lewacki atak na "okna zycia"

04.12.12, 21:11
Maria Herczog udziela wywiadu Jewish World Review, w ktorym stwierdzila, ze "okna zycia" nie sluza ani interesom dziecka ani matki.
[url=Cały tekst: wyborcza.pl/1,75478,12976976.html#ixzz2E7AKIHFM]"Argumentowała, że dziecko ma prawo znać swoich biologicznych rodziców, a okna życia to prawo naruszają. Komitet Praw Dziecka przy ONZ zwróci się więc z prośbą do Parlamentu Europejskiego o zakazanie okien życia."[/url]

Dr. habil. Maria Herczog jest wegierskim socjologiem, wyspecjalizowanym w prawach dziecka i czlonkiem roznych waznych gremiow swiatowych.
W jej CV mozna przeczytac:

2006- Senior lecturer, docent, Eszterházy Károly College, Eger, Hungary
2007- Chair, Family Child Youth Association, Budapest, Hungary

Main professional activities

2007- Member, United Nations’ Committee on the Rights of the Child, Genève
2005- National Focal Point,World Health Organization on violence prevention, Budapest
2005- Advisory Board member, Equal Treatment Authority of Hungary, Budapest
1993- Editor in chief, Family Child Youth, professional journal, Hungary

Other civil activities
2005- Member and chair, Executive Board of Hungarian Economic and Social
Council, Budapest
2004- Member, European Economic and Social Committee, Brussels
2005- Chair of Permanent Committee, Hungarian Economic and Social Council,
Budapest
2007- Board Member, Eurochild, Brussels

Zalaczam ta liste celowo, aby wszystkim uswiadomic jak daleko miedzynarodowe instytucje sa obsadzone przez lewactwo majace pogarde dla zycia.

PS. W Parlamencie Europejskim siedzi z ramienia socjaldemokratow wegierskich inna Herczog: Edith. Ciekawe czy obydwie panie sa spokrewnione.
    • igor_uk mara,problem bardzo powazny... 04.12.12, 21:21
      I bardzo dobrze,ze poruszylas go.Ale,niestety,niewiadomo dla czego wszystko sprowadzila ty do polityki.Sprawa jest o wiele powazniejsza.Kosciol walczy z aborcja,a w duzym stopniu to wlasnie brak mozliwosci usuniecia ciazy powoduje to,ze rodza sie niechciane dzieci.
      Okienka sa potrzebne,sa niezbedne,tu dla mnie nie ma pytania,ale trzeba cos robic z tym,zeby nie bylo niechcianych dzieci.Jak takich dzieci nie bedzie,to i problem okienek zniknie.
      • 5magna Re: mara,problem bardzo powazny... 04.12.12, 21:28
        Jakie "niechciane" dzieci? Zebrac, zaopiekowac sie, wychowac, wycwiczyc i zrobic armie z niechcianych dzieci, najlepsza na swiecie....
        • igor_uk Armia zawodowa. 04.12.12, 21:38
          z niechcianych dzieci?
          Bardzo dobry pomysl .A biorac pod uwage fakt,ze takie dzieci nie doznaja milosci,to zabojcy z nich beda znakomite.
          magna,proponuje,zeby ty ten pomysl zglosil(a) do MO.
      • tojabogdan a co to ma wspólnego z lewactwem? 04.12.12, 21:33
        czyli, jak rozumiem, skrajną lewicowością?
        Polityka prokreacyjności to na pewno nie zakaz aborcji, czego efekty doświadczamy w naszej ojczyźnie. Jesteśmy chyba już na ostatnim miejscu w świecie w ilości urodzin.
        Odpowiednia pomoc pomacierzyńska, opieka socjalna, m.in. też po tym, by zastąpić nią pozrywane więzy rodzinne, istnienie rodzin wielopokoleniowych, oczywiście też i "okna", możliwość szybkiego przejęcia osieroconych dzieci przez rodziny zastępcze, i wiele innych czynników, też i dlatego, by ktoś kiedyś pracował na nasze renty
        • mara571 lewicowosc to nie lewactwo 04.12.12, 21:45
          za dlugo zyjesz w Niemczech, zebys mogl udawac, ze nie wiesz o istnieniu okien zycia i to od dziesiatkow lat. Warunki socjalne w Niemczech sa. Sa, mieszkania dla samotnych matek, zasilki...
          Dzietnosc kobiet jest podobna. A gdyby nie muzulanki bylby w Niemczech jeszcze nizsza.
          60% kobiet z wyzszym wyksztalceniem w wieku 25-40 lat nie ma dzieci.
      • mara571 problem bardzo powazny 04.12.12, 21:40
        Igor nie tylko dla chrzescijan aborcja jest zabojstwem.
        Okna zycia istnieja w Niemczech od dziesiatkow lat i zdarzyly sie przypadki, ze matki sie jednak zglaszaly po swoje dziecko.
        Jak widzisz z jednej strony organizacje praw czlowieka pietnuje praktyke przymusowego usuwania ciazy w Chinach, z drugiej czlonkowie opiniotworczych gremiow forsuja takie poglady.
        • igor_uk Re: problem bardzo powazny 04.12.12, 21:45
          mara,niepotrzebnie sprowadzilas temat do lewactwa.Zamiast ciekawej dyskusji bedzie kolejna klotnia o defenicje ,czym jest lewactwo i co ty chciala powiedziec tym slowem.
          Uwazam,ze post Bogdana mozemy uznac ,jako miejsce odskoczni w dyskusji.Bo napisal w nim naprawde istotne rzeczy.
          • mara571 Re: problem bardzo powazny 04.12.12, 22:03
            odpowiedzialam Bogdanowi, mozesz przeczytac.
            Przypominam, co Herczog powiedziala:
            Argumentowała, że dziecko ma prawo znać swoich biologicznych rodziców, a okna życia to prawo naruszają. Komitet Praw Dziecka przy ONZ zwróci się więc z prośbą do Parlamentu Europejskiego o zakazanie okien życia.

            Cały tekst: wyborcza.pl/1,75478,12976976.html#ixzz2E7QpRn8o
            Skoro tak bardzo jej chodzi o prawo do poznania biologicznych rodzicow, to dlaczego nie zada zamkniecia bankow handlujacych sperma?
            • gosc88 tez sadze, ze nie ma tu 04.12.12, 22:16
              koniecznosci skategoryzowywania p.Hercog jako lewaczki. To czy ona jest lewaczka czy prawaczka w tym temacie nie ma zadnego znaczenia. Innymi slowy: jest zbedne.
    • gosc88 Przeciez z Maria Herczog mozna sie nie zgodzic. 04.12.12, 21:39
      Ciekawe czy jest - a jesli tak - to jaki jest argument przeciwko nastepujacemu stwierdzeniu:

      Lepiej dla niechcianego dziecka jest zostawic go w "oknie zycia" niz w smietniku.
      • mara571 Maria Herczog chce zabronic!!! 04.12.12, 21:47
        i na tym polega tragedia dzisiejszych czasow, ze tacy ludzie maja stosunkowo duzo do powiedzenia.
        • gosc88 Re: Maria Herczog chce zabronic!!! 04.12.12, 21:51
          mara571 napisała:

          > i na tym polega tragedia dzisiejszych czasow, ze tacy ludzie maja stosunkowo du
          > zo do powiedzenia.

          Ona moze chciec, ale mam nadzieje, ze jej glos nie jest jedyny i przesadzajacy w tej sprawie.
          • mara571 widzisz coraz czesciej roznych rzeczy nam sie 04.12.12, 21:57
            zabrania.
            A inne forsuje.
            Dzisiaj CDU zaczela swoj zjazd. Kilku mlodszych delegatow chce przeforsowac prawo adopcji dla par homoseksualnych par i zrownanie ich praw w dziedzinie podatkow. Na razie nic z tego nie wyjdzie, ale niektorzy sa juz dalej:
            W sierpniu 2012 tygodnik Die Zeit opublikowal artykul, w ktorym domagal sie prawa do adopcji dzieci przez pary homoseksualne.
            Przykladem byly: lesbijska para naukowcow z Berlina z dwojka corek, ktore urodzila jedna z pan przez sztuczne zaplodnienie plemnikami z banku sperm i gejowska para w miasta N. Jeden z panow jest prezydentem miasta i to on wlasnie spelnil marzenie swoje i partnera: pojechal do Indii, znalazl potencjalna matke, dokonano sztucznego zaplodnienia i po 9 miesiacach cieszyl sie, ze zostal tatusiem. Po zalatwieniu formalnosci zabral niemowlaka ze soba do Republiki Federalnej.
            Pytam sie co z prawami tych dzieci? Dlaczego one nie moga od poczatku znac swoich biologicznych rodzicow?
            • gosc88 Re: widzisz coraz czesciej roznych rzeczy nam sie 04.12.12, 22:11
              mara571 napisała:

              > zabrania.

              Kto ci czego zabrania ??

              > Pytam sie co z prawami tych dzieci? Dlaczego one nie moga od poczatku znac swoi
              > ch biologicznych rodzicow?

              Od poczatku to nie maja takiej mozliwosci ale potem ?? kto wie ?? teoretycznie to moga poznac kiedys swoich biologocznych.

              Twoj otwierajacy temat (z pania Herczog i oknami zycia) jest znacznie powazniejszy bo w nim mozemy miec do czynienia ze sprawa zycia/smierci nowonarodzonego dziecka.


              • eva15 Dawcy banków spermy są anonimowi 04.12.12, 22:43
                Nie. Jeśli pobierasz spermę z banku spermy to jest ona anonimowa. Takie dziecko nigdy nie poznaje swego ojca , ale to najwyraźniej tej pani nie przeszkadza. Nie ma logiki w jej wypowidzi.
                • gosc88 Re: Dawcy banków spermy są anonimowi 05.12.12, 01:42
                  eva15 napisała:

                  > Nie. Jeśli pobierasz spermę z banku spermy to jest ona anonimowa. Takie dziecko
                  > nigdy nie poznaje swego ojca

                  Ok, to uszlo mojej uwadze.

                  Ale p.Hercog jest przede wszystkim za zamykaniem okien zycia i jej argumentacja jest slaba bo spodziewam sie, ze ustepuje argumentowi mowiacemu, ze zycie bez znajomosci rodzicow biologicznych jest wieksza wartoscia niz smierc tego noworodka (wyladowanie koszu).
    • eva15 Prawda to czasem brutalna broń 04.12.12, 23:23
      Bla, bla, dziecko ma prawo znać swoich rodziców. W teorii ładnie to brzmi, w praktyce czasem bardziej szkodzi niż pomaga temu dziecku. Jeśli ktoś oddaje dziecko do adopcji, znaczy, że je odrzuca. Nie chodzi mi o moralizowanie, bo przyczyny oddania bywają wymuszone i czasem dramatyczne, ale faktem jest, że świadomość odrzucenia, zwłaszcza przez matkę, jest chyba najboleśniejszym przeżyciem, jakie dziecko/człowieka może spotkać, to wyciska swoje piętno na całym życiu.
      Znam w swoim otoczeniu przypadek mądrego rozwiązania problemu:
      koniec lat 50. na porodówce leży kobieta, która po raz 2. urodziła martwe dziecko - jej rozpacz nie ma granic, zwłaszcza, że dowiaduje się, że już nigdy nie będzie mieć dzieci. Obok leży 16-letnia nieco ograniczona umysłowo, prosta dziewczyna, która urodziła zdrowe dziecko tej samej płci, ale go nie chce. Dziecko jest wynikiem krótkiego romansu z panem inżynierem, który szybko dziewczynę odepchnął, bo był żonaty. Dziewczyna jest ze wsi i nie ma tam po co z dzieckiem wracać. Dziecka szczerze nienawidzi, próbowała "spędzić" domowymi metodami ciążę ale jej się nie udało. Po porodzie ne chce dziecka widzieć.
      Mądry profesor zamienia kartę dzieci - matce łaknącej dziecka je daje, a smarkatej dziewczynie przydziela zmarłego noworodka.
      Ten "podarowany" dzieciak wychował się w kochającej rodzinie otoczony ciepłem i mnóstwem serca. Wyrósł na ludzi nie wiedząc, że był nielegalnie adoptowany i wydaje mi się , że świadomość odrzucenia, bolesne szukanie matki i ojca i prawdopodobnie kolejne odrzucenie do niczego by mu się w życiu nie przydało z wyjątkiem bólu i zachwiania psychiki.

      • mara571 Re: Prawda to czasem brutalna broń 05.12.12, 11:28
        przypomnialas mi historie innej kobiety, tez lekko ociezalej umyslowo, ktora uwielbiala byc w ciazy. Ale dziecka nie chciala zabierac w momencie opuszczania szpitala. Rodzice wzieli dwojke, ale nastepnych 6 juz nie mogli. Rodzina probowala jej pilnowac, ale nie zawsze sie udawalo. Znikala z domu na 2, 3 miesiace i wracala znowu w ciazy.
        Jak daleko mozna ingerowac w takich przypadkach? To pytanie postawiono znowu calkiem niedawno, bo lekarze w jakims miescie zdecydowali przy porodzie, ze chirurgicznie uniemozliwia nastepne ciaze. Ona chyba skarzy teraz szpital..
    • felusiak1 socjologia to kit 05.12.12, 00:37
      dlatego uczeni socjologowie wymyslają idiotyzmy podpierając to kontorsjonistyczną logiką.
      Postulat: Zlikwidować ONZ, żeby specjaliści od globalnego uszczesliwiania stracili forum.
      Nikt nie jest w stanie zabronić podrzucania dzieci zatem okno zycia jedynie umożliwia podrzucenie bezpieczne. Zamknijmy te okna i podrzutków nie ubedzie z tym, że będą podrzucane gdzie indziej, na przykład na schodach kościoła albo przy drzwiach dla katerek w szpitalach.

      tojabogdanowi wyjaśniam dlaczego towarzyszka Herczog jest leftystką. Nieleftysta nie wtyka nosa i nie stara się uszczęśliwiać wszystkich naokoło.
      • mara571 likwidacja ONZ nam Europejczykom nic nie da 05.12.12, 11:30
        mamy jeszcze Komisje Europejska.
        Wlasnie wpadli na pomysl, ze kazdy bezrobotny, nie starszy niz 25 lat, musi miec prace...
    • felusiak1 Prawo do znania biologicznych rodziców 05.12.12, 00:42
      w programie amerykańskiej telewizji padła taka wypowieź podczas dyskusji adoptujących rodziców z socjologiem na temat prawa do znania biologiczntch rodziców.
      "Wsiadaj do samochodu synu, jedziemy".
      "A dokąd jedziemy tato?"
      "Do stanowego wiezienia żebyś mógł poznać swoich rodziców".
    • przyjacielameryki Re: lewacki atak na "okna zycia" 05.12.12, 11:04
      Nie wiem zupełnie o co w tym wszystkim chodzi???? Wiem o takim jednym oknie na Hożej w Warszawie(przechodzę tam często) i wiem, że to bardzo dobrze działa.
      • mara571 o zadyme albo o kolejny zakaz 05.12.12, 11:15
        organizowania czegokolwiek, co wladza nie moglaby kontrolowac. Chociaz, jesli sie temu z bliska przyjrzec, to jesli matka sie nie zglosi, to dalej decyduja uchwalone przez panstwo ustawy i przepisy wykonawcze dotyczace adopcji.
        Tam razem p. Sroda jest przeciw propozycja jej wegierskiej kolezanki, z tym, ze wykorzystuje swoj glos w wyborczej do propagandy aborcji na zyczenie.
        • felusiak1 a my mamy takich socjologów 05.12.12, 17:29
          w harvardzi, princeton i yale, którzy są za aborcją po urodzeniu.
          no cóż, żyjemy w czasach malowanych przez salvadora dali.
          • mara571 Re: a my mamy takich socjologów 05.12.12, 18:35
            to to sa profesorowie etyki na tych uniwersytetach?
    • lubat Re: lewacki atak na "okna zycia" 05.12.12, 14:50
      Temat "okien życia" jest zbyt poważny, by obrzucać go terminami "lewacki" czy jakimikolwiek innymi.
      Niby wszyscy, na czele z funkcjonariuszami kościelnymi, wyznają zasadę, że życie jest najważniejsze. Ale często jednym tchem, przy innej okazji dodają, że lepiej umrzeć niż ... - i tu występuje cała litania takich rzeczy czy stanów, których brak dla mówiących jest nie do zniesienia (honor, godność, wolność itp.). Tak więc cichcem uznajemy, że są rzeczy ważniejsze, niż życie.

      Czy ktokolwiek przeprowadził jakieś badania, jak się czują ludzie uratowani przez "okienka życia". A więc ludzie nie mający żadnej historii rodzinnej, nie wiedzą kim byli jego rodzice, dziadkowie, może jest jakieś rodzeństwo itp. itd. Pytanie retoryczne, bo wiem, że nie było takich badań.

      Tymczasem warto by było poczytać wspomnienia Niemców, urodzonych po zajęciu III Rzeszy, których ojcami byli żołnierze armii okupacyjnych. Ja czytałem kilka takich wspomnień, które pokazują stopniowe narastanie różnych fobii, natręctw, które są nie do usunięcia nawet środkami psychotropowymi, występują zaburzenia osobowości. Często ci ludzie poświęcają olbrzymie środki, by odnaleźć ojca, lub przynajmniej jego potomków.

      Pamiętajmy, że ci ludzie mieli całą rodzinę matki, a brak wiedzy dotyczył tylko ojca. Jak więc muszą się czuć ludzie, którzy nie mają żadnej wiedzy ani o rodzinie matki, ani ojca.

      Powtórzę, dla wielu ludzi są sprawy ważniejsze niż życie.
      • maly.jasio jakie ? 05.12.12, 17:33
        lubat napisał:
        > Powtórzę, dla wielu ludzi są sprawy ważniejsze niż życie.

        jakie ?

        idee moze, co ?

        J.K.
        • lubat Re: jakie ? 05.12.12, 18:25
          maly.jasio napisał:

          > lubat napisał:
          > > Powtórzę, dla wielu ludzi są sprawy ważniejsze niż życie.
          >
          > jakie ?
          >
          > idee moze, co ?
          >
          > J.K.


          Nic dziwnego, że ty małyjasio, bo tylko taki malutki polakokatolik nie zna swojej historii, gdzie co rusz to jakiś patryjota ogłaszał wszm wobec: "........... jest ważniejszy/a/e niż życie".

      • mara571 Re: lewacki atak na "okna zycia" 05.12.12, 19:07
        atak przeprowadza lewaczka. Prawdziwa lewica ma wiecej szacunku dla ludzkiego zycia.
        Ludzie sami wybieraja, jesli istnieje taka koniecznosc, czy chca za cos umrzec. Lansowana przez lewactwo pani Peszek calkiem niedawno powiedziala, ze ani nie bedzie umierac ( za Polske) ani rodzic. Ot taki idol, ktory lansuje srodowisko GW dla mlodych Polek i Polakow.

        Czy ktos przeprowadzil badania wsrod 6-latkow w Polsce? Chyba nikt. Podobnie jest w Niemczech, gdzie okna zycia funkcjonuja od dziesiecioleci.
        Znam jedna mloda kobiete, ktora jest adoptowana zaraz po urodzeniu prze zamozna pare lekarzy. Byla 9-tym dzieckiem biednej rodziny, miala jeszcze 3 siotry, dla ktorych para byla rodzina zastepcza. Chyba miala 19 lat, kiedy jej powiedziano, ze nie jest biologicznym dzieckiem swoich rodzicow. Dzisiaj ma wlasna rodzine, jest pediatra, pracuje w klinice onkologicznej i do tej pory nie otworzyla zalakowanej koperty zawierajacej informacje o jej biologicznej rodzinie.
        Sytuacja dzieci okupantow jest troche inna. Kiedys widzilam reportaz o Norwegu w podobnej sytuacji, ktory w swoim miasteczku tez nie mial latwego zycia. Ale kiedys zdecydowal, ze musi znalezc ojca lub jego niemieckich potomkow.
        Przed kilkoma miesiacami siec obiegla informacja o spotkaniu ponad tysiaca mlodych ludzi, ktorzy mieli jednego ojca z banku spermy. To bylo w Kaliforni. Pewnie tworza teraz jakas grupe na portalu antyspolecznym i naukowcy sie juz nimi zajeli.
        Najslynniejszym dzieckiem podrzutkiem byl Steve Jobs, ktorego rodzice oddali do adopcji bezposrednio po urodzeniu. Szczerze powiem, ze tej decyzji nie rozumiem: 23-latkowie konczacy studia tylko z powodu braku zgody dziadka na slub decyduja sie na taki krok. I zyja dalej ze soba, nastepnego dziecka juz nie oddaja.
        Ponoc do konca S.Job odmawial kontaktu z ojcem, matce podobno wybaczyl, ale nie do konca, jesli wierzyc temu, co pisze jego siostra.
        Nie wiedzac o sobie widzieli sie pare razy: Job jadal w restauracji prowadzonej przez ojca.
        I to on szukal swojej biologicznej rodziny w momencie, kiedy rozpadal sie zwiazek z matka najstarszej corki.
        Mimo istnienia okiem zycia w Niemczech co roku znajduje sie kilka noworodkow na smietnikach, czasami w parkach lub w poblizu szpitali. Nie podaje sie statystyk, ile matek w ciagu 6 tygodni jednak zglasza sie po dziecko i ile zabiera je ze soba.
    • superspec Aborcji ze względów społecznych mówię nie 05.12.12, 18:59
      ale gdy dziecko będzie nieuleczalnie chore,pochodzi z gwałtu,zagraża życiu i zdrowiu matki zabicie go powinno być legalne.

      A okna życia mi nie przeszkadzają chociaż jestem ateistą.
    • krzysiozboj Re: lewacki atak na "okna zycia" 06.12.12, 18:28
      Czy one działają źle? Chyba nie, prawdopodobnie dla niektórych z tych dzieciaków alternatywą byłby śmietnik lub "rzeczka". Czy krytykujący proponują coś innego w zamian? Ano niespecjalnie. Więc mogę się tylko z marą zgodzić, totalna pogarda dla życia dziecka głoszona przez ludzi którzy niby w obronie tych dzieci występują.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja