Gość: Mamlas
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.07.04, 19:41
o kurcze,to rzeczywiście chyba poważna sprawa.Kij tam z mobilizacją w
Osetii,bo mobilizacja to bardzo "medialne" i propagandowe słowo,które można
wykorzystać w wojnie psychologicznej z przeciwnikiem,ale takie cichutkie i
nienagłasniane ogłoszenie pogotowia w gruzińskich szpitalach(i wyłapane
przeze mnie informacje o gromadzeniu zapasów LEKÓW i amunicji przez osetię)
świadczy o naprawdę dużej powadze sytuacji... coś mi sie wydaje że wojna
jest niestety bliżej niz sie wszystkim wydaje :-(