Grzechy europejskich mediow

11.11.12, 09:31
Kilka dni temu redaktor naczelny Rzepy, Wroblewski, wylecial za artykul o trotyly i nitroglicerynie. Wylecial z hukiem i gwaltownie jak przystalo na prawdziwego polskiego mezczyzne, ktory sie wybuchow nie boi.

Troche inaczej wylecial redaktor naczelny brytyjskiej BBC, Georege Entwistle. Entwistle (zaloze sie, ze z takim nazwiskiem, musial skonczyc Eton i Oxford) wylecial za reportaz o pedofilii, o ktora nieslusznie oskarzono bylego skarbnika torysow.

Co kraj to obyczaj i jak widac obyczaje moga byc rozwnie wybuchowe co trotyl.

PF
    • wojciech.2345 hm 11.11.12, 09:36
      Jest czymś niesłychanym, że w demokratycznym kraju wydawca gazety kontaktuje się z członkiem rządu i informuje go co znajdzie się w jutrzejszym wydaniu dziennika, którego jest właścicielem. Mamy w Polsce do czynienia z patologią w relacji czterech władz - powiedział w pierwszej części rozmowy z Onetem Redbad Klijnstra.
      • polski_francuz Myslisz 11.11.12, 09:43
        ze Bild w Niemczech o wiele lepszy? Tez gra na szachownicy wladzy.

        PF
        • wojciech.2345 Re: Myslisz 11.11.12, 10:34
          Polska demokracja jest młoda chociaż ma piękne
          tradycje sięgające średniowiecza.
          TVP jest w rękach aktualnie rządzącej partii i jeszcze
          bezczelnie zmuszają ludzi do płacenia abonamentu.
          GW - no comment, Nasz Dzienniki jest niszowy.

          Nie jest dobrze.
          • polski_francuz Warunki konieczne ale nie dostateczne 11.11.12, 11:04
            Stworzyc dziennik, stacje radiowa, czy inne medium czytane i, co najwazniejsze, ksztaltujace opinie publiczna nie jest latwe.

            Trzeba forsy. Wiedza o tym Springer (ta pani ktora odziedziczyla), Dassault (ktory tu se kupil Le Figaro) i inni milionerzy. Konkurencja darmowych dziennikow i mediow elektronicznych jest zabojcza.

            Trzeba umiejetnosci, tzn praktycznie umiec dozowac gole d...py i komentarze polityczne.

            Trzeba czasu, o czym wie Murdoch, ktory chyba przez 50 budowal swoje imperium poczawszy od malego dziennika australijskiego co go odziedziczyl.

            Trzeba szczescia bo sie wylatuje jak Wroblewski na trotylu czy Murdoch na podsluchiwanych telefonach.

            Trzeba przyjaciol w polityce bo kto bedzie informowal...

            Sam widzisz, ze lista jest dluga i nielatwo takie medium stworzyc.

            Ja od 45 lat czytam Polityke ale to jest tygodnik i to inna para kaloszy.

            PF
            • wojciech.2345 Re: Warunki konieczne ale nie dostateczne 11.11.12, 11:56
              Rzepa była w rozkroku.
              Norwegowie zmusili ją kiedyś do publikacji karykatur
              Mahometa, a od kilku lat rząd zmuszał do wstrzemięźliwości.
              No i stało się.
              Mamy medialną "noc długich noży".

              Powód.
              Who cares?
      • mara571 Gość sie urwał z choinki 11.11.12, 09:52
        Informowanie przedstawicieli rzadu w chwili, gdy drukarnia pracuje na pełnych obrotach uznać za patologie to wskazówka na calkowity brak rozeznania w realiach życia politycznego.
        Nie tylko w Polsce.
        Notabene w październiku miał miejsce mały skandal polityczny. Wywołał go wysoki funkcjonariusz bawarskiej CSU, który zadzwonił do redakcji informacyjnej ZDF. Zadał, aby nie informowano o ważnych postanowieniach bawarskiej SPD.
        • herr7 z innej beczki 11.11.12, 09:56
          Podobno jesteś mikrobiologiem? Można wiedzieć, jakie bakterie Cię pociągają?
          • mara571 Re: z innej beczki 11.11.12, 10:21
            Nie, nie jestem mikrobiologiem.
            Czasami mam kontakt z mikrobiologami, regularnie zapraszani są na seminaria do nas.
          • felusiak1 mara ma rację 11.11.12, 16:00
            praktyka zawiadamiania rzadzących co bedzie o nich w gazecie jutro rano jest rutynowa i nagminna podobnie jak praktyka rządzących wywierania wpływu aby czegoś jutro nie publikować.
            bakterie są te same ale czynią szkody wybiórczo.
    • igor_uk I dobrze stalo sie. 11.11.12, 09:45
      Nie maja prawa media szkalowac ludzi. Oskarzenie kogo kolwiek o pedofilie jest bardzo powaznym zarzutem. Jak nawet pozniej bedzie napisano sprostowanie i tak rzucone bloto pozostawi slad na czlowieku do konca zycia.Bo zawsze znajda sie ludzi,ktore nie uwierza sprostowaniu.
    • przyjacielameryki Re: Grzechy europejskich mediow 11.11.12, 12:33
      Główny grzech to chyba publikowanie nie sprawdzonych, fałszywych wiadomości. To nie jest proste zadanie, bo skąd i kiedy można mieć pewność, że jakaś wiadomość jest prawdziwa ale z drugiej strony jest wielki pęd dziennikarski do publikowania nowych, sensacyjnych wiadomości. Jednak etyka, wiarygodność i profesjonalizm dziennikarski, powinny zawsze stymulować jakiś dystans dziennikarzy do tych "sensacyjnych" informacji, tym bardziej że to ma olbrzymi wpływ na nastroje społeczne a czasami wręcz na destrukcję społeczną. W Polsce jest z tym duży problem, ostre oskarżenia bez żadnych dowodów, bezpodstawne pomówienia są na porządku dziennym i nikt nie ponosi z tego tytułu żadnych konsekwencji. Oskarżenia polskiego rządu o współudział w porozumieniu z Putinem w "zamachu" na samolot prezydencki w Smoleńsku, czynione przez J.Kaczyńskiego i Macierewicza to anarchia gigantycznych rozmiarów(taka sama jak ta magnaterii w XVII w.) i sprawa kwalifikująca się do postawienia tych ludzi przed Trybunałem Stanu. Jednak nic się nie dzieje a miernota dziennikarska w rodzaju Gmyza używa sobie bezkarnie do woli bo demokracja bo wolność słowa itp.
      Pytanie jest - gdzie się kończy ta wolność słowa a gdzie zaczyna anarchia??
      • polski_francuz Klamac nie mozna 11.11.12, 12:53
        "Główny grzech to chyba publikowanie nie sprawdzonych, fałszywych wiadomości."

        Dokladnie, bo informacja i dezinformacja to dwa rozne zawody.

        "Pytanie jest - gdzie się kończy ta wolność słowa a gdzie zaczyna anarchia??"

        Od anarchii w Polsce jest zawsze tylko maly krok. Wladza jest za slaba albo ma zbyt maly autorytet albo jest jakis inteligentny warchol. Tu historia niewiele Polakow nauczyla.

        PF
        • edek_vilola Re: Klamac nie mozna 12.11.12, 14:01
          polski_francuz napisał:

          > Od anarchii w Polsce jest zawsze tylko maly krok. Wladza jest za slaba albo ma
          > zbyt maly autorytet albo jest jakis inteligentny warchol. Tu historia niewiele
          > Polakow nauczyla

          Zgadzam sie w pelni. Podejrzewam, ze przez podobne okolicznosci Polska znalazla sie kiedys pod zaborami. Polak musi ciagle walczyc! Jeslli nie z zaborca albo z okupantem, to z drugim Polakiem.
          Dzis w Polsce, kwitnacej jak chyba nigdy dotad w historii, jest nadal mnostwo ludzi, ktorzy chca nienawidziec. Nie wazne kogo, wazne ze za swoje wlasne niepowodzenia. Nienawidziec wszystkich, ktorym powodzi sie lepiej, rzadzacych za to, ze sa na gorze, ladnych i przystojnych za to, ze nie sa brzydcy, brzydkich za to, ze nie sa ladni. Do takich ludzi zadne argumenty nie dotra - oni mowia, ze w komunizmie bylo lepiej - wtedy wszyscy byli jednakowo biedni. A z drugiej strony niejeden polski "szef" to "pan i wladca" i czasem lepiej pracowac u Niemca albo u Anglika. Bledne kolo. Miejmy nadzieje, ze Polska jednak wyjdzie w koncu "na prosta".

          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
          "The golden age never was the present age"
          (Benjamin Franklin)

          "Um 1650 war zwischen Moskau und Amsterdam keine Stadt größer und reicher
          als die Hafenstadt an der Weichsel [Danzig]."
      • alfred.skowronski Re: Grzechy europejskich mediow 12.11.12, 17:56
        Przyjacielu. Zgadzam sie z Pana wypowidzia. Dodam tylko, ze media posiadaja w ramach demokracji zbyt wielka wladze. "Czwarta wladza" znajduje sie poza demokratyczna kontrola, jej decydenci nie sa wybierani w wolnych wyborach, nie sa rozliczani przez elektorat i nie moga byc odwolywani przez wyrazana wole wiekszosci obywateli. Media zostaly powolane nie po to , by informowac o swiecie ale po to by, zarabiac pieniadze i przynosic zysk wlascicielom.
    • felusiak1 trochę inaczej? 11.11.12, 16:42
      to ciekawy sposób dzielenia włosa.
      W obu przypadkach mamy do czynienia z pogwałceniem etyki dziennikarskiej. w obu przypadkach podłoże jest czysto polityczne. konsekwencje również są polityczne. nie ma rożnicy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja