Za kulisami

27.12.12, 01:26
Interesujacy wywiad .... ktory wiele tlumaczy

www.dw.de/suliman-al-jazeera-plays-the-piper-but-qatar-calls-the-tune/a-16477490
The long-time Berlin correspondent for Al Jazeera, Aktham Suliman, recently resigned from his post. The journalist tells DW that the Qatari government is exercising undue influence on Al Jazeera's reporting.

Aktham Suliman: I have to say that professionalism is now lacking at Al Jazeera. When I started in 2002, I didn't have that impression - quite the contrary. Of course there were fundamental, long-term problems, but in the last two years Al Jazeera has really let itself go in terms of professionalism.

In Syria, too, society is divided. You have the pro-Assad people, and those who are against him. However, when you make one side out to be mass murderers and turn the others into saints you're fueling the conflict, not presenting the situation in an appropriate and balanced way. There are murders, injustices and good things on both sides. But you don't see that on Al Jazeera. My problem is and was: When I see Al Jazeera's Syrian coverage, I don't really understand what's going on there. And that's the first thing I expect from journalism.
    • dziadek_alex Re: Za kulisami 27.12.12, 07:54
      Zgadza sie, wywiad rzeczywiscie dobry i oddajacy zlozonosc sprawy.
      Natomiast w GW ukazal sie artykul
      wyborcza.pl/1,75248,13107697,Syryjscy_Ormianie_uciekaja_przed_Asadem_do_starej.html
      Wydaje mi sie, ze Ormianie oszukali pana Bartosza Wielinskiego. Jakos nie moge uwierzyc, ze Ormiania ze wzgledow religijnych szczegolnie bliscy sa Al-Kaidzie.
      W "Kongresowce" jeszcze przed IWW mowilo sie , ze jeden kupiec zydowski wykiwa 10 kupcow polskich. Jeden kupiec grecki wykiwa 10 kupcow zydowskich, a jeden kupiec ormianski wykiwa 10 kupcow greckich. Niezaleznie wiec od tego, czy pan Bartek czuje sie Polakiem, Zydem, czy tez Grekiem ma w dyskusjach z Ormianami zle karty.
      • elka-sulzer Re: Za kulisami 27.12.12, 11:29
        dziadek_alex napisał:
        >...Jakos nie moge uwierzyc, ze Ormiania ze wzgledow religijnych szczegolnie bliscy sa Al->Kaidzie.

        Zaiste! Nie moge uwierzyc ze panu Bartoszowi taka mysl sie nie przydarzyla.
        • walter622 Młody, jeszcze zielony 27.12.12, 11:52
          elka-sulzer napisała:
          > Zaiste! Nie moge uwierzyc ze panu Bartoszowi taka mysl sie nie przydarzyła.

          No cóż, nie do takich rzeczy dziennikarze nas stale przyzwyczajają. Tak więc czemu się tu dziwić ? Powszechnie przecież już wiadomo (dzięki "dziennikarskim" przekazom), że Al Kaida
          jest pokój miłującą organizacją, wyjątkowo ekumeniczną, na terenach przez siebie zdobytych
          wszędzie stawiającą krzyże i budującą chrześcijańskie świątynie, bardzo dbając o bezpieczeństwo innowierców. Redaktor Bartosz tylko wyjątkowo twórczo rozwiną tą myśl, doprowadzając ją do śmiesznego absurdu. Innymi słowy jeszcze młodym i niedoświadczonym, lecz sądząc po tej jego pisaninie można się po nim jeszcze wiele ciekawego spodziewać. Szykuje się wiec nam kolejna "gazeciana" gwiazda.
          • felusiak1 ślepy czytał 27.12.12, 13:37
            Przykro jest patrzeć jak ktoś wyczytuje wiecej niż jest napisane.
            Wyobraźnia działa w pokrętny sposób.
            W artykule o Ormianach nie ma słowa o alkajdzie. Każdy zdrowy na umyśle człowiek czytający reportaż widzi, że Ormianie uciekają z Aleppo przed działaniami wojennymi a nie przed Assadem. Mówią nawet, że był dla nich dobry, pozwalał na robienie pieniedzy i nie prześladował ich.
            Rada: zanim napiszecie kolejną bzdurę przeczytajcie artykuł, tym razem ze zrozumieniem.
            • walter622 Faktycznie 27.12.12, 14:07
              felusiak1 napisał:
              > ślepy czytał

              W rzeczy samej, chyba ślepy czytał i przeoczył tytuł tego artykułu:
              "Syryjscy Ormianie uciekają przed Asadem do starej ojczyzny"

              Tak więc sam tytuł artykułu sugeruje, że Ormianie czymś podpadli Assadowi i teraz muszą
              z tego powodu nawiewać. Prawdopodobnie podpadli z tego samego powodu co Alawici i Kurdowie.
              Owszem wieją (o ile mają taką możliwość) z powodu wojny oraz przede wszystkim z powodu tego co będzie po wojnie. Przykład sąsiedniego Iraku jest dla nim dobitnym dowodem
              - w Iraku nie pozostał żaden Chrześcijanin (przed wojną było ich tam jakieś z 3 miliony).
              • mara571 troche nie tak 28.12.12, 18:38
                gazeciany problem polega na tym, ze dziennikarze piszacy artykuly nie wiedza czy one trafia na portal internetowy i nikt ich nie informuje kiedy. To decyduzja redakcji portalu gazeta.pl, a tytuly sa "dzielem" "rewolwerowcow marketingowych".
                Przed kilku laty pisal o tym M.Wielgo, dziennikarz specjalizujacy sie w budownictwie, na swoim blogu. O ile pamietam Samcik twierdzil to samo.
                • walter622 trochę tak 28.12.12, 23:18
                  mara571 napisała:
                  >a tytuly sa "dzielem" "rewolwerowcow marketingowych".

                  W sumie to chyba wyłącznie problem pismaków, którzy się godzą by macherzy od manipulacji wymyślali tytuły ich artykułów i to, że swym nazwiskiem firmują takie "dzieła" - potworkowate
                  rezultaty zbiorowej twórczości. Dla przeciętnego odbiorcy takich info chyba nie są istotnymi te zawiłości.
                  Inna sprawa, że macherzy od manipulacji i wymyślania nośnych/marketingowych tytułów
                  dotychczas działali w takich szmatławcach jak "fakt". Niestety ten durny nawyk rozprzestrzenił się już i na te "poważne" redakcje. Tak, czy inaczej lecz takich sztuczek i ich wyjaśnień nie kupuję.
                  Lecz chyba dyskusja jest generalnie nie o tym i solidnie odbiegamy od tematu.
                  • felusiak1 Re: trochę tak 29.12.12, 01:00
                    no widzisz, nie pierwszy i nie ostatni raz tytuł nie ma wiele wspólnego z treścią artykułu.
                    Nie mam najmniejszego pojecia w jaki sposób doszedłeś do konkluzji, ze Ormianie w jakiś sposób podpadli Asadowi. No i jak doszedłeś iż jest to sugestia zawarta w tytule jest ponad moją logike.
                    • walter622 Re: trochę tak 29.12.12, 01:19
                      felusiak1 napisał:
                      > Nie mam najmniejszego pojecia w jaki sposób doszedłeś do konkluzji, ze Ormianie
                      > w jakiś sposób podpadli Asadowi.

                      Jeżeli, jak sugeruje tytuł tego artykułu, Ormianie uciekają przed Assadem to niewątpliwie chyba nie z powodu tego, że zachciało się in magle bawić z nim w chowanego. Z treści
                      tytułu można odnieść wrażenie , że mają poważne powody by obawiać się Assada.

                      Nie mam tez zamiaru wgłębiać się w kulisy powstania tak niedorzecznego tytułu - ostatecznie
                      ten artykuł firmuje swym nazwiskiem autor. A to, że (być może) macherzy od manipulacji
                      coś tam kolejny raz od siebie dodali - to wyłącznie jego problem.
                      • felusiak1 Re: trochę tak 29.12.12, 04:21
                        odnoszę wrażenie, że nie czytałeś artykułu i odniosłeś się do tytułu dedukując treść. niestety nietrafnie. czasem warto przeczytać.
                        artykuł wyraźnie stwierdza, że Ormianie opuszczją Aleppo w wyniku sytuacji i z żalem.
                        No cóż, w pewnym momencie codzienne ostrzeliwania artlerii zaczynają doskwierać i ludzie udają się do spokojniejszych miejsc.
                        niestety wybór jest trzeci, bue chcąc wybierać pomiedzy dżumą a cholerą udają się w rejony grypy. szansa na przeżycie wzrasta.
                        • walter622 Re: trochę tak 29.12.12, 10:45
                          felusiak1 napisał:

                          > odnoszę wrażenie, że nie czytałeś artykułu i odniosłeś się do tytułu

                          Masz kiepskie wrażenia - bratowa jest Ormianką, więc siłą rzeczy czytam artykuły, poświęcone Ormianom i Armenii, niejako z obowiązku. Tak więc i ten artykulik o perypetiach b. studentki, cenach biletów lotniczych i Karabakh przetrawiłem.

                          Tytuł jest integralną, bardzo istotną częścią jakiegokolwiek artykułu. W omawianym przypadku jest tendencyjnie kłamliwy, co rzutuje na jakość i tendencyjność tego dziełka. Ostatecznie nie muszę się domyślać okoliczności "wymyślenia" właśnie takiego tytułu .
                          Autor firmował swoim nazwiskiem ten zakłamany bzdet, w związku z tym to jego problem.
    • felusiak1 Krokodyle łzy 27.12.12, 13:31
      Rzą Qataru finansował i nadal finansuje operacje Al-Jazeera. Problem polega na tym, że rzeczywistość uległa zmianie i raptem poglady pana Akthama Sulimana nie pokrywają się z polityczną linią mocodawców.
      • elka-sulzer Re: Krokodyle łzy 27.12.12, 15:29
        felusiak1 napisał:

        > Problem polega na
        > tym, że rzeczywistość uległa zmianie i raptem poglady pana Akthama Sulimana nie
        > pokrywają się z polityczną linią mocodawców.
        >

        Dokladnie panie felus!
        I nie tylko pan Suliman znajduje sie w "niezgodzie z polityczna linia mocodawcow".
        Dziennikarze tzw. "wolnych mediow" cywilizowanego zachodu maja ten sam problem i, co za tym idzie, wybor miedzy profesjonalizmem i prestytucja wedle "politycznej lini mocodawcow".
        • 5magna Re: Krokodyle łzy 27.12.12, 21:26
          Nielugo prawdziwe lzy poleca.....

          news.goldseek.com/GoldenJackass/1356642000.php
          • elka-sulzer Re: Krokodyle łzy 28.12.12, 01:52
            5magna napisał(a):

            > Nielugo prawdziwe lzy poleca.....
            >
            > rel="nofollow">news.goldseek.com/GoldenJackass/1356642000.php

            Czy poleca?

            Pewnie poleca ... ale nie rzadzacym elitom. Te zawsze sa w stanie sie przepoczwarzyc.
      • mara571 Re: Krokodyle łzy 29.12.12, 06:19
        to "raptem" skreslilabym z twojej wypowiedzi. Suliman byl dosc czesto gosciem w niemieckiej tivi w ostatnich dwoch latach w dyskusjach o "arabskiej wiosnie" i patrzac retrospektywnie moge stwiedzic, ze oczy otwieraly mu sie powoli, ale skutecznie.
        Zwroc uwage, ze na niemieckich mediach tez nie zostawil suchej nitki.
        W ostatnich dniach mialam okazje obejrzenia kilku telewizji informacyjnych z calego swiata. W zasadzie wszystkie uprawiaja propagande w interesie rzadzacych w danym zakatku swiata.
        • felusiak1 Re: Krokodyle łzy 29.12.12, 15:45
          The journalist tells DW that the Qatari government is exercising undue influence on Al Jazeera's reporting.
          No zobacz, przez lata nie widział a teraz dostrzegł. Przez lata brał w tym udział i ma rece epaprane aż po łokcie. AlJazeera była super antyamerykańska co koiło nastroje arabskiej ulicy.
          Była też pro alkajdowa co z kolei pozwalało arabskiej ulicy na poczucie siły. Teraz wreszcie
          wierzenia i cele dotknęły tęże ulicę i nie wyglada to tak słodko jak przedtem. rząd Qataru jednak jeszcze się nie przestraszył i nadal cicho wspiera alkajdę ale pan Suliman się przestraszył i odmawia udziału. Psy szczekają, karawana idzie dalej a Suliman płacze w piach.
          • elka-sulzer Re: Lepiej pozno niz wcale 29.12.12, 15:58
            Niektorym lata zajmuje by przejrzec na oczy i podjac decyzje - ja jestem dziennikarzem i z racji pelnionej profesji mam INFORMOWAC odbiorcow a nie ich propagandowac na rzecz interesow mojego mocodawcy. Niestety , poza malymi wyjatkami, zdecydowana wiekszosc tzw. dziennikarzy swiadomie decyduje sie na prestytucje, tylko od czasu do czasu cos miedzy wierszami napomykajac ze musza pisac tak a nie inaczej z powodu "odgornych naciskow".
            • felusiak1 błąd 29.12.12, 17:49
              ci tzw. dziennikarze nie muszą, oni piszą bo wierzą w to co piszą i nikt im nie zabrania propagandowania. dopiero kiedy linia właścicieli ulega zmianie zaczynają łabędzi śpiew i wylewają krokodyle łzy. oto są zmuszani do czegoś a przedtem nie byli zmuszani.

              po strzelaninie w Columbine Clinton zaproponował aby w każdej szkole był uzbrojony policjant.
              Ach, och jaki prezydent jest madry i jaki dalekowzroczny głosili "dziennikarze".
              Po strzelaninie w Newtown Wayne LaPierre zaproponował dokładnie to samo.
              Jaki to głupiec, jaki dureń gromko krzykneli ci sami "dziennikarze"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja