Francuska wojna za niemiecką kasę

22.01.13, 12:59
Stało się, co przewidywałam, a nie było to trudne do przewidzenia.
Francja "zaprosiła" Niemcy, do sfinansowania francuskiej wojny w Mali. Z okazji hucznie obchodzonej 50. rocznicy Traktatu Elizejskiego francuski szef MSZ Fabius pochwalił Niemcy za dotychczasowe wysiłki i poprosił o więcej. Francji potrzebna jest dodatkowa kasa, tym razem na wojnę w Mali i niemieccy przyjaciele mają znów pole do popisu. Wiadomo - chodzi jak zawsze w przypadku sięgania po niemieckie pieniądze o osławioną solidarność. Fabius orzekł, że:
"die deutsche Hilfe werde „gern“ angenommen."

czyli:
Francja chętnie sięgnie po niemiecką pomoc.

www.faz.net/aktuell/politik/ausland/mali-einsatz-fabius-erwartet-finanzielle-hilfe-aus-deutschland-12034167.html

Znającym niemiecki radzą poczytać wpisy pod artykułem. Dla nie znających - większość wpisujących się jest rozwścieczona kolejnym dofinansowywaniem Francji oraz traktowaniem Niemiec jako kolonii francuskiej, którą można dowolnie doić.
    • bywszy3 Re: Francuska wojna za niemiecką kasę+ 22.01.13, 13:03
      pttanie:
      a jak to sie stalo,ze Rosjanie tez "pomoc" chca?
      Naprawde sie pytam,bo u nas nic o "tle" nie pisza.
      Tylko krotka i sucha notatka.
    • edek_vilola Re: Armia zawodowa 22.01.13, 13:37
      W krajach, gdzie nie powoluja do wojska a maja armie zawodowe, tym ktorzy sie zglaszaja i ida wojowac trzeba dobrze zaplacic. Traktujac i Francje i Niemcy jako "stany" jednego tworu panstwowego - Unii Europejskiej - mlodzi Francuzi ida wojowac, a Niemcy siedza w domu (boja sie pewnie o samych siebie - jesli zaczna wojowac, czy nie wyskoczy z nich nagle "tamten duch"). I dlatego, to "europejskie wojsko" musi byc oplacane ze wspolnej kasy.
      Francja daje zolnierza, Niemcy daja pieniadze. Cos za cos. :)
      • eva15 Armia zawodowa nic nie ma do rzeczy 22.01.13, 13:51
        Gdyby rzeczyiwście był jeden "twór unijny", to nie byłoby tej wojny, bo Niemcy ( i inni) miaeliby wówczas prawo współdecydowania. Tymczasem Francja sama poszła na wojnę, bo to wyłącznie w jej interesie, a Niemcy za ten jej interes mają zapłacić.

        Jeśli Francji uda się podporządkować sobie złoża Mali oraz dalej pchać do przodu rozpoczętą w wielkim stylu prywatyzację dostępu do wody, ekektryczności, telekomunikacji, to co? Sądzisz serio, że Francja w ramach "jednego tworu państwowego" podzieli się zyskami z Niemcami, albo jakimkolwiek innym krajem unijnym z którego wydoi kasę?
        W jakim świecie ty żyjesz, skoro w to wierzysz?

        Armia zawodowa nic nie ma tu do rzeczy. Niemcy musieliby płacić, nawet gdyby we Francji armia była z zaciągu, w tym przypadku to zupełnie bez znaczenia.
        • eva15 Re: Armia zawodowa nic nie ma do rzeczy 22.01.13, 13:56
          Co do niemieckiego "strachu". Zupełnie nie w tym rzecz. Nawet Merkel nie jest w stanie przekonać niemieckich żołnierzy, że mają umierać w Mali za francuskie interesy. Na to nie uda się zebrać chętnych, prędzej wszyscy armię opuszczą I tak dzięki innym cudzym wojnom 1/3 zawodowych rezyguje przed upływem 6 miesięcy. Dla niemieckiego underdoga nadal lepiej jest żyć na socjalu niż umierać za USA w Afganistanie lub za Francję w Mali. Zeby Niemców do tego zmusić, trzeba najpierw zlikwidować socjal.
      • przyjacielameryki Re: Armia zawodowa 22.01.13, 13:54
        edek_vilola napisał(a):

        > W krajach, gdzie nie powoluja do wojska a maja armie zawodowe, tym ktorzy sie z
        > glaszaja i ida wojowac trzeba dobrze zaplacic. Traktujac i Francje i Niemcy jak
        > o "stany" jednego tworu panstwowego - Unii Europejskiej - mlodzi Francuzi ida w
        > ojowac, a Niemcy siedza w domu (boja sie pewnie o samych siebie - jesli zaczna
        > wojowac, czy nie wyskoczy z nich nagle "tamten duch"). I dlatego, to "europejs
        > kie wojsko" musi byc oplacane ze wspolnej kasy.
        > Francja daje zolnierza, Niemcy daja pieniadze. Cos za cos. :)

        Tak właśnie jest i wszystko jest ok. Niemcy nie chcą walczyć zbrojnie z terroryzmem, również o własne bezpieczeństwo(bo cały czas przeżywają traumę po II w.ś.) to niech chociaż płacą. Sami zresztą dokonali takiego wyboru.
        • eva15 Samobojstwo z głupoty 22.01.13, 13:59
          Jakbyś miał resztki rozumu, to byś do tego nie nawoływał rozumiejąc, że w końcu Niemcom może braknąć kasy na subwencje dla ciebie. Każda , nawet największa rowa ma ograniczoną ilość wymion.
          • eva15 Re: Samobojstwo z głupoty 22.01.13, 13:59
            Każda, nawet największa krowa ma ograniczoną ilość wymion.
          • 5magna Re: Samobojstwo z głupoty 22.01.13, 20:44
            Wtedy bedzie sie musial zabrac do roboty i pojedzie do niemiec dupy obcierac emerytom.....
    • j-k A ta znowu swoje... 22.01.13, 14:57
      e.va15 napisał(a):
      > Stało się, co przewidywałam,

      mniej przewiduj - wiecej sluchaj.

      O ile twoje utyskiwania na wklad Niemcow w ratowanie Grecji sa sluszne (gdyz waidomo, ze Bundesrepublika wiekszosci tych pieniedzy nigdy nie odzyska, ale jednak pewne zobowiazania wobec Grecji za II.WS i gluupote tworcow Eurolandu jednak posiada...) o tyle utyskiwania nad kolejnym wkladem Niemcow sa smieszne.
      Francja nie ma zadnych mechanizmow - by sklonic Niemcow do brania w operacji w mali udzialu.
      jezeli Niemcy to czynia - czynia to calkowicie dobrowolnie - w aspekcie solidarnosciowym i...
      cwiczen logistyczno-wojskowych - co tez ma swoja wartosc...
    • lubat Re: Francuska wojna za niemiecką kasę 22.01.13, 15:27
      e.va15 napisał(a):

      > Stało się, co przewidywałam, a nie było to trudne do przewidzenia.
      > Francja "zaprosiła" Niemcy, do sfinansowania francuskiej wojny w Mali. (...) Francji potr
      > zebna jest dodatkowa kasa, tym razem na wojnę w Mali i niemieccy przyjaciele ma
      > ją znów pole do popisu. Wiadomo - chodzi jak zawsze w przypadku sięgania po nie
      > mieckie pieniądze o osławioną solidarność. Fabius orzekł, że:
      > "die deutsche Hilfe werde „gern“ angenommen."
      >
      > czyli:
      > Francja chętnie sięgnie po niemiecką pomoc.
      >

      Ale zrobili to bardzo grzecznie, układnie, istny wersal:

      „Was die Deutschen dann darüber hinaus leisten wollen, das liegt letztlich bei den deutschen Freunden selbst“,

      Przypomina mi to bardzo obyczaje płatnicze KK w Polsce za usługi kościelne: "Co łaska ale nie mniej niż ..." - tu wpisać przyjętą w swojej parafii sumę.

      • labadine Re: Francuska wojna za niemiecką kasę 22.01.13, 18:12
        To safari francuskie bylo juz zaplanowane od kilku m-cy i zostalo przyspieszone bo islamisci poszli za daleko na poludnie Malii,gospodarczo Malia nie przedstawia nic ale za to u jej sasiadow jest bardzo duzo kopalni mineralow eksploatowanych przez rozne koncerny.Francja od 5-7 lat ma ogromne problemy finansowe i nie byla sama zdolna do finansowania tej wyprawy,o tym sie duzo nie mowi ale przed kilkoma miesiacami ukazaly sie w prasie francuskiej informacje o nieplaceniu wynagrodzenia zolnierzom w sluzbie zawodowej.Zolnierze otrzymywali wg elementarnych potrzeb jedynie zaliczki i na wyrownanie musieli sie uzbroic w cierpliwosc a powodem ponoc byl problem informatyczny.....
      • eva15 Co przemilcza mainstream... 22.01.13, 18:25
        Mainstream stara się przemilczeć pewne niewygodne fakty. Otóż Mali została jakprawie wszyscy zadłużona w dobroczynnym MFW i fundusz ma teraz rzecz jasna kontrtolę nad budżetem i rządem. MFW zaaplikował Mali ostrą kurację prywatyzacyjną, za którą wzięli się Francuzi. Telekomunikacja, dostawy wody etc zaczęły przechodzić z rąk państwa malijskiego w ręce francuskich koncernów. Ceny skoczyły tak w górę, że lud zaczął się buntować.
        No to lud ma teraz islamistów i francuską interwencję.
        • eva15 Re: Co przemilcza mainstream... 22.01.13, 18:36
          Tu dość dokładny artykuł o tym, co już w Mali sprywatyzowano i jak lud jeszcze do niedawna się buntował.

          www.geolitico.de/2013/01/17/was-merkel-und-hollande-uber-den-krieg-in-mali-verschweigen/

          Głupio napadać na zbuntowany, głodujący lud, ale na islamistów... O to już zupełnie co innego..
          • czlowiek_ksiazka Re: Co przemilcza mainstream... 22.01.13, 19:11
            Czytam te twoje infy o mechanizmach wewnętrznych w UE i włosy mi stają dęba na pustym łbie...

            Evo15 - a jak to wszystko tłumaczy kanclerzyca?

            Ja wszystko rozumiem, ale jakiś stopień prawdopodobieństwa trzeba zachować, jakąś historyjkę mieć do sprzedania...

            Ona przecież musi zabrać głoś i coś bąknąć. Nie wiem: tak, kochamy Francuzów i jesteśmy solidarni i dlatego sfinansujemy se ich zabawy w wojenki...
            Ale po takim komentarzu to każdy będzie chciał mieć sponsora, żeby mu Niemcy wyciągali kasztany z ognia zawiniętymi w rurki eurasami...
            • j-k i co z tego ? 22.01.13, 19:17
              czlowiek_ksiazka napisała:
              > Ona przecież musi zabrać głoś i coś bąknąć. Nie wiem: tak, kochamy Francuzów i
              > jesteśmy solidarni i dlatego sfinansujemy se ich zabawy w wojenki...
              > Ale po takim komentarzu to każdy będzie chciał mieć sponsora, żeby mu Niemcy wy
              > ciągali kasztany z ognia zawiniętymi w rurki eurasami...

              pewnie, ze kazdy bedzie chcial, ale nikt wiecej juz nie dostanie.
              co niniejszym w zastepstwie Kanzlerin Merkel laskawie chcacym obwieszczam.
            • eva15 Re: Co przemilcza mainstream... 22.01.13, 20:34
              Oficjalna historyjka jest taka, że Mali leży u wrót Europy i wszyscy musimy się bronić przed złymi islamistami (dobrzy islamiści są w Syrii, tych trzeba bronić przez prawowitym rządem) .
              Lud to łyka, bo lud połknie wszystko , jak się go nastraszy.
              • czlowiek_ksiazka Re: Co przemilcza mainstream... 22.01.13, 23:09
                No to w takim razie Niemcy powinni uderzyć w uniwersalnie utopistyczny i mesjanistyczny bęben.

                Terrorysty z Mali nam wszystkim zagrażają, to się razem brońmy!
                Ja bym na miejscu Berlina powiedział ok - damy kasę, ale najpierw dajcie wy, USA i Rosja. Oraz Chiny. My na końcu. Uniwersalne zagrożenie - musimy działać (płacić) wspólnie.

                Czemu kanclerzyca nie chce w ten np. sposób działać?
                • eva15 Re: Co przemilcza mainstream... 22.01.13, 23:37
                  Ha, ha, spoko, spoko. Wróg malijski stoi z nożem w zębach w wrót Europy, nie USA, Rosji czy innych Chin. A wiadomo, że od obrony Europy są Niemcy, takie już mają zadanie/przeznaczenie - obojętne czy chodzi o banki z eurozony, o kasę dla EU, czy o islamistów.

                  Ja tam się nie dziwię, że w Niemczech, mimo znacznych wysiłków państwa, nie rodzą się dzieci....
                • j-k smiechu warte... 23.01.13, 16:39
                  czlowiek_ksiazka napisała:
                  > Ja bym na miejscu Berlina powiedział ok - damy kasę, ale najpierw dajcie wy, US
                  > A i Rosja. Oraz Chiny. My na końcu. Uniwersalne zagrożenie - musimy działać (pł
                  > acić) wspólnie.
                  >
                  > Czemu kanclerzyca nie chce w ten np. sposób działać?

                  smiechu warte...
                  widac nie chce tam widziec Rosji, ani Chin. (a Amerykanie i tak nie dadza, bo nie maja)
          • j-k no wlasnie ... 22.01.13, 19:14
            eva15 napisała:

            > Głupio napadać na zbuntowany, głodujący lud, ale na islamistów... O to już zupełnie co innego...

            historia stara jak swiat... a ty ja na nowo odkrywasz.

            w 1981 glupio nam bylo obalac "robotniczy" przeciez rzad i odwieczna przyjazn z ukochanym ZSRR... No to wymyslilismy Solidarnosc.
            na wszystko jest metoda, dziewcze :)
        • felusiak1 powinnaś zatrudnić się w holyłud 22.01.13, 20:15
          i pisać fantastyczne scenariusze.
          różne produkty rozbujałej wyobraźni czytam tu na forum ale ten jest lepszy od innych.
          tak trzymaj efka.
          • eva15 Re: powinnaś zatrudnić się w holyłud 22.01.13, 20:29
            No i co mądrego chciałeś powiedzieć? Ze Paryż nie żąda od Berlina kasdy na wojnę w Mali?
            • 5magna Re: powinnaś zatrudnić się w holyłud 22.01.13, 20:50
              Felus juz nic nie chce powiedziec. Wydaje jeki i bzdety. Czy to nie koncowa????
              • eva15 Re: powinnaś zatrudnić się w holyłud 22.01.13, 20:57
                No właśnie, aż się martwię:-)
            • j-k Nie brzencz. Freulein 22.01.13, 21:06
              Paris nie hoolywood, a niedolega Hollande - nie Sarkozy.

              Paris nNeczego zondac nie mosze.
              Niemcy robia to z wlasnej inicjatywy.
    • czlowiek_ksiazka jeszcze o złocie niemieckim... 22.01.13, 19:19
      Evo15 - "ruskie" "totalitarne" pokazały taki króciutki programik, 2 min., w "zniewolonej" TV.

      www.odnako.org/blogs/show_23327/
      Znowu red. Leontiew.

      Nic wielkiego. O tym samym pisałaś na forum wiele razy. Leontiew pewnie uważnie studiuje twoje wypowiedzi. :)
      Tylko jeden ciekawy wątek. Leontiew tłumaczy, że przesuwanie złota z Francji do Niemiec w warunkach istnienia wspólnej waluty nie ma sensu. To prawda?
      Co innego, gdyby Niemcy przygotowywali się do nowych (i okrutnie r-dykalnych) rozwiązań instytucjonalnych ...
      Czy to blef czy "ruskie" mącą?
      • eva15 Re: jeszcze o złocie niemieckim... 22.01.13, 19:55
        Obejrzałam filmik.
        > Tylko jeden ciekawy wątek. Leontiew tłumaczy, że przesuwanie złota z Francji do
        > Niemiec w warunkach istnienia wspólnej waluty nie ma sensu. To prawda?

        Nie, Leontiew się myli, jest dokładnie odwrotnie. Właśnie dlatego, że i F i De są razem w eurozonie, trzymanie złota w Paryżu nie ma najmniejszego sensu, ponadto Paryż nie jest żadnym ważnym centrum finansowym.
        Sens ma trzymanie zagranicą złota tylko wówczas, gdy trzyma się je w potężnych centrach finansowych (Londyn, NY), gdzie w razie czego (upadek ezuro) można się szybko zaopatrzeć w dewizy. Francja kompletnie w takich operacjach odpada.

        Tak więc:

        - z Francji złoto wróci całkowicie, co oczywiście jest policzkiem dla francuskiej "mocarstwowości"

        - z USA wracać będzie powoli tylko znikoma część, tak z podanego wyżej powodu, jak i dlatego, by nie siać nagłymi, wielkimi ruchami paniki na rynkach

        - ca 2/3 złota trzymanego w Londynie Niemcy ściągnęli zupełnym cichcem na początku obecnego wieku....Zupełnie bezgłośnie, operacja trwała 2 lata, reszta złota ma tam pozostać na wypadek - patrz wyżej.
        • czlowiek_ksiazka Re: jeszcze o złocie niemieckim... 22.01.13, 20:02
          Sorka, nie do końca rozumiem, ale wydaje mi się, że red. Leontiew mówi to samo co ty.

          Chyba o to samo wam chodzi.

          Trzymanie złota w Paryżu nie ma sensu.
          A jaki sens ma trzymanie tego samego niemieckiego złota w Niemczech - w warunkach funkcjonowania wspólnej waluty? Chyba tak samo nie ma sensu(?).

          Tak, o wycofywaniu powolnym z GB i USA też mówi "ruski" red....

          Red. Leontiew tłumaczy, że gdyby nie było euro, o!, to wtedy trzymanie złota w Niemczech ma oczywiście sens...
          • eva15 Re: jeszcze o złocie niemieckim... 22.01.13, 20:28
            Leontiew mówi:

            Пoнятнo, чтo Сoединенные Штaты в бoльшей cтепени зacлyживaют немецкoй пoлиткoрректнocти, чем, нy, к примерy, Фрaнция. Однaкo Фрaнция - этo еврoзoнa. В кoнтекcте cyщеcтвoвaния единoй еврoпейcкoй вaлюты перемещение немецких резервoв из Пaрижa вooбще беccмыcленнo.

            Tu się myli.
            • czlowiek_ksiazka Re: jeszcze o złocie niemieckim... 22.01.13, 23:06
              Ok, ale ty przecież też napisałaś:
              "Właśnie dlatego, że i F i De są razem w eurozonie, trzymanie złota w Paryżu nie ma najmniejszego sensu"

              Mniej więcej o tym samym mówicie chyba.
              Leontiew tłumaczy, że przemieszczenie jest bez sensu, ty, że trzymanie w Paryżu jest bez sensu... A, okej, kumam - czyli w warunkach jednej waluty europejskiej euro trzymanie w Berlinie, a nie w Paryżu jednak ma sens wg ciebie...? No tak, ale jaki...?
              • eva15 Re: jeszcze o złocie niemieckim... 22.01.13, 23:31
                Jeszcze raz - Leontiew się myli. Ja twierdzę, że nie ma sensu trzymanie złota w Paryżu, bo:

                - skoro waluta jest wspólna, to czemu nie trzymać złota u siebie? Jakie przewagi daje trzymanie w Paryżu, jakie korzyści?
                - trzymanie części złota w Lodnynie i NY daje tą korzyść, że w razie upadku euro można natychmiast pod zastaw złota wejść na rynki nowej wymiany dewiz.

                Francja nie jest żadnym centrum finansowym świata zachodniego. Są tylko 2 - Londyn i NY.
                (No i powoli Chiny ale to inny temat.)

                Wycofanie złota z Francji wg mnie na pewno nastąpi, Francja jest gospodarczo znacznie słabsza niż Niemcy i trzymanie tam złota jest tylko zaspokajaniem jej mocarstwowych mrzonek.

                GB może sobie być i JEST słabsza gospodarczo niż Niemcy, ale to Londyn trzyma w ręku dopływ krwi do gospodarczego krwioobiegu, czyli ma kontrolę nad światowymi finansami (razem z NY i kumplami) w przeciwieństwie do Niemiec.
                Niemcy umiejętnie wycofali z Londynu znaczną ilość złota, ale resztę zostawią, bo wiedzą, że sami nie są światowym centrum finansowym. czyli rozumieją własne zależności.

                Niemiecka zależności od Francji jest natury polityczno-moralnej, ale nijak nie jest zależnością gospodarczą czy finansową. Zależność Niemiec od Anglosasów i kumpli to tak naprawdę istota ich zależności i braku samodzielności.
                • czlowiek_ksiazka Re: jeszcze o złocie niemieckim... 23.01.13, 00:51
                  Tak, oczywiście, no pewnie.

                  Leontiew po prostu próbuje (pewnie niezbyt udanie jak wyjaśniasz) ugryźć problem z drugiej strony.
                  Ty się pytasz o przewagi trzymania złota w Paryżu, a on o przewagi trzymania w Berlinie (oprócz oczywistych). Jakie są (o Londynie i NJ - to wiemy)?
                  On uważa, że jak jest euro - to nie jest ważne (zas-dniczo) czy złotko leży w Paryżu czy w Berlinie (oprócz jak rozumiem oczywistych przyczyn okołowłasnościowych).

                  "Rusek" sugeruje, że może Niemcy przenoszą złoto do Berlina, bo ponoć azalić spodziewają się rezygnacji z euro... O to mu chodzi - tajemnicze insynuacje... Putina cytuje, itp.

                  Zobaczymy jak to się mówi...
                  • eva15 Re: jeszcze o złocie niemieckim... 23.01.13, 00:58
                    No właśnie na wypadek, gdyby euro huknęło - trzymanie złota we Francji nie daje ZADNYCH korzyści.
      • mara571 dodam jeszcze, ze za skladowanie sie placi 22.01.13, 19:59
        a Bundesbank juz sporo zainwestowal w magazyn zlota, ponoc we Frankfurcie.
        • eva15 W USA składowanie jest za darmo 22.01.13, 20:30
          W Londynie się płaci.
          • 5magna Re: W USA składowanie jest za darmo 22.01.13, 20:57
            Trzymanie zlota w Londynie i NY grozi calkowita utrata tego kruszcu. W Londynie trzeba jeszcze za to oplacic aby ci ukradli.... Ha,ha,ha. Wezdzie przyklad z tego francuzkiego aktora jak tam mu. Ten wiedzial gdzie przeniesc swoje pieniadze i zloto ktore prawdopodobnie tez posiada....
            • 5magna Re: W USA składowanie jest za darmo 22.01.13, 20:59
              Wezcie.....
            • eva15 Re: W USA składowanie jest za darmo 22.01.13, 22:04
              Ha, ha, to prawda:-)
              • 5magna Re: W USA składowanie jest za darmo 22.01.13, 22:15
                To juz jak Niemcy tak sie upieraja aby czesc zlota trzymac za granica to dlaczego nie na moim acreage. Mam tu dosyc drzew a jak zakopia pod ktoryms ta nikt nie bedzie wiedzial pod jakim. Ja ich nie wydam bo dziadek byl w SS. A jak juz by sie uparli cos zaplacic to jeden BMW wystarczy....
                • eva15 Re: W USA składowanie jest za darmo 22.01.13, 22:29
                  Lepiej uważaj, bo Niemcy Ci jeszcze dziadka oddadzą pod sąd!:-)
                  • 5magna Re: W USA składowanie jest za darmo 22.01.13, 23:52
                    To chyba prawda. Odwiedzil nas tu kiedys Niemiec, jest nauczycielem w szkole. Zaczalem z nim dyskutowac na rozne tematy. Jak sie zblizylem do spraw niemieckich to sie przestraszyl. Mowi ja jako Niemiec nie moge nic powiedziec na ten temat. Ja mu mowie czlowieku nie popusc czasem w spodnie tu jest Canada tu tradycje hitlerowskie kwitna. Jak bym cie zaprowadzil do niemieckiego klubu to bys dostal szoku i wyskoczyl oknem.....PS. Zobacz czy ci sie to otworzy. Tutaj mozna to ogladac przez 12 godzin i konca nie widac....

                    www.youtube.com/watch?v=NWyK_JU-100
                    www.youtube.com/watch?v=2HTABcbbcPk
                    • eva15 Re: W USA składowanie jest za darmo 23.01.13, 00:09
                      No właśnie, musisz uważać. Nie ma większych tropicieli nazistów niż Niemcy!
    • eva15 Re: eva, 23.01.13, 00:04
      Dzięki za uświadomienie, ale temat znam od lat. Uważam nawet, że jest w pewnym sensie fascynujący...
    • zlotamajka Amerykanska wojna francuskimi rekami zaeuropejska 23.01.13, 00:13
      i kase z kanadyjska pomoca.

      Wojna w Mali to dokladny przyklad jak Obama "prowadzi od tylu" czyli leads from behind. Francuzi jako glupi ida na pierwszym skrzydle walczyc o anglosaskie imperium tym samym tracac wplywy w Afryce. Europejczycy w tym Niemcy i Kanadole w tym poomagaja. Dolaczam ciekawe artykuly:

      tv.globalresearch.ca/2013/01/pentagon%E2%80%99s-hand-behind-french-intervention-mali
      www.globalresearch.ca/mali-al-qaeda-and-the-us-neo-colonial-agenda/31918
      • zlotamajka Re: Amerykanska wojna francuskimi rekami zaeurope 23.01.13, 00:18
        Jeszcze dodam jeszcze dwa:

        www.globalresearch.ca/imperialist-powers-escalate-war-in-mali/5320004
        www.globalresearch.ca/military-intervention-in-mali-special-operation-to-recolonize-africa/5318820
        Nie moge znalesc tego co wczoraj czytalam ktory bardzo dobrze ujol jak Francja poprzez te wojny dla pax americana traci wplywy we Francji.
      • eva15 Re: Amerykanska wojna francuskimi rekami zaeurope 23.01.13, 00:28
        Ależ naturalnie, w EU nie dzieje się NIC, co byłoby sprzeczne z US-interesami. A że przy okazji co ważniejsi wasale coś dla siebie uszczkną, to inna sprawa. To taka drobna różnica między Francją a np. Polską.
        • zlotamajka Re: Amerykanska wojna francuskimi rekami zaeurope 23.01.13, 00:40
          To juz wiecej niz dzialanie zgodnie z interesami imperium. Oni dzialaja WBREW swoim interesom. Dostana maly kontrakt a traca nie tylko credibility na arenie swiatowej ale tez wplywy w tych krajach na rzecz anglosasow. Naprzyklad w Rwandzie i Somali jezyk francuski zanika. To samo sie dzieje w innych bylych koloniach za to angielski zdobywa na sile. Poprzez to traca byle connections i powiazania.
          • eva15 Re: Amerykanska wojna francuskimi rekami zaeurope 23.01.13, 00:44
            Owszem, dokładnie tak. A w zamian zyskają kolejnych uciekinierów muzułmańskich do Francji . Uciekinierów, którzy ich (Francuzów) nienawidzą....
            Ale co koncerny zarobią, to zarobią.
            • zlotamajka Re: Amerykanska wojna francuskimi rekami zaeurope 23.01.13, 00:51
              Ktore koncerny?! I czy tylko o koncerny chodzi. Tu chodzi o przerysowanie mapy Afryki dla korzysci pax americana i robi to pierwszy CZARNY prezydent.
              • eva15 Re: Amerykanska wojna francuskimi rekami zaeurope 23.01.13, 00:56
                Koncerny rzrekom francuskie, a w gruncie rzeczy tak francuskie, jak Deutsche Bank jest niemiecka, niewątpliwie na tym zarobią.
                Wiadomo o co chodzi w Afryce. Trzeba zdążyć przed Chińczykami...
                • zlotamajka Re: Amerykanska wojna francuskimi rekami zaeurope 23.01.13, 01:06
                  Otoz to.
              • yurek11111 Re: Amerykanska wojna francuskimi rekami zaeurope 23.01.13, 02:33
                Po to go zrobili prezydentem,swojego mieszkancy Afryki szybciej posluchaja...
                Tu masz mauzoleum jego przodka w Afryce:

                www.youtube.com/watch?v=UreJZMY_2IY


                zlotamajka napisała:

                > Ktore koncerny?! I czy tylko o koncerny chodzi. Tu chodzi o przerysowanie map
                > y Afryki dla korzysci pax americana i robi to pierwszy CZARNY prezydent
          • elka-sulzer Re: Amerykanska wojna francuskimi rekami zaeurope 23.01.13, 02:16
            zlotamajka napisała:

            > To juz wiecej niz dzialanie zgodnie z interesami imperium. Oni dzialaja WBREW
            > swoim interesom. Dostana maly kontrakt a traca nie tylko credibility na arenie
            > swiatowej ale tez wplywy w tych krajach na rzecz anglosasow. Naprzyklad w Rwa
            > ndzie i Somali jezyk francuski zanika. To samo sie dzieje w innych bylych kolo
            > niach za to angielski zdobywa na sile. Poprzez to traca byle connections i pow
            > iazania.

            To wszystko ma sens jak sie wezmie pod uwage ze tu nie o interesy narodow chodzi. Ani tych podbijanych ani tych co podbijaja.
            Licza sie tylko interesy garstki, a ta, jak wiadomo, jest ponadnarodowa.
      • zlotamajka Pytanie czemu Rosja wspiera amerkanska rekolonizac 23.01.13, 01:41
        je.

        Ma nadzieje ze cos jej sie uda uskubnac? Czy Putin jeszcze nie zrozumial ze reset to bajer i ze wspierajac pax americana nakreca na siebie bicz?
        • yurek11111 Czego ty chcesz ,majka? 23.01.13, 02:38
          Zuraw alfa ma zaatakowac banksterow u ktorych trzyma kase ?
          Niektore zrodla mowia ze 'naskubal" okolo 200 miliardow "dularow" ,nie rubli,myslisz ze chce zeby cale zlodziejstwo,tfu,cala robota poszla na marne???

          zlotamajka napisała:

          > je.
          >
          > Ma nadzieje ze cos jej sie uda uskubnac? Czy Putin jeszcze nie zrozumial ze r
          > eset to bajer i ze wspierajac pax americana nakreca na siebie bicz?
    • eva15 Re: Amerykanska wojna francuskimi rekami zaeurope 23.01.13, 00:52
      Co mądrzejsi , Bogu ducha winni Francuzi mogą pójść drogą, którą im wskazał Depardieu...On nieźle podsumoiwał ten obecny system.
      • yurek11111 Re: Amerykanska wojna francuskimi rekami zaeurope 23.01.13, 02:25
        Moglabys tego dupa-adieu nie wspominac,niezle naoszukiwal na podatkach we Francji,a jak zaczelo byc goraco,to czmychnal do zurawia-alfa,a ten nie da mu innym krzywdy zrobic,sam go "oskubie"... :-))))


        eva15 napisała:

        > Co mądrzejsi , Bogu ducha winni Francuzi mogą pójść drogą, którą im wskazał Dep
        > ardieu...On nieźle podsumoiwał ten obecny system.
    • br0fl0vski Re: Francuska wojna za niemiecką kasę 23.01.13, 02:40
      moge cie zapewnic korzysci beda obustronne tyle ze francuzi wyjda na bandytow.
    • zlotamajka Re: Pytanie czemu Rosja wspiera amerkanska rekolo 23.01.13, 03:37
      To wspierajac najwiekszego zlodzieja i morderce ich broni? Nawet jesli je obroni to kosztem calego kontynentu w przejeciu jego przez anglosasow pomaga. Bardzo madre.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja