cock-zajaca
16.07.04, 19:59
Mieszkam teraz na Manhattanie ,moj wlaz znajduje sie na kornerze First Av i
E 3 st.Wlasnie wylazlem zeby zaczerpnac swiezego powietrza i obejrzec mecz w
TV przez szybe w pobliskim sklepie kiedy dopadla mnie grupa Polackow
wracajaca chyba z pobliskiego bazaru gdzie nasi handluja.
Dali mi na dzien dobry od razu w ryja z prawej i lewej zaczeli targac za
poejsy i brali mnie juz pod glany kiedy zaczalem blagac o litosc.
Zaczalem jeczec ze ja jojo znam wielu porzadnych Polakow jak Tomson ze
Slupska, wesoly,bambuko,gucio z Ameryki, misia z Kanady i innych i o dziwo
dali mi spokoj.Zebow na szczescie nie wybili bo zadnego juz od dawna nie mam
jedynie oczy popodbijali i jeden pejs wyrwali.
Przekonalem sie jak to dobrze miec przyjaciol na ktorych mozna sie powolac.
p.s. jaki byl wynik meczu???