczyc sie. 06.11.12, 15:31 A do tego wiedziec,jak Swiat "wolny" wyglada. Ewa dostala bana na zalozenie watkow,stad byla jej prosba,zeby to ja ten watek zalozylem. Ale ,jak widze,troche wam ubawilo sie i nawet na trzezwo.zawsze pare grosze wam zaoszczedzilo sie. Odpowiedz Link Zgłoś