asmall4
22.01.13, 18:59
Po ciosach wymierzonych w opozycję prorządowa telewizja wyprodukowała film o przeciwnikach Cerkwi.
45-minutowy film „Nie wierzę. Wojna przeciw Cerkwi" telewizja NTW wyemitowała w niedzielę wieczorem. Dziennikarskie śledztwo dotyczyło kampanii informacyjnej przeciw prawosławnym duchownym, na czele z patriarchą Cyrylem.
Autor filmu, dziennikarz Borys Korczewnikow, dowodził, że za atakami na Cerkiew stoją blogerzy, liberalni politycy, publicyści i ludzie kultury. Blogerzy zostali uznani za „szeregowców" wojny informacyjnej, którzy otrzymują konkretne zadania i honoraria. Za wpisy na blogach i rozpowszechnienie informacji w sieci otrzymują rzekomo ok. 100 tysięcy rubli (10 tys. zł). Znany bloger Rustem Adagamow podobno ceni się drożej – 150 tysięcy rubli. Eksperci, cytowani przez NTW, przekonywali, że zadaniem blogerów jest „zaprogramowanie negatywnej reakcji społeczeństwa na duchownych i ich zwierzchnika Cyryla". „Nowa prawda dziś nie w Bogu, a w blogu"
– komentował Korczewnikow, przypominając, że na „wojnę z Cerkwią w Rosji wydawane są miliony rubli miesięcznie". Współczesne ataki na Cerkiew telewizja NTW porównała do represji w latach 30.
www.rp.pl/artykul/29,972547-Wrogowie-Cerkwi-zdemaskowani.htmlLOL