Wiedenskie refleksje

11.11.12, 13:52
Nareszcie udalo mi sie znalezc czas na wyskok do Wiednia. Duzo czasu na galerie, Gustav Klimt, Egon Schiele, przechadzki po miescie w tloku z turystami z Italii. Wkrótce nastapi kolejna wizyta, bo nie starczylo czasu na teatr, muzeum esperanta i kilku innych w MQ (Musemus Quartier), czy winiarni na ktoryms ze wzgórz pod miastem.

Polityka jest jednak wszechobecna.
Austria to kraj zadziwiający. Bez dostępu do morza i bogactw naturalnych. Okupowany do 1955 r. Porządek, czystosc i dobrobyt stworzony i zachowany przez spoleczenstwo katolickie, tradycyjne, przezarte kultura korupcji, patriarchatu i seksyzmu.

Poprzednim razem jak tu bylem Austria byla w szoku po smierci Haidera. Jego dziedzictwo jest w dalszym ciagu zywotne. Obok Danii i Holandii Austria jest krajem o najwiekszej otwartosci debaty publicznej o problematyce imigracji.

Prywatnie Austriacy nie ukrywaja frustracji. Do UE i Euro przystapili pod presja wielkiego brata z polnocy.
W aktualnym kryzysie Euro sa wedlug taksówkarza „eine Kuh, die schamlos gemolken wird”. Doi sie ich bezwstydnie jak krowe.

Team Stronach to najnowsza partia Niezadowolonych zalozona przez 80 letniego repatrianta z Kanady.
Republika alpejska rzadzona jest jednak racjonalnie i przewidywalnie (przesmiewcy mogliby powiedziec: jak zwykle) przez wielka koalicje Konserwatystow ÖVP i socjal-demokratow SPÖ.

    • zeitgeist2010 niepowtarzalny charakter miasta 11.11.12, 14:01
      Inny niz nordycki chłod i oszczednosc Helsinek albo antykwaryczna atmosfera Lizbony z domieszka elementu arabskiego.
      Jak by nie bylo Wieden lezy w kulturowym i geograficznym centrum Europy.
      Unikalna mieszanka tradycji, historii i nowoczesnosci. Swiata germanskiego, slowianskiego, orientalnego i zydowskiego.
      Polak czuje sie tutaj jak w domu. Dieta, klimat, mentalnosc. Pani z utlenionymi wlosami w recepcji hotelu zagaduje mnie po polsku jak widzi moj paszport. Polska nazwa miasta jest blizsza pierwszej celtyckiej osady „WiDUNia”. DUN sygnalizuje inne miasta zalozone przez Cletow: DUNkierka, DUNdee, VerDUN itd.

      Monumentalne pomniki wladzy Habsburgów w kombinacji z Jugendstilem, nowoczesna architektura ONZ-city i funkcjonalizmem.

      Latwiej znalezc Teatr i galerie sztuki niz McDonaldsa. Co najmniej polowa populacji Wiednia to obcokrajowcy. Wiekszosc z dawnej Jugoslawii. Bliski wschod. Wielu zachodnich Slowian. Sobotni jarmak przy Kettenbrückengasse jest przezyciem socjologicznym.

      W porownaniu z Barceloną, Londynem czy Lizbona nie widzi sie wielu imigrantow nie-europejskiego pochodzenia i chinskich turystow. Ale ci chinscy, ktorzy sa, pokazuja wyraznie ze sa przygotowani. Ustawiaja sie bezblednie w kolejkach przed legendarnymi Kaffeehäuserami „Landtman”, „Hawelka” czy „Sperl”.

      Ruchliwy Schwedenplatz zostal tak ochrzczony z wdziecznosci za pomoc materialna Szwecji po
      2 wojnie swiatowej. Ale nie daj sie zylic. Okolica ta historycznie opanaowana byla przez imigrantow greckich. Do dzisiaj jest tam wiele dobrych greckich restauracji.
    • superspec A mi się kojarzy 11.11.12, 14:04
      Austria z rozbiorami Rzeczpospolitej.:)
      • zeitgeist2010 Re: A mi się kojarzy 11.11.12, 14:56
        superspec napisał:

        > Austria z rozbiorami Rzeczpospolitej.:)

        To przeszłosc.

        Wspolczesna Austria to fascynujacy i wyjątkowy kraj. Pełen sprzecznosci jak zaden inny. Tak bliski Polsce pod wieloma wzgledami a tak mało znany.
        • edek_vilola Re: Vienna is cool! 11.11.12, 15:37
          Wieden! Przed 1-sza Wojna Swiatowa jedno z czterech najwiekszych miast Europy i jedna z najwazniejszych jej stolic. Takze jedna z najwspanialszych! Londyn, Paryz, Petersburg, Wieden! Przez dlugi czas rowniez najwieksze miasto na ziemiach niemieckojezycznych - Berlin gral dopiero "drugie skrzypce" (wprawdzie dawno, gdzies za Fryderyka Wielkiego, ale
          i dlugo potem). Za Franciszka Jozefa Wieden liczyl juz 2 mln mieszkancow, obecnie
          tylko jakies 1,6 miliona. Trudno porownywac urok Wiednia np. do Rzymu, a jednak stolica Austrii ma tez wiele przewag nad stolica Wloch. Dla mnie to miedzy innymi bardzo sprawne metro, w ktorym na kazdym przystanku sa schody ruchome i windy (w metro rzymskim
          trzeba sie czesgo "gramolic" po schodach, w mediolanskim tez).
          Stacje maja rowniez specyficzna atmosfere i wedlug mnie o wiele wiecej uroku niz np. berlinski U-Bahn. Ring i jego wspaniale i monumentalne budowle: Hofburg, legenda cesarzowej Sissi, Parlament, Opera, Kärntnerstrasse z niepowtarzalna atmosfera, wreszczie wspaniala wielka atedra Swietego Stefana. Waskie i pelne uroku uliczki Starego Miasta w okolicach katedry. Charakterystyczne dorozki i zapach konskiego potu.
          A w restauracjach kuchnia czeska, wegierska, wloska i z wielu innych krajow poludniowej Europy, dla ktorych Wieden byl kiedys stolica. A byl nia kiedys i dla mieszkancow Wenecji i Mediolanu i Krakowa na polnocy. Odbylem spacer od katedry Swietego Stefana
          w kierunku kanalu Dunaju, doszedlem na Plac Szwedzki ("Schwedenplatz") nazwany tak z wdziecznosci, gdyz Szwecja pomagala Austrii w czasach dla niej ciezkich (po 1-szej Wojnie Swiatowerj). Wycieczka turystycznym autokarem, w sluchawkach rozlegl sie "Marsz Ratetzky'ego" kiedy przejezdzalismy kolo jego pomnika - "Vienna is cool"!.
          W Austro-Wegrzech stolica miala jednak "brata-blizniaka" rownie wspanialego, choc o nieporownywalnych czesto walorach - Budapeszt.
          Ale dzis mieszkancy Budapesztu podobno sie obrazaja, kiedy porowna sie ich miasto do Wiednia - chca aby je porownywac do Paryza, do New Yorku, ewentualnie do Londynu. Ale do Wiednia!!? (uwazaja, ze Wieden jest jednak nieco "nudniejszy" od Budapsztu). I myself, love both those cities.
          • j-k Si - Vienna is cool! - jak cmentarz :) 11.11.12, 16:12
            edek_vilola napisał(a):

            > Ale dzis mieszkancy Budapesztu podobno sie obrazaja, kiedy porowna sie ich mias
            > to do Wiednia - chca aby je porownywac do Paryza, do New Yorku, ewentualnie do
            > Londynu. Ale do Wiednia!!? (uwazaja, ze Wieden jest jednak nieco "nudniejszy" o
            > d Budapsztu).

            I maja racje... )

            Budapest - to nadal zywe miasto.
          • edek_vilola Re: Jedno z 5-ciu 11.11.12, 16:16
            edek_vilola napisał(a):

            > Wieden! Przed 1-sza Wojna Swiatowa jedno z czterech najwiekszych miast Europy i
            > jedna z najwazniejszych jej stolic. Takze jedna z najwspanialszych! Londyn, Pa
            > ryz, Petersburg, Wieden!

            Zapomnialem o Berlinie - ogromnym wtedy miescie (a az 4 mln przed II WS). Powinno byc zatem:

            Londyn, Paryz, Berlin, Petersburg, Wieden
          • jk2007 Re: Vienna is cool! 11.11.12, 16:27
            edek_vilola napisał(a):
            > A w restauracjach kuchnia czeska, wegierska, wloska i z wielu innych krajow poludniowej Europy, dla ktorych Wieden byl kiedys stolica.

            w 1912r. Lew Trocki pisal:
            "«Двa cтyдентa-бoлгaринa, cтyдент-cерб и венгерcкий yчитель рaзгoвaривaют междy coбoю в yглy вaгoнa третьегo клacca нa неверoятнoм языке из бoлгaрcких, немецких, cербcких и фрaнцyзcких cлoв. Мелкoпoмеcтный венгерcкий пoмещик нa мaдьярo-немецкoм языке oбъяcняет рyмынcкoмy cвященникy aрхитектyрные преимyщеcтвa Бyдaпештa перед Венoй. Рaбoчий-бoлгaрин, вoзврaщaющийcя из Америки пocле четырехлетнегo oтcyтcтвия, делитcя c рaбoчим-cлoвaкoм cвoими зaoкеaнcкими нaблюдениями».
            svpressa.ru/world/article/60257/
          • zeitgeist2010 Re: Vienna is cool! 11.11.12, 17:32
            edek_vilola napisał(a):

            Wieden! Przed 1-sza Wojna Swiatowa jedno z czterech najwiekszych miast Europy i jedna z najwazniejszych jej stolic. Takze jedna z najwspanialszych! Londyn, Paryz, Petersburg, Wieden! Przez dlugi czas rowniez najwieksze miasto na ziemiach niemieckojezycznych (...)

            Wieden to jest taki cichy dyskretny faworyt. A moze i nie. Obok NY i Genewy Wieden jest 3 stolica ONZ. Kultura, muzyka , teatr sa tutaj w dalszym ciagu n a poziomie swiatowym. Christoph Waltz - aktor Burgtheater zagral role ekscentrycznego oficera SS Hansa Landy w filmie Quentina Tarantino . “the glorious basterds”. Austriak oczarowal krytykow i otrzymal oscara. Waltz otzymal kolejna role u tarantino w jego najnowszym filmie.
            Jest kilka miejsc w Europie, ktore z roznych przyczyn, naturalnie mi pasuja. Lizbona, Granada, Cordoba, Barcelona. Takim miastem byl w mojej mlodosci Wieden. Nic sie od tamtego czasu nie zmienilo. Przyjezdzam tutaj po latach i czuje sie jak w domu. Austriacy to moim zdaniem najbardziej towarzyscy i goscinni ludzie w Europie.

            Do tego mozna na nich polegac w interesach. Tak jak nikt inny potrafia polaczyc przejemne z pozytecznym. Najbardziej oryginalne w okolicach Wiednia jest tradycja Der Heurige – obfita degustacja mlodego wina danego roku. Grüner Veltliner i Riesling. Najczesciej jest sie na to zapraszanym przez firme przy interesach ale mozna to przezyc prywatnie jako turysta.

            Der Winzer oprowadza cie po winnicy i piwnicy i smakujesz. Potem idziesz do gospody i dokonuje sie dalsze smakowanie połączone z austriackim rustykalnym bufetem niekoniecznie kojarzacym sie z winem. Kielbasy, pieczenie, ciemny chleb, Geschnetzeltes, Leberkäse i ... smalec.

            Kuchnia austriacka roi sie od wplywow z czech, wloch, wegier. Moje faworyty to Krapfen czyli pączki i Palatschinken - Grubo usmazone nalesniki. Innym miejscem poza Wiedniem gdzie mozna zjesc prawdziwe Palatschinken jest Budapeszt ale tu serwuje sie je z roztopioną czekoladą.

            Ale Wieden jest nowoczesnym miastem ktore idzie z duchem czasu. Wiele restauracje np. siec Wiener Wald oferuje bufety jarzynowe.


          • j-k Si - Vienna is cool! - jak cmentarz :) 11.11.12, 21:13
            edek_vilola napisał(a):

            > Ale dzis mieszkancy Budapesztu podobno sie obrazaja, kiedy porowna sie ich mias
            > to do Wiednia - chca aby je porownywac do Paryza, do New Yorku, ewentualnie do
            > Londynu. Ale do Wiednia!!? (uwazaja, ze Wieden jest jednak nieco "nudniejszy" o
            > d Budapsztu).

            I maja racje... )

            Budapest - to nadal zywe miasto.
    • j-k Wiedenskie refleksje - jest dobrze :) 11.11.12, 15:50
      zeitgeist2010 napisał:
      > Polityka jest jednak wszechobecna.
      > Austria to kraj zadziwiający. Bez dostępu do morza....

      Alez nie :)
      Odtworzyli sobie dawne Austro-Wegry w miniaturze :)
      Slowenia tylko formalnie nie jest czescia Austrii...
      Faktycznie jest. I siedzi u nich w kieszeni.
      A Austriacy maja dzieki temu dostep do morza.
      Na przestrzeni 20 km :)))

      PS. Lubie teatr.
      • zeitgeist2010 Re: Wiedenskie refleksje - jest dobrze :) 12.11.12, 11:36
        j-k napisał:

        Alez nie :)
        Odtworzyli sobie dawne Austro-Wegry w miniaturze :)
        Slowenia tylko formalnie nie jest czescia Austrii...
        Faktycznie jest. I siedzi u nich w kieszeni.
        A Austriacy maja dzieki temu dostep do morza.
        Na przestrzeni 20 km :)))


        No to dzialaja tak jak za monarchii. Wtedy tez mieli dostep do morza przez triest i okolice.
        A swoj dostatek zawdzieczaja jezykowi niemieckiemu i poteznemu rynkowi zbytu u sasiada.
        Obok republiki Atatürka sa najlepszym przykladem udanego przejscia od imperium do republiki.

        PS. Lubie teatr.

        a w tym sa mocarstwem do dzisiaj. W kazdy weekend oferuje sie teatr telewizji na poziomie.
    • przemy1982 Re: Wiedenskie refleksje 11.11.12, 16:22
      :)
    • przyjacielameryki Re: Wiedenskie refleksje 11.11.12, 17:55
      Ja również uwielbiam Wiedeń, te wszystkie zabytki Habsburgów, muzea ale i winiarnie heuriger z młodym(tegorocznym) winem na Grinzingu w drodze na Kahlenberg. Ja też czuje się tutaj jak u siebie. Może ponownie wybiorę się w przyszłym roku.
    • mara571 Re: Wiedenskie refleksje 11.11.12, 21:17
      Na ktora wystawe Klimta zdazyles odwiedzic?
      • zeitgeist2010 Re: Wiedenskie refleksje 12.11.12, 11:27
        mara571 napisała:

        > Na ktora wystawe Klimta zdazyles odwiedzic?

        Rok 2012 jest poswiecony Klimtowi. Urodzil sie 150 lat temu. Ja obejrzalem jego malarstwo, jego 2 braci i kilku innych w untere i obere Belvedere.
        Gdy jestem w Monachium i Wiedniu staje sie na krotko milosnikiem malarstwa/sztuki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja