Spiewamy:mitomani sa wsrod nas...:-)))

13.03.13, 00:29
Na melodie "zakochani sa wsrod nas"...
ewcia,chce Polakow wyslac do pracy w Rosji,sugeruje zatrudnienie polskich bezrobotnych w OK,ktory ,wkrotce(slysze to juz kilka lat:-))),ma byc jednym placem budowy....
Zadalem sobie trud,i znalazlem gdzie najchetniej jezdza Polacy,zeby "zarobic",okazuje sie,ze obecne,zatrudnienie Polakow w UE,nie ma nic wspolnego z ewci pogardliwym "zmywakiem", a i powstaje pytanie ,czy(abstrachujac od klopotow zwiazanych z uzyskaniem rosyjskich dokumentow,uprawniajacych do legalnej pracy w Rosji),powtarzam,czy Rosjanie sa w stanie zaproponowac Polakom stawki,jakie ci,osiagaja w krajach Unii?
Z linku ponizej wynika ze:
Raport Euro-tax.pl pokazuje też średnie, miesięczne zarobki (brutto) Polaków na obczyźnie. W Irlandii jest to 7854 zł, w Wielkiej Brytanii 6815 zł, w Niemczech 7658 zł, zaś w Austrii 7606 zł.

Na drugim biegunie płacowym jest Belgia (4662 zł) i Holandia (3065 zł).


Cały tekst: lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,13539898,Na_saksy_najchetniej_na_Wyspy_i_tam_placa_najlepiej.html#TRrelSST#ixzz2NNnPibFv

PS.Po co sa zakladane watki i bita w nich piana,gdy z realnoscia i prawdopodobienstwem nie maja nic wspolnego,a z abstrakcja ,wiele...
    • eva15 Głuptaki są wśród nas i mają kompa, niestety 13.03.13, 00:41
      Duraku nieszczęśliwy i nawet niepocieszny, Effcia napisała, że Polacy na Zachodzie zarabiają średnio biorąc między 1.000 a 1.500 jewro. I to się dość dokładnie pokrywa z twoimi rewelacjami. Eureka, bystrzaku.
      Od tego trzeba odjąć utrzymanie dwóch domów (rodzina w Polsce) oraz loty/podróże do rodziny w kraju.
      • eva15 Re: Głuptaki są wśród nas i mają kompa, niestety 13.03.13, 00:48
        I jeszcze jedno, bystrzaku - ta niska średnia wynika właśnie z tego, że zdecydowana większość obecnej emigracji siedzi na zmywaku. Te 10-15% , którym się powiodło to za mało, by podnieść średnią, zwłaszcza, że "powiodło" to na ogół co najwyżej podwójna stawka zmywaka, nie więcej.
        • yurek11111 Re: Głuptaki są wśród nas i mają kompa, niestety 13.03.13, 01:09
          Zdecydowana wiekszosc wyjezdza za chlebem, i podobnie jak ty,ktora tez pracuje w raichu ,zarabiac pieniadze chce wsrod kulturalnych ludzi,wot i cala tajemnica otwarcia na Zachod,a cale roztrzasanie czy to jest stawka zmywaka,czy dwie,to nie ma znaczenia...
          Do tego nie bierzesz pod uwage problemow z uzyskaniem na prace w Rosji niezbednych papierow,gdy ten klopot Polacy maja z glowy ,jako ze Polska nalezy do Unii....
          Pozostaje jeszcze jeden problem,zatrudnienia polskich firm,do pracy w Rosji, Putin Polski nie"kocha",za to ze wymknela sie z lapsk Kremla,i za to ze nalezy do NATO, i za to ze nalezy do UE,i dlatego szczebel centralny,nie jest zainteresowany,zeby kawalik,jak ty to nazywasz rosyjskiego torta,przypadly w udziale polskim firmom...
          O tym ty falszywie milczysz,obarczajac wina za sytuacje ,polska rusofobie....

          eva15 napisała:

          > I jeszcze jedno, bystrzaku - ta niska średnia wynika właśnie z tego, że zdecydo
          > wana większość obecnej emigracji siedzi na zmywaku. Te 10-15% , którym się pow
          > iodło to za mało, by podnieść średnią, zwłaszcza, że "powiodło" to na ogół co n
          > ajwyżej podwójna stawka zmywaka, nie więcej.
          • eva15 Re: Głuptaki są wśród nas i mają kompa, niestety 13.03.13, 01:23
            Ty nie rozumiesz, o czym ja piszę , nie łapiesz drugiego dna. Oczywiście, że Putin nie będzie dbał o polski rynek pracy i nie będzie ratować Polski przed jej własnymi politykami/ elitami produkującymi od ponad 20 lat "przejściowe bezrobocie" (cytat z borrci). Tym bardziej nie, że w zamian otrzymałby rytualne obelgi pod adresem Rosji. Te obelgi ma i tak za darmo, bez własnego wysiłku.

            Problem w tym, że prozachodnie reformy spowodowały w Polsce trwałe "przejściowe bezrobocie" ", którego Zachód (EU) Polsce nie rozwiąże. Może więc jednak lepiej było nie zadzierać aż tak z Rosją?
            Niemcy, należący do EU i NATO znacznie dłużej niż Polska mają i kontrakty i zamówienia na specjalistów. Inna rzecz, że mają co zaoferować. ale to już osobny temat.

            P.S. Ja nie wyjechałam za chlebem.
            • yurek11111 Re: Głuptaki są wśród nas i mają kompa, niestety 13.03.13, 01:57
              Teeeeraz zaczynasz pisac do rzeczy,ale biorac pod uwage zaszlosci historyczne,w relacjach polsko-rosyjskich,to moze i lepiej,ze Polska i Rosja ,oddalily sie,jak mowia czas leczy rany,a te sa zbyt swieze, dlatego na dzis w/g mnie,lepiej jest zeby," kazdy sobie rzepke skrobal", a w przyszlosci nawiaze sie dwustronne relacje biznesowe,ale TYLKO na zasadach partnerskich...
              Co do putinowskich obelg,to nie sa one bez powodu,ceny za gaz i rope,rurociag pod Baltykiem zeby ominac Polske,zdarzenie smolenskie,to sa fakty ,ktore pracuja na nie....

              eva15 napisała:

              > Ty nie rozumiesz, o czym ja piszę , nie łapiesz drugiego dna. Oczywiście, że P
              > utin nie będzie dbał o polski rynek pracy i nie będzie ratować Polski przed jej
              > własnymi politykami/ elitami produkującymi od ponad 20 lat "przejściowe bezrob
              > ocie" (cytat z borrci). Tym bardziej nie, że w zamian otrzymałby rytualne obelg
              > i pod adresem Rosji. Te obelgi ma i tak za darmo, bez własnego wysiłku.
      • yurek11111 Re: Głuptaki są wśród nas i mają kompa, niestety 13.03.13, 00:53
        ewcia,a czy w OK,moga zarobic 1000-1500euro na miesiac,dodatkowych kosztow miec nie beda,bo spac beda pod mostwm,a w krolestwie zurawi,jedzenie niepotrzebne....:-)))
        Znowu mity,wyglada ze rosyjska mitologie piszesz....:-))))

        PS.Czemu raz duraku a raz biedaku???? :-)))))))
        Musieli cie od burej suki ,za mlodu wyzywac i tak ci juz pozostalo....

        eva15 napisała:

        > Duraku nieszczęśliwy i nawet niepocieszny, Effcia napisała, że Polacy na Zachod
        > zie zarabiają średnio biorąc między 1.000 a 1.500 jewro. I to się dość dokładn
        > ie pokrywa z twoimi rewelacjami. Eureka, bystrzaku.
        > Od tego trzeba odjąć utrzymanie dwóch domów (rodzina w Polsce) oraz loty/podró
        > że do rodziny w kraju.
        • eva15 Re: Głuptaki są wśród nas i mają kompa, niestety 13.03.13, 00:59
          Trzeba być durakiem, by robić odnośnie płac na Zachodzie "odkrycia", o których raptem dwa dni wcześniej sama pisałam.
          • edek_vilola "Głuptaki" tez ptaki :)) 13.03.13, 03:20
            Zalozyciel watka nawiazal do znanej piosenki sprzed lat, w nieco zmienionej formie ("porąbani sa wsrod nas"). W dalszej dyskusji padlo slowo "gluptaki". Przypomniala mi sie w zwiazku z tym inna stara i piekna piosenka Czerwonych Gitar ze slowami "Hej słowiki, słowiki wracajcie do swych gniazd". Moznaby wiec zanucic na te sama nute: "Hej głuptaki, głuptaki wracajcie do swych gniazd". Czyli lepiej zrobicie "głuptaki" grajac w gry komputerowe, niz piszac dyrdymaly. Problem polega na tym, ze kazda ze stron uwaza strone przeciwna za "głuptakow".
          • edek_vilola Nazwa "gluptak" niesprawiedliwa, najwiecej w Kanad 13.03.13, 12:44
            zie. W Quebec i na Nowej Fundlandii. Ale rowniez np. w Norwegii i innych regionach pn-zach Europy.

            pl.wikipedia.org/wiki/G%C5%82uptak
    • eva15 Bystrzak może tylko podać idiotyczny artykuł 13.03.13, 00:57
      Na saksy najchętniej na Wyspy i tam płacą najlepiej
      (...)
      W Irlandii jest to 7854 zł, w Wielkiej Brytanii 6815 zł, w Niemczech 7658 zł,

      Noo, czyli na Wyspach średnio biorąc płacą lepiej (7.334,5 zł) niż w Niemczech (7. 658 zł).
      Kretyn, który to napisał, liczy na głupszych od siebie, takich, co wcale już nie potrafią liczyć. I ma rację, czyli wcale nie jest taki głupi. Głupsi od niego otwierają na ten temat wątki.
      • felusiak1 efka nie dyskutuj z kretynami 13.03.13, 01:12
        co bedziesz sobie nerwy zdzierać. duskutuj tylko z ludźmi na swoim poziomie jak igor, goldmańka, magna, max, misterpee....
        • yurek11111 Re: efka nie dyskutuj z kretynami 13.03.13, 01:27
          ewcia nie dokonala jednego wpisu,nie ublizajac mi, a ja i tak ja "lubie" ,w ramach TPPR...:-))))

          PS.felusiak,narzekasz na amerykanskie przepisy "uszczesliwiajace" Amerykanow,ktorych jest "wysyp",pod rzadami Obamy, a tu popatrz polski majstersztyk,jeden z przepisow mowi,ze jak kupisz w Rosji paliwo, i wlejesz je do wlasnego samochodu ,to go ci nie wolno zlewac....,wlasny samochod,ruskie paliwo za ktore zaplaciles wlasnymi pieniedzmi,a polski przepis,mowi ci, co wolno a co nie nie,dobrze ze chociaz "przejezdzic" to paliwo pozwolili....
        • eva15 Re: efka nie dyskutuj z kretynami 13.03.13, 01:31
          Słuszna samokrytyka. Dobranoc.
      • yurek11111 ewcia,podpowiem tylko,ze Irlandia to wyspa... 13.03.13, 01:17
        A w Irlandii ,Polacy zarabiaja najwiecej....
        Myslisz ze w Rosji sa w stanie zarobic 7854 zl na miesiac?

        RE:Kretyn, który to napisał, liczy na głupszych od siebie, takich, co wcale już ni
        > e potrafią liczyć. I ma rację, czyli wcale nie jest taki głupi. Głupsi od niego
        > otwierają na ten temat wątki.
        • eva15 Re: ewcia,podpowiem tylko,ze Irlandia to wyspa... 13.03.13, 01:25
          No fakt, GB to nie wyspa. I dlatego pisząc o Irlandii i GB autor użył liczby mnogiej - Wyspy.
          Cyrk!
          • yurek11111 Re: ewcia,podpowiem tylko,ze Irlandia to wyspa... 13.03.13, 01:34
            ...nalezaca do archipelagu Wysp Brytyjskich,dlatego autor uzyl okreslenia "Polacy najchetniej jezdza na Wyspy",myslac o archipelagu,nie pomyl z "Archipelagiem Gulag"...
            Cyrk z toba,ale mam cierpliwosc,wytlumacze ci...:-)))
            eva15 napisała:

            > No fakt, GB to nie wyspa. I dlatego pisząc o Irlandii i GB autor użył liczby m
            > nogiej - Wyspy.
            > Cyrk!
            • eva15 Re: ewcia,podpowiem tylko,ze Irlandia to wyspa... 13.03.13, 01:37
              Czyli - JEDNA z wysp (Irlandia) to WYSPY? Bardzo jesteś pocieszny, dobranoc.
        • eva15 Bystrzaku, podpowiem ci, idź spać! 13.03.13, 01:30
          Ile razy trzeba ci tłumaczyć, że od tych ca 7 tys. trzeba odjąć koszty utrzymania 2 domów i podróży, co na terenach przygranicznych z OK odpada?
          Trzeci raz podstawowych praw ekonomii (zarobek netto - koszt jego uzyskania = dochód do dyspozycji) tłumaczyć nie będę.
          Koniec, finito, Ende i basta!
          • yurek11111 Re: Bystrzaku, podpowiem ci, idź spać! 13.03.13, 01:40
            ewcia,no to wyjasnij,dwa, trzy miliony Polakow by na twoja "eureke" nie wpadlo,ze zamiast na Wyspy na zmywak,lepiej do ruskich za Bug?

            eva15 napisała:

            > Ile razy trzeba ci tłumaczyć, że od tych ca 7 tys. trzeba odjąć koszty utrzyman
            > ia 2 domów i podróży, co na terenach przygranicznych z OK odpada?
            > Trzeci raz podstawowych praw ekonomii (zarobek netto - koszt jego uzyskania = d
            > ochód do dyspozycji) tłumaczyć nie będę.
            > Koniec, finito, Ende i basta!
            • 5magna Re: Bystrzaku, podpowiem ci, idź spać! 13.03.13, 01:47
              wyborcza.biz/Gieldy/1,114507,13546149,Fatalne_dane_o_produkcji_na_Wyspach__Funt_najnizej.html
              Dokladnie jak analitycy z UK mowili. W UK szykuja sie ciezkie czasy. Nawet przy zmywaku moze pracy zabraknac. Na pewno ta lepsza prace wezma spowrotem Angole.....PS. Strach pomyslec jak sie exodus odwroci i zaczna wracac......
              • yurek11111 Re: Bystrzaku, podpowiem ci, idź spać! 13.03.13, 02:25
                Tu znalazlem,ze akurat istnieje trend odwrotny,to Rosjanie w Polsce sa druga najliczniejsza grupa imigrantow,po Ukraincach...

                "Pod koniec 2011 roku ważnych Kart Cudzoziemca było ok. 100 tysięcy. Największą ich część wystawiono Ukraińcom, następni byli Rosjanie, Wietnamczycy i Białorusini."

                Nie ma sie co martwic,ze Polacy zaczna wracac,bo w Polsce tez z populacja nie wyglada rozowo,spoleczenstwo polskie starzeje sie...
                • 5magna Re: Bystrzaku, podpowiem ci, idź spać! 13.03.13, 03:39
                  Wszystko zalezy czy bedzie dla nich praca? Jak nie to lepiej siedziec na zasilku w Szwecji, Norwegii czy nawet w UK. Napewno lepiej dla rodzin z dziecmi. Ciekawe jak wyglada ta umowa teraz? Czy moga takiego wyslac do Polski? To juz nie sa azylowcy jak kiedys ktorych nie odsylali nawet jak okradl bank.
    • 5magna Re: Spiewamy:mitomani sa wsrod nas...:-))) 13.03.13, 02:21
      Czy tylko "randkowa" praca pozostanie? W Niemczech jeszcze jest praca mycia i podcierania emerytow ale i to sie skonczy jak Unia siadzie. Bezrobotny niemieckiego produktu nie kupi. Moze tylko wyskrobac z bolem na jakis chinski. Cos mi sie wydaje ze liczba ludzi w Polsce zacznie gwaltownie wzrastac. PS. Ekonomista Felus juz dlugo nie wyprodukowal zadnego bzdeta. Nawet juz pomidorowki nie gotuje. Przymila sie tylko do tych madrych bystrzakow na forum....
    • darekvtb Kto mitoman??? 13.03.13, 07:27
      "średnie, miesięczne zarobki (brutto) "

      A co mnie, q-wa, obchodzi "brutto"?
      W Rosji NIKOGO nie obchodzi dochod brutto. Liczy sie tylko to, co dostaniesz "na reke"!
      Ja juz linkowalem portal head hunter - tam wszedzie podaja zarobki netto. Ile tam kosztuje pracodawce - robotnik "brutto" - nikogo nie interesuje. Brutto - to starania pracodawcy. Jesli chce kogos zatrudnic, to podaje proponowane zarobki netto.
      Panskie cyfry "brutto" - nic mi nie mowia:
      - czy tyle zarobi Polak po przyjezdzie "na wyspy"? (sredniej kwalifikacji hydraulik, budowlaniec, mechannik )
      - ile z tego on dostanie netto?
      - ile wyda na wynajem mieszkania w miejscu pracy?
      - jakie tam sa koszty utrzymania w stosunku do polskich? (sadze ze wyzsze?)
      - czy dlugotrawale rozstawanie z rodzina mozna ocenic w ekwiwalencie pienieznym?
      • yurek11111 Kto mitoman? darek i ewcia,dla informacji panskiej 13.03.13, 14:32
        Dzieciom w szkole ,nalezy tlumaczyc wsztstko,dorosli,POWINNI posiasc wiedze w latach szkolnych,a nie doksztalcac sie na forum,przeciez nie moge ci tlumaczyc wszystkiego za kazdym razem,gdyz od swojego rozmowcy ,wymagam MINIMUM wiedzy i zrozumienia,przypominam zenujaca sytuacje,z polskimi samochodami,na granicy Polska-OK,nie zadales sobie wacpan minimum trudu,zeby znalezc wytlumaczenie,czemu na przejsciu granicznym,byly w 80-90% ,15-20-letnie passaty,a babcia mowi,ze rozsadny,dorosly "mezczyzna" ,gdy widzi,jeden,dwa,trzy egzemplarze,moze myslec o przypadku,ale gdy widzi 80-90% takich samych egzemplarzy,powinien zastanowic sie nad REGULA,ktora rzadzi zjawiskiem,pana informatyka ,babcia ,ani do rozsadnych,ani do doroslych,nie zaliczyla....:-)))
        Identycznie rzecz sie ma w temacie zatrudnienia w Rosji,w cywilizowanym swiecie,podaje sie zarobki brutto,w Rosji jakzwykle ,odwrotnie,ale to nie jest najwazniejsze w temacie ,wazne jest pytanie,ktore zadalem juz ewci,gdyby oferta pracy w Rosji,byla atrakcyjniejsza od pracy na Zachodzie,to jak pan myslisz,panie informatyk,Polacy pracowaliby na Zachodzie,czy w Rosji?
        romrus ocenil,dla ogolnej masy poszukujacych pracy Polakow ,praca w Rosji jest GORSZA alternatywa nia praca na Zachodzie....wot i wsio....:-))))))))))))


        darekvtb napisał:

        > "średnie, miesięczne zarobki (brutto) "
        >
        > A co mnie, q-wa, obchodzi "brutto"?
        > W Rosji NIKOGO nie obchodzi dochod brutto. Liczy sie tylko to, co dostaniesz "n
        > a reke"!
        > Ja juz linkowalem portal head hunter - tam wszedzie po
        > daja zarobki netto. Ile tam kosztuje pracodawce - robotnik "brutto" - nikogo ni
        > e interesuje. Brutto - to starania pracodawcy. Jesli chce kogos zatrudnic, to p
        > odaje proponowane zarobki netto.
        > Panskie cyfry "brutto" - nic mi nie mowia:
        > - czy tyle zarobi Polak po przyjezdzie "na wyspy"? (sredniej kwalifikacji hydra
        > ulik, budowlaniec, mechannik )
        > - ile z tego on dostanie netto?
        > - ile wyda na wynajem mieszkania w miejscu pracy?
        > - jakie tam sa koszty utrzymania w stosunku do polskich? (sadze ze wyzsze?)
        > - czy dlugotrawale rozstawanie z rodzina mozna ocenic w ekwiwalencie pienieznym
        • darekvtb Wyksztalcony "yUREK" 13.03.13, 15:43
          Odpowiadam na post Pana yURKA (Romrus oceni ten kalambur ;-)))

          "Dzieciom (...) ,przypominam zenujaca sytuacje,z polskimi samochodami,na granicy Polska-OK,nie zadales sobie wacpan minimum trudu,zeby znalezc wytlumaczenie,czemu na przejsciu granicznym,byly w 80-90% ,15-20-letnie passaty,a babcia mowi,ze rozsadny,dorosly "mezczyzna" ,gdy widzi,jeden,dwa,trzy egzemplarze,moze myslec o przypadku,ale gdy widzi 80-90% takich samych egzemplarzy,powinien zastanowic sie nad REGULA,ktora rzadzi zjawiskiem,pana informatyka ,babcia ,ani do rozsadnych,ani do doroslych,nie zaliczyla....:-))) "

          Bardzo szanuje Pana yURKA za wykazanie tak razacych niedoborow w moim wyksztalceniu!
          A teraz, do rzeczy:
          Poniewaz w Polsce mieszkam kilkadziesiat kilometrow od granicy, to wielu moich sasiadow juz od lat 20-tu posiada Passaty na ktorych przemyca benzyne z OK i Bialorusi. Kiedy celnica nie byla taka rygorystyczna to nawet przerabiali zbiorniki na jeszcze wieksze! Zapewniam Pana ze wiem dlaczego bezrobotni Polacy kursuja przez granice do Rosji wlasnie na starych Passatach :-)) Sam w latach 90-ch mialem w Rosji takiego (nie ze wzgledu na bak, ale jego bagaznik). A co sie tyczy Polakow i Rosjan na granicy w Bezledach, to nie widzialem tam ani jednego Rosjanina szmuglujacego benzyne na starym Passacie! Jak Pan mysli, dlaczego?
          Polak z ktorym jechalem byl z miasta odleglego od granicy o 80 km! Czy sadzi Pan ze on robi po 160 km, 2-3 razy tygodniowo, tylko po to zeby przywiezc ruskiej benzyny do swojego Land Rover-a, ktorego trzyma w stodole?
          Na granicy w Bezledach, w kolejce, z polskimi numerami stali bezrobotni szmuglownicy benzyny, gorzaly i fajek, zarabiajacy w ten sposob na kawalek chleba. (Parszywa robota, ja bym tam nie wyzyl..). Rosjanie byli na wypasionych autach, z rodzinami, zaladowani zakupami. Polacy - rozbita auta, przesiaknieci benzyna 30-40 latkowie stojacy w kolejce po 3-5-7 godzin (i z powrotem prawie tyle samo). I tak co kilka dni.. Kolejki nie zmniejszaja sie nawet noca! Moja znajoma z Kaliningradu, ktora nas zabrala z ruskiej strony, na moje skargi na dluuuga kolejke i wolna prace celnicy, odowiedziala ze to Polacy staraja sie w taki sposob "przydusic" szmuglownikow. Ale widocznie oni nie maja innego wyjscia..

          P.S.
          Jak bede nastepnym razem to koniecznie nagram video! :-)))
        • darekvtb Brutto.. 13.03.13, 15:53
          Dochody brutto sa zupelnie nieinformatywne. Chyba nie musze tego Panu tlumaczyc?
          I porownywanie dochodu brutto z kraju UE, gdzie podatki to prawie 50% (moze gdzies nawet wiecej?), z rosyjskimi netto - to bzdura!
          Kiedys, dawno temu, pracowalem w pewniej firmie i zarabialem 2000$ (netto). - tyle mi placil pracodawca. Po paru miesiacach zwrocilem uwage ze pracodawca placi od moich zarobkow 30% podatku! - jak bym byl nierezydentem. A ja wtedy juz mialem karte stalego pobytu. Zwrocilem mu na to uwage i od tego czasu firma zaczela placic 13% podatku od mojej pensji.
          Ale ja, oczywiscie, jak zarabialem wczesniej 2000$, tak i po tym tez 2000$ :-) Bo tak bylo w umowie..
    • borrka Propaganda komsomolu, wyprana z sensu. 13.03.13, 08:08
      Nawet prosty, niewyksztalcon czlowiek potrafi policzyc, co mu sie bardziej oplaci:
      Zachod, czy "ziemia obiecana" Effci.
      Bilans jest jednoznaczny - grosze do zarobienia za miedza NIKOGO nie interesuja, bo wiecej mozna miec, kombinujac na miejscu, na Mazurach.
      Jestem pewien, jesli bedzie to interesujace i z Warszawy dojada do Obwodu.

      Mozna sie tylko zastanawiac, czemu ma sluzyc nagle zainteresowanie Kaliningradem wsrod komsomolcow
      • przyjacielameryki Re: Propaganda komsomolu, wyprana z sensu. 13.03.13, 11:15
        borrka napisał:

        > Nawet prosty, niewyksztalcon czlowiek potrafi policzyc, co mu sie bardziej opla
        > ci:
        > Zachod, czy "ziemia obiecana" Effci.
        > Bilans jest jednoznaczny - grosze do zarobienia za miedza NIKOGO nie interesuja
        > , bo wiecej mozna miec, kombinujac na miejscu, na Mazurach.
        > Jestem pewien, jesli bedzie to interesujace i z Warszawy dojada do Obwodu.
        >
        > Mozna sie tylko zastanawiac, czemu ma sluzyc nagle zainteresowanie Kaliningrade
        > m wsrod komsomolcow

        To ichnie bredzenie o OK to taka kolejna tragikomedia. Taki Gogol w googl'u! Te absurdy o jakimś wymyślonym zatrudnianiu Polaków w OK to chyba takie odwracanie uwagi od masowej turystyki handlowej Rosjan z OK do Polski. Wiadomo, że z biedniejszych regionów przyjeżdża się do bogatszych. Kropka!
        Polacy jeżeli już są zatrudniani w Rosji, to są to fachowcy i muszą otrzymać zarobki 2-3 krotnie większe od tych jakie miał Polak na podobnym stanowisku w kraju. To samo dotyczy Niemców, Anglików, inaczej nikt by tam nie pojechał!! Podobnie było kiedyś z pracą w Libii czy innych państwach III Świata, też dużo płacili żeby przyciągnąć fachowców.
        • romrus Re: Propaganda komsomolu, wyprana z sensu. 13.03.13, 11:27
          przyjacielameryki napisał:
          > Taki Gogol w googl'u!
          >Wiadomo, że z biedniejszych regionów przyjeżdża się do bogatszych. Kropka!


          Daj sie spokoj, wacku:-)

          www.youtube.com/watch?v=v5ewnhtZkig
      • eva15 Borrcia, to tylko odzew na twoją propagandę 13.03.13, 11:22
        Tyle tu naplotłeś na forum o tym, jak KO umiera, że nędza tam i dno ostatnie, że przyszła pora prostować te propagandowe bzdury. Zresztą z pomocą GW, która mimo, że nieprokremlowska zdecydowała się jednak zacząć pisać o tym, co w KO naprawdę dzieje i jak wiele tam się inwestuje.

        A skoro tak, to każdy bezrobotny Mazur przygraniczny, jeśli ma olej w głowie powinien się 2 razy zastanowić, co bardziej warto: jechać na zmywak za 1000-1500 euro brutto i ponosić wysokie koszty utrzymania, rozłąki, dwóch domów, podróży, czy pracować za 500- 600 euro netto kilkanaście kilometrów od domu (czyli bez żadnych kosztów dodatkowych).
        1.500 euro brutto oznacza w Niemczech po opłaceniu podatków i składek socjalnych ca 1000 euro. Głodowe koszty utrzymania w prymitywnych warunkach mieszkaniowych (na kupie po 2-3 osoby pokoju) to kolejne ca 400 euro (wyżywienie ca 200 euro, wspólny pokój ca 150-200). Netto zostaje ca 600 euro. A gdzie podróże do Polski do rodziny? No i jak z tego utrzymać 2 domy?

        Masz rację, że część tych ludzi na terenach przygranicznych nie nadaje się już po dziesięcioleciach "przejściowego bezrobocia" do pracy, jest zdegenerowana, rozpita albo całkiem zrezygnowana. Inna część żyje ze szmuglu, który się bardziej opłaca niż normalna praca.
        Ale z całą pewnością istnieje też zwykła normalna część tamtejsze społeczności i to o nią tu chodzi.
        • eva15 Re: Borrcia, to tylko odzew na twoją propagandę 13.03.13, 11:26
          Precyzując:

          po opłaceniu podatków i składek soc. z 1.500 euro brutto zostaje ca 1.000 netto. Po odliczeniu kosztów utrzymania zostaje ca 600 euro dochodu do swobodnej dyspozycji.
          A tyle, to można zarobić w KO, bez rusza tyłka z miejsca zamieszkania i bez tych wszystkich kosztów oraz bolesnej rozłąki.
          No i bez produkcji eurosierot!
          • borrka Zdumiewajace, ze nikt do "raju" nie jedzie. 13.03.13, 11:41
            Widac nie czytaja Effci :))) i traca interes zycia !
            • eva15 Re: Zdumiewajace, ze nikt do "raju" nie jedzie. 13.03.13, 12:12
              Właśnie w tym rzecz, że są nabuzowani antyrosyjską propagandą a to uniemożliwia logiczną kalkulację.
              • borrka Smiac sie, czy plakac ? 13.03.13, 12:50
                Ci ludzie znaja Rosjan na codzien, z bazaru, nie z bajek o Koniku Garbusku.
                Doskonale rozumieja sytuacje za miedza, a propaganda - jakakolwiek - nie dociera do nich, badz wisi im.
                Pierwsi byliby w Kaliningradzie, gdyby bylo warto.
                Zupelne bzdury juz wypisujesz, Effciu.
                Ogarnij sie.
      • romrus Re: Rekordisty watkow o OK... 13.03.13, 11:44
        borrka napisał:
        > Mozna sie tylko zastanawiac, czemu ma sluzyc nagle zainteresowanie Kaliningradem wsrod komsomolcow

        ...to ty i oszolomiony koszerem doktorek.

        Znalezc ci twoje wpisy?

        Przypominasz mi "Lis i winogrona" Ezopa:-)

        www.youtube.com/watch?v=9qoLy-oofpE
      • yurek11111 borrka,nie wiesz,ruscy chca do raju....:-)))) 13.03.13, 14:15
        Chca wymiany bezwizowej z UE,a tu nikt azjatow nie chce wpuscic ,do przyzwoitego swiata,po amerykanskiej Ustawie Magnickiego,panstwa EU,restrykcyjnie podchodza do Rosjan,i z wieksza uwaga przegladaja rosyjskie wnioski wizowe,bezwizowa wymiana Polski i OK ,to najbardziej uprzywilejowana wymiana z normalnym swiatem dla Putina,busola na kierunek propagandy,wsrod maluczkich ,dla forumowego komsomolu... :-)))
        RE:
        > Mozna sie tylko zastanawiac, czemu ma sluzyc nagle zainteresowanie Kaliningrade
        > m wsrod komsomolcow
    • romrus Re: Yurek-Trybuna-Ludu 13.03.13, 09:58
      yurek11111 napisał:
      >obecne,zatrudnienie Polakow w UE,nie ma nic wspolnego z ewci pogardliwym "zmywakiem"

      "Po Wyspach mieszkańcy naszego województwa najchętniej wyjeżdżają "za chlebem" do Holandii, Niemiec i Belgii. Tam nietrudno o pracę sezonową w budownictwie czy ogrodnictwie."


      > Z linku ponizej wynika ze:
      > Raport Euro-tax.pl pokazuje też średnie, miesięczne zarobki (brutto) Polaków na obczyźnie. W Irlandii jest to 7854 zł, w Wielkiej Brytanii 6815 zł, w Niemczech 7658 zł, zaś w Austrii 7606 zł. Na drugim biegunie płacowym jest Belgia (4662 zł) i Holandia (3065 zł).


      A z komentarzy ludzi wynika cos innego:

      "~bolesław~
      Napisano 11 marzec 2013 - 19:47
      Ale bzdury piszecie
      Gdzie w Anglii zwykły polak tyle zarobi na czysto jak zatrudniający polacy naszych rodaków goszczą 6 funtami za godzinę pracy brutto a pokój kosztuje min. 70 funtów tygodniowo?
      Niemcy zarobisz średnio 1200 euro bo zabiorą ci podatku 36 % zapłać za mieszkanie 300 euro i dojazdy".



      > PS.Po co sa zakladane watki i bita w nich piana,gdy z realnoscia i prawdopodobienstwem nie maja nic wspolnego,a z abstrakcja ,wiele...


      Ano wlasnie, po co, Yurku?

      Ile podatku odliczyc od podanych toba zarobkow?
      • eva15 Romrusie, sprostowanie o podatkach w Niemczech 13.03.13, 11:37
        > A z komentarzy ludzi wynika cos innego:
        >
        > "~bolesław~
        > Napisano 11 marzec 2013 - 19:47

        > Niemcy zarobisz średnio 1200 euro bo zabiorą ci podatku 36 % zapłać za mieszkanie 300 euro i dojazdy". [/b]

        > Ile podatku odliczyc od podanych toba zarobkow?

        Romrusie, ludzie pracują w Niemczech, dostają te cytowane 1.200 euro brutto, przy wypłacie widzą, że netto na rękę mają tylko nieco ponad 900 euro i myślą, że to podatki zżarły im te brakujące 300 euro.

        Tymczasem to nieprawda. Podatek od tak niskich dochodów jest śmiesznie niski i wynosi w tym konkretnym przypadku raptem 40 euro! Pozostałe 260 euro z tych 300 to składki na ubezpieczenia zdrowotne, emerytalne, od bezrobocia .
        Poniżej daję program pozwalający obliczyć każdy dowolny dochód netto w zależności od wysokości dochodu brutto. Reguła jest taka - im niższy dochód, tym niższy podatek. Ja wpisałam poniżej te wspomniane 1.200 euro , ale można to zastąpić innymi dochodami, program policzy:


        www1.spiegel.de/active/bruttonettorechner/fcgi/bnr_karriere.fcgi?id=spiegel&brutto=1200&freibetrag=&jahr=2013&lzz=1&stk=1&faktor=1&kirche=1&bdl=01&pkv=0&pkpv=&kksatz=15%2C5&krv2010=0&zkf=0&kinderpv=0&jahrgang=&Submit1=Berechnen
        • romrus Re: Romrusie, sprostowanie o podatkach w Niemczec 13.03.13, 11:54
          eva15 napisała:

          > Romrusie, ludzie pracują w Niemczech, dostają te cytowane 1.200 euro brutto, przy wypłacie widzą, że netto na rękę mają tylko nieco ponad 900 euro i myślą, że to podatki zżarły im te brakujące 300 euro.
          >
          > Tymczasem to nieprawda. Podatek od tak niskich dochodów jest śmiesznie niski i wynosi w tym konkretnym przypadku raptem 40 euro! Pozostałe 260 euro z tych 300 to składki na ubezpieczenia zdrowotne, emerytalne, od bezrobocia .


          A jakie ma znaczenie pod jakim pretekstem ich zabiora?
          I tak na reke nie dostaniesz.

          Poczekame na Igora, nich napisze ile w GB odetna.


          We Wloszech to wyglada w taki sposob:

          6 euro na godzine x 8 godzin dziennie - 40% podatek = 28.8 euro.

          Z wolnymi - 634 miesiecznie, bez dni wolnych - 864.
          Wynajem kawalerki ~400 (nie w Rzymie), oplaty komunalny ~100.
          O paliwie i biletach komunikacji miejskiej nie wspominam.
          • eva15 Re: Romrusie, sprostowanie o podatkach w Niemczec 13.03.13, 12:11
            No trochę ma znaczenie. Gdy płacę na ubezpieczenie zdrowotne czy rentę, to korzystam z tych świadczeń. Gdy daję państwu podatki, to państwo wyprowadza tą kasę, by ratować PIGSy:-)
      • 5magna Re: Yurek-Trybuna-Ludu 13.03.13, 11:45
        Niedawno czytalem ze jacys polscy "pracodawcy" zatrudniali Polakow we Wloszech wogole im nie placac nic. Spali na podlodze i jedli psie jedzenie. Wylapala ich policja przez rozmowy z komurek takiego rodzaju: Co temu sie nie podoba praca, chce uciekac? Jutro h...ja zabije. Zeczywiscie paru Polakow gdzies wyparowalo i slad po nich zaginal. Polapali Wlosi w koncu lotrow i powsadzali do wiezienia....
    • walter622 "Spiewać każdy może" 13.03.13, 10:05
      yurek11111 napisał:

      > Na melodie "zakochani sa wsrod nas"...

      Swego czasu jakiś debil (a może prowokator) wydzierał się na tym forum o ruskich, którzy
      rzekomo na kortach w Izraelu znieważali siostry Radwańskie.
      Tak więc ogłaszam mały konkurs - kim był ten kretyn (a może prowokator) który wtedy tak ładnie śpiewał ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja