Gość: Ignac
IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net
11.07.04, 17:08
No tak, tylko o co właściwie ten artykuł oskarża Chiraca? O to, że miał rację?
Podejrzewam, że nikt w USA by tej wojny nie powtórzył, a Francja miała
wystarczająco wiedzy na temat kultury arabskiej, żeby się do tego fiaska nie
mieszać.
A to, że Francuzi handlowali z Irakiem w połowie lat siedemdziesiątych? Tak
robili wszyscy (Polska, jak wiemy, też). Chyba wszyscy już widzieli materiał
filmowy z Rumsfeldem, jako przedstawicielem ekipy Nixona, obściskającym się z
Husejnem.