Francuzi: Bush to część problemu

IP: *.chi1.dsl.speakeasy.net 11.07.04, 18:22
"Francja nie wycofa się z wojny z terroryzmem. Naszym celem będzie jednak takie prowadzenie polityki wobec USA, by powstał margines negocjacji w sprawie tego, jak odpowiadać na terroryzm."

Jaki margines?

Francuzi nie sa w stanie zrobic niczego - nawet glupich sankcji przeciwko Sudanowi nie chca wprowadzic.

Europa jest kompletnie zagubiona - bezzebny podstarzaly tygrys ktory udaje , ze jeszcze cos znaczy.
    • Gość: Wspieraczeterroru Bush przerwal im czarne interesy z Sadamem ! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.07.04, 21:24
      Z Francuzem nigdy nierob interesow on gotszy od moslema.
      • Gość: pani holowko iwona a czemu bush napadl na irak? IP: *.dip.t-dialin.net 11.07.04, 21:34
        • Gość: podszywacz Re: a czemu bush napadl na irak? IP: *.nyc.rr.com 11.07.04, 22:24
          Po polsku powinno byc DLACZEGO a nie CZEMU.
          W gwarze istnieje tez " Pani, po czemu te japki?" "Po dwadziescie"

          A jest taka piosenka o jarmarkach kolorowych co rodowicz ukradla.
          • Gość: MM Re: a czemu bush napadl na irak? IP: *.dyn.optonline.net 11.07.04, 23:05
            Slownik Jezyka Polskiego PWN:

            czemu «z jakiego powodu; dlaczego»
            Czemu nie śpisz?
            Sam nie wiedział, czemu płacze.

            To tak gwoli scislosci, jezeli kolega czepia sie czyjejs polszczyzny nie
            odpowiadajac merytorycznie na zadane pytania. W angielskim taka postawa nazywa
            sie "poisoning the well" i jest jednym z typowych bledow logicznej dyskusji.
          • Gość: Français DLACZEGO , CZEMU , PO CO IP: *.23-136-217.adsl.skynet.be 11.07.04, 23:26
            "Dlaczego" jest zapytaniem o powody.
            Przykład : "...dlaczego kamień spada do wody ? Dlatego że podlega sile
            grawitacji...."

            "Czemu" jest mniej więcej takim samym zapytaniem co "po co". To jest zapytanie o
            cel jakiegoś wydarzenia.
            Przykład : "...po co idziemy do kina ? Po to aby się rozerwać a dlatego że
            jesteśmy zestresowani pracą".

            Co do artykułu : trzeba się cieszyć że ktoś myśli wzmocnieniu Europy.
      • schlagbaum Re: Bush przerwal im czarne interesy z Sadamem ! 12.07.04, 08:42
        Gość portalu: Wspieraczeterroru napisał(a):

        > Z Francuzem nigdy nierob interesow on gotszy od moslema.

        Jak ty juz cos hanys walniesz to jak golab na parapet.
    • ebenezum Re: Francuzi: Bush to część problemu 11.07.04, 22:30
      Gość portalu: warmi napisał(a):

      > "Francja nie wycofa się z wojny z terroryzmem. Naszym celem będzie jednak
      takie
      > prowadzenie polityki wobec USA, by powstał margines negocjacji w sprawie
      tego,
      > jak odpowiadać na terroryzm."
      >
      > Jaki margines?
      >
      > Francuzi nie sa w stanie zrobic niczego - nawet glupich sankcji przeciwko
      Sudan
      > owi nie chca wprowadzic.
      >
      > Europa jest kompletnie zagubiona - bezzebny podstarzaly tygrys ktory udaje ,
      ze
      > jeszcze cos znaczy.

      To poczytaj sobie, jak prawdziwe US pisza o problemie. Na poludniu Bush jest
      dead, a tylko glupi yankees moga na niego glosowac, bo oni ostatni raz w dupe
      dostali w czasie wojny o Independance.
    • Gość: Tomson To USA i jej najwierniejszy kundelek (Izrael) IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 11.07.04, 22:39
      nakręcają terroryzm, wie o tym każdy poza totalnymi naiwniakami, lub pro-USA
      fanatykami.
      Najlepszą metodą walki z terroryzmem jest wycofanie się Amerykansynów i ich
      przydupasów z Bliskiego Wschodu (łącznie z Saudami czy innymi tyranami
      pomagającymi amerykanom okradać swoje państwa z ropy), oraz co oczywista
      zrobienie porządku ze zbójeckim państwem Izrael.
    • Gość: podszywacz Prawde tylko cyganka zna ale nie powie IP: *.nyc.rr.com 11.07.04, 22:49
      ebenezum ktory napisal: "Na poludniu Bush jest dead, a tylko glupi yankees moga
      na niego glosowac, bo oni ostatni raz w dupe dostali w czasie wojny o Independance."
      z pewnoscia cyganka nie jest. Malo, ze nic nie wie to na dodatek ochotniczo
      dzieli sie z nami wlasnym pogladem bez pobrania odpowiedniej oplaty. Jedynie cymbal
      mogl napisac cos podobnego. Wszystkim wiadomo, ze Bush z palcem w doopie wygra
      na poludniu a przegra w stanach polnocy. Wiadomo tez, ze Edwards nie zdola
      wygrac dla Kerry'ego rodzinnej Poludniowej Karoliny.
    • Gość: 4u Re: Francuzi: Bush to część problemu IP: 209.183.22.* 12.07.04, 08:06
      głównym problemem w USA jest kolejny powrot prezydenta do nalogu, wyraznie mu
      to nie sluzy..
    • Gość: Tysprowda Re: Francuzi: Bush to najwieksza część problemu IP: 216.127.82.* 12.07.04, 09:17
      "Francja nie wycofa się z wojny z terroryzmem. Naszym celem będzie jednak takie
      prowadzenie polityki wobec USA, by powstał margines negocjacji w sprawie tego,
      jak odpowiadać na terroryzm."

      Jaki margines? Walka z terrorystami z Arabii Saudyjskiej, na ktora buszewicy
      nie pozwola, bo robia tam interesy.

      Amerykansyny nie sa w stanie zrobic niczego - nawet glupich sankcji przeciwko
      Arabii Saudyjskiej nie chca wprowadzic.

      Amerykaa jest kompletnie zagubiona - zebny podstarzaly tygrys ktory udaje , ze
      jeszcze cos znaczy. Osmieszony w oczach swiata calego.


      • Gość: agent Re: Francuzi: Bush to najwieksza część problemu IP: 168.143.113.* 12.07.04, 09:25

        Daj se siana,ten tygrys ma dopiero 50 pare lat,
        chcesz aby prezydentem byl nastolatek?
        To by pewnie odpowiadalo twemu rozumowi,kapuscianemu.
        Idz lepiej i sie wyspij,wsioku.
        :(
        • Gość: Tysprowda Re: Francuzi: Bush to najwieksza część problemu IP: 216.127.68.* 12.07.04, 09:52
          Podwojna, podwojna porcja tabletek ci mozg rozjasni!

          Bedziesza agencie dalej widzial.

          Jedna porcja nie pomaga, oj nie pomaga.
    • Gość: jarek-Zyd ne telus Francja jest do takiej polityki przez swoja IP: *.fastres.net 12.07.04, 09:46
      sytuacje wewnetrzna zmuszona.
      Patrz artykul z 05-07 2004 w "Le Monde" o raporcie polizji francuskiej, o 300
      calkowicie zislamizowanych osiedlach w duzych miastach francuskich ,gdzie
      mieszka okolo 1,8 antyfrancuskich, antysemickich Arabow, pod wodza okolo 200
      radykalnych Imanow.
      Moze nasi szanowni znawcy francuskiego, ten caly artykul przetlumacza, albo bede
      mogl, ja to zrobic.

      Cos Swiat zapomnial, ze w czasie zimnej wojny, jakis Islamski Intelektualista
      mogl uwazac sie za intelektualiste z lewicy( to znaczy moderacyjny i postepowy)
      i on usilowal na problemy krajow islamskich w calkiem inny sposob patrzec, niz
      ci co uwazaja Koran, za jedyna godna czytanie lekture.
      Po roku 1981 , wojna Iracko-Iranska( Khomenni zlikwidowal w Iranie cala
      opozycje lewicowa), wojna w Afganistanie ( miedzy islamem lewicowym a
      fundametalistami)- niestety tutaj, ani Reagan, ani Papiez nie widzieli roznicy i
      nie widzieli ,ze pomagaja sie wykluc drugiemu stalizmowi).
      Po upadku komunizmu nie ma dwoch roznych sposobow patrzenia na Islam, jest tylko
      jeden , ten totalitarny, ktory uwaza Zachod za glownego wroga i usiluje go
      oslabic. Majac prawie 12 mil radykalnych musulmanow w Europie, trudno z Islamem
      poza jej granicami walczyc , nie biorac pod uwage wewnetrznego
      niebezpieczenstwa( prawdziwa V kolona), USA na to moga sobie pozwolic i dlatego
      tez walke z radykalnym Islamem do Afganistanu i Iraqu przeniesli, a teraz chca
      ja tez do Sudanu przeniesc..
      Jak dlugo Francja, Hiszpanie nie potrafi swoich wewnetrzych problemow rozwiazac,
      tak dlugo w tej wojnie nie bedzie mogla brac udzial.
      Mozna tez zauwazyc, ze wzywanie Busha do przyjecia Turcji do UNI jest tez ruchem
      taktycznym, on doskonale wie,ze Europa tego nie moze zrobic, ale chce ,ze Unia
      sie o tym oficjalnie wypowie a wypowiadajac sie wybierze niechcac oboz.
    • Gość: Ibrahim Francuzi od islamitow... IP: *.ice.ae.wroc.pl 12.07.04, 13:30
      ... nauczyl sie klamac.
      Francuzi oszukali Polske w 1939 - to ich tradycja narodowa.
      A razem z wieloma milionami islamskich obywateli Francji sytuacja sie wzmacnia.
      Dane statystyczne sa na: islam.own.pl/ <- zapraszam do lektory - otwiera
      oczy na temat Francji i islamu.
      islam.own.pl/
      • Gość: komunyzebranie !! O Tomson,tysprawda,schlakbaum a gdzie Wladzio ? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.07.04, 13:59
        Wstyd ze te bydlo komunistyczne jeszcze na wolnosci.
      • Gość: jarek-Zyd ne telus I nie tylko przyjeto tych 37 ( minus dwoch IP: *.fastres.net 12.07.04, 17:02
        chrzescijan z Sudanu ) ale od razu sie znalazlo 120 islamskich mlodziencow ,
        ktorych w poludniowych Wloszech zlapano, ale tak im nic nie zrobia.
        Wedlug studiow pewnego uniwersytetu w El Cairo, polowa mlodziezy zyjaca w tym
        islamskim raju chce do Europy ( Unii) wyemigrowac.
      • Gość: jarek-Zyd ne telus Z tego linku wyraznie widac, dlaczego IP: *.fastres.net 12.07.04, 17:06
        USA tylko ich 4 mil majac moze sobie pozwolic , z ich radykalnym Islamem w
        Islamskim domu( Afganistan, Iraq itd) walczyc, kraje Unii tego sobie nie moga
        pozwolic.
        Tylko dziekujac temu, ze Australia tych "uchodzcow z Afganistanu" nie przyjela,
        mogla sobie pozwolic Timor Wschodni i zyjacych tam Chrzescijan uratowac, gdyby
        musiala na Francje, Hiszpanie, Belgie czekac to by tam juz zywego Chrzescijana
        nie bylo.
Pełna wersja