zeitgeist2010
23.03.13, 18:11
Moje wrazenia po"wydarzeniu telewizyjnym roku" w Niemczech i jego interpretacji są pozytywne.
Unsere Mutter unsere Väter
Niemiecka tv mnie nie zawiodła. Moim zdaniem udalo im sie znalezc prawidlowy balans miedzy niemiecką odpowiedzialnoscią za zbrodnie wojenne a użalaniem się nad samym soba i cena jaką im przyszlo płacic za wywołaną przez nich wojne.
Nie ma tematow tabu. Po tej serii nie da sie juz wiele nowego dodac z niemieckiego punktu widzenia do winy Niemcow za wojne.
Kilka osobistych refleksji
”Feigheit war schlimmer als der Tod”
Tchorzostwo bylo gorsze niz smierc.
“Das war wohl die preußische Erziehung. Auf dem Posten, auf dem man war, mußte man ausharren.”
Pruskie wychowanie. Na stanowisku trzeba bylo robic, do do ciebie nalezalo.
“Das waren die ganz schlimmen Menschen die Bolschewieken, ne. Die Mußten abk
geknallt werden“.
Bolszewiki to zli ludzie. Musza byc zalatwieni.
Rasizm.
Rosjanie to podludzie. Nie ma moralnego hamulca do ich zabijania.
Zolnierz Wehrmachtu wchodzi do chatki pod strzecha gdzies w Rosji. Ma rozkaz ją podpalić. Przed nim siedzi przy stole staruszek i staruszka. Pytają się spokojnie Landsera czy chciałby sie napić z nimi czaju. „Pazalsta. Saditie.”
Zblizenie kamery na twarz aktora. Widać moralną agonie młodego człowieka, ktory nie jest psychopatą ani mordercą ale podpala chatę. W danej chwili nie potrafił zdobyć sie na bohaterstwo i nie wykonać rozkazu. Każdy z nas moze sie postawić w jego sytuację i wyobrazić jak by postąpił.