Dodaj do ulubionych

kompromitacja i Bolka, i zdRadka.....

10.12.12, 16:55
Jeden, jak się okazuje, chlał na umór; a wedle wspomnień innych, odwiedzające ich żony i kochanki/konkubiny, zabierały ze sobą całe siaty żarcia i alkoholi... Brawa dla IPNu, za ich odwagę; to tylko uprawdopodabnia tezę (Anny Walentynowicz, Wyszkowskiego, rodziny Gwiazdów i wielu innych), iż Bolek był "Bolkiem"...
Drugi, po olaniu go przez Ławrowa i Clintonicę, zwraca się do kukły Ashton, rozpoczynając "zwrócenie się" na twitterze... To już przekracza granicę krytycyzmu; to już objaw niedyspozycji emocjonalno-umysłowej...

Zaprawdę, powiadam Wam mohery i lemingi, dyplomacja RP po '89r. jeszcze nigdy tak nie upadła, jak za dyplo'matołka Sikorskiego...

wiadomosci.onet.pl/kraj/internowany-lech-walesa-wypil-289-butelek-wodki,1,5326909,wiadomosc.html
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13025014,Sikorski_prosi_Ashton_o_pomoc_ws__wraku__Oleksy__Oglasza.html

PS. A co się dzieje w polskiej ambadadzie w Waszyngtonie? To:
"Wirtualna Polska donosi:"Nowy ambasador RP rozpoczął urzędowanie od "zatrzaśnięcia" drzwi ambasady tuż przed nosem dzieci chodzących do polskiej szkoły w Waszyngtonie. Ambasador Ryszard Schnepf odmówił zorganizowania w ambasadzie spotkania świątecznego. Rodzice polskich dzieci nie kryją oburzenia - informuje RMF FM. Ambasadorowi nie przeszkadzała natomiast Anne Applebaum - żona ministra Radosława Sikorskiego, która w pomieszczeniach recepcyjnych ambasady promowała swoje książki. Wówczas ani ambasador, ani szef MSZ nie widzieli w tym niczego niestosownego, także w tym, że w przygotowanie imprezy zaangażowano pracowników ambasady."
Arogancja obecnej władzy staje się nie do zniesienia.
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka