Chcecie mieć pracę na Zachodzie? Uczcie się ....

26.01.13, 23:14
Bezrobotni, chcecie mieć pracę na Zachodzie, zwłaszcza w krajach najbogatszych? Uczcie się .... rosyjskiego, Szwajcarzy, kraj wymarzony, mówią:

"Rosyjski to przepustka

Moro podkreśla, że ci kandydaci "mają jeszcze w porównaniu z Włochami czy Niemcami deficyty, ale często posiadają ważną kwalifikację: znajomość języka rosyjskiego. Rosjanie należą w znanych kurortach do najlepszych klientów, więc Franca Moro interesują właśnie takie aplikacje."

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13301693,Juz_nie_Wyspy__a_Szwajcaria___Dynamika_wzrostu_migracji.html#BoxWiadTxt

Nie piszę tego złośliwie. Podobnie jest w płd. Francji, płd. Niemczech, płd. Włoszech. Znam to z autopsji, jeżdżę, widzę, czasem też próbuję pomóc komuś w znalezieniu pracy. Byle nauczyciel jazdy na nartach ze Wschodu załapie się bez problemu w Alpach, o ile zna rosyjski. Podobnie z obsługą hoteli, pensjonatów, restauracji.

Jeśli polscy bezrobotni szukają pracy w hotelarstwie, gastronomii, czy ogólnie turystyce na Zachodzie , to szybko powinni pójść na kursy rosyjskiego i uzupełnić to, co im nowa już nieludowa, postępowa władza odebrała w ramach postępu. Zabrała im NATURALNA przewagę językową nad zachodnimi nacjami. Polak znacznie szybciej i łatwiej wyuczy się rosyjskiego niż obywatel Zachodu. No ale jak ma się uczyć języka wroga? Tymczasem:

głupio wyszło z tym zachodnim postępem, do którego Polska się przyłączyła. Dziś na Zachodzie, aby w niektórych branżach przeżyć, rosyjski jest potrzebny jak powietrze do oddychania. ...

    • malkontent6 Re: Chcecie mieć pracę na Zachodzie? Uczcie się . 26.01.13, 23:27
      e.va15 napisał(a):

      > Nie piszę tego złośliwie.

      Jakoś ci nie wierzę. :)

      Języków obcych trzeba się uczyć, rosyjskiego też, ale bez przesady. Jak długo znajomość tego języka będzie potrzebna? W czasach PRL uczyli się wszyscy, ale prawie nikt nie miał okazji porozmawiać z Rosjaninem.
      • zlotamajka Re: Chcecie mieć pracę na Zachodzie? Uczcie się . 26.01.13, 23:31
        Wystarczy popatrzec o jakich pracach mowa. Nie wiem czy smiac sie czy plakac. Takie prace Polacy maja w Angli czy innej Holandi BEZ rosyjskiego.
      • eva15 Re: Chcecie mieć pracę na Zachodzie? Uczcie się . 26.01.13, 23:38
        Malkontencik - jak długo będziesz malkontencił na temat dawno minionej komuny, tak długo nie zrozumiesz, jak świat w Europie się kręci.Polonijne USA to taki skansens czasu minionego.
        • malkontent6 Re: Chcecie mieć pracę na Zachodzie? Uczcie się . 26.01.13, 23:49
          Ewciu, czy ci się to podoba czy nie, angielski jest językiem światowym i nie zanosi się na zmianę. To, że jakiś hotelarz na Zachodzie ma teraz trochę zamożnych ale niegramotnych turystów z Rosji jest sytuacją przejściową. Pewnego dnia i oni zrozumieją, że znajomość angielskiego jest teraz konieczna.
          • eva15 Re: Chcecie mieć pracę na Zachodzie? Uczcie się . 27.01.13, 00:06
            Skoro tak twierdzisz, to może jest to sytuacja przejściowa, póki Rosjanie nie opanują angielskiego:-).

            Managerowie od turystyki chcący robi kasę, są pewnie głupsi niż ty. Oni uważają, że najlepiej zarabia się na kliencie gdy wychodzi mu się na przeciw i stwarza sytuację jak u niego w domu, PEŁNY komfort. Do niedawna wszystkie tureckie kurorty miały napisy po niemiecku i po angielsku, dziś na 1. miejscu stoją tam napisy po rosyjsku. Sama przeżyłam na własnej skórze fakt, że boye hotelowi gadają łamanym rosyjskim nie gorzej niż łamanym niemieckim, czy angielskim.

            Widać Turcy to ciemniaki i nie odebrały u ciebie szkolenia, jak robiś biznes.
            • zlotamajka Re: Chcecie mieć pracę na Zachodzie? Uczcie się . 27.01.13, 00:11
              Ja slyszalam ze w Egipcie po polsku mowia w kurortach. Jak widzisz tez tam prace mozna dostac BEZ nauki jezykow.
            • zlotamajka Czemu nie pormujesz arabskiego. 27.01.13, 00:14
              W turystycznych miejscowosciach w alpach glowne napisy to po ARABSKU i wiele ARABSKICH restauracji. Pelny komfort dla klienta.
              • eva15 Re: Czemu nie pormujesz arabskiego. 27.01.13, 00:23
                Kompletny kretynizm.
                • zlotamajka Re: Czemu nie pormujesz arabskiego. 27.01.13, 00:27
                  Masz racje. Ten artykul i watek to pelny kretynizm. Wiec czego sie spodziewalas? A tak na serio to bylam zaszokowana iloscia Arabow. Knajpy tez mialy napisy po arabsku. Wiec moze naprawde warto arabskiego.
            • malkontent6 Re: Chcecie mieć pracę na Zachodzie? Uczcie się . 27.01.13, 01:29
              eva15 napisała:

              > Skoro tak twierdzisz, to może jest to sytuacja przejściowa, póki Rosjanie nie o
              > panują angielskiego:-).

              Nareszcie mnie zrozumiałaś.

              Jak już pisałem angielski jest językiem światowym i dlatego każdy człowiek z odrobiną rozumu przynajmnie trochę speaks.

              Dla Rosjan podróże zagraniczne są rozrywką stosunkową nową więc i odpowiednich nawyków jeszcze nei mają. Polacy już od czasów Gomułki włóczą się po świecie więc potrafią docenić znaczenie znajomości języków.

              W USA w wielu miejscach są napisy po hiszpańsku, można nawet głosować na prezydenta w tym języku a przyczyna tego stanu rzeczy jest podobna - niegramotny elektorat i klientela.
    • zlotamajka Re: Chcecie mieć pracę na Zachodzie? Uczcie się . 26.01.13, 23:28
      A ile sie w tej gastronomi i kurortach zarabia? Pisali nawiasem?
      • eva15 Re: Chcecie mieć pracę na Zachodzie? Uczcie się . 26.01.13, 23:45
        To jest bardzo indywidualne, jak zawsze w kapitaliźmie. Liczy się znajomość języków, dziś faktycznie obok angielskiego przede wszystkim rosyjskiego, obok tego również ogólna przezencja, kultura, sposób bycia. Im droższy kurort, tym lepsze płace, ale i tym wyższe wymagania.
        • zlotamajka Ucz sie jezykow ucz. 26.01.13, 23:49
          Ewa, w Alpach jest tez BARDZO DUZO Arabow z petro dolarami. Ucz sie arabskiego. Sa chojni. Like Ferrari. No problem, I buy.
    • wojciech.2345 Re: Chcecie mieć pracę na Zachodzie? Uczcie się . 26.01.13, 23:35
      Eva,
      ten rosyjski rynek w Szwajcarii jest płyciutki.
      Ilu jest bogatych Rosjan?

      Za rok rosyjska oferta może być nieaktualna.
      • eva15 Re: Chcecie mieć pracę na Zachodzie? Uczcie się . 26.01.13, 23:41
        Nie pojąłeś, bo JAK, że chodzi o całą E. Zachodnią.
        • wojciech.2345 Re: Chcecie mieć pracę na Zachodzie? Uczcie się . 26.01.13, 23:44
          eva15 napisała:
          > Nie pojąłeś, bo JAK, że chodzi o całą E. Zachodnią.
          ------------
          Może jednak przeczytaj artykuł, który raczyłaś
          zalinkować. Np. początek tytułu "Już nie Wyspy, a Szwajcaria ....".

          Akcent jest na "Szwajcarii."
    • eva15 Re: Chcecie mieć pracę na Zachodzie? Uczcie się . 26.01.13, 23:35
      W Anglii (GB) i w Izraelu działają spece, którzy nie potrzebują tłumaczy... Są z natury wielojęzyczni i wielopaszportowi.
      Ja nie o takich mówię, lecz o underdogach, którzy nie mając szans w PL na godne życie, skutkiem zwycięstwa demokracji. Oni MUSZA masowo emigrować na Zachód, aby przeżyć ten kolejny dziejowy eksperyment .
      • malkontent6 Re: Chcecie mieć pracę na Zachodzie? Uczcie się . 26.01.13, 23:54
        > Oni MUSZA masowo emigrować na Zachód,
        > aby przeżyć ten kolejny dziejowy eksperyment .

        Ewciu, jako komsomołka nie wiesz, że w czasach PRL Polacy też chcieli emigrować, ale nie bardzo mogli. Ja przez całe studia wyjeżdżałem na saksy do tych zachodnich burżujów, co bardzo cieszyło moich rodziców.
    • eva15 Re: Chcecie mieć pracę na Zachodzie? Uczcie się . 26.01.13, 23:54
      Na zmywaku w kuchni znajomość rosyjskiego nie jest potrzebna. W bardziej ambitnych zawodach (kelner, recepcjonist/ka, obsługa biur turystycznych, kursy narciaskie, sport etc. ) i owszem.
      Niektóre gminy włoskie płacą pracownikom hoteli, pensjonatów, restauracji etc. kursy j. rosyjskiego, wszystko po to, by w czasach zachodniego kryzysu (spadek popytu z Zachodu) uniknąć bezrobocia dzięki rosyjskim turystom . Akurat o Włoszech czytałam taki artykuł, ale pewnie w innych krajach/gminach jest podobnie,.
    • zlotamajka Re: Chcecie mieć pracę na Zachodzie? Uczcie się . 26.01.13, 23:57
      Ilu managerow potrzeba? Daj spokoj. A Rosjanie ucza sie angielskiego na gwalt nie tylko po by podrozwac ale ze wzgledu na prace i wizerunek. Angielski teraz w Rosji tak jak za Tolstoja francuski. A ze ktos gdzies potrzebowal kogos z rosyjskim nie znaczy ze to nowy trend. A w turystycy ZAWSZE malo placili. Chyba ze jest sie wlascicielem kurortu. Tania propaganda i to wszystko. Mowie ze stawiam na chinski i hiszpanski. W Kanadzie tez francuski. Praca po tym nie w turystyce ale troche lepiej.
    • zlotamajka Re: Chcecie mieć pracę na Zachodzie? Uczcie się . 27.01.13, 00:09
      Zauwaz ze nie napisala ze uczcie sie rosyjskiego po to by wejsc na rynek rosyjski. Tu bym sie w 100% zgodzila i uwazam PL tu tylka dala bardzo. Chodzi o jakies niskoplatne prace i czesto sezonowe. Tania propaganda. Kiedys probowala mnie przekonac by uczyc sie rosyjskiego by prase czytac, hahaha. Ja ma tracic czas i pieniadze na nauke jezyka po to by cos w rosyjskiej prase przeczytac. Na tyle to google tlumacz wystarczy.
    • borrka Zalosnie glupi artykul. 27.01.13, 00:11
      W Rajchu doroslo drugie pokolenie Wolgadojczow i co, jak co, ale rosyjski znaja.
      Zaznaczajaca sie sklonnosc Niemcow do emigracji do bogatszej Szwajcarii, pociagnelaby przede wszystkim Rusakow z Bundesrepubliki, czesto na Hartz 4.
      Z native rosyjskim i native niemieckiem.

      Humbug i tyle.
      Jakis knajpiarz chcial cos dziennikarzowi powiedziec i pojechal...
      To sa bajki dla grzecznych Effć - oczywiscie doskonale znac wazny, ale egzotyczny jezyk, ale decyduja inne kwalifikacje.
      • zlotamajka Re: Zalosnie glupi artykul. 27.01.13, 00:24
        Otoz to Brocia. Lepiej nie mozna powiedziec.
      • eva15 Borrcia żałosnie mądry 27.01.13, 00:27
        No właśnie, trzeba mieć jeszcze kwalifikacje zawodowe. Ty sądzisz, że każdy Russlanddeutsche uczył się w 2. pokoleniu hotelarstwa/gastronomii, zdobywał kwalifikacje instruktora narciarskiego, lub speca od fitnis?
        • eva15 Re: Borrcia żałosnie mądry 27.01.13, 00:33
          Zapewne nie znam tematu tak dobrze jak ty, z oczywistych względów. Ale z mojej skormnej obserwacji wynika, że Russlanddeutsche 2. pokolenia to albo soldni rzemieślnicy (po Ausbildung) albo, tu cię zmartwię, ludzie po studiach, głównie ekomomicznych (multum) lub inżynierskich. Nijak to się nie ma do przyjmowania ofert dla kelnerek, instruktorów lub recepcjonistek w Alpac
          • borrka Musze sie zgodzic. 27.01.13, 00:35
            Istotnie, skromne obserwacje:)
            • eva15 Re: Musze sie zgodzic. 27.01.13, 00:42
              Wiem, ja dopiero od ciebie się uczę, że poczta w Niemczech jest państwowa.
              • borrka Interesujesz sie poczta ? 27.01.13, 00:52
                Bo ja zupelnie.
                A czepianie sie detali jest zalosne i czekistowskie,
                Nie kompromituj sie.
                • eva15 Re: Interesujesz sie poczta ?JA? 27.01.13, 00:57
                  KTO się kompromituje? To ty tłumaczysz, jak to w Niemczech jest i to ty mi np. objaśniasz, że poczta jest państwowa. Sądzisz, że to moja kompromitacja, iż wiem, że jest inaczej?
                  Majka mi objaśnia, że w Alpach króluje arabski, też pewno się kompromituję, jeśli temu przeczę.
                  • borrka Nudne. 27.01.13, 00:59
                    Za 105 razem.
                    • eva15 Re: Nudne.Tak. 27.01.13, 01:06
                      Tak, to jest nudne, jak któś z zewnątrz narzuca mi swoją wizję świata, w którym żyję. A z całą pewnością jestem przenikliwym obserwatorem, więc korepetycji eksternistycznych nie potrzebuję.
        • borrka No, faktycznie. 27.01.13, 00:33
          To umiejetnosci typowe wylaczniedla bezrobotnych Polakow :)))

          Effciu, sam jestem klasycznym przykladem faceta, ktory zyje i to dobrze , miedzy innymi dzieki znajomosci rosyjskiego na najwyzszym poziomie.
          Miedzy innymi, mila Effciu.

          Ten artykul, to nieudolny plod zlego dziennikarza.
          • eva15 Re: No, faktycznie. 27.01.13, 00:37
            Borrcia, a KTO pisał o wyłączności ? Ja piszę wyraźnie - obok angielskiego ważny jest rosyjski, i to on daje przewagę przy staraniu się o pracę. Angielski jako tako duka na Zachodzie każdy.
            • borrka Prawda jest taka: 27.01.13, 00:48
              Rosjanie fatalnie znaja jezyki zachodnie.
              Diabli wiedza, dlaczego - czesto znaja czukczanski, ale nie angielski.
              Ucza sie przeciez szybko, wiec pewnie brak szerszej potrzeby.

              Jest ich wielu, odwiedzajacych Zachod i trzeba sie z nimi porozumiec, a reprezentanci jezykow kentum szybciej sie chinskiego naucza, niz slowianskiego.
              To kreuje pewne zapotrzebowanie, ale WYLACZNIE uzupelniajace.
              Reszta wywodow, to bajki o Koniku Garbusku.
              • eva15 Prawda jest taka - kto płaci, ten wymaga 27.01.13, 01:03
                Po co mają znać, skąd mają brać motywację? Nie jadą wszak do roboty, na zmywak. Jak jadą na Zachód to płacą i wymagają. Więc dlatego zachodnia obsługa turystyczna uczy się dla zysku rosyjskiego i dokładnie o tym ten wątek.
                • borrka Jada w roznych celach. 27.01.13, 01:06
                  I powinni znac angielski, a znaja zle i to nie wszyscy.
                  Wstyd.
                  • eva15 Jada w roznych celach, ale nie na zmywak. 27.01.13, 01:12
                    Owszem Rosjanie jadą wróżnych celach - albo turystycznych albo biznesowych, albo jdeno z drugim do kupy. Czyli - alboi jadą wydawać kasę, albo dawać ją Zachodowi u siebie zarobić.

                    I natym polega różnica. Nie cieszy mnie ona wcale, ale widzę wyraźnie, że nawet jeśli nie 2 a 4 miliony Polaków wyjadą na roboty, Zachód z tego powodu polskiego uczyć się nie będzie.
                    Z powodu kilkuset tys. Rosjan rocznie jak najbardziej.
                    • borrka Rozczaruje Cie. 27.01.13, 01:15
                      Nie jezdze na zmywak, a mowie niemieckim na poziomie native speakera i korporacyjnym angielskim, ale i tak pewnie lepiej, niz Igorek
                      Czlowiek kulturalny winien znac pare jezykow.
                      • eva15 Rozczaruje Cie.Wcale nie. 27.01.13, 01:22
                        Borrcia, ja wiem, masz arystokratycznych przodków, którzy stracili dobra na Wschodzie (jak każdy Polak) znasz niemiecki na poziomie nativ speakera i masz doskonałe rozeznanie w sprawach wewnątrzniemieckich, rosyjski to dla ciebie pestka, podobnie jak angielski.
                        Wiem, nie musisz się powtarzać, przecież czytam twoje wpisy o Niemczech i o Rosji... O twojej fachowości na temat Niemiec już się wielkotrotnie wypowiadałam, tą odnośnie Rosji "podziwiają" Rosjanie i Walter.
                        • borrka Tym razem Tobie radze oczka zmruzyc. 27.01.13, 01:28
                          Jestes blisko formy intelektualnej, zwanej belkotem.
                          To bez znaczenia, ze wszystko wiem i pochdze z resztowki dworu:))).
                          Mowimy o kiepskiej znajomosci jezykow wsrod Rosjan, co jest dosc kompromitujace.
                          • eva15 Jako dobranocka raz jeszcze 27.01.13, 01:46
                            Jeszcze raz - kto płaci (suto), ten wymaga. Tak się składa, że to Rosjanie płacą i dają zarobić Zachodowi, więc mogą oczekiwać wyjścia naprzeciw.

                            Swego czasu był artyłuł, chyba w Spieglu o Rosjanach na Lazurowym Wybrzeżu. Tam rosyjski też przeżywa renesans wśród hotelarstwa i gastronomii, całkiem jak za caratu. Jeden z kelnerów po uproszczonym kursie rosyjskiego powiedział, że Rosjanie (to byli "nowi Ruscy") go obrazili, zwyzywali po alkoholu, ale następnego dnia dali mu 5 tys. euro (czy coś koło tego) w formie przeprosin i on już nie czuje się urażony....
                            Pewnie dałby się chętnie co wieczór tak zwyzywać. Niestety "Ruskie" się cywilizują...
                • wojciech.2345 Re: Prawda jest taka - kto płaci, ten wymaga 27.01.13, 01:15
                  eva15 napisała:
                  > Po co mają znać, skąd mają brać motywację? Nie jadą wszak do roboty, na zmywak.
                  > Jak jadą na Zachód to płacą i wymagają. Więc dlatego zachodnia obsługa
                  > turystyczna uczy się dla zysku rosyjskiego i dokładnie o tym ten wątek.
                  ------------------
                  Eva,
                  w UE biznes to system naczyń połączonych podmiotów w różnych
                  krajach. Znajomość języków obcych jest koniecznością.
                  Rosja nie należy do tego systemu naczyń połączonych.

                  Ergo.

                  Rosjanie nie znają języków obcych.
                  Po co?
                  I ludzie z Zachodu nie znają języka rosyjskiego.
                  Po co?
        • edek_vilola Nam Slowianom powinno to teoretycznie schlebiac 27.01.13, 00:57
          ...ze ten rosyjski robi sie podobno tak wazny. Trzy lata temu bylem w Wenecji (korzystajac z wolnej niedzieli podczas pobytu sluzbowego w Trento/Wlochy). W malej kafejce ciemnoskory kelner (wygladajacy na Hindusa z poludnia lub na Pakistanczyka) zaczal nagle mowic po rosyjsku do mojego kolegi z pracy, rosyjskojezycznego emigranta na zachod, choc nie Rosjanina. Zdziwilo mnie to, a na pytanie skad tak dobrze zna rosyjski, kelner odpowiedzial, ze nauczyl sie go od turystow. Wrecz trudno uwierzyc. W tramwajach wodnych (nazywanych "vaporetto") slyszalem rosyjski bardzo czesto. Widzialem rowniez pare chinska w strojach slubnyh wysiadajaca z gondoli.

          Swiat sie zmienia, to fakt. 25 lat temu, w zadnym kraju na swiecie najwazniejsze miasta nie mialy tak imponujacych "skylines" jak miasta USA. Dzis najwieksze miasta Chin maja "skyscrapers" wyzsze i nowsze od Ameryki, a i panorama Moskwy z nowo budowanymi "drapaczami chmur" nie ustepuje Los Angeles, a moze jest nawet i odrobine bardziej imponujaca. Plus stare zabytki przeszlosci, ktorych w Ameryce nie ma.

          Nie oznacza to jednak, ze swiat "stanal na glowie" i ze "centrum swiata przenioslo sie na wschod" (jak to podobno juz raz uczynil Lenin). W innych krajach swiata, szczegolnie w Azji i w Arabii (rowniez czesciowo w Azji) blyskawiczne i imponujace zmiany nastepuja podobnie jak w Rosji i czy w Chinach. Bodajze w Kazachstanie prezydent kraju ma rezydencje podobna architektonicznie do Bialego Domu, z tym ze wieksza i bardziej okazala. Nie oznacza to jednak jeszcze, ze stal sie rowny rowny prezydentowi USA (lub wazniejszy).

          Kultura i "sila przyciagania" kraju to nie tylko budowle i bogactwo. To jeszcze tolerancja, otwartosc na swiat i tym podobne rzeczy.
          • johnny-kalesony Re: Nam Slowianom powinno to teoretycznie schlebi 21.06.13, 02:47
            Drapacze chmur w Kazachstanie, Moskwie czy innym Pekinie to tylko Patiomkinowskie dekoracje. My to już przerabialiśmy w czasach Eduardo Gierka, kiedy to i nam je zafundowano. Okazały się być niczym innym, niż zamkami na piasku, które rozsypały się w drobny mak, bo nie da się zbudować normalnego domu, zaczynając od dachu.
            "Drapacz chmur" to ukoronowanie, wisienka na torcie w kraju, żyjącym w dobrobycie. W takich krajach jak Kazachstan, Rosja czy Chiny "drapacz chmur" pełni rolę Kafkowskiego Zamku, pałacu na szczycie szklanej góry ...


            Pozdrawiam
            Keep Rockin'
      • misterpee Re: uczcie portugalskiego ! 27.01.13, 00:34
        W Brazyli trudno sie dogadac po angelsku nawet na lotnisku. Prezdej spotkasz tu Rosjan niz amerykanow. Rosjanie lubia Ipaneme , Salvador i moje moje miasto Paraty. Sa przewodnicy rosyjscy, w kazdym razie ciesze sie ze rosyjski jest ceniony , musze zlozyc aplikacje na trenera narciarskiego w Itaciaia.
        • zlotamajka Re: uczcie portugalskiego ! 27.01.13, 00:37
          Tak portugalski po hiszpanskim. Z rozwijajaca sie Ameryka Pld to jest dobra inwestycja.
        • misterpee Re: uczcie sie portugalskiego ! 27.01.13, 00:54
          zapomnialem dodac sie. Narty sa obecnie nie tak modne jak snow boarding i paragliding.
    • eva15 Re: Ucz sie jezykow ucz. 27.01.13, 00:13
      Dobrze znam alpejskie kurorty, jakoś nikt się tam arabskiego nie uczy (jeśli to jest to absolutny margines) i praktycznie nikt nie wymaga przy zatrudnianiu znajomości tego języka.

      To jest LOGICZNE i w pełni zrozumiałe. Super-bogate Arabstwo na ogół nie jeździ na nartach , mało sportów uprawia, na Zachód wyjeżdza na balety/wręcz orgie i na wydawanie kasy. Celem jest głównie Londyn, nie Alpy zimą.
      • zlotamajka Re: Ucz sie jezykow ucz. 27.01.13, 00:15
        A bylas w Alpach w lipcu? Same arabstwo, co piec minut pelny autobus. Calymi rodzinamiu przyjezdzaja.
        • eva15 Re: Ucz sie jezykow ucz. 27.01.13, 00:41
          Bez sensu, znam alpejskie kurorty i latem i zimą. Kit wciskasz.
          • zlotamajka Re: Ucz sie jezykow ucz. 27.01.13, 00:46
            Moze i wciskam. Kto wie :). Ale na serio uczylabys sie jezyka po to by byc kelnerka czy recepcjoniska? To promujesz? A czemu nie napiszesz: uczcie sie rosyjskiego by polskie firmy weszly na rynek rosyjski? To bym w 100% poparla. Nie uwazam tez ze rosyjski jest jezykiem przyszlosci. Chinski owszem.
    • zlotamajka Re: Ucz sie jezykow ucz. 27.01.13, 00:17
      NIE!
      • zlotamajka Re: Ucz sie jezykow ucz. 27.01.13, 00:17
        zlotamajka napisała:

        > NIE!
        Wiekszosc zna niemiecki, haha
    • eva15 Re: Ucz sie jezykow ucz. 27.01.13, 00:19
      W Londynie? Pewnie też niedługo będzie:-)
    • igor_uk Niestety,Ewa. 27.01.13, 00:38
      majka,przez to ,ze nie polapala o co chodzi,a do tego na nia Rosja i wzystko co z nia zwiazano,dziala jak plachta na byka,to ona tobie watek zasrala .
      Jak by ona chociaz by przez chwile zostanowila sie nad tym,co widzi przed oczami,to by zauwazyla to,co Ty napisala:
      "Jeśli polscy bezrobotni szukają pracy w hotelarstwie, gastronomii, czy ogólnie turystyce na Zachodzie ".
      • eva15 Re: Niestety,Ewa. 27.01.13, 00:46
        Majka jest zbyt nabuzowana, naładowana, by cokolwiek rozumieć. I jeszcze mi z Kanady tłumaczy, że w Alpach królują napisy po arabsku. Skaczę w Alpy parę razy w roku (mam tam zamożnych przyjaciół w b. atrakcyjnej miejscowości) , ale dopiero od niej się dowiaduję, jak to tam naprawdę jest.
        • igor_uk Re: Niestety,Ewa. 27.01.13, 00:50
          O tym i pisze,ze na majke slowo Rosja dziala ,jak plachta na byka.
          • eva15 Re: Niestety,Ewa. 27.01.13, 00:59
            Coś się agresywna zrobiła.
            • igor_uk Re: Niestety,Ewa. 27.01.13, 01:06
              Majka zawsze wsciekala sie,jak na forum okazywal sie watek poswiecony Rosji.
              • zlotamajka Re: Niestety,Ewa. 27.01.13, 01:11
                Majka sie wsciekala na MONOTONIE TEMATYCZNA. Gdyby tyle pisano o ksiezycu tez by sie wsciekala.
        • zlotamajka Re: Niestety,Ewa. 27.01.13, 00:54
          Cos zle z toba Ewa. Nawet nie zauwazasz jak ktos sobie po prostu jaja robi. Baw sie dalej.
        • malkontent6 Re: Niestety,Ewa. 27.01.13, 01:43
          eva15 napisała:

          > Skaczę w Alpy parę razy w roku (mam tam zamożnych przyjaciół w b. atrakcyjnej
          > miejscowości) , ale dopiero od niej się dowiaduję, jak to tam naprawdę jest.

          Rozumiem twoją frustrację. Ja od wielu lat mieszkam w USA, ale też dopiero na tym forum dowiaduję się, jak tu się naprawdę żyje. :)
    • wojciech.2345 Polacy nie uczą się rosyjskiego 27.01.13, 00:51
      Jest praca dla osób ze znajomością rosyjskiego

      Podlaskie. W naszym regionie potrzeba ludzi, którzy władają językiem rosyjskim. A z tym jesy kiepsko, mimo że języków obcych uczymy się chętnie.
      ...
      O wiele szybciej znajdziemy studenta znającego francuski albo hiszpański – mówi Izabela Stankiewicz, kierowniczka Biura Karier Politechniki Białostockiej i lektor języka rosyjskiego.
      ...
      Pracodawcy przyznają, że mają spory problem ze znalezieniem pracowników, którzy znają rosyjski. Antoni Stolarski, właściciel firmy Samasz twierdzi, że znalezienie pracownika ze znajomością tego języka to nie lada wyzwanie.

      www.podlaskie.strefabiznesu.pl/artykul/jest-praca-dla-osob-ze-znajomoscia-rosyjskiego-49433.html
      • borrka Malo kto uczy sie rosyjskiego. 27.01.13, 01:11
        Na Zachodzie, to nie jest mozliwe - rosyjski jest dla nich zbyt trudny.
        Ale Slowianie mogliby, z pozytkiem dla siebie.
        • mara571 Re: Malo kto uczy sie rosyjskiego. 27.01.13, 02:26
          mogliby, ale nie chca. Potrzebuja troche czasu na "odtrutke".
          Przyklad z artykulu DW jest troche smieszny. Praca na stoku, w gastronomii czy hotelarstwie jest kiepsko platna w relacji do kosztow utrzymania. W sluzbowkach mozna pomieszkac rok, dwa, ale nie cale zycie.
          W gronie znajomych szykuja sie 3 osoby na wyjazd do Szwajcarii. Malzenstwo, on inzynier, ona pediatra. Przyszle dochody 2,5 razy wyzsze niz w Niemczech. Inna znajoma, specjalistka z rzadkimi kwalifikacjami dostaje w Zurichu posade z uposazeniem 3-krotnie wyzszym niz w Niemczech. Inzyniera i specjalistke znalazly firmy lowcow glow.
          • mara571 zapomnialam dodac, ze znajomosci rosyjskiego 27.01.13, 02:27
            nikt od nich nie oczekiwal.
          • zlotamajka Re: Malo kto uczy sie rosyjskiego. 27.01.13, 02:28
            Otoz to Mara.
          • eva15 Jak zawsze mądra uwaga 27.01.13, 10:18
            Mara masz rację. Po co ci ludzie pracują jako kelnerzy i recepcojnistki, skoro jako lekarze i inżynierowie zarobiliby w Szwajcarii znacznie więcej. Oni chyba robią to z głupoty, no i dlatego, że nie czytają twoich odkrywczych uwag.
            • mara571 uszedl twojej uwadze jeden drobny szczegol 27.01.13, 11:05
              zeby zostac kelnerem lub recepcjonista trzeba miec w holtelach i restauracjach wysokiej klasy odpowiednie wyksztalcenie zawodowe. A dzieki glupiej reformie szkolnictwa w Polsce prawie nikt go nie ma. Jest natomiast mnostwo bezrobotnych absolwentow z licencjatem lub magisterium z turystyki.
              DW nie napisala, ze ten przyrost liczby Polakow pracujacych w Niemczech pochodzi praktycznie z jednej grupy zawodowej. Bezrobotne pielegniarki bardzo sobie chwala prace jako opiekunki starych Szwajcarow.
              • eva15 Gdzie uszedł? 27.01.13, 11:18
                Mara, czemu ty ciągle coś imputujesz? Ja nie poruszałm tematu licencjatów z turystyki. Wiadomo, że hotelarstwo na Zachodzie wymaga wykształcenia zawodowego i wiadomo, że ludzie z Polski mają często kwalifikacje wyższe od wymaganych. Z czym znów polemizujesz?

                Mnie tylko zdziwły twoje uwagi, że lepiej pracować w Szwajcarii jako lekarz czy inżynier . Pewno, że lepiej, tylko co? Ci Poalcy po studiach turystycznych mają się teraz szybko przekwalifikować, a może podrobić dyplomy lekarskie lub inżynierskie?

                To jakiś absurd dyskutować w ten sposób. Majka robi podobnie - ja piszę, że rosyjski jest potrzebny przy obsłudze klienta (recepcja, kelnerzy, instruktorzy narciarscy etc.) a ona na to, że w kuchni (!) do zmywania rosyjski nie jest potrzebny i dodaje haha z samozadowoleniem. Dalej dodaje jeszcze ,że lepiej się uczyć chińskiego w Kanadzie. Paranoja, nie dyskusja....
                • mara571 rzecz w tym, ze te studia 27.01.13, 11:27
                  do pracy w charakterze kelnera czy nawet recepcjonisty nie przygotowuja.
                  Dyskusja jest rzeczywiscie bez sensu.
                  Co do chinskiego w Kanadzie, to Majka ma racje. Istnieje nawet podobienstwo miedzy Chinczykami, ktorzy w ostatnich latach wykupuja nieruchomosci w Vancouver i Rosjanami na szwajcarskich stokach: obydwie grupy zarobily duza forse niekoniecznie uczciwymi metodami.
                  • eva15 Re: rzecz w tym, ze te studia 27.01.13, 11:36
                    mara571 napisała:

                    > do pracy w charakterze kelnera czy nawet recepcjonisty nie przygotowuja.

                    Nie szkodzi, ludzi z fachu znacznie łatwiej przyuczyć.

                    > Dyskusja jest rzeczywiscie bez sensu.

                    Tak, bo nie to było jej przedmiotem.


                    > Co do chinskiego w Kanadzie, to Majka ma racje. Istnieje nawet podobienstwo mie
                    > dzy Chinczykami, ktorzy w ostatnich latach wykupuja nieruchomosci w Vancouver i
                    > Rosjanami na szwajcarskich stokach: obydwie grupy zarobily duza forse niekonie
                    > cznie uczciwymi metodami.

                    Czy my dyskutujemy o chińskim w Kandzie? Jak to się ma do rosyjskiego w Szwajcarii? Ludzie, litości.
      • edek_vilola Re: Nós aprendemos português, senhor Pee 27.01.13, 01:17
        "Quanto mais aprendemos, mais sabemos,
        Quanto mais sabemos, mais esquecemos,
        Quanto mais esquecemos, menos sabemos,
        Quanto menos sabemos, menos esquecemos,
        Quanto menos esquecemos, mais sabemos.
        Pergunta-se: Para que serve aprender?"

        "Kiedy sie wiecej uczymy, wiecej wiemy,
        Kiedy wiecej wiemy, wiecej zapominamy,
        Kiedy wiecej zapominamy, mniej wiemy,
        Kiedy mniej wiemy, mniej zapominamy,
        Kiedy mniej zapominamy, wiecej wiemy,
        Powstaje pytanie: po co sie uczyc"

        Na marginesie, zaden inny jezyk nie ma tak bogatego slownictwa i tylu zapozyczen z innych jezykow jak angielski. To jest wlasnie jezyk, ktory najbardziej rozwija intelektualnie i pozwala widziec rzeczy w calej gamie roznych aspektow, a nie z "klapkami na oczy".
        • wojciech.2345 Re: Nós aprendemos português, senhor Pee 27.01.13, 01:28
          Wielkie dzięki.
          Dwa ładne sylogizmy połączone w jeden.

          Nie znałem tego.
    • zlotamajka Re: Chcecie mieć pracę na Zachodzie? Uczcie się . 27.01.13, 01:22
      Na powaznie skomentowac to mozna tak. Ja wyraznie wynika z artykulu ale i wiadomo z doswiadczenia SAM ROSYJSKI nie pomoze. Trzeba znac przedewszystkim ANGIELSKI i NIEMIECKI LUB FRANCUSKI (w Szajcarji) a rosyjski to to moze i mile widziany dodatek. Jednym slowem trzeba byc POLIGOTA i do tego miec inne kwalifikacje. A jaka to praca: kelner, recepcjonista, trener narciarski. W wiekszosci to sa prace SEZONOWE. Sa to nawet dobre prace dla STUDENTOW i na pewno zwieksza ich kwalifikacje. Ale czy dla takije pracy warto uczyc sie jezyka? Nie bardzo. Lepiej zwiekszyc sobie INNE KWALIFIKACJE i nauczyc sie PRZEDEWSZYSTKIM angielskiego a tego WIEKSZOSCI Polakow brakuje. Moze od tego trzeba zaczac. Mozna pozniej uczyc sie innych jezykow z mysla o troche lepszych pracach jak naprzyklad na targach miedzynarodowych, w biznesie itd. W tym sa pieniadze. W turystyce duzo sie nie zarabia i nigdy nie zarabialo. Naturalnie rosyjski tez moze byc przydatny i PL mogliby miec uprzywilejowane miejsce na rynku rosyjskim. Ale dali tylka i tyle. Ale dla chcacego nic trudnego.
    • zlotamajka Re: Chcecie mieć pracę na Zachodzie? Uczcie się . 27.01.13, 01:37
      Alez ja sie calkiem zgadzam. Uczyc sie jezykow, w tym rosyjskiego jest jak najbardziej radzone. Mnie chodzi o cos calkiem innego ale widac nikt tego nie widzi. Chodzi o to ze raz, rosyjki jest potrzebny jako BONUS do ANGIELSKIEGO CZY NIEMIECKIEGO a nie jako PRIORYTET jak autorka watku propaguje. Do tego o jakie prace chodzi? O ciut wiecej niz zmywak i podobnie platne! Tego autorka watku tez nie zauwazyla. O to mi chodzi.
      • 5magna Re: Chcecie mieć pracę na Zachodzie? Uczcie się . 27.01.13, 02:00
        Jak bystrzaki nie lubia angielskiego to niech sie ucza np. albanskiego. Ich wybor. Jim Rogers amerykanski miliarder juz dawno opuscil USA. Mieszka w Singapore a jego dzieci juz znaja biegle Mandarin. Rosyjski jak najbardziej dobrze znac. Jak znasz rosyjski w Kanadzie i jestes specjalista to ty dyktujesz ile maja ci zaplacic. Kanada coraz wiecej kooperuje z Rosja w wielu dziedzinach. Laczy nas taki sam charakter kraju, polnocne polozenie, olbrzymia ilosc surowcow i mineralow itd. Nawet temperatury w zimie -53 C z wiatrem to nie wybryk natury w Albercie i Saskatchewan nie mowiac o Yukon czy North West Territory. My jestesmy "druga Rosja" Rosyjskie helikoptery pracuja na polnocy przewazac zestawy i moduly do ropy, gazu i kopalni. Firma z Kanady zbudowala najwieksza dzielnice domow jednorodzinnych pod Moskwa za $300 milionow. Rosjanie to tez super goscie, typuja z rozmachem, maja gest. Cala Dominikan Republic jest w "rekach" Rosjan.
        • 5magna Re: Chcecie mieć pracę na Zachodzie? Uczcie się . 27.01.13, 02:08
          A na Nowy Rok Rosjanie zostawiaja 200 milionow euro w Finlandii. Finowie podobni do Rosjan. Mocni, bitni i za kolnierz nie wylewaja.....
        • caesar_pl Re: Chcecie mieć pracę na Zachodzie? Uczcie się . 27.01.13, 02:08
          a ja uwazam ze Niemcy opanuja Swiat.
          • edek_vilola Re: Chcecie mieć pracę na Zachodzie? Uczcie się . 27.01.13, 09:29
            caesar_pl napisał:

            > a ja uwazam ze Niemcy opanuja Swiat.

            Niemcy nie maja dostatecznej "masy", zeby dzis opanowac swiat. Juz predzej Chinczycy. Podobnie jak Szwedzi nie maja dzis "masy", zeby opanowac Europe, co wydawalo sie prawie mozliwe w okresie "Wojny 30-letniej" i w czasach "Potopu". Szwedzi wkraczali przeciez nawet do Monachium, jesli sie nie myle.
            Niemcy "spoznili sie na pociag historii" w czasach, kiedy najsilniejszym panstwem w Europie byla Francja. I juz go pewnie nie dogonia jako swiatowe mocarstwo, no chyba ze razem z cala Unia Europejska. Ale czy inne panstwa Unii Europejskiej beda "tanczyc" pod dyktando Niemiec? W gospodarce tak, bo to korzystne. W "wielkomocarstwowej" polityce pewnie nie, zreszta Niemcy dzis takiej (jeszcze?) nie maja.
        • zlotamajka Re: Chcecie mieć pracę na Zachodzie? Uczcie się . 27.01.13, 02:14
          Calkiem sie zgadzam. Chinski tez jest przydatny;) choc trudniejszy. Ale uczyc sie rosyjskiego wraz z angielskim i niemieckim by pracowac jako kelner za grosze to niezbyt madre, nie uwazasz? A to wlasnie promuje ten artykul.
          • 5magna Re: Chcecie mieć pracę na Zachodzie? Uczcie się . 27.01.13, 04:25
            Kelner zarabia $9 na godzine a ma $30 napiwkow. Za znajomosci jezykow sie placi. Powiesz cos ladnie po rosyjsku i nastepne $20 w kieszeni......
    • eva15 Re: Chcecie mieć pracę na Zachodzie? Uczcie się . 27.01.13, 01:49
      Ja się wyłączam, takie trójkąty są nieefektywne. odwrotne i owszem.
    • zlotamajka Re: Chcecie mieć pracę na Zachodzie? Uczcie się . 27.01.13, 02:00
      Posrodku to najniebezpieczniej, haha. Musze cie zmartwic. Ja dzis weszlam wyjatkowo. Nie widze sensu udzielac sie na tym forum. Tu nic nie ma oprocz pyskowki a takie cos mnie nie interesuje.
    • eva15 Re: Chcecie mieć pracę na Zachodzie? Uczcie się . 27.01.13, 02:05
      Ha, ha, załapałeś, w przeciwieństwie do Majki :-).
    • zlotamajka Re: Chcecie mieć pracę na Zachodzie? Uczcie się . 27.01.13, 02:12
      Jeszcze wiecej rzeczy moglabym wypunktowac ale po co? To forum to pozeracz czasu ktory mozna przyjemniej spedzic. Chociazby uczac sie jezykow;). Ja sie zabieram za francuski i chinski.
    • max2-012 starsze kiblowe ze znajomoscia rosyjskiego od 27.01.13, 02:40
      zaraz potrzebne w Szwajcarii do obsługi hord rosyjskich oligarchow?
      • mara571 Re: starsze kiblowe ze znajomoscia rosyjskiego od 27.01.13, 02:45
        ten rodzaj pracy nie wymaga znajomosci rosyjskiego, sprzatanie tez.
        To domena Turczynek i obywatelek krajow powstalych z bylej Jugoslawii.
        • edek_vilola Re: Kazdy jezyk warto znac 27.01.13, 03:05
          Uczyli nas rosyjskiego w PRL-u od 5-tej klasy szkoly podstawowej. Wielu zastanawialo sie wtedy - dlaczego nie angielskiego? francuskiego? Ale teraz dla kogos, kto mieszka od dawna w kraju anglojezycznym, niemieckojezycznym lub innym i ten problem nie istnieje, czemu nie?
          "Take advantage of it!" Rosyjski jest dla Polaka stosunkowo latwy, a powiedziec np. Szwedowi, ze zna sie rosyjski, zrobi podobnie imponujace wrazenie jak powiedziec mu, ze zna sie chinski lub japonski. Dla niego to przeciez "chinszczyzna".
          • misterpee Re: Nie uczcie sie jezykow ! 27.01.13, 05:34
            kiedy pracowalem z Japonczykami, przyjeto do pracy piekna i dobrze wyksztalcna dziewczyne i ukrainca wyedukowanego w Kielcach, Nowym Jorku i PhD z Tokyo. Kiedy Japonczycy dowiedzieli sie zr dziewczyna mowi po japonsku natychmiast stracila prace. Ukrainiec nie mogl zrobic zadnej kariery we firmie. Kariere zrobil ladny murzyn,ktory wozil szefow grac w golfa.Murzyn byl po City College i znal takze hiszpanski, zupelnie nie przydatny we firmie.
            Pamietamy tez wiceprezydenta Queil, ktory uczyl sie laciny bo sie przyda w lacinskiej Ameryce.
            Corka mojego przyjaciela (Niemka) ma doktoraty z Pekinu i Tokyo. Otrzymala pierwsza prace na uniwersytecie londynskim dopiero kiedy stuknela jej 40. Najlepiej wiec nie studiowac zadnych jezykow, tylko wygrac los na loteri. Felus to moje pisanie wezie na powaznie.
    • j-k Znajomosc rosyjskiego, dosc dobra za xuja 27.01.13, 05:38
      nam przez ostatnie Cwierc Wieku zawodowo nie pomogla.
      ale liczymy, ze bedzie lepiej :)
      • 5magna Re: Znajomosc rosyjskiego, dosc dobra za xuja 27.01.13, 07:13
        www.evans.ru/novie_veshki/
      • edek_vilola Re: Znajomosc rosyjskiego, dosc dobra za xuja 27.01.13, 09:15
        j-k napisał:

        > nam przez ostatnie Cwierc Wieku zawodowo nie pomogla.
        > ale liczymy, ze bedzie lepiej :)

        W PRL-u w wojsku mozna sobie bylo poczytac w swietlicy po rosyjsku "Komunist Woorużjonych Sił". Z tym, ze kto to czytal? "Sputnika" kupowalem najczesciej po niemiecku (czasem po rosyjsku). Pamietam tytul jednego artykulu: "Für 5 Kopeeken durch die ganze Stadt", mowiacym o tym, ze w Moskwie (i w innych miastach ZSRR) mozna jezdzic metrem "w nieskonczonosc" za 5 kopiejek. "Prawdy" nigdy nie czytalem, choc widzialem w MPiKu takich, co czytali (i "Izwiestia" rowniez). Glownie w starszym wieku. Po rosyjsku mozna sie bylo niezle porozumiec np. w Bulgarii nad Morzem Czarnym, choc np. kelnerzy chetniej mowili po niemiecku. Wzialem kiedys do reki "Komunista Woorużjonych Sił" - w jednym z artykulow pisali, ze jak amerykanscy zolnierze ucza sie strzelac, to na tarczach maja namalowane sylwetki zolnierzy radzieckich. Od razu mi sie odechcialo tego czytac. No, ale dzis to "co innego", Rosja jest podobno calkiem inna. Z obrazkow z Moskwy i Sankt Petersburga widac wyraznie, ze jest inna. Czy z mentalnosci? Nie jestem pewien.
      • igor_uk jasiu. 27.01.13, 09:25
        Przeciez jest wiadomo,ze ty skladales raporty do UB w jezyku polskim,a nie rosyjskim,to po xuju tobie rosyjski byl by potrzebny.
        Zreszta, jak by skladales swoi raporty w rosyjskim,jaki reprezentujesz,to by kopiejki nie dostalbys za swoj belkot.
        • borrka A ja sie zastanawiam, Igorku... 27.01.13, 09:37
          Czy dziwny twor jezykowy, ktorym sie poslugujesz, okreslac jako surzyk, czy raczej trasianke ?
          • igor_uk boriska,nie zostanowiaj sie. 27.01.13, 09:39
            To tobie nigdy nie sluzy na dobre.
            Jestes tylko barachlo forumowe,klamliwe i durnowate.Nie napisales jeszcze slowa prawdy.
    • lubat Re: Chcecie mieć pracę na Zachodzie? Uczcie się . 27.01.13, 10:47
      Ojżesz Ty towarzyszko Evo, jak tak można się znęcać psychicznie nad tym super-hiper-patriotycznym towarzystwem i wyciągać tak bolesną prawdę, że język naszych odwiecznych wrogów jest wśród naszych przyjaciół w większej cenie, niż nasz, najpiękniejszy wśród narodów:))

      PS. Du hast ins Schwarze getroffen!
      • borrka Sluzaca moich Rodzicow miala takie powiedzenie: 27.01.13, 10:51
        Ciotka, chwala nas?
        Kto?
        Wy mnie, a ja was!

        Wypisz wymaluj ty, Lubacik i Effcia :))))
        • igor_uk boriska,nie osmieszaj sie. 27.01.13, 10:55
          Jaka sluzaca w waszym domu? Prawdopodobnie to twoja mama,Ukrainka z Kolymyi,byla sluzaca w domu jakiejs polskiej rodziny w Warszawie.To by tlumaczylo,skad ty w Polsce znalazl sie.
          • borrka Prostacki chamie! 27.01.13, 10:58
            Ja sie twoimi rodzicami nie zajmuje, pietuch.
            • igor_uk Co pidor? 27.01.13, 11:26
              Trafilem?
        • eva15 Re: Sluzaca moich Rodzicow miala takie powiedzeni 27.01.13, 11:22
          Muisisz w kółko powtarzać, że ty jak KAZDY Polak jesteś z panów. Polska to chyba jedyny kraj na ziemi, gdzie w ogóle nie było chłopstwa, sama szlachta z dobrami na Wschodzie.
          • misterpee Re: dobra na wschodzie 27.01.13, 14:29
            to swieta prawda !
      • eva15 Re: Chcecie mieć pracę na Zachodzie? Uczcie się . 27.01.13, 11:26
        Na Zachodzie są miliony Polaków, a Rosjan przyjeżdzają "tylko " setki tys. rocznie. Mimo to nikt nie będzie się uczył polskiego, lecz rosyjskiego. Poalcy jadąc na roboty są w sytuacji, że chcą zarobić, Rosjanie jadą, by wydawać kasę. Pan płaci, pan wymaga, klient nasz pan. Hotele i gastronomia same z siebie wysyłają pracowników na kursy podstaw rosyjskiego.
        • eva15 We WłoszWło bez cyrylicy nie ma roboty w turystyce 27.01.13, 11:31
          Włosi robią wszystko, aby zadowolić zamożnych turystów ze Wschodu. Jak grzyby po deszczu wyrastają szkoły języka rosyjskiego, a bezpłatne kursy dla pracowników branży hotelarskiej i gastronomicznej są sponsorowane z kasy państwowej. Na leżącej w okolicach Neapolu wyspie Ischia na lekcje cyrylicy chodzą nawet miejscowi żigolacy.

          www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/cyrylica-dla-wloskich-zigolakow
          • eva15 We Włoszech bez cyrylicy nie ma roboty w turystyce 27.01.13, 11:32
            Sorry
            • mara571 nie osmieszaj sie Evciu 27.01.13, 11:45
              zareczam ci, ze w Toskanii jest mnostwo posad w turystyce dla ludzi znajacych jako tako angielski i niemiecki. Rosyjskiego nikt nie wymaga. Wiem z autopsji, bo tam bywam.
              Jest jedynie niewielka grupa przewodnikow turystycznych, ktorzy biegle wladaja rosyjskim.
              Prawda jest, ze wszedzie mozna kupic przewodniki po zabytkach, galeriach po rosyjsku. Od mniej wiecej 10 lat.
              • igor_uk Argument mary. 27.01.13, 11:49
                Rosyjskiego nikt nie wymaga. Wiem z autopsji, bo tam bywam.

                Cos marie ostatnio jest,tego trudno nie zauwazyc.
                • eva15 Kabaretowe aArgument mary. 27.01.13, 11:54
                  Mara tam bywa i nikt nie wymaga od niej, by mówiła po rosyjsku:-) Popłakać się można ze śmiechu.
                • mara571 musisz wyrobic norme postow na dzien? 27.01.13, 11:54
                  na to wyglada.
                  Jakos ci nie przeszkadzalo, kiedy Ecia napisala, ze bywa u znajomych w Alpach i nigdy nie widziala na stokach arabskich napisow...

                  forum.gazeta.pl/forum/w,50,142089941,142090845,Re_Ucz_sie_jezykow_ucz_.html
                  • eva15 Re: musisz wyrobic norme postow na dzien? 27.01.13, 11:57
                    Niestety nie umiesz czytać postów, do których się ustosunkowujesz. Nie napisałam, że NIGDZIE na stokach nie ma napisów po arabsku.
                    To jest bez sensu, co wyprawiasz.
                  • igor_uk Re: musisz wyrobic norme postow na dzien? 27.01.13, 12:11
                    mara,jestes zarozumiala i przy tym nie potrafisz nigdy zrozumiec tego,o czym idzie mowa.
                    Szyldy w jezyku arabskim widac lub nie.Ale co ty mozesz wiedziec o tym,jakie wymagania stawiaja agencje turystyczne przed kandydatami do pracy?
                    Przeciez ty tam jezdzisz wypoczywac,a nie zatrudniac sie?
                    A moze nie piszesz calej prawdy?
                    Bo ja,mara,bywajac bardzo czesto w Paryzu i zatrzymujac sie zawsze w tym samym hotelu,nie mam zielonego pojecia o tym,jakie wymagania administracja hotelu stawia przed swoimi pracownikami.
                    Natomiast wiem dobrze,ze w recepcji mozno ,co trzy dni, spotkac bardzo mila Rosjanke ,swobodnie poslugujaca sie kilku jezykami .
              • eva15 Mara mistrzyni nonsensów i głupot 27.01.13, 11:51
                Jesteś mistrzynią w nonsensach i pisaniu bez logiki.
                W czym JA się ośmieszam? To jest mój artykuł?. Yntylygencja tego forum już się chyba nigdy nie nauczy odróżniać cytyty od czyjeś wypowiedzi własnej.
            • eva15 Re: We Włoszech bez cyrylicy nie ma roboty w tury 27.01.13, 12:16
              Bezpłatny, sponsorowany przez Ministerstwo Turystyki kurs adresowany jest przede wszystkim do pracowników branży hotelarskiej, ale wśród uczestników są także karabinierzy i miejscowi żigolacy. Wakacyjna profesja amanta ma we Włoszech wielkie tradycje i nic nie wskazuje na to, żeby w XXI w. zaniknęła, z tą różnicą, że dziś jej adepci zalecają się do pięknych Rosjanek, a nie jak w poprzednich latach, do Niemek lub Amerykanek. Oto dlaczego trzech miejscowych żigolaków zasiadło w szkolnej ławie. Nauczenie się kilku wyrażeń ze sztandarowym ja tiebja ljublju to dla nich sprawa honoru. Organizatorzy nie mają nic przeciwko temu, w końcu wysmagani słońcem i wiatrem amanci to przejaw lokalnego folkloru, a tradycje, wiadomo, trzeba podtrzymywać. Salvatore Castaldi, właściciel znanej na Ischii restauracji położonej w niewielkiej zatoce Sorgeto między Forio i Sant’Angelo, nie jest z pewnością typowym żigolakiem, ale nie ukrywa, że na kurs zapisał się głównie, żeby flirtować z rosyjskimi turystkami. – W zeszłym roku mieliśmy tysiące rosyjskich klientek, żal mi było, że nie mogliśmy w żaden sposób się porozumieć, i gdyby nie ten kurs, zdecydowałbym się na płatne lekcje rosyjskiego – stwierdził.
              Kurs przewiduje 40 godzin nauki, uczestnicy poznają podstawy języka i uczestniczą w wykładach dotyczących rosyjskiej kultury. Inicjatywa spotkała się z tak dużym zainteresowaniem, że limit zapisów wyczerpał się już drugiego dnia i trzeba było postarać się o fundusze na dodatkową edycję. W ławkach zasiedli nie tylko pracownicy hoteli, lecz także luksusowych sklepów z centralnej alei Corso Colonna. Notabene już w 2010 r. pojawiły się tu wywieszki informacyjne po rosyjsku, coraz częściej warunkiem przyjęcia do pracy nowej ekspedientki jest znajomość rosyjskiego. Dziś biegłość w tym języku jest o wiele większym atutem niż umiejętność porozumiewania się po niemiecku czy angielsku.


              www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/cyrylica-dla-wloskich-zigolakow
              • igor_uk Re: We Włoszech bez cyrylicy nie ma roboty w tury 27.01.13, 12:19
                Ewa,myslisz ,ze mara osili tak dlugi tekst?
                Ona i w krotszych gubi sie.
        • mara571 alez to ma duza tradycje 27.01.13, 11:32
          siega chyba poczatkow XIX wieku.
          Jasnie panstwo z Rosji zawsze przyjezdzalo na zachod, aby troche odpoczac i wydac forse wycisnieta z rosyjskiego ludu.
          Potem musialo uciekac przed terrorem.
          Ciekawe jak bedzie w przyszlosci..
          • igor_uk Mara,nie pisz bzdur. 27.01.13, 11:43
            We Wloszach,we Francji,w Austrii,w Hispanii ,wszedzie spotykalem Rosjan,ktore sa zwyczajnymi robolami,najczesciej pracujace w sektorze paliwowym.


            • mara571 na wczasach zakladowych 27.01.13, 11:48
              Zgadza sie.
              Przypomne, ze zalozycielce watku chodzilo o obsluge roysyjskich turystow w segmencie luksusowym, nie masowki w hotelach nad cieplym morzem.
              Tam po rosyjsku mowia przedstawiciele biur podrozy zwani rezydentami. To sa Rosjanie, ktorzy przyjezdzaja w czasie sezonu do pracy w tych krajach.
              • igor_uk Jakie wczasy zakladowe? 27.01.13, 11:53
                Gazprom ma kilka swoich osrodkow na Cyprze i to wszystko.
                Te ludzi,ktorych spotykalem wszedzie,przyjechali ,wykupujac wczasy przez biura turystyczne,tak jak to robia ludzi na calym swiecie.
                • mara571 Re: Jakie wczasy zakladowe? 27.01.13, 12:00
                  Igorku, malo wiesz o wlasnej Ojczyznie.
                  Biura turystyczne sprzedaja wyjazdy, szczegolnie w firmach sektora paliwowego, hurtowo. Firmy nawet doplacaja z funduszu socjalnego do tego urlopu. Wlasne domy wczasowe nie sa potrzebne, skoro na wolnym rynku mozna kupic potrzebna usluge.
                  • igor_uk Re: Jakie wczasy zakladowe? 27.01.13, 12:02
                    mara,ostatni raz zwracam tobie grzecznie uwage na to,zeby nie zwracala sie do mnie w podobny sposob.
                    Co do tego,co ty napisala,mozno tylko posmiac sie .
                    • mara571 grzecznie? 27.01.13, 12:09
                      masz specyficzne poczucie humoru Igor.
                      • igor_uk Nie jestem grzeczny wobec ciebie,mara? 27.01.13, 12:12
                        To ze nie padam na kolana,przed twoja madrascia,to jeszcze nie znaczy,ze jestem chamem.
                        • mara571 ja nigdy nie wymagam od kogokolwiek 27.01.13, 12:31
                          "padania na kolana".
                          Tzw Kindersztuba, kiepsko tlumaczona na polski jako dobrze wychowanie oznacza, ze dany czlowiek jest w kazdej sytuacji, wobec kazdej osoby uprzejmy. Jak wolisz grzeczny.
                          Odrozniam nieuprzejmosc i chamstwo.
                          Walka propagandowa, ktora uwielbiasz i powod dla ktorego piszesz na tym forum, nakazuje zwalczac przeciwnika ideowego, werbowac zwolennikow, nawet jesli sa bardzo glupi (wazne aby pisali na bazie i po linii) i niszczyc i dyskredytowac przeciwnika. Zwlaszcza tego inteligentniejszego, ktory moze odpierac wasze argumenty. I to robicie znowu po tej przerwie, kiedy kropka na to nie pozwolila.
                          W stosunki do borrki zachowales sie w tym watku po chamsku.
                          Informuje cie, ze posiadanie sluzacej w domu w Polsce bylo powszechne przed rokiem 1939.
                          Wystarczylo miec stala prace. np byc wojskowym lub nauczycielem.
                          Zeby cie poglebic, powiem ci, ze okresowo mielismy sluzace takze w czasach PRL. Ba w pewnej wsi w Nowosadeckim byla swego rodzaju kolejka do posady u mojej mamy. Uczyla je gotowac, wlasciwie sprzatac, czasami czytac i pisac.
                          • igor_uk Ty,mara. 27.01.13, 12:40
                            Grzeczna nie jestes.Wedlug tego,co piszesz.
                            Nie wysilaj sie.Ja traktuje to forum,jako zabawe,a ty tym forum zyjesz . Tobie pomieszala sie realnosc ze swiatem wirtualnym.
                            • mara571 Re: Ty,mara. 27.01.13, 12:46
                              igor_uk napisał:

                              > Grzeczna nie jestes.Wedlug tego,co piszesz.
                              > Nie wysilaj sie.Ja traktuje to forum,jako zabawe,a ty tym forum zyjesz . Tobie
                              > pomieszala sie realnosc ze swiatem wirtualnym.
                              >
                              napisal to czlowiek, ktory siada w dniu roboczym zaczyna pisac na forum mniej wiecej o godzinie 15:30, 16 czasu Greenich, konczy krotko przed polnoca, w weekend pisze od rana do pozniego wieczora.
                              • mara571 powinno byc: 27.01.13, 12:47
                                napisal to czlowiek, ktory w dniu roboczym zaczyna pisac na forum mniej wiecej o godzinie 15:30, 16 czasu Greenich, konczy krotko przed polnoca, w weekend pisze od rana do pozniego wieczora.
                              • igor_uk Ha.ha.ha. 27.01.13, 13:22
                                mara,wlasnie udowodnilas tym postem,ze zyjesz w swiecie wirtualnym.
                                Mnie absolutnie nie obchodzi kto o jakiej porze pisze na forum i przez ile godzin.
                                Wielokrotnie pisalem,dla czego tyle czasu spedzam na forum. To dla mnie zabawa,zabicie czasu.
                                Jedni graja w gry online,zeby zabic czas,ja bawie sie z wami.
                                • mara571 najwiekszym problemem 27.01.13, 13:37
                                  w leczeniu uzaleznien jest fakt, ze dotknieci dlugo nie chca przyznac, ze sa uzaleznieni.
                                  "Zabijac czas" to pojecie uzywane jest przez ludzi, ktorzy nie wiedza co ze soba zrobic, jak sie rozwijac, jak nad soba samym pracowac.
                                  Spora czesc forumowiczow jest zdania, ze ta obecnosc na forum w kazdej chwili wolnej jest raczej zwiazana z drugim etatem.
                                  I nie probuj znowu klamac, ze kazdego dnia, w kazdy weekend musisz pilnowac komputerow twojego pracodawcy.
                                  • igor_uk mara,nie baw sie w doktorka. 27.01.13, 13:43
                                    I nie osmieszaj sie.Nigdy nie pisalem,ze pilnuje komputera swojego pracodawce.
                                    Zaczynasz zmyslac,jak inni.
              • eva15 Bajki o oligarchach 27.01.13, 12:01
                mara571 napisała:

                > Zgadza sie.
                > Przypomne, ze zalozycielce watku chodzilo o obsluge roysyjskich turystow w segm
                > encie luksusowym, nie masowki w hotelach nad cieplym morzem.

                Kompletne bzdury, wcale nie chodzi tylko o luksusową turystykę lecz już w międzyczasie także o tą ze średniej półki. Przeczytaj powoli i uważnie ten artykuł, który podałam otwierając wątek i ten teraz o Włoszech. Dopiero jak zrozumiesz, co tam jest napisane, ustosunkuj się do tego, zamiast wymyślać własne pola do polemiki.
                • mara571 prawdziwy kaberet Evciu 27.01.13, 12:58
                  cytuje za artykulem:
                  "mają jeszcze w porównaniu z Włochami czy Niemcami deficyty, ale często posiadają ważną kwalifikację: znajomość języka rosyjskiego. Rosjanie należą w znanych kurortach do najlepszych klientów, więc Franca Moro interesują właśnie takie aplikacje. Maja Majchrzak spełnia także ten wymóg, nawet jeśli rosyjskiego zaczęła się uczyć dopiero niedawno. - Mam nadzieję, że w St. Moritz będę miała okazję polepszyć swój rosyjski.."

                  Jezeli znane szwajcarskie kurorty, z St. Moritz na czele, sa srednia polka, to ja jestem Duchem Swietym.
                  Oprocz grupy oligarchow instnieje w Rosji znacznie wieksza liczbowo grupa multimilionerow i milionerow (liczone w $) wraz z rodzinami, ktorzy sa klientami Szwajcarow.
                  A moze chcesz powiedziec, ze St. Moritz odwiedzaja masowo rosyjscy profesorowie, lekarze lun managerowie sredniego szczebla?
                  • eva15 Re: prawdziwy kaberet z marą 27.01.13, 13:05
                    Ty naprawdę nie rozmiesz, co się pisze. Rosjan jest pełno i w luksusowych kurortach (to akurat omawia ten artykuł) i również w tych klasy średniej (co widać z kolei w 2. artykule) i co każdy, kto trochę jeździ, sam może zaobserwować.
                    • mara571 rzeczywiscie kabaret, lepszy niz teraz 27.01.13, 13:26
                      nad Renem w czasie posiedzen karnawalowych towarzystw.
                      Ja odnosze sie wylacznie do tego artykulu, jak podalas zakladajac watek.
                      Nie sledze twojej tworczosci na forum jak ty moja, wiec nie zauwazylam drugiego artykulu.
                      • eva15 Re: rzeczywiscie kabaret, lepszy niz teraz 27.01.13, 13:47
                        NO WŁASNIE! Nie śledzisz, nie czytasz, ale walisz odpowiedzi , jedną po drugiej NIE na temat.
          • jk2007 mara, masz racje - to ma duza tradycje 27.01.13, 12:41
            jak pisał klasyk
            "Прoдaвaй Рoccию, прoдaвaй cкoрее, выcылaй деньги. … Вoздержитеcь, мoй дрyг! пoжaлейте cвoе oтечеcтвo и не cтoль yж быcтрo oбoгaщaйтеcь, кaк этo делaют некoтoрые из вaших тoвaрищей!" М.Е. Сaлтыкoв-Щедрин

            mara571 napisała:
            > siega chyba poczatkow XIX wieku. Jasnie panstwo z Rosji zawsze przyjezdzalo na zachod, aby troche odpoczac i wydac forse wycisnieta z rosyjskiego ludu. Potem musialo uciekac przed terrorem. Ciekawe jak bedzie w przyszlosci..
        • borrka Do pewnego stopnia prawda. 27.01.13, 11:35
          Elity (pozal sie Boze) Matuszki trwonia kase Narodu i sklepikarze zachodnioeuropejscy musza sie z nimi jakos dogadac.
          Po angielsku nie wyda.
          Glubinka wierzy, ze Pawlik Morozow zyje :)
        • igor_uk Ewa 27.01.13, 11:35
          Twoj watek dobitnie pokazal ,jak ze wiele kompleksow Polace maja wobec Rosjan.
          Wprawie nikt,tak naprawde,uwaznie nie przeczytal tego,co Ty napisala.Wszyscie rzucili sie na wyjasnienie tego,ilez to mozno zarobic ,znajac jezyk rosyjski.
          Nikt nie zwrocil uwage,ze "twoja oferta" byla skierowana do bezrobotnych.
          Aha,co do znajomosci jezyka angielskiego
          W UK w kazdym szpitalu pracuje wiele Polakow,zajmuja sie najbardziej prymitywna praca .Wynosza smieci,myja chorych i temu podobnym.Wszysci posluguja sie dosc biegle angielskim,ale zarobiaja grosze.
          W domu starcow Polace zastepuja, po wole ,innych emigrantow .Rowniez biegla znajomosc jezyka angielskiego jest konieczna.Zarobki - to minimum zagwarantowany przez prawo.
          • eva15 Re: Ewa 27.01.13, 11:42
            Now łaśnie i dlatego każdy jako tako wykwalifikowany bezrobotny Polak lepiej wyjdzie na swoje jako kelner na Zachodzie. Jeśli będzie umiał zagadnąć po rosyjsku szybko dostanie pracę w miejscowościach turystycznych. Płaca kelneranie jest wysoka, ale są napiwki, a Rosjanie mają sławę hojnych i rozrzutnych.

            Przeczytaj ten artykuł o Woszech, jest ciekawy.
            • igor_uk Re: Ewa 27.01.13, 11:46
              Trzeba,oczywiscie dodac,Ewa,ze samej znajomosci jezyka rosyjskiego jest malo.Przeciez kelner we Francji musi znac ,a to koniecznosc,jezyk francuski.Rosyjski,jako dodatkowy,napewno bardzo ulatwi znalezienie pracy.

              p.s.Juz przeczytalem.Rzeczywiscie jest ciekawy.
            • malkontent6 Re: Ewa 27.01.13, 18:28
              eva15 napisała:

              > dlatego każdy jako tako wykwalifikowany bezrobotny Polak lepiej wy
              > jdzie na swoje jako kelner na Zachodzie.

              Chyba cieszysz się, że nie jesteś Polką, bo i ciebie czekałby los zaledwie kelnerki na Zachodzie.
        • malkontent6 Kompleksy? 27.01.13, 18:25
          eva15 napisała:

          > Rosjanie jadą, by wydawać kasę. Pan płaci, pan wymaga

          Oj, Ewciu, wyłażą z ciebie te rosyjskie kompleksy. Po kilku dziesięcioleciach pielęgnowania komunizmu Rosjanie zostali nareszcie wypuszczeni poza granice kraju i chcą się tą sytuacją nacieszyć, bo nie wiadomo jak będzie jutro.

          Polacy nie mają takich problemów, bo zaczęli włóczyć się po świecie w czasach, gdy Rosjanie nie mogli nawet pojechać na urlop do Bułgarii.
      • wojciech.2345 Re: Chcecie mieć pracę na Zachodzie? Uczcie się . 27.01.13, 11:31
        lubat napisał:
        > Ojżesz Ty towarzyszko Evo, jak tak można się znęcać psychicznie nad tym super-h
        > iper-patriotycznym towarzystwem i wyciągać tak bolesną prawdę, że język naszych
        > odwiecznych wrogów jest wśród naszych przyjaciół w większej cenie, niż
        > nasz, najpiękniejszy wśród narodów:))
        ----------------------
        Znajomość języków obcych jest pochodną praktyki.
        Decydujące są kontakty biznesowe face to face i to
        szczególnie na poziomie SME (small and medium enterprises).
        Mam wrażenie, że rosyjski SME jest skromniutki.

        Ergo.

        Rosjanie nie potrzebują znajomości języków obcych,
        a np. Zachód nie ma potrzeby uczyć się rosyjskiego.
        • mongolszuudan Re: Chcecie mieć pracę na Zachodzie? Uczcie się . 27.01.13, 11:43
          wojciech.2345 napisał:


          1. > Rosjanie nie potrzebują znajomości języków obcych,

          To prawda.

          2. > a np. Zachód nie ma potrzeby uczyć się rosyjskiego.

          To nie prawda. Zachod wlasnie uczy jezyk rosyjski i ma w tym potrzebu, bo patrz punkt 1.

          Duzo w Rosji ludzi z Zachodu - i co dziwne, wszyscy choc jakos umieja po-rosyjsku. Kto nie umieja absolutnie bezpomocni. Nie tylko biznesu tu nie zrobia - bez spodni do domu wroca, jesli wroca.
          • kaszebe12 Re: Chcecie mieć pracę na Zachodzie? Uczcie się . 27.01.13, 12:09
            W watku "Rusofobia" pisalem o korowodach samochodow RUS wracajacych z wakacji z francuskich Alp...-We francuskich zimowiskach osoby ze znajomoscia rosyjskiego NIE MOGA nie znalezc pracy.
            • igor_uk Dostrzegles najwazniejszego,kaszebe. 27.01.13, 12:24
              Znajomosc jezyka rosyjskiego GWARANTUJE zatrudnienie.
              Bo takich,co posluguje sie angielskim,niemieckim,francuskim jest pelno,ale brakuje znajacych jezyk rosyjski.
              Ale to zmienia sie.Co raz wiecej spotykam na zachodzie - w hotelach i restoracjach etnicznych Rosjan ,pochodzacych z Litwy i Lotwy.Najczeciej z Litwy.
              Ale spotkalem i kilku z Rosji.
              • polski_francuz Z belkotu Wani 27.01.13, 12:29
                "restoracjach"

                w slabej polszczyznie potwierdza tepote Rosjan co do jezykow. Trza by tych leni nahajka do roboty zagonic.

                PF
                • igor_uk pefcia,twoj belkot juz nie jednemu posluzyl 27.01.13, 12:34
                  za sygnaturke.
                  Co nie napiszez,to anegdota.
                  Nie potrafiles,przyglupie,nawet slowo towarzysz napisac po francusku bezblednie.
                  Prowddzisz dyskusje w swoim ojczystm jezyku,a bledow popelniasz,co nie miara.Co tobie wiele razy wskazywala Ewa.
                  Jestes prymitywnym szowinistom bez wyksztalcenia,wykonujacym najbardziej prymitywna prace,moze i na zmywaku.
                  A teraz,przyglupie,wytrzyj monitor ze slin.Bo zaplules.
                  • polski_francuz "Napiszez 27.01.13, 12:36
                    prowddzisz..."

                    Ciagle duzy margines do poprawy. Bardzo duzy. Za duzy Wania.

                    PF
                    • igor_uk pefcia. 27.01.13, 12:41
                      Monitor wytrzyj,bo za chwile nic nie zobaczysz.
                      • polski_francuz Po przecinku 27.01.13, 12:44
                        jest spacja Wania. Staraj sie dalej.

                        PF
                • eva15 Re: Z belkotu Wani 27.01.13, 12:35
                  Ty specu od "żeźbiarzy" i innych notoroycznych błędów, nie ucz lepiej nikogo polskiego, sam weź się zań.
                  • polski_francuz Kontekst 27.01.13, 12:41
                    (w ktory sie miesci moj zamierzony blad) i tytul (klamliwy tego watku) zdradzaja tepote. Jaki uniwersytet dal ci tytul? Ten sam, co krolowi zurawi? Za podobne zaslugi?

                    PF
                    • eva15 Re: Kontekst 27.01.13, 12:50
                      Tak oczywiście, we wszystkich innych postach wszystkie błędy też są "zamierzone". Swietny wykręt, tylko głupi.
                      • polski_francuz Sprobujmy zatem 27.01.13, 12:54
                        pogawarit z politruczka.

                        Kto na tym forum nagminnie myli "rz" z "ż" i gdzie on podaje, ze zyje (chociaz co to za rzycie)?

                        PF
    • polski_francuz Potraktujmy powaznie 27.01.13, 12:22
      pytanie rosyjskiej agitatorki.

      Po pierwsze nie ma przyslowiowego "Zachodu", jesli o prace chodzi. Jedynie Niemcy maja bezrobocie pod kontrola ale dzieki temu, ze wiele miejsc pracy jest bardzo slabo oplacanych. Francji, Hiszpania czy Wlochy nie maja wolnych miejsc pracy.

      Co gwarantuje prace na Zachodzie? Jesli masz doktorat z dobrego uniwersytetu, 5 lat praktyki w dobrej firmie, mniej niz 35 lat i nie zadasz zbyt wiele, to prace znajdziesz.

      Jezyki? Jezyki trzeba znac: angielski, hiszpanski, francuski, niemiecki sa oczywiste...polski, rosyjski, chinski czy wloski to jest zaleta i daja jakas tam prace sezonowa.

      Podsumowujac, nieuczciwosc intelektualna zalozycielki forum troche zatyka. Troche wstyd dla tego uniwersytetu, ktory jej tytul doktora dal.

      PF
      • polski_francuz zalozycielki watku 27.01.13, 12:23
        PF
      • igor_uk pefcia,i ty twierdzisz, 27.01.13, 12:30
        ze posiadasz jakies wyksztalcenie?
        podstawowka,to gora,a reszta to marzenia mamusi o wyksztalconym pefci.
        Ewa zalinkowala artykul,ktorego autorem ona nie jest.I to tylko tyle,ale roznym zakompleksionym rusofobom odrazu slina pociekla -Pawlow byl by dumny z siebie,obserwujac wasze zachowanie.
        • polski_francuz Autorka 27.01.13, 12:34
          jest kobieta autorem jest mezczyzna. Ev.a15 podaje sie tu za kobiete. Wiec jest autorka.

          Naucz sie polskiego Wania zanim zaczniesz pisac na forum.

          PF
          • igor_uk przyglupie francowate. 27.01.13, 12:36
            Wytarles juz monitor,bo zaplules?
      • mara571 Autorce watku chodzi jak zwykle o jedno 27.01.13, 12:38
        opiewac, wychwalac Rosje.
        A jesli przy okazji mozna upokorzyc Polske i Polakow, tym lepiej.
        • polski_francuz Pytanie 27.01.13, 12:43
          jest, kto tej prymitywnej agitatorce dal tytul doktora? Chca go zabrac porzadnym kobietom (jak pani Schavan) a taka agentka go moze uzywac.

          Troche mnie to szokuje, jednak.

          PF
          • eva15 Tego się nie da zrozumieć 27.01.13, 12:48
            Kto tobie dał MARURE? Ty zdania nie umiesz po polsku sklecić bez błędu.
            O logice już nie mówię. Ty wyciągasz doktorów po dobrych uniwerkach do dyskusji o pracy kelnera czy recepcjonisty. ZERO logiki wypowiedzi.
            • polski_francuz Kto ma 27.01.13, 12:56
              rure? Jaka rure znowu?

              Jakis zargon trudny do zrozumienia...

              PF
            • wojciech.2345 próba wytłumaczenia 27.01.13, 18:44
              Eva,
              artykuł jak artykuł. Może ciekawy dla Polaków chcących
              znaleźć pracę w Szwajcarii. Ty jednak dokonujesz pewnego
              zabiegu, który jest nieuprawomocniony. Uogólniasz epizod
              do jakiejś uniwersalnej reguły. Na tej zasadzie, uogólniając
              epizody, można wygłosić dowolną tezę.

              Szczególnie piszących tutaj empiryków (PF-a, Marę, ....)
              będzie to irytowało. Takich indukcji nie wolno przeprowadzać.
        • eva15 A o co chodzi autorom cytowanych artykułów? 27.01.13, 12:45
          Napisz do ich redakcji, że takie artykuły cię upokarzają i zażądaj zakazu ich drukowania.
          PO CO polski bezrobotny ma być informowany, jak wyjść z biedy. To wg ciebie poniżające i oburzające.
          Lepiej niech bezrobotny padnie z głodu, niż miałby się wziąć za rosyjski i wyjechać do Szwajcarii do pracy. Jak umrze, to przynajmniej patriotycznie i ty będziesz mogła dumna a nie upokorzona.

          Słowa "dumny " i "durny" czasem nie na próżno są do siebie tak podobne.
          • mara571 rozdwojenie jazni 27.01.13, 13:15
            autorzy artykulu w DW pisza o nowych mozliwosciach znalezienia pracy w szwajcarskiej turystyce, ktore sa lepsze, kiedy kandydat mowi po rosyjsku.
            Poczytaj wlasne wpisy i przeanalizuj co sama z tej informacji zrobilas.

            Swoja droga, bryndza w Agorze musi byc duza, bo coraz czesciej zamiast wlasnych artykulow korzystaja z materialow DW. Niemcow stac na dziennikarzy, ktorzy pisza niezla polszczyzna, nie robia bykow ortograficznych.
            • eva15 Kolejny nonsens 27.01.13, 13:21
              Ty powinnaś najpierw przeczytać, co napisałam i dopiero później się do tego odnieść. Inaczej wychodzą kompletne bzdury nie na temat. Ja o jednym, ty o drugim.

              Przede wszystkim zarzuty co do poniżającej ciebie treści tych artykułów kieruj do redacji, nie do mnie.
      • eva15 Tobie już nic nie pomoże 27.01.13, 12:40
        jestem autorką wątku, lecz nie artykułu.
        Artyuł jest o TURYSTYCE ( dla wyjaśnienia - turystyka to hotelarstwo, gastronomia, etc.) i jest skierowany do bezrobotnych.

        Co mają tam robić w hotelach, czy restauracjach ludzie po dotoratach z dobrych uniwerków? Jak ten twój bełkot się ma do tematu wątku?

        Ja nie podważam twojego doktoratu, ja się głowię, kto ci dał maturę.
        • kaszebe12 Re: Tobie już nic nie pomoże 27.01.13, 12:50
          ...odchodzimy od tematu , ale pozwole sobie zauwazyc zmiany w stylu borata...czytaliscie jego teksty ? -Cos sie zmienilo , i to sporo.
          • eva15 Re: Tobie już nic nie pomoże 27.01.13, 12:52
            Borrcia pisze raz tak, raz tak, dla zmylenia. Borrcia jest inteligentniejszy niiż np. taki francowaty.
            • polski_francuz Test IQ 27.01.13, 13:04
              "Borrcia jest inteligentniejszy niiż..."

              Rezultaty sa przyznawane odgornie. Przez pania doktor. Szkoda, ze popelnia bledy gramatyczne i literowe.

              Ale nikt nie jest bez skazy.

              PF
              • eva15 Re: Test IQ. No właśnie... 27.01.13, 13:07
                Jest literówka (typowa na forach skutkiem szybkiego stukania).

                Aa gdzie widzisz błąd gramatyczny?
                • polski_francuz Czyz nie lepiej 27.01.13, 13:10
                  "skutkiem szybkiego stukania"

                  mniej szybko pisac a bardziej sie zastanawiac? W szczegolnosci co do wyboru tytulu watku.

                  PF
                  • eva15 Chucpiarz i kłamczuch 27.01.13, 13:18
                    No i co z tym błędem gramatycznym? Czekam, kłamczuchu.

                    Twój polski, jak na człowieka rzekomo wykształconego, nie jest wysokiej próby, często robisz rażące błędy. Mnie to jest obojętne, nigdy cię nie poprawiałam, zresztą sama robię czasem błędy (myli mi się, co razem, co osobno).
                    Ale jak zacząłeś pouczać Igora i udawać, że władasz dobrą polszczyzną, to faktycznie diabli mnie wzięli. Na taką hucpę trzeba jednak zareagować.
                    • eva15 Re: hucpiarz i kłamczuch 27.01.13, 13:23
                      Zanim zaczniesz się wymądrzać - obie formy "chucpa" i "hucpa" są dopuszczalne.
                    • polski_francuz Propagandzistka 27.01.13, 13:30
                      jestes.

                      Piszesz ewidentne bzdury n/t mozliwosci pracy na Zachodzie i jej zwiazku ze znajomoscia rosyjskiego. Obrazasz prawde, zdrowy rozsadek i "last but not least" mnie chamskimi wyzwiskami.

                      Uspokoj sie, zmien ton i przestan propagandzic.

                      To by bylo na tyle.

                      PF
                      • eva15 Trzymają się temat prostych, zrozumiałych 27.01.13, 13:44
                        Wątek powstał na kanwie artykułu/artykułów NIE moich a tylko przeze mnie cytowanych i przedstawia zależność między znajomością rosyjskiego a możliwością dostania pracy w turystyce na Zachodzie.

                        Nie wchodź na za trudne dla ciebie wątki, wtedy nie będziesz miał stresu, że nic nie rozumiesz i piszesz nie na temat. A na koniec z nerwów znów zachowujesz się po chamsku..
                        Tego wszystkiego unikniesz, jeśli będziesz się trzymał "Trójkąta Weimarskiego", ta papierowa, nieżywa konstrukcja jest w sam raz dla ciebie.
                        • eva15 Trzymaj się tematów prostych, zrozumiałych 27.01.13, 13:44
                          za szybko kliknęłam
                          • 5magna Re: Trzymaj się tematów prostych, zrozumiałych 27.01.13, 19:02
                            Ja ta france to juz dawno wyczailem. To jest zupak a jezeli pracuje na uniwersytecie to przy ukladaniu kafli podlogowych...
    • jk2007 eva15 - jak idzie rusyfikacja kurortów polskich? 27.01.13, 13:24
      czy Rosjanie należą do najlepszych klientów?
      • 5magna Re: eva15 - jak idzie rusyfikacja kurortów polski 27.01.13, 19:04
        Podobno w Zakopanym to sie Rosjanom klaniaja w pas....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja