Dodaj do ulubionych

Vitamy kolejna zwolenniczke kapitalizmu :

10.03.13, 18:27
bo ta do tej pory za socjalizmem sie raczej opowiadala :)
forum.gazeta.pl/forum/w,50,143086224,143086224,Nic_tak_nie_uczy_rozumu_jak_pieniadz.html
Obserwuj wątek
      • eva15 Borrcia w przestworzach 10.03.13, 18:43
        No to jakie wniosek, borrcia? Pora nauczyć się latać! A jak już wreszcie pofruniesz, to nie zapomij odpowiedzi na pytanie wieszcza:

        Kto mi dał skrzydła, kto mię odział pióry
        I tak wysoko postawił, że z góry
        Wszystek świat widzę, a sam, jako trzeba,
        Tykam się nieba?


        Jak to kto? Effcia!

            • borrka Taka plyta wyszla: 10.03.13, 19:35
              muzyka.interia.pl/wiadomosc_dnia/news/gwiazdy-sceny-alternatywnej-o-broniewskim,733052
              I, miedzy innymi, Staszczyk spiewa "Kalambury".
              www.youtube.com/watch?v=wegEid8tJMc
              Fajny kawalek.
              • eva15 Re: Taka plyta wyszla: 10.03.13, 19:49
                Dzięki, pewnie kupię porzy okazji. Broniewski siedzi w moim ptywatnym panteonie bardzo wysoko, gdzieś obok Tuwima, wyżej już chyba trudno. Jest tam jeszcze paru innych, ale o zupełnie innym charakterze (np. Norwid).
                  • eva15 Prawie łódzki! 10.03.13, 20:03
                    ŁÓDŹ

                    Ciąży sercu troska i pieśń,
                    troskę w sercu ukryj i nieś,
                    pieśń jak kamień podnieś i rzuć.
                    W dymach czarnych budzi się Łódź.

                    Wyją syreny, wyją co rano,
                    grożą pięściami rude kominy,
                    w cegłach czerwonych dzień nasz jest raną,
                    noc jest przelaną kroplą jodyny,
                    niechaj ta kropla dzień nasz upalny
                    czarnym - po brzegi - gniewem napełni -
                    staną warsztaty, staną przędzalnie,
                    śmierć się wysnuje z motków bawełny...

                    Troska iskrą w sercu się tli,
                    wiele w sercu ognia i krwi -
                    dymem czarnym musi się snuć
                    pieśń, nim iskrą padnie na Łódź.

                    Z ognia i ze krwi robi się złoto,
                    w kasach pękatych skaczą papiery,
                    warczą warsztaty prędką robotą,
                    tuczą się Łodzią tłuste Scheiblery,
                    im - tylko radość z naszej niedoli,
                    nam - na ulicach końskie kopyta -
                    chmura gradowa ciągnie powoli,
                    stanie w piorunach Rzeczpospolita.

                    Ciąży sercu wola i moc,
                    rozpal iskrę, ciśnij ją w noc,
                    powiew gniewny wciągnij do pluć -
                    jutro inna zbudzi się Łódź.

                    Iskra przyniesie wieść ze stolicy,
                    staną warsztaty manufaktury,
                    pójdzie Piotrkowską tłum - robotnicy,
                    ptaki czerwone fruną do góry!
                    Silnym i śmiałym, któż nam zagrodzi
                    drogę, co dzisiaj taka już bliska?
                    Raduj się, serce, pieśnią dla Łodzi,
                    gniewną, wydartą z gardła konfiskat.
                • eva15 A przecież mi żal.... 10.03.13, 19:57
                  Miał pokój taki niesłychanie arcyszlachecki, z dywanem perskim, z szablami skrzyżowanymi, z kindżałami przodków. Stało tam pianino i on nas zamęczał: strasznie źle grał Szopena, ale to strasznie źle, jednak trzeba było słuchać, bo przy tym był bardzo despotyczny jak zawsze. Więc te szable tureckie skrzyżowane na tym perskim dywanie i czamara jakaś w kącie, gdzieś jeszcze i Virtuti Militari, i jego mundury legionowe, i jednocześnie ten Lenin na biurku zaczytany, podkreślony, i te poezje. „Panie poruczniku, prosty jak świeca”...(...), i Szopen dziki; czytałem kiedyś opisy, jak Przybyszewski grał Szopena, pewno lepiej, ale absolutnie w tym samym duchu, więc Szopen poprzez przybyszewszczyznę.
                  To wszystko był Broniewski.


                  Autor: Aleksander Wat, Mój wiek. Pamiętnik mówiony

                  Ech, jeden z członków mojej rodziny pijał z nim wódkę po wojnie, gdy Broniewski mieszkał w Łodzi... Ja się niestety załapać nie mogłam a chętnie bym się z nim napiła i to ostro..
        • j-k Evelein. Ja tak formalnie: 10.03.13, 19:00
          Zdecyduj sie, czy za socjalizmem jestes, czy za kapitalizmem.
          Bo ja - szczery Socjaldemokrata - to jestem za kapitalizmem
          jako mniejszym zlem.

          od programu SPD z Bad Godesberg 1962 :)
          • jorl Re: Evelein. Ja tak formalnie: 10.03.13, 19:59
            j-k napisał:

            > Zdecyduj sie, czy za socjalizmem jestes, czy za kapitalizmem.
            > Bo ja - szczery Socjaldemokrata - to jestem za kapitalizmem
            > jako mniejszym zlem.


            Ale Ty drogi jk na wszelki wypadek w kapitalizmie pracowac nie zamierzasz. Tylko sie podwieszasz na towarach produkowanych przez kapitalizm.

            Pozdrowienia
            • j-k wolne zarty ? 10.03.13, 20:07
              jorl napisał:
              > Ale Ty drogi jk na wszelki wypadek w kapitalizmie pracowac nie zamierzasz. Tylk
              > o sie podwieszasz na towarach produkowanych przez kapitalizm.

              pracowac w kapitalizmie, na panstwowej posadzie - to najlepsze, co mozna miec.
              wystarczy, ze sie ten system popiera i nie udawaj, ze cie to dziwi.
              • jorl Re: wolne zarty ? 10.03.13, 20:31
                j-k napisał:


                > pracowac w kapitalizmie, na panstwowej posadzie - to najlepsze, co mozna miec.
                > wystarczy, ze sie ten system popiera i nie udawaj, ze cie to dziwi.

                Nieprawda, to nie jest najlepsze co mozna miec. To jest komuna i stosunki komunistyczne.
                Ja ucieklem od tego i z zadowoleniem pracuje w kapitalizmie. Tym prawdziwym. Bo ja sie do walki w nim nadaje, do tego mnie zawsze ciagnelo.
                Kiedys juz mialem teorie ze panstwowe posady powinny byc zarezerwowane dla kobiet majacych na wychowaniu dzieci. Bo i panstwowe posady sa potrzebne ale mezczyzni powinni miec zakaz tam pracowac. No chyba ze przyniesie od lekarza zaswiadczenie ze ma zdecydowanie mniej jak srednia testosteronu. Taka d.., z uszami,wtedy moze i na panstwoej posadze pracowac.
                Nie miewasz drogi j-k dziewczecych nickow?

                Pozdrowienia



                Pozdrowienia

                • j-k przeciwnie :) 10.03.13, 20:36
                  testosteronu mam w nadmiarze , o czym swiadczy postepujaca lysina i nieustajacy pociag
                  do kobiet.

                  a od zarabiania na moja pensje mam takich jak Ty, ktorzy kochaja kapitalizm w dzialaniu.
                  Ja go kocham, gdy regularnie wyplaca mi pensje.
                  • jorl Re: przeciwnie :) 10.03.13, 20:53
                    j-k napisał:

                    > testosteronu mam w nadmiarze , o czym swiadczy postepujaca lysina i nieustajacy
                    > pociag
                    > do kobiet.
                    > a od zarabiania na moja pensje mam takich jak Ty, ktorzy kochaja kapitalizm w d
                    > zialaniu.
                    > Ja go kocham, gdy regularnie wyplaca mi pensje.

                    No to w Moim Panstwie mialbys zakaz pracy na panswowej posadzie. I taki maly socjal abys niezle glodem przymieral. Wtedy by sie okazalo cos wart.

                    A cos z Twoim testosteronem to tak nie wiadomo. Ja np. nigdy bym zenskiego nicku nie przybral. Tez nigdy bym nie zalozyl babskiego ciuch.
                    Mam straszne wspomnienie z czasu jak bylem moze 4 lata. Rodzice chcieli mi, ze wzgledow oszczednosciowych, wcisnac ciuch po starszej siostrze. Darlem sie jak opentany, pamietam to a z tych mlodych czasow pamieta sie tylko b. wazne rzeczy.
                    Po co to pisze? Bo to ma ciag dalszy. Przed laty powiezlismy ciuchy po naszej corce do mojego brata w Polsce. Dla jego troche mlodszej corki. Brat ale przed corka zaadoptowal kilkutygodniowego chlopcy. Bo zona jakos nie moga zajsc w ciaze. Po adopcji, zaraz zaszla i z tego mial corke.
                    Jak przywieje tak samo jak bratanica! Powiedzialem bratu na boku, ten to bedzie pedal.
                    I tak jest naprawde, jest 100% pedalem, mieszka z przyjacielem.
                    Bylem niedawno u niego, po latach, pamieta to co powiedzialem, prawie sadzi ze wykrakalem.

                    Dlatego drogi j-k dzieczece nicki to podejrzane, jak te ciuchy.

                    Pozdrowienia
                    • j-k hloopcze :) 10.03.13, 21:00
                      jorl napisał:
                      > No to w Moim Panstwie mialbys zakaz pracy na panswowej posadzie.

                      nie masz "twojego panstwa" - wiec o czym ta dyskusja. ?
                      Ty pracujesz dla kapitalizmu, ja cie spokojnie kosze z twoich podatkow i kazdy jest zadowolony.
                    • jorl Re: przeciwnie :)-erreta bo cos wcielo. 10.03.13, 21:04
                      jorl napisał:


                      > Po co to pisze? Bo to ma ciag dalszy. Przed laty powiezlismy ciuchy po naszej c
                      > orce do mojego brata w Polsce. Dla jego troche mlodszej corki. Brat ale przed c
                      > orka zaadoptowal kilkutygodniowego chlopcy. Bo zona jakos nie moga zajsc w ciaz
                      > e. Po adopcji, zaraz zaszla i z tego mial corke.
                      > Jak przywieje tak samo jak bratanica! Powiedzialem bratu na boku, ten to bedzie
                      > pedal.
                      > I tak jest naprawde, jest 100% pedalem, mieszka z przyjacielem.

                      Cos to wcielo. Wiec te ciuch to przymierzala bratanica i tez ten adopotowany chlopak. Dziewczece. Powiedzialem bratu na boku ze bedzie pedal, bo sam pamietam jak "babskie" bylo dla mie wstretne.
                • jabbaryt Jorl 10/10 10.03.13, 20:48
                  Też wyrwałem się z państwowych instytucji. Pracuje w kapitaliźmie i przynajmniej mam satysfakcje, że nie jestem pierdzi-stołkiem i to ja utrzymuje państwo a nie państwo mnie.
                    • jabbaryt Re: gratuluje. 10.03.13, 21:02
                      A ja licze że w tym kraju zrobi sie rewolucje i takich jak Ty zmusi do uczciwej i pożytecznej pracy. Druga opcja to spadam z tego kraju bo nie mam zamiaru utrzymywac pasożytów.
                      • j-k w Reichu revolucja ? 10.03.13, 21:07
                        jabbaryt napisał:
                        > A ja licze że w tym kraju zrobi sie rewolucje i takich jak Ty zmusi do uczciwej
                        > i pożytecznej pracy. Druga opcja to spadam z tego kraju bo nie mam zamiaru utr
                        > zymywac pasożytów.

                        w Reichu revolucja ? - chyba chory jestes.
                        spokojnie dozyje do emerytury.

                  • jorl Re: Jorl 10/10 10.03.13, 21:08
                    jabbaryt napisał:

                    > Też wyrwałem się z państwowych instytucji. Pracuje w kapitaliźmie i przynajmnie
                    > j mam satysfakcje, że nie jestem pierdzi-stołkiem i to ja utrzymuje państwo a n
                    > ie państwo mnie.

                    Ja musialem sie wyrwac z komuny czyli emigrowac.
                    Ale widze ze rozumiesz ze mozna miec zadowolenie, nawet za cene ciezkiej pracy, ze sie jest faktycznie uzytecznym i ze jak co sie innych utrzymuje.
                    Bo ja wole komus dac niz dostac, czego z wlasniej woli naturalnie rzadko robie, dostac to dla mnie obrazliwe.

                    Pozdrowienia

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka