Dreamlinery się popsuły; akcja serwisowa Boeinga..

05.12.12, 16:39
Pojawiły się problemy z systemem paliwowym. Czyli to, o czym pisałem na samym początku. Otóż pierwsze blocki tak skomplikowanych maszyn, cierpią na początku na całą masę tzw. chorób wieku dziecięcego, które wychodzą w pierwszych latach użytkowania. Zatem pierwsi użytkownicy takich "surowych" maszyn są narażeni na masę awarii, a czasem wręcz i na katastrofy. Dopiero po ok. 5 latach, gdy większość konstrukcyjnych i montażowych wad zostaje wykryta, zanalizowana i poprawiona, wchodzi do produkcji tak naprawdę końcowy produkt, ostateczny model. I on jest użytkowany przez kolejnych kilka dekad...

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12994981,Nieszczelne_przewody_paliwowe_w_Dreamlinerach__Boeing.html

PS. I co przygłupie_ameryki? Ładnie to tak robić z Polski większą wiochę niż Etiopia, która użytkowuje już kilka tego typu maszyn?
    • przyjacielameryki Re: Dreamlinery się popsuły; akcja serwisowa Boei 05.12.12, 17:38
      Posłuchaj przygłupie, oszuście i prowokatorze smoleński. Każdy kto ma jakiekolwiek pojęcie o technice wie, że wprowadzanie nowych produktów na rynek, produktów o skomplikowanej technologii zawsze wiąże się z pojawianiem się usterek. Te usterki oszuście i prowokatorze są usuwane przez jakiś czas w ramach serwisu, podzespoły są ustawiana, dokręcane, . . . . . etc.! To samo przygłupie dzieje się z nowymi samochodami np. Toyoty, Mercedesa . . ., itd. Wielokrotnie właściciele nowych samochodów zakupionych w salonach byli wzywani do tych salonów w celu naprawy, doregulowania czy tylko sprawdzenia jakiejś części czy podzespołu. Ja również korzystałem z takiej drobnej naprawy kilka tygodni po wyjechaniu z salonu Toyoty. Sprawdzano wykryta wadę produkcyjną.
      Więc przygłupie i kompletny ciemniaku informuję cię, że takie usterki i naprawy zdarzają się dość często w bardzo różnych produktach. Ale co może wiedzieć n/t temat przygłup, frustrat i kompletny nieudacznik który na salon samochodowy i na nowe samochody może sobie tylko popatrzeć i który nic o tym nie wie.

      Ps. A swoja drogą tak przy okazji, skąd ta twoja radość przygłupie z tych usterek? Nie lubisz Ameryki, bliższa przygłupie twojej mentalności i twoim wartościom jest Rosja putinowska??
      Gdzie jeszcze się rodzą takie przygłupy ala homo sovieticus??
      • igor_uk p.a. 05.12.12, 17:50
        jestes idiota.Przeciez wlasnie o to i chodzilo gambitu od samego poczatku,ze samoloty sa w stanie surowym i nie ma czego cieszyc sie,ze Polace beda sluzyc za krolikow doswiadczalnych.
      • globalny.podzegacz.wojenny Re: Dreamlinery się popsuły; akcja serwisowa Boei 05.12.12, 19:31
        Przyjaciel w biedzie marzył w ubiegłym miesiącu, że poleci po raz pierwszy do USA Dreamlinerem, a tu taka wpadka z podwoziem. Wrona wyląduje bez podwozia nawet na Atlantyku, ale będzie mokro po polewaniu przez fale. Zabierz ze sobą kapok.
        a tutaj takie komentarze (95):
        - ucago
        Polski Dreamliner jest lepszy, do przeglądu pójdzie po pierwszym lądowaniu w Smoleńsku.
        - dawaj.flaszkie
        W pierwszą podróż za Atlantyk dreamliner LOT poleci 16 stycznia 2013 r. do Chicago. Titanic. Tak jakoś mi się skojarzyło
        - ellie54 to RASISTA
        Dzisiejsi dziennikarze pampersiaki cieszą się byle czym jak murzyn blaszką
        Resztę komentarzy polecam z uwagi na ich techniczną doniosłość.
    • lubat Re: Dreamlinery się popsuły; akcja serwisowa Boei 05.12.12, 18:17
      Nie ma o co robić aj-waj! Z samolotami jest podobnie jak z lekami. Nawet gdyby były najlepiej dopracowane, to zanim wejdą do masowego użytku, muszą być przetestowane przez ochotników, którzy nie mają nic do stracenia, a zyskać coś mogą. Albo też przez gołodoopców, którzy muszą jakoś zarobić, nawet ryzykując swoim zdrowiem. Jest jeszcze trzecia grupa, którym się nic nie płaci, albo tylko nędzne grosze. Są to biedacy z krajów III Świata, bezdomni, więźniowie itp.

      Polska zajmuje tu wyjątkową pozycję, bo zawsze stara się zrobić Ameryce dobrze, bez swojej korzyści, a nawet dopłacając do robienia dobrze. Vide udział w "wyzwalaniu" Iraku i Afganistanu. Deal z dreamlinerami mieści się też w tej kategorii.
      Tak więc: "Polacy, nic się nie staaaałooooo".
      • 5magna Re: Dreamlinery się popsuły; akcja serwisowa Boei 05.12.12, 18:24
        Nie tak dawno jak pamietam wyprubowali jakas szczepionke czy lekarstwo na kilkudziesieciach polskich bezdomnych. Polowa odwalila kite... i tez nic sie nie stalo....
      • przyjacielameryki Re: Dreamlinery się popsuły; akcja serwisowa Boei 05.12.12, 18:26
        lubat napisał:

        > Nie ma o co robić aj-waj! Z samolotami jest podobnie jak z lekami. Nawet gdyby
        > były najlepiej dopracowane, to zanim wejdą do masowego użytku, muszą być przete
        > stowane przez ochotników, którzy nie mają nic do stracenia, a zyskać coś mogą.
        > Albo też przez gołodoopców, którzy muszą jakoś zarobić, nawet ryzykując swoim z
        > drowiem. Jest jeszcze trzecia grupa, którym się nic nie płaci, albo tylko nędzn
        > e grosze. Są to biedacy z krajów III Świata, bezdomni, więźniowie itp.
        >
        > Polska zajmuje tu wyjątkową pozycję, bo zawsze stara się zrobić Ameryce dobrze,
        > bez swojej korzyści, a nawet dopłacając do robienia dobrze. Vide udział w "wyz
        > walaniu" Iraku i Afganistanu. Deal z dreamlinerami mieści się też w tej kategor
        > ii.
        > Tak więc: "Polacy, nic się nie staaaałooooo".

        A co takiego baranie! stało się??? Przecież Japończycy też już kupili te samoloty?? Usterki? Były, są i będą!!

        Sowieci nigdy juz chyba nie pogodzą się ze spadkiem do III Świata. Ale i Afryka już was wyprzedza! Hi!, hi!
        • lubat Re: Dreamlinery się popsuły; akcja serwisowa Boei 05.12.12, 18:36
          przyjacielameryki napisał:

          > A co takiego baranie! stało się??? Przecież Japończycy też już kupili te
          > samoloty?? Usterki? Były, są i będą!!
          >

          No dobrze już, dobrze! Weź te tabletki, co to ostatnio dawał sanitariusz, może znowu pomogą. I nie daj sobie wmawiać, że nie jesteś Napoleonem, nie ze względu na nikczemny wzrost, ale z powodu wybujałego yntelektu.
          I pisz jak najwięcej, pewnie w tym czasie sanitariusze mają trochę luzu:)
      • mara571 Lubat zapomial o problemach A380 05.12.12, 19:54
        i to silnikami i skrzydlami.
        Przypomne tylko, ze pierwsze egzemplarze dostali tacy biedacy jak: Singapore Airlines, Emirates, Qantas i wreszcie Lufthansa.
        • des4 Re: Lubat zapomial o problemach A380 05.12.12, 20:32
          jak fakty nie pasują Kostii do tezy, tym gorzej dla faktów :)))
        • lubat Re: Lubat zapomial o problemach A380 05.12.12, 21:51
          Mara, ty mi ostatnio przypisujesz niestworzone rzeczy. Ja nie zapomniałem o A380, tylko nie było potrzeby przywoływać tego przykładu, który praktycznie niczym się nie różni od Dreamlinera.
          Króliki doświadczalne nie muszą być w dosłownym znaczeniu biedakami, chociaż najczęściej tak się dzieje. Ale bywają w tej roli obsadzani także skośnoocy, śniadolicy lub turbanonosy.
          Lufthansa była jedynie listkiem figowym, bo jeśli by nie kupiła ani jednego egzemplarza, to było by to jawne ogłoszenie światu: nie kupujcie tych samolotów. Amerykanie tego kłopotu nie mieli, bo mają włazidoopów typu Polska i bidule typu Etiopia.:)
          • malkontent6 Re: Lubat zapomial o problemach A380 05.12.12, 21:57
            lubat napisał:

            > Amerykanie tego kłopotu nie mieli, bo mają włazidoopów typu Polska i bidule typu
            > Etiopia.:)

            No i Rosja. :)

            en.wikipedia.org/wiki/List_of_Boeing_787_orders_and_deliveries
            • igor_uk Re: Lubat zapomial o problemach A380 05.12.12, 22:10
              Rosja nie otrzymala jeszcze a nie jednego samolotu . Malo tego,malkontent,aeroflot juz dawno zapowiedzial,ze bedzie domagac sie odszkodowan za niedotrzymanie terminow przez Boeing.
              • malkontent6 Re: Lubat zapomial o problemach A380 05.12.12, 23:03
                Nie zaprzeczasz więc, że Aerofłot też zamówił te kiepskie hamerykańskie samoloty.
                • igor_uk Re: Lubat zapomial o problemach A380 05.12.12, 23:15
                  Czy mozesz przytoczyc chociaz by jedna moja wypowiedz,podtwierdzajaca,ze te samoloty sa kiepskie?
                  Surowe,owszem,ale tak jest zawsze z nowym produktem.
                  Pisalem,ze kazdy samolot ,majacy certyfikat bezpieczenstwa ,jest tak sam dobry,jak kazdy inny.
                  • malkontent6 Re: Lubat zapomial o problemach A380 06.12.12, 00:05
                    igor_uk napisał:

                    > Pisalem,ze kazdy samolot ,majacy certyfikat bezpieczenstwa ,jest tak sam dobr
                    > y,jak kazdy inny.


                    To dlaczego Aerofłot kupuje teraz Airbusy i Boeingi?
                    • przyjacielameryki Re: Lubat zapomial o problemach A380 06.12.12, 08:51
                      malkontent6 napisał:

                      > igor_uk napisał:
                      >
                      > > Pisalem,ze kazdy samolot ,majacy certyfikat bezpieczenstwa ,jest tak sa
                      > m dobr
                      > > y,jak kazdy inny.
                      >
                      >
                      > To dlaczego Aerofłot kupuje teraz Airbusy i Boeingi?


                      No wiesz malkontent, te rosyjskie spadają a sama Rosja zbliża się systematycznie do państw III Świata. Już tylko surowce bo i ichniej broni coraz częściej nikt nie chce kupować. Muszą żebrać w USA, w UE . . !
                      • wtopek tow lubat ma problem 06.12.12, 09:39
                        pierwszymi gołodupcami i ubogimi królikami doświadczalnymi jeśli chodzi o B787 były japońskie ANA :)))

                        a towarzyszka eva staje na rzęsach aby te piramidalne bzdury wytłumaczyć, ale z tematów lotniczych jest niestety kiepska, czego są przykładem jej piramidalne bzdury w licznych wątkach z przeszłości :)
          • eva15 Firmy ofiarą politycznych ambicji 06.12.12, 00:21
            Jak nieszczęsna Lufthansa miała nie kupić, skoro to dzieło m.in. niemieckie. Tyle, że we tzw. współpracy z Francuzami, a z tego mógł wyniknąć tylko bałagan. Niemców interesuje technika, Francuzów prestiż, stołki, rządzenie, więc wyszło jak wyszło. Niemniej - pewnie i Air France zakupiła te modele.
            • malkontent6 Re: Firmy ofiarą politycznych ambicji 06.12.12, 01:10
              eva15 napisała:

              > Jak nieszczęsna Lufthansa miała nie kupić, skoro to dzieło m.in. niemieckie.

              No dobrze, Ewciu, Niemcy kupują te Dearmlinery, bo muszą. Ale co kieruje Rosjanami, że też je zamówili?

              en.wikipedia.org/wiki/Dreamliner_orders
            • mara571 Firmy ofiarą politycznych ambicji i nie tylko 06.12.12, 21:04
              Lufthansa musiala kupic A380 jesli chce byc konkurencyjna na dalekich trasach. Zapytaj ludzi, ktorzy lataja czasami na trasie Frankfurt-Los Angeles albo San Francisco, dlaczego chca leciec tylko tym samolotem.
              Nie rozumiem twojej pogardy dla Francuzow, dokladniej dla francuskich inzynierow.
              Ten balagan, jak to nazwalas jest wynikiem decyzji zarzadow i rad nadzorczych. Juz w fazie koncypowania projektu tego gremia narzucaja wykonawcom b. krotkie terminy realizacji, ktore z gory zakladaja, ze ta czy inna czesc projektu potrzebuje wiecej czasu do realizacji. Zwalszcza, jesli to projekt jest nowatorski a nie ulepszenie starego modelu.
              Z tym problemem walcza tez firmy samochodowe: przed 20 laty calkowicie nowy model wprowadzano na rynek po 8 latach, potem po pieciu, dzisiaj po 3.
              Dla porzadku przypomne, ze w projekcie A380 uczestniczyli tez Brytyjczycy, ktorzy dostarczaja silnikow.
              Aha, po zatwierdzeniu projektu i pierwszej wizualizacji dzial handlowy zaczyna od razu szukac klientow i zawiera umowy wstepne zaierajace te nierealne terminy dostaw.
          • przyjacielameryki Re: Lubat zapomial o problemach A380 06.12.12, 09:13
            lubat napisał:

            >
            > Lufthansa była jedynie listkiem figowym, bo jeśli by nie kupiła ani jednego egz
            > emplarza, to było by to jawne ogłoszenie światu: nie kupujcie tych samolotów. A
            > merykanie tego kłopotu nie mieli, bo mają włazidoopów typu Polska i bidule typu
            > Etiopia.:)

            Cha!, cha! Nie możesz strawić normalnych, przyjaznych stosunków polsko-amerykańskich? A wiesz co, te efekty świetnej współpracy polsko-amerykańskiej już przełożyły się np.na zbudowanie tzw. polskiej "doliny lotniczej" w regionie rzeszowskim. Produkcja Black Hawków , całych części i podzespołów właśnie do Boeinga, do Airbusa, do F16 . . . . i innych. A to sowiecki dopiero początek drogi. Za moment Polska będzie produkowała i broń i inne produkty o wiele bardziej zaawansowane technologicznie niż Rosja.
            Zresztą wy też kupujecie Boeingi w tych imperialistycznych USA i co nie wstyd wam?? Sami nie potraficie już nic wyprodukować i żebrzecie w USA i UE? Żenada!
            • romrus Re: Lubat zapomial o problemach A380 06.12.12, 10:48
              przyjacielameryki napisał:
              > Produkcja Black Hawków

              Wspanialy interes.
              Za poldarmo kupic zaklad w kraju, zrobic z nego montownie, dac kredyt temu krajowi i zmusic do kupenia srubowcow, srubowcy wyslac do Iraku czy Afganistanu w ramach bratniej wspolpracy, poczekac jak zestrzela, dac nastepny kredyt, wyslac, poczekac ......etc.
              Jankiesi to maja leb do interesow:-)))


              > Za moment

              -za moment autostrady;
              -za moment gazoport;
              -za moment lupki;
              -za moment...
              -za mome...
              -za mo...
              -za ...:-)


              >Polska będzie produkowała i broń i inne produkty o wiele bardziej zaawansowane technologicznie niż Rosja.

              Gratuluje. Srubokret juz kupilesz czy masz go dostac besporednio z Waszyngtonu w ramach offsetu? :-)
              • przyjacielameryki Re: Lubat zapomial o problemach A380 06.12.12, 11:02
                romrus napisał:


                > > Za moment
                >
                > -za moment autostrady;
                > -za moment gazoport;
                > -za moment lupki;
                > -za moment...
                > -za mome...
                > -za mo...
                > -za ...:-)
                To Ty kwestionujesz te w/w punkty. Przecież wszystko się cały czas realizuje, autostrady są na ukończeniu, gazoport również(niewielkie opóznienie nie jest istotne) a gaz łupkowy prawie na pewno będzie wydobywany chociażby tylko na własne potrzeby. To nie wiedziałeś, że te w/w inwestycje trwają lata? Tyle, że do ukończenia ich już blisko. Wszystko jest ok.

                Ps. A obiła ci się o ucho tzw. "dolina samolotowa" - produkcja Black Hawk, części i podzespołów do Boeinga, Airbusa, F16 . . . . i innych. To już działa a to tylko początek drogi. Innych nie będę wymieniał bo już całkowicie wpadniesz w kompleksy.

                Oj, przyszło nam żyć w fascynujących czasach. Na naszych oczach zmienia się świat, jedni upadają inni rozwijają się!

                Ps. To co poza samolotami Rosja będzie jeszcze kupować w USA? Kurczaki, których też nie potraficie wyprodukować? Hi!, hi!

                Oj, "ohydna jest ta Ameryka"
                • romrus Re: Lubat zapomial o problemach A380 06.12.12, 11:20
                  przyjacielameryki napisał:
                  > Oj, przyszło nam żyć w fascynujących czasach. Na naszych oczach zmienia się świat, jedni upadają inni rozwijają się!
                  > Oj, "ohydna jest ta Ameryka"


                  Oczewiscie ze masz racje.
                  Wszystko pieknie.
                  Stan Washington zlegalizowal marihuane, a California - malzenstwa homoseksualny.
                  Ja tez jestem "za", to znaczy zeby tak bylo u nich.
                  "Oj, przyszło nam żyć w fascynujących czasach":-)
                  • wtopek za "półdarmo" 06.12.12, 11:24
                    to znaczy za ile?

                    i jaka byłaby godziwa cena?

                    proszę o odpowiedź konkretnie na przypadku Mielca...
                    • przyjacielameryki Re: za "półdarmo" 06.12.12, 11:35
                      wtopek napisał:

                      > to znaczy za ile?
                      >
                      > i jaka byłaby godziwa cena?
                      >
                      > proszę o odpowiedź konkretnie na przypadku Mielca...

                      On nie odpowie bo nie wie. On i cały komsomoł nie może pojąć, że Polska rozwija się dynamicznie właśnie dzięki partnerskim, przyjacielskim stosunkom z USA i w ramach UE, a rok 1989 i 1993(wywalenie rosyjskich wojsk okupacyjnych z Polski) to początek tego rozwoju.
                      • romrus Za "półdarmo" - ''Przekręt stulecia w Mielcu'' 06.12.12, 16:58
                        przyjacielameryki napisał:
                        > On nie odpowie bo nie wie.


                        Czyli z reszta zgodzili sie i chodzi wylacznie o "poldarmo".


                        No to prosze, o tym za mnie juz dawno odpowiedziano.


                        Skrzydlata Polska: ''Przekręt stulecia w Mielcu''

                        "- Moja teza jest prosta - mówi Tomasz Hypki. - Polscy politycy i urzędnicy nie wyegzekwowali umowy offsetowej związanej z zakupem samolotów F-16, przewidującej sprzedaż 100 M-28 Skytrucków i 100 Dromaderów. Gdyby Amerykanie wywiązali się z niej, Mielec zarabiałby 350 mln zł rocznie i dobrze sobie radził.

                        ''Amerykanie jednak zamiast szukać nowych klientów zablokowali wcześniej wynegocjowany eksport 10 M-28 za 75 mln USD do Indonezji, publikując nieprawdziwe informacje o sprzedaniu podobnej partii samolotów Malezji za... 30 mln USD w Malezji'' - napisał w artykule.

                        Teraz po fiasku offsetu zakład przeżywający trudności sprzedaje się bez przetargu amerykańskiej firmie.

                        Amerykanie ustawili?

                        - Tak naprawdę chodzi o uczestnictwo Amerykanów w wartym 12-13 mld zł zapowiadanym przetargu na dostawę śmigłowców dla naszej armii - wyjaśnia Hypki. - Kupując zakłady w Mielcu nie zobowiązują się oni do niczego, a jeśli nie wygrają przetargu to po prostu wycofają się z PZL".
                        hej.rzeszow.pl/,artykul705.html
                        Wiecej na ten temat nie bede diskutowal, bo uwazam ze zdanie sekretarza polskiej Krajowej Rady Lotnictwa jest o wiele bardziej wiarygodne, niz zdanie pary forumowych oszolomow.

                        • wtopek Re: Za "półdarmo" - ''Przekręt stulecia w Mielcu' 06.12.12, 19:07
                          masz rację, lepiej się nie wypowiadaj

                          i zastanów dlaczego się zbłaźniłeś w ostatnim wpisie :))
                  • darekvtb Jestem ZA Marihuana i guy-malzenstwami ale.. w USA 06.12.12, 11:36
                    Rom, ja tez jestem "za"!
                    Jedno, co mnie smuci..
                    Tak chadzaja homoseksualisci na paradzie w W-we
                    Ale znow raduje Rosja:
                    A tak ich wita rosyjska wies..
                • romrus niewielkie opóznienie nie jest istotne:-) 06.12.12, 17:10
                  przyjacielameryki napisał:

                  > romrus napisał:
                  >
                  >
                  > > > Za moment
                  > >
                  > > -za moment autostrady;
                  > > -za moment gazoport;
                  > > -za moment lupki;
                  > > -za moment...
                  > > -za mome...
                  > > -za mo...
                  > > -za ...:-)
                  > To Ty kwestionujesz te w/w punkty. Przecież wszystko się cały czas realizuje, autostrady są na ukończeniu, gazoport również(niewielkie opóznienie nie jest istotne)

                  "Skandal łapówkarski we włoskiej firmie budującej gazoport w Polsce

                  W Polsce Saipem jest liderem konsorcjum, które dwa lata temu wygrało kontrakt o wartości 2,09 mld zł netto na budowę w Świnoujściu terminalu do odbioru skroplonego gazu dla Polskiego LNG - spółki państwowego koncernu Gaz-System.

                  Inwestycja ma być zakończona do czerwca 2014 r., ale jesienią prezes Polskiego LNG Rafał Wardziński powiedział "Gazecie", że budowa jest opóźniona już o dwa miesiące. Tłumaczył to upadłością firmy PBG, która należy do konsorcjum wykonawców gazoportu oraz kontrolowanych przez PBG spółek Hydrobudowa i Energomontaż Południe - kluczowych podwykonawców robót budowlanych w gazoporcie.

                  Na dodatek doszło do uszkodzenia części dostaw produkowanej na zamówienie w Szwajcarii specjalnej stali do instalacji w gazoporcie. I te opóźnienia już kilka razy doprowadziły do interwencji ministra skarbu Mikołaja Budzanowskiego u włoskiego ministra rozwoju gospodarczego Corrado Passero.

                  Jednak jeszcze większy interes na Bałtyku połączył Saipem z kontrolowanym przez Gazprom konsorcjum Nord Stream. Za 1 mld euro (ponad 4 mld zł) włoska firma ułożyła po dnie Bałtyku gazociąg, który połączył Rosję z Niemcami.

                  wyborcza.biz/biznes/1,100896,13001518,Skandal_lapowkarski_we_wloskiej_firmie_budujacej_gazoport.html#ixzz2EHupua27

                  "Rura nie powstanie" :-)


                  > Wszystko jest ok.

                  Nic sie nie stalo:-)

                  • przyjacielameryki Re: niewielkie opóznienie nie jest istotne:-) 06.12.12, 17:30
                    No i co dalej? To już przeszłość, takie rzeczy się zdarzają ale co z tego wynika romrus? Nie będzie Gazoportu? A popatrz jakie problemy maja Niemcy z uruchomieniem nowego lotniska pod Berlinem. I co romrus z tego wynika??? Nie będzie tego lotniska?
                    Owszem, są różne problemy bo tam gdzie drwa rąbią tam wióry lecą. Chodzi tylko o to żeby w miarę sprawnie rozwiązywać te problemy i to się dzieje.

                    Ps. Twój wysiłek poszedł na marne - cały czas powstają autostrady, cały czas buduje się Gazoport, cały czas są kontynuowane przygotowania do wydobycia gazu łupkowego. Hypki n/t Mielca wyraził swoją opinię i tyle. Miał takie prawo! Polska to demokratyczny kraj i nikogo się nie zabija jeżeli ma inne zdanie niż ci rządzący. Faktem niezaprzeczalnym jest to, że "dolina samolotowa" funkcjonuje bardzo dobrze, rozwija się, są przygotowywane kolejne projekty.
                    • romrus Re: niewielkie opóznienie nie jest istotne:-) 06.12.12, 17:36
                      przyjacielameryki napisał:
                      >Faktem niezaprzeczalnym jest to, że "dolina samolotowa" funkcjonuje bardzo dobrze, rozwija się, są przygotowywane kolejne projekty.

                      Tyle tylko ze nie nalezy do Polski.
                      Mozesz byc tak samo dumny, jak silikonowej doliny, bo ona tez sie rozwija i ma kolejny projekty.
                      • przyjacielameryki Re: niewielkie opóznienie nie jest istotne:-) 06.12.12, 17:45
                        romrus napisał:


                        >
                        > Tyle tylko ze nie nalezy do Polski.
                        > Mozesz byc tak samo dumny, jak silikonowej doliny, bo ona tez sie rozwija i ma
                        > kolejny projekty.

                        Cha!, cha! Daj spokój romrus, nie ośmieszaj się. A jakie to ma dzisiaj znaczenie kto jest właścicielem tych zakładów?? Jest nim nasz bliski sojusznik i partner we wszystkim. Kropka!
                        Ale widzisz, do nas napływa najnowocześniejsza technologia, powstają firmy kooperujące z tymi najnowocześniejszymi, powstają instytuty badawcze, rodzi się współpraca nauki z przemysłem, tworzy się niezwykle profesjonalna kadra . . . . . . , etc. Rosja nigdy nie pozyska takich technologii, takiej współpracy bo jest potencjalnym wrogiem romrus. Skazani jesteście na żebry w UE i na własną fuszerkę.
                        • romrus Re: niewielkie opóznienie nie jest istotne:-) 06.12.12, 18:02
                          przyjacielameryki napisał:
                          > Cha!, cha! Daj spokój romrus, nie ośmieszaj się. A jakie to ma dzisiaj znaczenie kto jest właścicielem tych zakładów?? Jest nim nasz bliski sojusznik i partner we wszystkim. Kropka!
                          > Ale widzisz, do nas napływa najnowocześniejsza technologia, powstają firmy kooperujące z tymi najnowocześniejszymi, powstają instytuty badawcze, rodzi się współpraca nauki z przemysłem, tworzy się niezwykle profesjonalna kadra . . . . . , etc.


                          Bla-bla-bla, byly redaktor powiatowej gazetki partyjnej:-)


                          >Rosja nigdy nie pozyska takich technologii, takiej współpracy bo jest potencjalnym wrogiem romrus. Skazani jesteście na żebry w UE i na własną fuszerkę.

                          Na razie wielu krajow zebraja o miesce na pokladzie raket kosmicznych.
                          Rosja technologie kupuje, a jak nie sa do sprzedazy - od tego mame GRU i wywiad, w kazdym badz razie nie zebrame.

                          Prawdziwe zebranie, kochany, - to diskusja o unijnych dotacjach:-)
                          • przyjacielameryki Re: niewielkie opóznienie nie jest istotne:-) 06.12.12, 18:44
                            romrus napisał:


                            >
                            > Prawdziwe zebranie, kochany, - to diskusja o unijnych dotacjach:-)

                            Dotacje unijne są ważne romrus. Tyle, że to nie my je wymyśliliśmy, one i tak byłyby bez nas i tak również inni z nich korzystają więc nie ma o czym gadać.One są i już. Trzeba więc z nich korzystać a jedyny problem to dobrze i mądrze wydawać. Np. dopłaty rolne to jedna wielka fuszerka, tzw. szkolenia dla bezrobotnych to też często wywalanie pieniędzy w błoto, tzw. ekonomia społeczna to kryminał - budują struktury w całym kraju, nowe biura, tworzą nowych urzędników dla świadczenia "wysokiej jakości usług" w tzw. ekonomii społecznej która ma tworzyć np. spółdzielnie socjalne, przedsiębiorstwa społeczne dla osób wykluczonych(taka aktywizacja zawodowa osób wykluczonych). Tyle, że na razie są tylko organizowane konferencje, pensje tych szkolących i zarządzających, generowane koszty biur, przejazdów, itp. a ci wykluczeni kompletnie nic tego nie mają, dalej są wykluczeni może nawet jeszcze bardziej niż wcześniej!!! To taki jeden przykład ale jest ich dużo. Kłopoty z budową autostrad to pikuś, tam przynajmniej w końcu powstaje coś konkretnego.
                        • realcucumber Re: niewielkie opóznienie nie jest istotne:-) 07.12.12, 17:56
                          Przyjacielu Ameryki jaki ty jestes naiwny. Wielki Brat - USA wielkim przyjacielem Polski. Czlowieku , naiwniaku oni w USA Polske maja gleboko w dupie.
    • wojciech.2345 Re: Dreamlinery się popsuły; akcja serwisowa Boei 05.12.12, 19:14
      No i po co to piszesz.
      Nawet polskie vip-y boją się latać rosyjskimi specjalnie
      przygotowanymi dla nich samolotami.

      Wątpię by rosyjski przemysł lotniczy znalazł
      klientów w UE.

      Game is over.
    • globalny.podzegacz.wojenny Re: Dreamlinery się popsuły; akcja serwisowa Boei 05.12.12, 19:34
      Przyjaciel w biedzie marzył w ubiegłym miesiącu, że poleci po raz pierwszy do USA Dreamlinerem, a tu taka wpadka z podwoziem. Wrona wyląduje bez podwozia nawet na Atlantyku, ale będzie mokro po polewaniu przez fale.

      ellie54 to RASISTA
      Dzisiejsi dziennikarze pampersiaki cieszą się byle czym jak murzyn blaszką
      • eva15 To wyzwanie w sam raz dla amigo USA 06.12.12, 00:30
        globalny.podzegacz.wojenny napisał:

        > Przyjaciel w biedzie marzył w ubiegłym miesiącu, że poleci po raz pierwszy do U
        > SA Dreamlinerem, a tu taka wpadka z podwoziem.

        No i co, czemu miałby nie polecieć? Przecież właśnie tacy jak on dzielnie nadstawiają karku dla USA. Pora przejść od komputerowej teorii do Dreamlinerowej praktyki. USA mówią - sprawdzam i p.a. powinien jako pierwszy wsiąść do samolotu. Nawet na kredyt z całą rodziną. O oddanie kredytu nie musi się już martwić.



    • wojciech.2345 słyszałem w radio, że 06.12.12, 18:42
      kłopoty Dreamlinera dotyczą egzemplarzy wcześniejszych.

      Polskiego egzemplarza nie dotyczą.
      • amg10 Ja z duza rezerwa 06.12.12, 22:21
        wojciech.2345 napisał:

        > kłopoty Dreamlinera dotyczą egzemplarzy wcześniejszych.
        > Polskiego egzemplarza nie dotyczą.

        bym sie odniosl do tej radiowej informacji.

        Ale ty jak chcesz ... nawet jutro lec tym dreamlinerem.
    • kylax1 A Tupolewy spadają :) 10.12.12, 18:49

      • 5magna Re: A Tupolewy spadają :) 13.12.12, 08:19
        Tym Dreamliner to chyba ta cala polska swita da dyla z kraju. Tym razem chyba nie spadna.....

        wyborcza.biz/biznes/1,100896,13039803,Problemy_LOT_u__Wszyscy_zlozymy_sie_na_Dreamlinera.html#BoxSlotII3img
Inne wątki na temat:
Pełna wersja