Czwarty proces biskupa Williamsona

17.02.13, 15:23
J.E. bp Ryszard Williamson
Komentarz Eleison nr CCLXXXXI (291) 9 lutego 2013


Pewien czytelnik zapytał mnie o mój ostatni proces i skazanie za „negację Holokaustu” 16 stycznia przez Sąd Rejonowy w Ratyzbonie w południowych Niemczech.

Czytelnicy będą pamiętać, że moje pierwotne wykroczenie miało miejsce 1 listopada 2008 i polegało na tym, że powiedziałem szwedzkiemu dziennikarzowi dla szwedzkiej telewizji w zaciszu zakrystii niemieckiego seminarium Bractwa Św. Piusa X, ale na niemieckiej ziemi, że uważam, że ani „sześć milionów Żydów” nie zginęło pod rządami Hitlera podczas II Wojny Światowej, ani że ani jeden Żyd nie zginął w „komorze gazowej”.

Za wypowiadanie takiej opinii w Niemczech, gdzie „negacja Holokaustu” jest ustawowym przestępstwem, byłem sądzony i skazany w 2010 przez Rejonowy Sąd Ratyzbony, a karą miała być grzywna w wysokości €10.000. Złożyłem apelację.

Ten sam sąd skazał mnie znowu w 2011, ale grzywna została zmniejszona do €6.500. Ponownie złożyłem apelację, więc sprawa poszła wyżej, do Sądu Rejonowego w Norymberdze, który, jak mi powiedziano, jest mniej podatny na zewnętrzne naciski. I trzej sędziowie oddalili sprawę ze względów proceduralnych, wymagając od Landu Bawarskiego, by zapłacił za moje wydatki prawne, ale również pozostawiając mu możliwość poprawienia swych błędów proceduralnych i rozpoczęcia wszystkiego od nowa.

Otóż, nie tylko to, co jest znane jako „Holokaust” służy jako świecka religia Nowego Porządku Światowego (Auschwitz zastępuje Kalwarię, komory gazowe zastępują Krzyż Naszego Pana, a Sześć Milionów gra rolę Zbawiciela), ale wydaje mi się również, że powojenni Niemcy mają trudność w szanowaniu siebie, jeśli nie biją się w pierś za domniemane przestępstwa Trzeciej Rzeszy. Tak więc mściwie ścigają „negowanie Holokaustu” i 16 stycznia zostałem oskarżony po raz trzeci przed panią sędzią Ratyzbony.

Dwóch niemieckich prawników silnie walczyło w mojej obronie, ale na próżno – zostałem skazany ponownie. Jednakże pani sędzia zaiste zmniejszyła piętno oskarżenia i ze współczucia z powodu mojego stanu bezrobocia obniżyła grzywnę do €1.600. Niewątpliwie Land Bawarski byłby szczęśliwy pozbywszy się sprawy, gdybym tylko zgodził się na zapłacenie bardzo obniżonej grzywny.

Szlachetny kolega w FSSPX błagał o przywilej zapłacenia samemu wszystkiego. Ale chodzi tu o wiele więcej niż o same pieniądze. Wielki naród, prawdziwa religia i Boży Porządek Światowy są tu wszystkie zaangażowane.

„Wielka jest prawda i ona zwycięży”, mówili autorzy łacińscy. Każdy więc naród, religia albo Porządek Światowy opierający się na nieprawdach jest kruchy i w końcu się zawali. Otóż, prawda polega na zgodności mojego umysłu z rzeczywistością, a nie z pragnieniem narodowego poczucia własnej wartości, ani z uczuciowymi potrzebami religii, ani z wymaganiami jakiegoś bezbożnego Porządku Światowego. A prawda historyczna opiera się na dowodach, których najbardziej wiarygodnym rodzajem są materialne relikty z przeszłości, ponieważ są one w zasadzie dość niezależne od ludzkich emocji. „Jam się na to narodził, i na to przyszedłem na świat, abym świadectwo dał prawdzie”, mówi Pan (św. Jan XVIII, 37). Cóż za spokój w Boskich słowach!

Uprzejmie odrzuciłem propozycję kolegi. Znowu złożyłem apelację.

Kyrie eleison.

Tłumaczył z języka angielskiego Pelagius Asturiensis.
    • misterpee Re: Zemsta z za grobu 17.02.13, 17:30
      homepage.interaccess.com/~netpol/POLISH/public/ravage.html
      "My Żydzi, my, niszczyciele, pozostaniemy niszczycielami na zawsze. Nic z tego co zrobicie nie zaspokoi naszych żądań. Będziemy zawsze niszczyć ponieważ my potrzebujemy świat dla nas samych, Boży świat, którego zbudowanie nie leży w waszej naturze".

      Oto co miał do powiedzenia Marcus Eli Ravage, poczytny żydowski dziennikarz, eseista, jeden z najbardziej „żydowskich Żydów” jak go nazywano, w swoim felietonie z 1928 roku a więc ponad 70 lat temu.

      „(...)Wy nawet nie zaczęliście oceniać głębi naszej winy. Jesteśmy intruzami. Jesteśmy burzycielami. Jesteśmy wywrotowcami. Opanowaliśmy wasz naturalny świat, wasze ideały, wasze cele i spowodowaliśmy w tym spustoszenie. Byliśmy u źródła nie tylko Wielkiej Wojny (I W.S. przyp.WW) ale u źródła prawie wszystkich waszych wojen. Nie tylko rewolucji rosyjskiej ale prawie każdej z głównych rewolucji w waszej historii. Wnieśliśmy niezgodę, zamieszanie i frustracje w wasze personalne i publiczne życie. W dalszym ciągu to czynimy. Nikt nie jest w stanie powiedzieć jak jeszcze długo będziemy to czynić.
      • misterpee Re: Revage - destrukcja, rozboj 17.02.13, 17:46
        nie znalazlem tlumaczenia tego slowa na polski.
        podaje anmgielski sens :
        rav·age (rvj)
        v. rav·aged, rav·ag·ing, rav·ages
        v.tr.
        1. To bring heavy destruction on; devastate: A tornado ravaged the town.
        2. To pillage; sack: Enemy soldiers ravaged the village.
        v.intr.
        To wreak destruction.
        n.
        1. The act or practice of pillaging, destroying, or devastating.
        2. Grievous damage; havoc: the ravages of disease.

        --Synonym Discussion of RAVAGE

        ravage, devastate, waste, sack, pillage, despoil mean to lay waste by plundering or destroying. ravage implies violent often cumulative depredation and destruction <a hurricane ravaged the coast>. devastate implies the complete ruin and desolation of a wide area <an earthquake devastated the city>. waste may imply producing the same result by a slow process rather than sudden and violent action <years of drought had wasted the area>. sack implies carrying off all valuable possessions from a place <barbarians sacked ancient Rome>. pillage implies ruthless plundering at will but without the completeness suggested by sack <settlements pillaged by Vikings>. despoil applies to looting or robbing without suggesting accompanying destruction <the Nazis despoiled the art museums>.------------------------------------------------------------------------------
      • 3.ndd Re: Zemsta z za grobu 17.02.13, 19:40
        "Marcus Eli Ravage he ironically survives on the Internet by virtue of his 1928 satirical article, "A Real Case Against the Jews," which the Nazi German propaganda ministry and gullible anti-Semites down to the present have used as evidence that the world is dominated by Jewish conspirators. "
        To ironiczny i satyryczny artykuł a ty zrobiłeś z niego c.d. "Artykułów...".
        >the Nazi German propaganda ministry and gullible anti-Semites down to the present have used as evidence that the world is dominated by Jewish conspirators<
        Jesteś piewcą słów Gebelsa i jego tradycji.
    • kaszebe12 Re: Czwarty proces biskupa Williamsona 17.02.13, 19:24
      Uparciuch z tego biskupa...
    • kaszebe12 Re: Czwarty proces biskupa Williamsona 17.02.13, 22:22
      My mamy u nas lepszego twardziela , aktora Dieudonne.-Gosc ma Rodzine , male dzieci , ale nie poddaje sie. -Zakazy , block-outy, agresje na publicznosci (lacznie z kwasem), pobicia, banicja, finansowe "domiary"... a On swoje.
      Ciekawym , czy Stefan Hessel , mimo podeszlego wieku, im odpowie.-W 2011-ym CRIF zarzadal od ministra szkolnictwa wyzszego , pani Pecresse,anulacji Jego konferencji. - Robi sie smiesznie , bo Maryna le Pen otrzymala zaproszenie od....Cambridge.
      • jabbaryt prawo jest prawo 18.02.13, 09:30
        Niemcy akurat najlepiej wiedzą kto holokaust zorganizował. Głoszenie rewelacji na niemieckiej ziemi że holokaustu nie było jest nie tylko groteskowe ale i groźne dla samych Niemiec.
        • kaszebe12 prawo zwyciezcow 18.02.13, 09:49
          Mogla byc shoah , ale holocaustu nie bylo , bo ow termin odnosi sie do starozytnej Grecji.- Prawo , a przymus -to nie to samo.-Mam "prawny" przymus wiary w 6 mln , mimo , ze Yad Vashem podaje "nieco" inna liczbe.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja