gambit_smolenski1
05.12.12, 16:39
Pojawiły się problemy z systemem paliwowym. Czyli to, o czym pisałem na samym początku. Otóż pierwsze blocki tak skomplikowanych maszyn, cierpią na początku na całą masę tzw. chorób wieku dziecięcego, które wychodzą w pierwszych latach użytkowania. Zatem pierwsi użytkownicy takich "surowych" maszyn są narażeni na masę awarii, a czasem wręcz i na katastrofy. Dopiero po ok. 5 latach, gdy większość konstrukcyjnych i montażowych wad zostaje wykryta, zanalizowana i poprawiona, wchodzi do produkcji tak naprawdę końcowy produkt, ostateczny model. I on jest użytkowany przez kolejnych kilka dekad...
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12994981,Nieszczelne_przewody_paliwowe_w_Dreamlinerach__Boeing.html
PS. I co przygłupie_ameryki? Ładnie to tak robić z Polski większą wiochę niż Etiopia, która użytkowuje już kilka tego typu maszyn?