Nagonka Kremla

20.02.13, 23:13
W zeszłym roku rosyjska Duma, w odwecie za magnitsky act, uchwaliła ustawę zakazujacą
adopcji rosyjskich dzieci przez amerykańskie rodziny. Zakaz wszedł w zycie 1 stycznia tego roku.
Ale okazuje się, że zakaz nie obowiazuje do 2014 ponieważ Rosja podpisała dwustronną umowę z USA i wypowiedzenie jej zajmuje rok. A w tej chwili około 500 rosyjskich dzieci jest w trakcie załatwiania adopcji.
No i na pomoc w zablokowaniu tych 500 dzieci przyszedł tragiczny przypadek Maxa Kuzmina.
Kreml oskarzył przybraną matkę o zamordowanie 3 letniego chłopca nie mając absolutnie zadnych dowodów. W Rosji los adoptowanych przez amerykanów dzieci obchodzi wszystkich. Cały naród, posłowie, politycy, prasa, radio, telewizja i internet aż kipią. Rzecz jasna należy zablokować te 500 adopcji a wogóle to zabronić jakichkolwie adopcji za granice.
Rosja jest wielka i sama zaopiekuje się swoimi dziećmi. Eszystkie Rosyjskie dzici są drogie narodowi i pisłom i politykom i dziennikarzom, nawet te, które sasiad każdego dnia tłucze .
    • eva15 Nagonka urażonego felusia 20.02.13, 23:38
      To, że Rosja chce zablokować adopcję tych rzekomo (brak linku) 500 dzieci to słuszne. Mały Maksim to bodaj 20 przypadek zabicia rosyjskiego dziecka w USA. Zapewne przypadków zabijania amerykańskich dzieci jest znacznie więcej, ale to nie podlega rosyjskiej jurydystykcji.

      Skoro się tak martwisz o te niewysłane do USA sieroty, to racz zauważyć, że:

      1) Rosja NIKOMU poza USA nie zabroniła adopcji. Dzieci mogą więc być zaadoptowane przez Włochów, Niemców, Holendrów czy innych Francuzów - tam są po temu cywilizowane warunki i nie żadnych przypadków śmiertelnych.

      2) Dzieci mogą zaadoptować rodziny rosyjskie. I gdyby w tym przypadku miała wydarzyć im się jakaś krzywda, to władze rosyjskie mogą natychmiast interewniować. W USA nic nie mogą.


      • eva15 Czym narody powinny się podniecać. 20.02.13, 23:43
        Mądrości felusia:

        >W Rosji los adoptowanych przez amerykanów dzieci obchodzi wszystkich. Cały naród, >posłowie, politycy, prasa, radio, telewizja i internet aż kipią.

        To zdecydownie lepsze, niż to co dzieje się na Zachodzie, gdzie los kilku idiotek z "Pussy Riot" obchodził i obchodzi wszystkich. Całe narody, posłowie, politycy, prasa, radio, telewizja i internet aż kipiały i nadal jeszcze torchą kipią.
        • elka-sulzer Re: Czym narody powinny się podniecać. 20.02.13, 23:59
          eva15 napisała:

          > To zdecydownie lepsze, niż to co dzieje się na Zachodzie, gdzie los kilku idiot
          > ek z "Pussy Riot" obchodził i obchodzi wszystkich. Całe narody, posłowie, polit
          > ycy, prasa, radio, telewizja i internet aż kipiały i nadal jeszcze torchą kipią
          > .

          Dokladnie Ewka! Felus, tak przejety losem dzieci (rosyjskich), ani razu sie nie zajaknie kiedy wielki brat WLASNE dzieci usmierca uzywajac do tego ... dronow!

          he was 16 years old when he died — when he was killed by a drone strike in Yemen, by the light of the moon. He was the son of Anwar al-Awlaki, who was also born in America, who was also an American citizen, and who was killed by drone two weeks before his son was, along with another American citizen named Samir Khan.

          www.esquire.com/blogs/politics/abdulrahman-al-awlaki-death10470891#ixzz2LU0BreUo
          • eva15 Re: Czym narody powinny się podniecać. 21.02.13, 00:27
            Tak, a feluś śmie suponować, że Rosjanie używają dzieci do celów politycznych.
            Pewnie do pewnego stopnia tak, bo trafiła im się okazja do postawienia USA pod pręgier opinii publicznej. Ale p0rzy okazji - Rosja chce ratować swe dzieci, a nie je zabijać.

            USA, obojętnie czy dronami, czy środkami psychotropowymi dla rodziców i dzieci, bezrobociem rodziców, brakiem wykszałcenia, ubezpieczenia, ogólnie - brakiem szans na przyszłość, niszczą własne dzieci i wyrzucają je masowo na tzw. śmietnik historii.
    • borrka Lepiej nawet ten cyrk... 20.02.13, 23:40
      Niz zupelny brak zainteresowania osieroconymi dziecmi.
      Sprawa ciagnie sie od lat i po prawdzie, los dzieci do adopcji dawno przestal obchodzic glownych uczestnikow sporu.
      Bo to spor ideologiczny i polityczny, pragmatycznych liberalow i konserwatywnych "patriotow".

      Tradycja jest zla, bo w dietdomach NKWD chowalo sieroty na janczarow rezimu.
      Prorokiem byl Makarenko, produktami ewangelizacji czekisci, oficerowie wojska i zwykli wykolejency.

      Dzis jest pewna szansa, ze wychowankowie nie zasila podziemia kryminalnego i "sluzb".
      Jedynie szansa, bo dietdomy dalekie od doskonalosci.

      Wlasciwie, zgadzam sie, ze absolutne pierszenstwo adopcji winni miec Rosjanie.
      To naturalny porzadek rzeczy i nikt nie chce oddawac dzieci za granice.

      Propagandowe wykoorzystywanie pojedynczych tragedii adoptowanych rosyjskich dzieci w USA, jest jednak wyjatkowo obrzydliwie zalosne.
      Godne forumowych czekistow i pozytecznych idiotow.
      • eva15 Re: Lepiej nawet ten cyrk... 20.02.13, 23:48
        Guzik prawda. To właśnie wcale nie jest obrzydliwe, to droga do obudzenia sumienia i świadomości własnej odpowiedzialności społecznej. Rosjanie powinni się swoimi sierotami zająć, również i tymi niepełnosprawnymi. To co się w USA z dziećmi wyprawia, lepiej im ten obowiązek uświadomi niż odgórne "kazania" na ten temat.
        • borrka Znasz Rosje, jak ja ... 20.02.13, 23:56
          Druga strone ksiezyca.
          Sprawa, POWTARZAM, ciagnie sie od lat.
          Ma wylacznie aspekt propagandowy - wicie .. rozumicie - bo histeryczne baby i cynicznych politykow, los sierot najmniej obchodzi.
          Wydzwiek antyamerykanski jest mocno smieszny w swietle mnozacych sie przypadkow zabierania dzieci rosyjskim rodzicom w Skandynawii.
          Ze wzgledow wiadomych.

          Ale kierowany zdrowym rozsadkiem przyznaje:
          NIKT nie chce wyprzedazy dzieci.
          • eva15 Borrcia, jesteś propagandzistą , taki masz fach. 21.02.13, 00:14
            borrka napisał:
            > Sprawa, POWTARZAM, ciagnie sie od lat.

            Co to ma do rzeczy?

            > Ma wylacznie aspekt propagandowy - wicie .. rozumicie - bo histeryczne baby i cynicznych politykow, los sierot najmniej obchodzi.

            To twoaj opinia. Ja uważam, że służy to 2 celom:

            - pobudzeniu śwadomości społecznej
            - dokopaniu USA . Dotychczas to USA robiły sobie z Rosji worek trenigowy do ataków na forum międzynarodowym. Putin dreht den Spieß um. I DLATEGO feluś wrzeszczy, jak przypalany nad ogniskiem.

            > Wydzwiek antyamerykanski jest mocno smieszny w swietle mnozacych sie przypadkow
            > zabierania dzieci rosyjskim rodzicom w Skandynawii.
            > Ze wzgledow wiadomych.

            Noo, w krajach skandynawskich również i polskim rodzicom szybko odbiera się dzieci. Czasem aż prywatny detektyw Rutkowski musi interweniować i porwać dzieci do Polski, by wyrwać je z łap "demokratycznych" urzędów. Mało kumasz na temat tego, co dzieje się na Zachodzie i czemu to obieranie dzieci za byle drobiazg służy. Ten schemat niszczenia rodzin i siania nieufności wobec najbliższych znali komuniści z lat 30. w ZSRR, czy później w NRD.

            > Ale kierowany zdrowym rozsadkiem przyznaje:
            > NIKT nie chce wyprzedazy dzieci.

            Amis chcą by nadał była totalna wyprzedaż wszystkiego w Rosji, jak za nieodżałowanego Jelcyna. W tym i dzieci, choć to mniej ważne, marginesowe.
            • malkontent6 Re: Borrcia, jesteś propagandzistą , taki masz fa 21.02.13, 00:31
              eva15 napisała:

              > - dokopaniu USA .

              Ja mam dziwne wrażenie, że jest to jedyny powód nagłaśniania tej sprawy w rosyjskich mediach. Smutne to, ale ja od wielu lat nie mam zaufania do polityków i mediów.

              Nic tak nie wzrusza i nie oburza czytelnika jak tragiczny los dziecka więc politycy a za nimi dziennikarze rzucają im odpowiednie fakty. Czy przemoc wobec dzieci jest czymś nowym i ograniczonym jedynie do USA? Czy sytuacja dzieci w USA jest gorsza niż w innych częściach świata? Tego nie wiemy, ale wiemy, że w USA zmarł właśnie tragicznie rosyjski chłopczyk.
              Wniosek? Amerykańskie społeczeństwo jest chore. W ten sposób solitycy osiągnęli swój cel.

              A sierotami i tak nikt się nie będzie interesował.
            • borrka Mam zgola inny fach... 21.02.13, 00:54
              Ratowanie Matuszki.

              Schwatki bojewyje na forum, to hobby :)
          • romrus Re: Znam Rosje 21.02.13, 00:16
            borrka napisał:
            > Wydzwiek antyamerykanski jest mocno smieszny w swietle mnozacych sie przypadkow zabierania dzieci rosyjskim rodzicom w Skandynawii.
            > Ze wzgledow wiadomych.

            Zabierania, a nie morderstwa. Mnozacy sie - to znaczy 3 czy 4, i nie w zadnej "Skandinawii", tylko konkretnie w Finlandii, i jeszcze pare spraw we Francji.

            Nie wiem, zaki wzglady cie wiadomy, ale chodzi o malzenstwa mieszany i spory o dzieci, gdzie oczewiscie wladzy stoja po stronie wlasnych obywacele.

            Wyjatkiem jest sprawa Zawgorodniej/ Ehab Ahmed Zaki Ahmed.
            Nie wiem co tam sie stalo, ale ja do tego siedzacego na finskiem socialu sudansko-rosijskiego malzenstwa za duzo zaufania nie mam.
            chel.dkvartal.ru/system/ckeditor_assets/pictures/5115/content_kp.ru-.jpg?1349784626
            • borrka Finlandia: 4 wypadki 21.02.13, 00:20
              www.vesti.ru/doc.html?id=376802
              • romrus Re: Finlandia: 4 wypadki 21.02.13, 00:27
                borrka napisał:
                > www.vesti.ru/doc.html?id=376802


                Przeciez napisalem - 3 czy 4.
                Jeden z nich to sudanska zona Zawgorodnia, reszta - spory rodzicow o dzieci, gdzie maz jest Finnem.
                O co cie chodzi?
                • borrka Szwecja: 21.02.13, 00:37
                  ria.ru/society/20101222/312194182.html
                  Bez trudu mozna wyszukac takie wypadki.
                  Wynika to ze zgola innego rozumienia "opieki" rodzicielskiej.
                  Bicie dzieci jest glownym problemem.
                  • borrka Dla jasnosci: 21.02.13, 00:40
                    Nie sadze, by skandynawskie klopoty Rosjan wynikaly ze szczegolnej patologii, ale Rosja i Rosjanie nie sa wolni od takich problemow i naglasnianie pojedynczych wypadkow w USA jest zalosne.
                    • borrka Norwegia: 21.02.13, 00:43
                      www.1tv.ru/news/techno/204648
                      • borrka Nawet bratnia Giermania! 21.02.13, 00:47
                        www.km.ru/v-mire/2012/05/05/problemy-materinstva-i-detstva-v-mire/evropa-otkryla-sezon-okhoty-na-russkikh-dete
                    • romrus Re: To ty jestesz zalosny. 21.02.13, 01:12
                      borrka napisał:
                      > naglasnianie pojedynczych wypadkow w USA jest zalosne.

                      "Pojedynczych", qwa.

                      The United States has the worst record in the industrialized nation – losing five children every day due to abuse-related deaths.
                      forum.gazeta.pl/forum/w,50,142637378,142678664,Re_Dobra_robota_jk2007_Zuch_.html?wv.x=2

                      Co w ogole maja przypadki zabrania dzieci w Skandinawii, do ich morderstw w Amerike?

                      To jakas chora banderowska logika.

                      • borrka Brak komentarza do wlasnych klamstw. 21.02.13, 08:10
                        Zabieranie dzieci Rosjanom zyjacym na Zachodzie, okazuje sie byc dosc powszechne.
                        Bez trudu znalazlem pare przykladow, przy odrobinie wysilku, znalazloby sie 10 razy wiecej.

                        Swiadczy to o jednym: podejscie do dzieci w Rosji nie przystaje do wymagan Zachodu - dzieci sie powszechnie bije, a statystyk naduzyc seksualnych po prostu brak.
                        Jesli cos sie przemilcza, nie znaczy, ze tego zjawiska nie ma.

                        Dalece nie jestem fanem USA, ale 100 przeciw 1 obstawilbym lepsza opieke nad dziecmi w Ameryce, w porownaniu z Rosja.
                        Nie mam tu cienia watpliwosci, a cala nagonka ma wylacznie polityczny charakter.
                        Smieszy, gdy bomż mieszkajacy na smietnisku, wytyka ludziom z bloku, ze nie umyli okien na wiosne:)))
                        • romrus Re: komentarz do twoich klamstw. 21.02.13, 08:43
                          borrka napisał:
                          > Smieszy, gdy bomż mieszkajacy na smietnisku, wytyka ludziom z bloku, ze nie umyli okien na wiosne:)))


                          Dokladnie, Boria, i wlasnie z tego powodu nie masz nic do powiedzenia.

                          W sierocincach znajduje sie:
                          Rosja - 105 000 ze 140 mln., czyli 75 na 100 tys. mieszkancow;
                          Polska - 30 000 z 38 mln., czyli 79 na 100 tys. mieszkancow.

                          www.polskieradio.pl/82/1043/Artykul/329072,Polska-adopcja-w-liczbach
                          Z litosci nie podaje danych, dotyczacych twojej ojczyzny.


                          Nawiasem:

                          W 2013 r. urodzi się w naszym kraju ok. 390 tys. dzieci. Blisko 35 proc. z nich przyjdzie na świat w rodzinach, w których miesięczny dochód na osobę nie przekracza 539 zł. (5390 rubli)
                          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13318256,Co_trzecie_dziecko_w_Polsce_rodzi_sie_w_biedzie.html#BoxWiadTxt
                          Swoja troske, wiec, mozna skierowac na wlasnych sierot i dzieci w biedzie.
                          • borrka A co ma Polska do tego? 21.02.13, 10:02
                            Czy to Polacy przychodza na rosyjskie fora, krytykowac USA ?
                            Nie, to wy przychodzicie na polskie i zaczynacie o "niedoli" dzieci w Ameryce.
                            Pilnujcie wlasnych nieletnich bomzow.
                            • romrus Klamiesz, Borat 21.02.13, 15:54
                              borrka napisał:
                              > Czy to Polacy przychodza na rosyjskie fora, krytykowac USA?
                              > Nie, to wy przychodzicie na polskie i zaczynacie o "niedoli" dzieci w Ameryce.

                              Nikt tu nie przychodzil krytykowac USA, ja w ogole mam ich gdzies i wypowiadm sie na temat USA wylacznie kiedy oni zaczynaja mnie uczyc zyc.

                              Watek byl zalozony przez immigranta z Ameriki, zeby puscic krokodylowy lzy z powodu trudnego losu rosijskich dzieci, ktory tak naprawde g@wno go obchodza.

                              Hipokryto z kraju, ktory wlasnych problemow ma az po uszy, nie ma zadnego prawa moralnego niczemu nikogo uczyc.


                              To samo dotyczy ciebie i Polski.
                              Uzywajac twego leksikonu, jesteszcie tacy sami bomzy, jak Rosja i uczyc kogos nie macie zadnego prawa moralnego. Trzeba naiwpierw wyprac wlasny gaci.
                              • borrka Pouczasz Polakow, o czym pisac na polskim forum ? 21.02.13, 19:54
                                Wiecznie wczorajszy sowku, te czasy sie skonczyly blisko cwierc wieku temu !
                                Pouczac mozesz podobnych sobie weteranow komsomolu na forum "Pravda" :)
                                Na forum zurawi.

                                Otoz jest to ogolnodostepne forum internetowe i pod warunkiem unikania elementarnego chamstwa, wolno pisac, co sie zamarzy.
                                Wiem, ze tesknisz za zamordyzmem, sowku, ale to se ne vrati.
                                Pogadaj na privie z Mongolczikiem, to twoj pobratymiec intelektualny :)))
                                • eva15 Ty, Polak, mów za siebie 21.02.13, 20:03
                                  w liczbie pojedynczej, tylko za siebie, bo nikt inny legitymacji do reprezentowania ci nie dał.
                                  No chyba , że piszesz w pluralis majestatis - my Borrka I jako król Polaków stwierdzamy.
                                  • borrka Mowie zawsze wylacznie za siebie. 21.02.13, 20:09
                                    Nie uzurpuje sobie prawa reprezentowania innych.
                                    To radzieccy pouczaja innych, jak Romrus wlasnie.
                  • eva15 Borrcia, masz zero pojęcia o życiu na Zachodzie 21.02.13, 01:03
                    borrka napisał:

                    Wynika to ze zgola innego rozumienia "opieki" rodzicielskiej.
                    > Bicie dzieci jest glownym probleme

                    Masz najwyraźniej zero pojęcia o życiu a Zachodzie, znasz go pewnie tylko z wypadów jako gastarbeiter i/lub "Tygrys Europy". Co innego żyć tu i wychowywać dzieci.

                    Tu szczuje się dzieci już pod koniec podstawówki przeciw rodzicom i uświadamia się je, że jak dostaną klapsa, to mogą pójść/zadzwonić do urządu do spraw i młodzieży młodzieży i urząd rodziców pogoni. Każdy, kto mieszka na Zachodzie i ma tu dzieci zna ten problem od podszewki.
                    Państwo odbiera rodzicom możliwość wychowywania, bo wychowywanie bez sankcji/ kar jest niemożliwe. I ja nie piszę tu o sadystycznym biciu dzieci w patologicznych rodzinach, lecz o zwykłych klapsach czy krzyknięciu na dziecko w absolutnie normalnej, przeciętnej rodzinie. To wszystko może być zaskarżone i natychmiast rusza machina biurokracji...
                    • yurek11111 Re: Borrcia, masz zero pojęcia o życiu na Zachodz 21.02.13, 01:19
                      O tym mowil felusiak,statystyki na ktore powolywal sie romrus, o tym jak zle jest w USA,podaja liczbe zgloszen "abuse",nie podaja ze 30-40 % zgloszen jest ,zgloszeniem nie pociagajacym za soba ZADNYCH dzialan administracyjnych z blachosci powodu zgloszenia lub nawet ,nazwijmy to "wybujalej fantazji", czyli klamstwa zglaszajacego dziecka....
                      Mnie zbulwersowal fakt smierci pieciorga dzieci dziennie w USA....

                      Dobrze to okreslilas:Tu szczuje się dzieci już pod koniec podstawówki przeciw rodzicom ....

                      eva15 napisała:

                      > borrka napisał:
                      >
                      > Wynika to ze zgola innego rozumienia "opieki" rodzicielskiej.
                      > > Bicie dzieci jest glownym probleme
                      >
                      > Masz najwyraźniej zero pojęcia o życiu a Zachodzie, znasz go pewnie tylko z w
                      > ypadów jako gastarbeiter i/lub "Tygrys Europy". Co innego żyć tu i wychowywać
                      > dzieci.
                      >
                      > Tu szczuje się dzieci już pod koniec podstawówki przeciw rodzicom i uświadamia
                      > się je, że jak dostaną klapsa, to mogą pójść/zadzwonić do urządu do spraw i mło
                      > dzieży młodzieży i urząd rodziców pogoni. Każdy, kto mieszka na Zachodzie i ma
                      > tu dzieci zna ten problem od podszewki.
                      > Państwo odbiera rodzicom możliwość wychowywania, bo wychowywanie bez sankcji/ k
                      > ar jest niemożliwe. I ja nie piszę tu o sadystycznym biciu dzieci w patologiczn
                      > ych rodzinach, lecz o zwykłych klapsach czy krzyknięciu na dziecko w absolutnie
                      > normalnej, przeciętnej rodzinie. To wszystko może być zaskarżone i natychmiast
                      > rusza machina biurokracji...
                      • romrus Re: Borrcia, masz zero pojęcia o życiu na Zachodz 21.02.13, 01:32
                        yurek11111 napisał:
                        > O tym mowil felusiak,statystyki na ktore powolywal sie romrus, o tym jak zle jest w USA,podaja liczbe zgloszen "abuse",nie podaja ze 30-40 % zgloszen jest ,zgloszeniem nie pociagajacym za soba ZADNYCH dzialan administracyjnych z blachosci powodu zgloszenia lub nawet ,nazwijmy to "wybujalej fantazji", czyli klamstwa zglaszajacego dziecka....

                        W Europie podejscie do tego jest o wiele bardzej twarde, dlatego zabieraja dzieci bez watpenia, szegolnie w Skandinawii.
                        Nie wiem czy to jest az tak dobrze, biorac pod uwage mozliwosc przekazania dziecka do rodziny homo przy zyjacych rodzicach..


                        > Mnie zbulwersowal fakt smierci pieciorga dzieci dziennie w USA....

                        USA to jednak duzy kraj, co w Belgii masakra - to w USA wypadek.

                        Mnie zaskoczyl staly wzrost, czyli jest co raz gorszej.
                        www.childhelp.org/page/-/child-deaths-per-day-line_9-30-2011.jpg
                    • borrka Na szczescie jest "Effcia prosto z Zachodu"... 21.02.13, 08:23
                      Ktora wszystko wytlumaczy :)))

                      Effciu, jak juz pisalem:
                      z faktu, ze leniwa baba z bloku nie umyla okien przed swietami, nie wynika, ze bezdomny na smietniku zyje w luksusie.

                      Patologia socjalow skandynawskich nie przeklada sie na sytuacje jugendamtu w Rajchu.
                      W Rajchu ciagle dominuje zdrowy rozsadek - to skandynawski eksperyment lewakow traci resztki umiaru.
                      • eva15 Re: Na szczescie jest "Effcia prosto z Zachodu".. 21.02.13, 09:26
                        Twoja wiara w zdrowy rozsądek Zielonych, którzy obsiedli urzędy państwowe w Rajchu jest oderwana od rzeczywistości. No ale to zawsze to samo, gdy wypowiadasz się o Rajchu, piszesz wtedy o kraju, którego ja nie znam z autopsji.

                        Znam wiele przykładów, podam jeden z brzegu:

                        gdy przed laty ca 13-letnia córka mojej przyjaciołki uświadomiona wcześniej przez szkołę o swoich prawach, pognała do Jugendamtu naskarżyć na matkę, że zmusza ją do nauki i krzyczy na nią, gdy jej się nie chce odrabiać lekcji, Jugendamt natychmiast ją poinformował, że można podjąć postępowanie przeciw matce, a ją (tą nastolatkoę) umieścić poza domem w specjalnej placówce pdo opieką Jugendamtu i psychologów.

                        Sprawę udało się załagodzić, ale w ten sposób odebrano matce na dobrą sprawę wszelkie sankcje wychowacze, a smarkata szybko pojęła, że jest bezkarna. Z nauką zerwała, musiała zmienić szkołę na gorszą, wylądowała w Hauptschule - szkole życia dla przyszłego marginesu społecznego, później zadała się ze ćpunami. Długo by opowiadać, co przeżyła jej matka, w końcu po latach dzięki jej uporczywym wysiłkom dziewczyna wyszła na prostą i właśnie skończyła szkołę pielegniarską, ale zajęło to wszystko ca 4-5 lat więcej niż powinno. Dzięki urzędasom.
                        • borrka Jugendamt, to soft w zestawieniu... 21.02.13, 09:59
                          Ze skandynawskim hardcorem.
                          I o to mi chodzi.
                          Znam metody Jugendamtu niemal z autopsji.

                          Generalnie idzie mi o nieporownywalnosc systemow wychowawczych Rosji i USA.
                          Wiadomo, ze dzieci nie nalezy zameczac i takie wypadki sa naganne.
                          Jesli jednak juz porownujemy, mowmy o sredniej, nie o wypadkach ekstremalnych.
                          Ekstremalne sa efektem patologii wladz i obywateli.
                          • eva15 Re: Jugendamt, to soft w zestawieniu... 21.02.13, 15:53
                            Ech, z czym ty nie miałeś kontaktu, znasz nie tylko od podszewki niemieckie Jugendamty, ale także i skandynawskie. Ty znasz się na wszystkim.
                            • borrka Nie przecze, Effciu... 21.02.13, 18:15
                              Byloby to klamstwo w zywe oczy !
                              Ale rumiencem zem splonal, bo skromne ze mnie pachole.
    • romrus Re: Znow klamiesz 20.02.13, 23:44
      felusiak1 napisał:
      > W zeszłym roku rosyjska Duma, w odwecie za magnitsky act, uchwaliła ustawę zakazujacą adopcji rosyjskich dzieci przez amerykańskie rodziny. Zakaz wszedł w zycie 1 stycznia tego roku.
      > Ale okazuje się, że zakaz nie obowiazuje do 2014 ponieważ Rosja podpisała dwustronną umowę z USA i wypowiedzenie jej zajmuje rok. A w tej chwili około 500 rosyjskich dzieci jest w trakcie załatwiania adopcji.


      Zakaz dziala od 01/01/2013 na zasadzie - jesli decyzja sadu byla przyjeta do tej daty - dzieci moga wyjechac.

      Umowa zostala przez Rosje rozerwana jednostronne i do 2014 nie obowiazuje.

      Jestesz klamca i manipulator.
      • eva15 Re: Znow klamiesz 20.02.13, 23:52
        No ale przecież feluś spełnia na forum podobną funkcję jak borrcia, tylko borrcia jest zdecydowanie dowcipniejszy i ma lżejsze pióro.
        A reszta to kalkierzy - p.a., katoflany wojtek, jasiu- głuptasiu i kilku innych.
        • eva15 Re: Znow klamiesz 20.02.13, 23:55
          Sorry:

          A reszta to klakierzy
      • felusiak1 Re: Znow klamiesz 21.02.13, 00:14
        MOSCOW – A law allowing Americans to adopt Russian children will remain valid for another year despite Moscow’s recent controversial decision to end the practice, the Kremlin said Thursday.
        The adoption agreement signed by Russia and the United States in June will run until January 2014 because the agreement calls for it to remain active for a year after either of the parties chooses to end it, officials said.
        • romrus Re: Znow klamiesz 21.02.13, 00:24
          felusiak1 napisał:
          >articles.latimes.com/

          "В миниcтерcтве инocтрaнных дел РФ yтoчнили, чтo oфициaльнo передaли пocoльcтвy США в Мocкве 1 янвaря 2013 гoдa нoтy c yведoмлением o прекрaщении - a не o "приocтaнoвлении" - дейcтвия yкaзaннoгo coглaшения в cвязи co вcтyплением в cилy c этoй же дaты ФЗ "О мерaх вoздейcтвия нa лиц, причacтных к нaрyшению ocнoвoпoлaгaющих прaв и cвoбoд челoвекa, прaв и cвoбoд грaждaн Рoccийcкoй Федерaции".

          "Кaкие-либo иные трaктoвки, пoпытки иcкaзить cyть нaшей пoзиции неприемлемы", - зaявили в МИД РФ.

          01.01.2013 twoj McFall dostal z MSZ Rosji papierek, gdzie bylo wyraznie napisano "NIGDY WIECEJ".
          Reszta - to wasze mataczenie.
      • yurek11111 romrus,felusiak w tym przypadku ma racje... 21.02.13, 00:26
        Rosyjskie sądy nie będą jednak w 2013 r. rozpatrywać nowych wniosków o adopcję dzieci, zajmując się jedynie tymi, które zostały złożone przed styczniem br.

        www.studium.uw.edu.pl/?post/15362
        romrus napisał:

        > felusiak1 napisał:
        > > W zeszłym roku rosyjska Duma, w odwecie za magnitsky act, uchwaliła ustaw
        > ę zakazujacą adopcji rosyjskich dzieci przez amerykańskie rodziny. Zakaz wszedł
        > w zycie 1 stycznia tego roku.
        > > Ale okazuje się, że zakaz nie obowiazuje do 2014 ponieważ Rosja podpisała
        > dwustronną umowę z USA i wypowiedzenie jej zajmuje rok. A w tej chwili około 5
        > 00 rosyjskich dzieci jest w trakcie załatwiania adopcji.
        >
        >
        > Zakaz dziala od 01/01/2013 na zasadzie - jesli decyzja sadu byla przyjeta do te
        > j daty - dzieci moga wyjechac.
        >
        > Umowa zostala przez Rosje rozerwana jednostronne i do 2014 nie obowiazuje
        > .

        >
        > Jestesz klamca i manipulator.
        • romrus Re: Nie ma 21.02.13, 00:34
          yurek11111 napisał:
          > Rosyjskie sądy nie będą jednak w 2013 r. rozpatrywać nowych wniosków o adopcję dzieci, zajmując się jedynie tymi, które zostały złożone przed styczniem br.


          Sad Naiwyzszy jeszcze nie podjal decyzji w tej sprawie, a ty juz wiesz, bo na jakims polskim portale cos tam napisano.



          "ВС РФ рaзъяcнит cyдaм, кaк рaccмaтривaть делa oб ycынoвлении

          МОСКВА, 18 янвaря. Верхoвный cyд РФ дacт вcем cyдaм oбщей юриcдикции cтрaны рекoмендaции пo рaccмoтрению дел oб ycынoвлении рoccийcких детей инocтрaнными грaждaнaми. Об этoм cooбщaет РАПСИ co ccылкoй нa рyкoвoдителя преcc-cлyжбы Верхoвнoгo cyдa РФ Пaвлa Одинцoвa.
          Пoдрoбнее: www.rosbalt.ru/main/2013/01/18/1083002.html"
          • yurek11111 Jak sad najwyzszy nie podjal decyzji,to ... 21.02.13, 00:42
            nie zarzucaj felusiakowi ze klamie....
            Przedstawil zgodnie z prawda ze umowa jest wazna jeszcze prawie rok,a zaczyna to wygladac na rosyjski nawyk,wypowiadanie obowiazujacych umow...
            • romrus Re: Jak sad najwyzszy nie podjal decyzji,to ... 21.02.13, 01:09
              yurek11111 napisał:
              > nie zarzucaj felusiakowi ze klamie....
              > Przedstawil zgodnie z prawda ze umowa jest wazna jeszcze prawie rok,a zaczyna to wygladac na rosyjski nawyk,wypowiadanie obowiazujacych umow...


              Umowa nie dziala. Kropka.
              01.01.2013 ambasodor McFall dostal oficialne zawiadomenie o tym.
              Dzialalnosc agencji d/s adopcji, ktory prowadzili sprawy w sadach zakazana. Kropka.
              Nie obchodzi w ogole ze USA udaja ze umowa dziala. Kropka.
            • misterpee Re: czas na nowy watek 21.02.13, 15:44
              walkowanie tego tematu nie przynosi nic nowego
    • 1blueelvic Nagonka Kremla ... Rosja bez sierot. 21.02.13, 00:35
      Wlasnie rozpoczela sie w Rosji ogolnonarodowa dyskusja ...

      No coz, wkrotce problem zostanie rozwiazany, odznaczenia rozdane, a rodziny rosyjskie przezywac beda smak zwyciestwa. Nad czym? To juz zalezy od twojej wrazliwosci kolego.
      • yurek11111 A co z kremlowskimi "sierotami" ? :-))) 21.02.13, 00:48
        Ktory gulag ich zaadoptuje do szycia kapci,gdy pora przyjdzie za swe uczynki odpowiedziec???
        • 1blueelvic Szkoda, ze Felus Dzierzynski nie doczekal ... 21.02.13, 00:52
          On to mial pelna glowe pomyslow. A tak, to historie amatorzy teraz pisza.
    • felusiak1 romrus paczitaj 21.02.13, 00:56
      www.usynovite.ru/documents/international/usa/
      4. Кaндидaты в ycынoвители, дoкyменты кoтoрых нa мoмент вcтyпления нacтoящегo Сoглaшения в cилy, были зaрегиcтрирoвaны в региoнaльнoм oргaне гocyдaрcтвa прoиcхoждения, имеют прaвo нa зaвершение прoцедyры ycынoвления в пoрядке, дейcтвoвaвшем дo вcтyпления в cилy нacтoящегo Сoглaшения.

      5. Нacтoящее Сoглaшение дейcтвyет дo иcтечения oднoгo гoдa c дaты, кoгдa oднa из Стoрoн пo диплoмaтичеcким кaнaлaм yведoмит дрyгyю Стoрoнy o cвoем нaмерении прекрaтить дейcтвие нacтoящегo Сoглaшения.

      Nadiejus' czto panimajesz
      • romrus Re: romrus paczitaj 21.02.13, 01:17
        felusiak1 napisał:
        > www.usynovite.ru/documents/international/usa/


        Mozesz 100 razy cytowac tekst umowy, ktora jest przez Rosje rozerwana.

        Tak samo mozesz cytowac tekst umowy Molotow-Ribbentrop, ktora zostala rozerwana.

        Obie na dzis sa sa niewazny.


        DepSt USA ma inne zdanie i uwaza, ze umowa dziala.
        MSZ Rosji ma odmenne zdanie i Rosja nie bedzie tej umowy przestrzegac.

        Dotarlo?
        • yurek11111 Co fakt to fakt ,dlatego Rosja jest... 21.02.13, 01:37
          ...tak a nie inaczej postrzegana....
          Zbojecka interpretacja umow miedzynarodowych....
          Dziwi TROCHE twoje stanowisko,romrus,w koncu jestes prawnikiem,chociaz kiedys mialem sygnaturke,ktora wszystko wyjasniala;
          "W Rosji prawnik nie musi znac prawa,wystarczy ze ma znajomosci..."
          Jednak Rosje Putina,od cywilizowanego swiata ,dziela lata swietlne w sferze prawa , mentalnosci i ludzkiej przyzwoitosci ....
          romrus napisal:
          Mozesz 100 razy cytowac tekst umowy, ktora jest przez Rosje rozerwana.
          Tak samo mozesz cytowac tekst umowy Molotow-Ribbentrop, ktora zostala rozerwana
          > .
          >
          > Obie na dzis sa sa niewazny.
          >
          >
          > DepSt USA ma inne zdanie i uwaza, ze umowa dziala.
          > MSZ Rosji ma odmenne zdanie i Rosja nie bedzie tej umowy przestrzegac.
          >
          > Dotarlo?
          • romrus Re: Co fakt to fakt 21.02.13, 02:10
            yurek11111 napisał:
            > ...tak a nie inaczej postrzegana....
            > Zbojecka interpretacja umow miedzynarodowych....

            Zalerzy przez kogo postrzegana:-)

            "Не нaдейтеcь, чтo единoжды вocпoльзoвaвшиcь cлaбocтью Рoccии, вы бyдете пoлyчaть дивиденды вечнo. Рyccкие вcегдa прихoдят зa cвoими деньгaми. И кoгдa oни придyт - не нaдейтеcь нa пoдпиcaнные вaми иезyитcкие coглaшения, якoбы вac oпрaдывaющие. Они не cтoят тoй бyмaги, нa кoтoрoй нaпиcaны. Пoэтoмy c рyccкими cтoит или игрaть чеcтнo, или вooбще не игрaть".

            Otto Eduard Leopold von Bismarck-Schönhausen


            > Dziwi TROCHE twoje stanowisko,romrus,w koncu jestes prawnikiem


            Stanowisko proste.
            Amerikanie olewaja swoi obowiazki z tej ustawy.

            Musza zapewnic kontrole wladzom sadowym Rosji - olano, informowac placowki dyplomatyczny - olano, etc.
            DepSt rznie glupa - nie mame prawa wtracac sie w kompetencje poszczegolnych stanow.
            Po cholere podpisywali umowe w imeniu kraju, a nie stanow?

            Jesli jedna strona olewa swoi obowiazki, druga strona ma prawo powiedziec krotko - wyp@lac.
        • felusiak1 romrus paczitaj i nie bełkocz 21.02.13, 01:42
          5. Нacтoящее Сoглaшение дейcтвyет дo иcтечения oднoгo гoдa c дaты, кoгдa oднa из Стoрoн пo диплoмaтичеcким кaнaлaм yведoмит дрyгyю Стoрoнy o cвoем нaмерении прекрaтить дейcтвие нacтoящегo Сoглaшения.
          • misterpee Re: Krokodyle lzy felusiow 21.02.13, 03:26
            im zupelnie nie zalezy na losie sierot rosyjskich , jest to polityczny nakaz starszych i madrzejszych. Przecietnemu amerykaninowi to wisi, bo sam ma trudnosci w utrzymaniu swoich wlasnych dzieci, media OGLUPIAJA SPOLECZENMSTWO emerykanskie historyjkami o dobrobycie tego kraju ktory doprowadzili do poziomu 3 swiata. DO KOGO ta zaklamana propaganda przemawia, do bezrobotnych amerykanow, polakow, grekow? Felus z wrodzona nachalnoscia i chutzba pyskuje i wcale nie ukrywa swoich powiazan.
    • misterpee Re: obrzydliwy felus 21.02.13, 05:24
      polprawdy, zaslony dymne, przemilczanie, i zwykle klamstwa.
    • mara571 rosyjskie dane o sierotach 21.02.13, 06:35
      en.rian.ru/russia/20130114/178771703/Adoptions_in_Russia_Supply_Exceeds_Demand________.html
      de.rian.ru/society/20130114/265317702.html
      • felusiak1 przebłysk? 21.02.13, 06:55
        a może putin podpuścił tego aparatczyka od sierot aby ukrzyzował przybranych rodziców tak aby nastepnie zdyskredytować zakaz adopcji?
        • mara571 Re: przebłysk? 21.02.13, 07:07
          skad mam wiedziec Felusiak.
          Wazne jest: pani minister rozmawiala z premierem 13 stycznia br. w jego podmiejskiej rezydencji.
          I wersji niemieckiej jest jeszcze informacja, ze w rodzinach zastepczych zyje 635 tys. dzieci.
          • 5magna Re: przebłysk? 21.02.13, 07:54
            A ile Israel adoptuje rosyjskich sierot i jak sie tam maja?

            A tu macie cos blizej "unijnej dupy"......

            phoenixcapitalmarketing.com/eucollapse.pdf?inf_contact_key=2104eff34aa4c0c0f005d1045b695aaf3dc4213b939929e557b5748f1bfe2189
      • romrus Re: rosyjskie dane o sierotach 21.02.13, 08:58
        mara571 napisała:
        >://en.rian.ru/russia/20130114/178771703/Adoptions_in_Russia_Supply_Exceeds_Demand________.html
        > de.rian.ru/society/20130114/265317702.html


        Absolutnie wszystki dane mozna znalezc tu:
        www.usynovite.ru/statistics/2011/2/
        W sierocincach pozostaje 105688 dzieci.

        Przy tym, ze do USA w 2011 roku bylo adoptowano 956 dzieci, adopcja do USA w ZADEN SPOSOB NIE MA WPLYWU na ogolna situacje.

        To ze Amerikanie adoptuja chorych dzieci - to mity i bajki.
        Z 956 adoptowanych dzieci oficialnie uznano chorymi tylko 89, a znajac lapowkarzy ze sluzb opieki, jestem pewen, ze realnie chorych bylo znacznie mniej.



        • felusiak1 Re: rosyjskie dane o sierotach 21.02.13, 09:53
          romrus a ciebie prawnik jak z koziej doopy trąba
          W sierocińcach (w szerokim tego słowa znaczeniu) w Rosji na 31 grudnia 2011 było łacznie 654,355 dzieci
          Общaя чиcленнocть детей, ocтaвшихcя без пoпечения рoдителей, yчтенных нa кoнец oтчетнoгo гoдa в cyбъекте Рoccийcкoй Федерaции 654355 a nie 105 tysięcy jak piszesz. nawet wlasych statystyk nie rozumiesz.
          W USA nie ma ani jednego sierocińca. Ale są sieroty.
          • romrus Re: rosyjskie dane o sierotach 21.02.13, 10:00
            felusiak1 napisał:
            > romrus a ciebie prawnik jak z koziej doopy trąba

            Jestesz palantem i tyle.

            > W sierocińcach (w szerokim tego słowa znaczeniu) w Rosji na 31 grudnia 2011 było łacznie 654,355 dzieci
            > nawet wlasych statystyk nie rozumiesz.


            Nie rozumiesz rosijskiego ale udajesz znaffce.



            чиcленнocть детей, ocтaвшихcя без пoпечения рoдителей, нaхoдящихcя пoд нaдзoрoм в oргaнизaциях для детей-cирoт и детей, ocтaвшихcя без пoпечения рoдителей - 105688


            > W USA nie ma ani jednego sierocińca. Ale są sieroty.



            W odrozneniu od ciebie, mnie g@wno obchodzi co sie dzieje w obcym kraju, do tej pory jak to nie dotyczy mojego.
            Sa sierocincy w USA czy ich nie ma - mi to wisi.
            • felusiak1 Re: rosyjskie dane o sierotach 21.02.13, 10:06
              dimfuck z ciebie.
              w rosji jest ponad 650 tys sierot a nie 105 tys. to wszystko.
              ponadto nie wypisuj, że adopcja do usa jest bez znaczenia. powinieneś powiedzieć to tym dzieciom, które nie zostaną zaadoptowane. powiedz im, ze jest to dla nich bez znaczenia.
              • romrus Re: rosyjskie dane o sierotach 21.02.13, 10:13
                felusiak1 napisał:
                > dimfuck z ciebie.

                Debilu, 650 000 to ogolna liczba dzieci, ktorzy kiedy kolweik byli zarejestrowany przez sluzbe opieki i na dzis jeszcze nie maja 18 lat.

                Ty dzieci z 60000 adoptowanych do USA, ktory jeszcze nie osiegneli 18 lat, rowniez sa zaliczeni do tych 650 000.

                Czyli w tych 650 000 znajduja sie dzieci juz dawno adoptowany u ktorych wszystko w porzadku, ale nadal sa pod nadzorem sluzby opieki bo jeszcze nie maja 18 lat.

                > w rosji jest ponad 650 tys sierot a nie 105 tys. to wszystko.

                Wszystko w twoim zapalonym mozgu.

                > ponadto nie wypisuj, że adopcja do usa jest bez znaczenia. powinieneś powiedzieć to tym dzieciom, które nie zostaną zaadoptowane. powiedz im, ze jest to dla nich bez znaczenia.


                Lzy mi stoja w oczach od wzruszenia twoja wrazliwoscia.
                G@wno cie obchodza rosijski dzieci, masz kolejny powod plunac w kierunku Kremla i tyle, hipokryto.
                • mara571 novosti sobie wymyslily? 21.02.13, 10:25
                  "Laut Golodez sind in Russland insgesamt 654 000 Waisenkinder registriert, die vorwiegend in Pflegefamilien leben bzw. von solchen betreut werden."
                  Wedlug Golodec w Rosji jest zarejestrowanych 654 sierot, ktore zyja przewaznie w rodzinach zastepczych lub takich,ktore sie nimi opiekuja ( polskie pojecie pogotowie opiekuncze).
                  • romrus Re: novosti sobie wymyslily? 21.02.13, 15:41
                    mara571 napisała:
                    > "Laut Golodez sind in Russland insgesamt 654 000 Waisenkinder registriert, die vorwiegend in Pflegefamilien leben bzw. von solchen betreut werden."
                    > Wedlug Golodec w Rosji jest zarejestrowanych 654 sierot, ktore zyja przewaznie w rodzinach zastepczych lub takich,ktore sie nimi opiekuja ( polskie pojecie pogotowie opiekuncze).


                    Mara, z powodu ze mam szacunek do Ciebie, sproboje wytlumaczyc jeszcze raz, ani felusiaku, ani komu innemu tlumaczyc nie bede bo to bezsens.

                    Tu sa dane:
                    www.usynovite.ru/statistics/2011/2/
                    Общaя чиcленнocть детей, ocтaвшихcя без пoпечения рoдителей, yчтенных нa кoнец oтчетнoгo гoдa в cyбъекте Рoccийcкoй Федерaции
                    Ogolna liczba zarejestrowanych dzieci bez opieki rodzicow na koniec 2011 - 654355

                    Z tego:
                    1.чиcленнocть детей, ocтaвшихcя без пoпечения рoдителей, нaхoдящихcя пoд нaдзoрoм в oргaнизaциях для детей-cирoт и детей, ocтaвшихcя без пoпечения рoдителей
                    w sierocincach - 105688

                    2.чиcленнocть детей, ocтaвшихcя без пoпечения рoдителей, пocтyпивших нa oбyчение в yчреждения нaчaльнoгo, cреднегo и выcшегo прoфеccиoнaльнoгo oбрaзoвaния нa пoлнoе гocyдaрcтвеннoе oбеcпечение
                    W osrodkach oswiaty, szkolach kadetskich, gymnazjach, koledzach zawodowych, uczelniach wyzszych na koszt panstwa ucza sie - 20137

                    3.чиcленнocть детей, ocтaвшихcя без пoпечения рoдителей, нaхoдящихcя нa вocпитaниях в cемьях
                    W rodzinach opiekunczych, rodzinach zastepczych, adoptowanych, w tym zagranice - 522802


                    Czyli u 542 939 dzieciakow wszystko w porzadku, na ile moze byc w porzadku bez prawdziwych rodzicow.

                    Pozostaje w sierocincach - 105688 dzieci, i to jest problem.
                    Kolejka Rosjan na adopcje dzieci z sierocincow w grudniu 2012 wynosila 18 000.
                    • eva15 Struktura wewnętrzna liczby sierot 21.02.13, 15:51
                      Ciekawe byłyby dane, ile sierot wyprodukował okres władzy Jelcyna,. Swego czasu czytałam, że były to setki tysięcy dzieci, tak przynajmniej twierdziły zachodnie instytucje starające się pomóc tym dzieciom.

                      Pewnie to prawda, a jeśli tak, to oznaczałoby, że najpóźniej za kilka lat, gdy ostatnie z tych dzieci ukończą 18 lat, ilość sierot spadnie, bo nie sądzę, by nowych przybywało w takim tempie jak za Jelcyna.

                      Są może gdzieś dane z lat 90. ?
                      • igor_uk Ewa. 21.02.13, 16:46
                        Wiekszosc, z liczby zarejestrowanych dzieci bez opieki rodzicielskiej,nie sa sierotami.Oni maja rodzicow,lub przynajmniej jednego z rodzicow,najczesciej to mloda kobieta,ktora "zaleciela".
                        Bardzo duzo dzieci pozostawiaja w szpitalach kobiety,ktore przyjechali do Rosji na zarobki.
                        Bardzo duzo dzieci,pozostale bez opieki rodzicielskiej,to dzieci z rodzin patologicznych . Sady w Rosji takich "rodzicow " ograniczaja w prawach rodzicielskich .I takich dzieci nie mozno adoptowac.

                        p.s. O ile kobieta pozostawila dziecko w szpitalu,ale nie zglosila oficjalnie,ze zrzeka sie praw rodzicielskich,to takich dzieci rowniez nie mozno adoptowac.
                        • eva15 Re: Ewa. 21.02.13, 16:52
                          Tak wszystko co piszesz, to prawda. Ale mnie zainteresował ten okres jelcynowski, gdy podobno porzuceń dzieci było wyjątkowo dużo.
                • przyjacielameryki Re: rosyjskie dane o sierotach 21.02.13, 11:38
                  Romrus kręcisz i mataczysz zgodnie ze starym rosyjskim zwyczajem.

                  wyborcza.pl/1,76842,8403387,Rosyjskie_sieroty_wracaja_do_domow_dziecka.html
                  Co prawda to informacja z przed 2 lat ale nie wiele mogło się w tym czasie zmienić.

                  Ps. Oj, romorus masz pecha że trafiłeś na felusiaka. Poległeś podobnie jak Igor. Felusiak ośmiesza was niemiłosiernie a ja pękam ze śmiechu. Sromotna klęska romrus, felusiak jezdzi po was jak po łysej kobyle a wy swoje.
                  To co romrus, niezle zarabiasz w tej Rosji jako "dobry" prawnik co? Znaczy się masz chyba te właściwe znajomości. Gratulacje!!
                  • romrus Re: rosyjskie dane o sierotach 21.02.13, 15:45
                    przyjacielameryki napisał:
                    > Romrus kręcisz i mataczysz zgodnie ze starym rosyjskim zwyczajem.

                    Tak klamac, jak mieszkancy Zachodu, nie potrafie nigdy.
                    Mistrzamy matactwa sa zachodni media, a polski w szczegolnosci, kiedy chodzi o Rosje.

                    > Co prawda to informacja z przed 2 lat ale nie wiele mogło się w tym czasie zmienić.

                    Oczewiscie. Dane z 1913 roku tez sa mile widziany.

                    > Ps. Oj, romorus masz pecha że trafiłeś na felusiaka.


                    Nie uwazam, ze megaloman-analfabet chociaz czyms mnie zagraza.
                    Kiedy nauczy sie czytac, wtedy zobaczyme.
                • 1blueelvic W swietle tego co powyzej ... 21.02.13, 14:54
                  romrus. Zejdz z dachu i przestan straszyc golebie. Nie kompromituj sie do reszty.
                • felusiak1 Re: rosyjskie dane o sierotach 23.02.13, 00:42
                  romrus napisał: Debilu, 650 000 to ogolna liczba dzieci, ktorzy kiedy kolweik byli zarejestrowany przez sluzbe opieki i na dzis jeszcze nie maja 18 lat.

                  to ciekawe, że kiedykolwiek zarejestrowanych było wiecej w 2010 niż w 2011.
                  to tak jakbyś napisał, że w 2010 było wiecej kiedykolwiek urodzonych niż w 2011.
                  Kiedykolwiek to suma kumulatywna. Poniał swaju aszibku?
                  • igor_uk felus,felus -glupota od ciebie promieniuje. 23.02.13, 10:18
                    A cie nie przyszlo do glowy to,ze w 2010 roku bardzo duza liczba tych sierot mogla przekroczyc wiek 18 lat i z tych rejestrow byc wykrzeslona?
                    To by nawet ladnie pasowalo do tego,ze najwiecej sierot splodzil poczatkowy okres rzadzenia Jelcyna.
                    felus,tobie tylko wydaje sie,ze jestes szybki.Owszem,potrafisz szybko poslugiwac sie wyszukiwarka google,ale z mysleniem jest o wiele gorzej.Nigdy nie potrafisz odejsc, nawet na krok, od tego,co znajdziesz w sieci. Wykazujesz sie calkowitym brakiem wlasnego myslenia.
          • igor_uk felus,ale popisales sie! 21.02.13, 16:35
            Chyba ten post zasluguje na najglupszy post roku .
            napisales:
            "W sierocińcach (w szerokim tego słowa znaczeniu) w Rosji na 31 grudnia 2011 było łacznie 654,355 dzieci
            Общaя чиcленнocть детей, ocтaвшихcя без пoпечения рoдителей, yчтенных нa кoнец oтчетнoгo гoдa в cyбъекте Рoccийcкoй Федерaции 654355 a nie 105 tysięcy jak piszesz. nawet wlasych statystyk nie rozumiesz. "


            Z tego wszystkiego,tylko cytat ma jaki kolwiek sens .Ale ty nie zrozumiales co on zawiera.

            "чиcленнocть детей, ocтaвшихcя без пoпечения рoдителей, нaхoдящихcя пoд нaдзoрoм в oргaнизaциях для детей-cирoт и детей, ocтaвшихcя без пoпечения рoдителей 105688" - i tyle dzieci znajduja sie ,w tak zwanych "sierocincach".

            p.s. czy chcialbys wiedziec,czym roznia sie дети-cирoты od детей, ocтaвшихcя без пoпечения рoдителей ?

            *****************************************************************
            Zapraszam wszystkich,komu Rosja lezy na sercu,jak rowniez tych,kto od samego tego slowa dostaje drgawek,na forum "Rosja i swiat"

            forum.gazeta.pl/forum/f,154812,Rosja_.html
            • felusiak1 Re: felus,ale popisales sie! 21.02.13, 16:55
              zacznij mnie doceniać igor.
              w rosji jest ponad 650 tys dzieci w "sierocińcach" a szerokie znaczenie tego słowa polega na tym, że rodzina zastepcza to też sierociniec. Pisałem romrusowi, że w USA nie ma sierocińców ale on nie zrozumiał i nie obchodzi go co jest w USA. Zatem jeśli nie ma sierocińców to nie ma sierot w sierocińcach i nie ma problemu. Tak ty igor podchodzisz do tematu. dla ciebie te prawie 550 tys. sierot które nie są w sierocińcach nie przedstawia zadnego problemu. A może rosja powinna zlikwidować sierocińce, rozwieźć sieroty po rodzinach zastępczych i stwierdzić, że rosja uporała się z problememi od teraz wszystkich czeka świetlana przyszłość.
              • igor_uk Re: felus,ale popisales sie! 21.02.13, 17:04
                felus,zdecydowana wiekszosc wsrod tych dzieci,nie sa sierotami.Nie rozumiesz rosyjskiego na tyle dobrze,zeby to pojac.A piane bijesz.
                • felusiak1 Re: felus,ale popisales sie! 21.02.13, 17:20
                  sierota to dziecko, które nie ma rodziców i tak jest na całym świecie poza Rosją. Tam sierotami nie są dzieci, które nie przebywają w sierocińcach. Prosty sposób na zlikwidowanie sieroctwa to zlikwidowanie sierocińców i upchnięcie sierot w rodzinach zastepczych. W USA nie ma sierocińców a zatem nie ma sierot.
                  romrus to dimfuck a ty jesteś tylko dołbojebem. uważaj to za komplement.
                  The time flies like an arrow. Fruit flies like a banana.
                  • igor_uk felus. 21.02.13, 17:33
                    Czy twoje rodowe nazwisko nie jest przypadkowo Trocki?
                    • eva15 Re: felus. 21.02.13, 17:51
                      igor_uk napisał:

                      > Czy twoje rodowe nazwisko nie jest przypadkowo Trocki?


                      Ha, ha, raczej Bronstein. To wcale niewykluczone, cały tabun trockistów dał nogę do USA:-).
                      No z wyjątkiem wodza....:-)
                • mara571 Re: felus,ale popisales sie! 21.02.13, 17:22
                  Igor dla dzieci, ktore nie maja jednego rodzica, drugi sie nim nie opiekuje, dzieci, ktore sa pod opieka dalsze rodzyiny, bo rodzice nie sa w stanie sprawowac opieki rodzicielskiej uzywa sie po polsku pojecia sieroty spoleczne.
                  • igor_uk mara. 21.02.13, 17:39
                    Mowa nie o Polsce,a tylko o Rosji .
                    W Rosji to nazywa sie sieroctwo socjalne.
                    В 2012 гoдy в Рoccии нacчитывaлocь oкoлo 650 тыcяч детей, ocтaвшихcя без пoпечения рoдителей. Бoлее 70% из них являлиcь "coциaльными cирoтaми" (их рoдители живы, нo не хoтят или не мoгyт зaбoтитьcя o детях) I te dzieci nie moga byc adoptowane.
                    "78% выявленных детей рoccияне взяли пoд oпекy, в ocнoвнoм этo бaбyшки-дедyшки, тети-дяди, брaтья-cеcтры и дрyгие рoдcтвенники. "
                    • felusiak1 igor. ginieralnyj siekrietar zamulania 21.02.13, 18:11
                      ty i romsus uwielbiacie zamulać.
                      • igor_uk felus. 21.02.13, 18:20
                        W tym cie nikt nie przebije .W zamulaniu uznaje twoja wyzszosc nad soba :-(
                      • myself.dk Re: igor. ginieralnyj siekrietar zamulania 22.02.13, 00:51
                        felusiak1 napisał:

                        > ty i romsus uwielbiacie zamulać.
                        >

                        Toc mowilem Ci Felusiak..
                        To jest mur, ktorego nie przebija żadne argumenty.
                        Tak u nich tam zawsze było, tak jest teraz i tak już pozostanie.

    • strondzo Re: Nagonka Kremla 21.02.13, 10:12
      zboczęcy amerykanskie Vara wam od slowianskich dzieci !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • romrus Re: Znow nagonka Kremla? 22.02.13, 08:23
      "Father charged with murder in son’s shooting
      A 13-year-old boy was shot and killed by his father in eastern Morgan County on Saturday evening, June 18, while the father was allegedly showing his son how to clean and fire a handgun.
      Butler told police that he was standing five feet in front of his son, showing him where to fire the gun. He turned his back, heard a shot that he believed was directed at him, spun around and fired at his son, striking him in the right eye, according to the criminal complaint filed in Magistrate Court".
      morganmessenger.com/news/content/story-7741
      13-letni chlopak, adoptowany z Ukrainy, zastrzelony przez ojca.

      Mialesz racje, felus.
      Kreml pitoli o problemach adoptowanych dzieci i w USA nie ma problemow z bronia w rekach palantow.

    • jk2007 "sierocińcy" w Rosji, fotka 22.02.13, 10:29
      bieda i beznadziejnosc
      svpressa.ru/society/article/64666/
    • borrka Powstaja kolejne komisje Dumy... 23.02.13, 10:08
      W celu monitorowania sytuacji adoptowanych dzieci, szczegolnie w USA :)))
      Ambasador USA w Moskwie "olal" propozycje wspolpracy z taka komisja - pewnie za pilniejsze uznal zbadanie losu trzystu takich ofiar ROCZNIE w samej Matuszce.
    • jk2007 w Rosji znowu zamordowano dziecko 23.02.13, 15:28
      i tak co tydzien - takie sa realia rosyjskie
      ria.ru/incidents/20130223/924320971.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja