Dodaj do ulubionych

Masowe francuskie "NIE !"

24.03.13, 18:19
-Wlasnie konczy sie ,jeszcze wiekszym sukcesem, druga "Manifa dla wszystkich".-Ulice Paryza wypelnil prawie poltoramilionowy tlum.-Policja doliczyla sie tylko...300.000. -Teraz , poza "Nie homoslubom" , pojawily sie nowe hasla..."Nie likwidacji Rodziny" , "Demokracja teraz" , "Referendum"...Na domiar zlego pseudosocjalisci zostali gwaltownie zaatakowani przez lewice , co zostalo uznane przez niektorych ministrow za...akt antysemityzmu.
Obserwuj wątek
    • igor_uk Czyli jeszcze jest szansa. 24.03.13, 18:23
      Ze Europa znormalnieje.
    • swiblowo Re: Masowe francuskie "NIE !" 24.03.13, 18:27
      Trzymamy kciuki bo wielkia jest arogancja wladz wzgledem tradycyjnych pogladow na malzenstwo.
      • kaszebe12 Re: Masowe francuskie "NIE !" 24.03.13, 18:36
        Arogancja wladz nie jest wielka , arogancja wladz jest powszechna , ale odpowiada stopniowi swiadomosci zbiorowej Francuzow...-Homosluby zostaly przyjete przez instytucje p.t. "Parlament"(gdzie pseudosocjalisci sa w wiekszosci) ,;-teraz kolej na glosowanie w innej demokratycznej instytucji , zatytulowanej "Senat". -Francuzi zapomnieli , ze ich prezio trzyma w zanadrzu nastepna wielka wyborcza obietnice -dopuszczenie do glosowania obywateli spoza UE.
        • swiblowo Re: Masowe francuskie "NIE !" 24.03.13, 18:53
          > Arogancja wladz nie jest wielka , arogancja wladz jest powszechna

          - moze byc :) , a czy odpowiada swiadomosci Francuzow to nie wiem, sklaniam sie raczej do watpienia, jako ze Parlamenty sa oderwane od narodu, czasem wrecz ciekawe, kto ich wybieral? Co za czort? Marsjanie?
          • kaszebe12 Re: Masowe francuskie "NIE !" 24.03.13, 19:06
            No wlasnie , swiblowo...jakis tam procent Narodu glosowal. -Wystarczy , ze poczytasz teksty niektorych forumowiczow , a zrozumiesz "poczucie swiadomosci".-Sa nawet tacy , ktorzy sa dumni z faktu glosowania , swiecie uwazajac , ze dokonali "demokratycznego czynu", ha,ha,ha..
            • swiblowo Re: Masowe francuskie "NIE !" 24.03.13, 19:45
              Prawdziwie radykalni siedza w cieniu...tam teraz ich miejsce, nie glosuja za demokracja :)
              No ale...kiepsko to widze. Z perspektywy swojego srednio dlugiego zycia wnosze, ze arod idzie poki lbem w sciane sie nie oprze. Moze bedzie to nekrofilia?
    • krzysiozboj Re: Masowe francuskie "NIE !" 24.03.13, 18:52
      Zjawisko dla mnie zaskakujące, wydawało mi się że dużo więcej czasu zajmie im dojście do jakiejś formy przebudzenia. Bardzo ciekawe jest też żądanie referendum, w sumie głos/wola większości to jakby nie patrzeć fundament demokracji. I nawet mniejsze znaczenie dla mnie ma to że protest w obronie takich a nie innych wartości/zasad (choć sam jestem konserwatystą) a to że ludzie zaczynają się organizować przeciw władzy, w kontekście padającego systemu bankowego to może mieć ogromne znaczenie, zresztą jak widzę żądania o zabarwieniu ekonomicznym też się pojawiają.
      • ubiquitousghost88 Komórki i sieci to nie one-way TV... 24.03.13, 18:57
        ...Establishment oczekują ciężkie czasy...
      • igor_uk Cos w temacie. 24.03.13, 19:00
        Jest chłopcem, ale chce być dziewczynką. 6-latka walczy o swoje prawa


        Mamusia z tatusiem marzyli o coreczce i w taki sposob zlamali zycie temu chlopcu .Czy bedzie kiedy kolwiek normalnym czlowiekiem?
        • krzysiozboj Re: Cos w temacie. 24.03.13, 19:15
          Jak dla mnie tym rodzicom powinno się to dziecko odebrać dla jego własnego dobra. Problem w tym że w świetle obowiązującego prawa to wcześniej ja utraciłbym opiekę nad swoimi dziećmi ze względu na metody "wychowawcze" bo sporadycznie klapsa zasadzę a dość często spacyfikuję słownie a to karalne już :/

          A do ojca który kiedyś też miał miękkie serce a twardą rękę mam dzisiaj w cholerę i trochę szacunku.
          • igor_uk Re: Cos w temacie. 24.03.13, 19:22
            N iestety,krysio,masz racje.Nie ma takiej sily,ktora by pozwolila odebrac tym dwom zwyrodnialcem chlopaka.
            • kaszebe12 Droga cenzuro... 24.03.13, 20:50
              Ja tylko zacytowalem przywodce francuskiej lewicy , ktory powiedzial publicznie pod adresem ministra gospodarki , pana Moskowica "...pan nie mysli Francja , pan mysli miedzynarodowa finansjera".- Na to zdanie rzucili sie koledzy pana Moskowica , oskarzajac pana Melenchon o antysemityzm. -Czy droga cenzura ma podobne zdanie ?
        • ubiquitousghost88 Naucz się wreszcie, palancie!... 24.03.13, 20:54
          To takie łatwe!
          Mówi się "na temat", nie "w temacie"!
    • felusiak1 dym bez ognia 24.03.13, 21:08
      w czasie kampanii wyborczej było jasne, że hollande i klika zalegalizują małzeństwa alternatywne a mimo to publika poszła za nimi jak w dym a teraz na chwilę obudziła się z letargu i protestuje. nic z tych rzeczy. to protestują ci, którzy na socjalistów nie głosowali.
      innymi słowy ustawa zostanie zaklepana w senacie. wybory mają swoje konsekwencje.
      ja nie protestowałbym. zachecałbym do jak najszybszego wprowadzenia homoślubów i 90% podatku i co jeszcze dusza zamarzy. aha i jeszcze zachecałbym do skonfiskowania cześci oszczędności na przykład 33% ale tylko od tych, którzy nazbierali więcej niż 100 tysiecy.
      im szybciej tym lepiej, a potem nastapi przebudzenie i wreszcie wszyscy ujrzą ile kosztuje dobrobyt.
      • kaszebe12 "... a potem nastapi przebudzenie..." 25.03.13, 13:56
        To przebudzenie trwa i trwa...i chyba bedzie trwalo bardzo dlugo , felusiak.
        • felusiak1 Re: "... a potem nastapi przebudzenie..." 26.03.13, 00:39
          mam inne zdanie. uważam, ze społeczeństwa pograzone są w głebokim letargu i ani myślą się przebudzić. jeszcze trochę trzeba poczekać, długi musżą jescze wzrosnąć a przebudzenie nastapi kiedy nastąpi załamanie systemu finansowego i zabraknie tych co płacą podatki.
    • kylax1 Czarni i Żydzi do gazu, kobietom w pysk. 25.03.13, 17:27
      Ludzie LGBT na stos. Oto rozumowanie konserwatysty. Przykro mi bardzo, ale prawa dla osób LGBT to prawa człowieka i uważam, że nie ma różnicy między sprzeciwem dot. równości małżeńskiej a poglądami typu czarni i żydzi do gazu, bić kobiety itd.
      • kaszebe12 Re: Czarni i Żydzi do gazu, kobietom w pysk. 25.03.13, 18:12
        Jasne , kylax , a piszesz to zagorzalemu feminiscie.-Moze zainteresujesz sie tematem , dowiesz sie, o co chodzi , a potem...pisz.
        • kylax1 Streść zatem o co chodzi. 25.03.13, 18:22
          Bo z tonu Twojej wypowiedzi wywnioskowałem, że jesteś przeciwny równości małżeńskiej dla par hetero i homo.

          Jeżeli jest inaczej, to przepraszam.
          • kaszebe12 Re: Streść zatem o co chodzi. 25.03.13, 19:06
            Tu nawet nie chodzi o rownosc malzenstw homo i hetero , a o probe niszczenia NATURALNEJ bazy spolecznej , jaka jest Rodzina. -Istnieje taki termin...filiacja -zastanow sie nad nim. -Temat ma wiele innych waznych aspektow.-Dlaczego wywoluje sie taki szum wobec roszczen tak znikomej mniejszosci ? -Bo o to wlasnie chodzi demokraturalnej wladzy ! -Dzielic , dzielic w nieskonczonosc, by moc latwiej kontrolowac.-Juz wielokrotnie wspominalem slowa Bradburego z 1953-ego roku o wladzy i "mniejszosciach".- Ostatnia "Manifa dla wszystkich" obnazyla arogancje i pogarde , jaka etablishment okazuje wlasnemu spoleczenstwu, stad tyle hasel majacych,pozornie, malo wspolnego z homomalzenstwami, a dotyczacych demokracji...
            • kylax1 Ta "rodzina" to bastion ciemnego średniowiecza. 25.03.13, 19:36
              Ta cała "tradycyjna rodzina" to bastion ksenofobii, rasizmu, homofobii i fanatyzmu religijnego. Na szczęście odchodzi już to przeszłości.

              To tak jak nazywanie fanatyków islamskich "przedstawicielami religii pokoju"...
              • krzysiozboj Re: Ta "rodzina" to bastion ciemnego średniowiecz 25.03.13, 19:42
                Jestem za a nawet pójdę dalej - chcę kilku żon, tu nawet Afryka jest postępowa w stosunku do naszego czy amerykańskiego ciemnogrodu. Dlaczego inni mieliby mi odmawiać tej przyjemności lub dyskryminować moje dzieciaki tylko dlatego że różne matki mają? Dlaczego nie miałbym się rozliczać podatkowo z kilkoma kobitkami?
                • krzysiozboj Re: Ta "rodzina" to bastion ciemnego średniowiecz 25.03.13, 19:44
                  Aaa, prócz kilku żon to jakiś jeden młodzieniaszek też mógłby być oki, w końcu zawsze to jakieś urozmaicenie mogłoby być :))
              • kaszebe12 Re: Ta "rodzina" to bastion ciemnego średniowiecz 25.03.13, 19:47
                Ty mnie zle zle przeczytales , kylax ,i zle obserwowales Manife dla wszystkich.-Moze uda sie Tobie posluchac organizatorki i przywodczyni ruchu , niejakiej Frigide Barjot (pseudo).-Ta babka ma malo wspolnego z "fanatyzmem religijnym" , he,he...
                -"Tradycyjna Rodzina" ? -Nie , kylax...-normalna , naturalna , biologiczna Rodzina zlozona z Matki , ojca , dzieci...
                • krzysiozboj Re: Ta "rodzina" to bastion ciemnego średniowiecz 25.03.13, 19:52
                  kaszebe, Ty jakiś strasznie mało tolerancyjny i "mało światowy" jesteś :)) A czy rodzina składająca się z faceta i kilku kobiet nie jest normalna/naturalna? Spora część świata od dawna w taki sposób funkcjonuje przecież ;)
                  Nie znasz też chyba powiedzonka "nieważny byk, ważne czyje cielaki" co dość dobrze oddawałoby relacje w niemałej części Afryki, tam dla odmiany byłaby jedna kobieta i więcej facetów do sypialni ;)
                  • kaszebe12 Re: Ta "rodzina" to bastion ciemnego średniowiecz 25.03.13, 20:25
                    - Czy ja napisalem , ze homo sapiens jest gatunkiem monogamicznym ?
                    • krzysiozboj Re: Ta "rodzina" to bastion ciemnego średniowiecz 25.03.13, 20:40
                      A odebrałem to jakoś tak że zabawę chcesz ograniczyć do jednego ojca i jednej matki ;)
                • kylax1 Prawa człowieka są dla wszystkich. 25.03.13, 21:59
                  Równość na świecie będzie postępować dalej. I konserwatyści tego nie zmienią. Choćby dlatego, że przeciętny iloraz inteligencji konserwatysty jest niższy, niż osoby liberalnej.
                  • kaszebe12 Zlota mysl ! 25.03.13, 22:04
                    -Musze ja zapamietac , kylax.
                  • wojciech.2345 Re: Prawa człowieka są dla wszystkich. 25.03.13, 22:06
                    kylax1 napisał:
                    > Choćby dlatego, że przeciętny iloraz inteligencji konserwatysty jest niższy, niż
                    > osoby liberalnej.
                    -----------------
                    Jest odwrotnie.
                    Konserwatyści pieniądze mają, a liberałowie chcą je mieć.

                    Liberałowie są przytępawi.


                    • kylax1 Brednie. 26.03.13, 15:44
                      Poglądy nie mają nic do pieniędzy.
                      • wojciech.2345 Re: Brednie. 26.03.13, 18:40
                        kylax1 napisał:
                        > Poglądy nie mają nic do pieniędzy.
                        ----------
                        Wy liberałowie jesteście niepełnosprytni.
                        Idioci.
                        Usiłujecie szantażami coś wydusić, wymęczyć, ... od ludzi poczciwych.

                        Spadajcie na drzewo.
                  • mara571 glupis jak kazdy jakobin 25.03.13, 22:13
                    Lewactwo zawsze wierzylo, ze wystarczy cos zadekretowac, a juz ludzka mentalnosc sie zmieni. A jak sie nie zmieni to bedzie przymus, a nieposluszni beda karani i wyslani do karnych kolonii reedukacyjnych
                    Bylo i wiadomo jak sie skonczylo.
                    Dekadencja, ktora tak goraco propagujesz, cechowala poczatek ubieglego wieku i byla zapowiedzia wiadomo czego.
                    • kylax1 Prawactwo zawsze wierzyło, że wystarczy czegoś zak 26.03.13, 15:45
                      azać i pewnie zaraz owo zniknie i nie będzie prawactwa doprowadzać do spazmów moralnych.
                      • mara571 masz jak kazdy lewak powazny problem 26.03.13, 22:10
                        i nie potrafisz zrozumiec, ze mozna miec lewicowe poglady na sprawy gospodarcze i byc konserwatysta obyczajowym, tak jak jeden z przywodcow Die Linke Oskar Lafontaine.
                        Tzw Europejczcy zglupieli do reszty, preferujac mniejszosci seksualne podmywaja fundamenty wlasnej cywilizacji, ktora przyniosla im powszechny dobrobyt nieznany wczesniej w dziejach ludzkosci. Ten fundament to rodzina tworzona przez heteroseksualna pare i ich dzieci.
                        Dlugo to nie potrwa, we Francji 60% nastolatkow to muzulmanie. Ja juz tego nie dozyje, ale ty z pewnoscia doczekasz czasow, kiedy we Francji szaria zastapi dotychczasowe ustawodawstwo. W Wielkiej Brytani moze to nastapic w najblizszych latach: juz dzisiaj zezwala sie na rozstrzyganie w sprawach rodzinnych i majtkowych tzw sedziom pokoju.
                        Rola sadu Jej Krolewskiej Mosci ogranicza sie wtedy do przyklepania rozstrzygniecia sedziego pokoju.

                        PS Zwolennicy homoseksualizmu doprowadzili do zakazu umieszczania reklam sugerujacych, ze homoseksualim mozna leczyc. Zakazy znam z PRL.
                  • romrus Re:Kylax, juz cie pytalem 26.03.13, 01:49
                    kylax1 napisał:
                    > Równość na świecie będzie postępować dalej. I konserwatyści tego nie zmienią. Choćby dlatego, że przeciętny iloraz inteligencji konserwatysty jest niższy, niż osoby liberalnej.


                    Jesli malzenstwa homo, czyli mieszczyzna-mieszczyzna, albo kobieta-kobieta, sa OK, to dlaczego nie wolno takich malzenstw:

                    -3 mieszczyzny;
                    -2 mieszczyzny+ 1 kobieta;
                    -1 mieszczyzna + 4 kobiety:
                    -2 kobiety + pies;
                    -2 mieszczyzny + koza;
                    -1 kobieta + 4 mieszczyzny.

                    Przeciez o wolnosc zycia seksualnego chodzi, to czemu nie, jesli wszystcy sie zgadzaja.
                    Z psem i koza tylko moze byc problem, bo ich nie zapytac o zdanie.
                    • kaszebe12 Re:Kylax, juz cie pytalem 26.03.13, 04:42
                      ...ja mojego kota spytalem o zdanie , co nie jest przypadkiem pana Hollanda wobec Francuzow. - To wlasnie kylax nazywa "liberalnym postepem".
                    • krzysiozboj Re:Kylax, juz cie pytalem 26.03.13, 08:35
                      Widzę że nie tylko mnie wyobraźnia pracuje by tworzyć różne fajne układziki :D Ale jak tak dalece wyzwolony nie jestem, kotki, pieski i kózki bym nie napastował :D
                    • kylax1 Jak to dlaczego? 26.03.13, 15:53
                      Małżeństwo to instytucja finansowo-podatkowa. Dlatego w obecnej cywilizacji uznaje się jednego partnera/partnerkę. To czy dane małżeństwo jest hetero, czy homo powinno być bez znaczenia.

                      Nikt nikomu nie broni być formalnie w małżeństwie hetero/homo z jedną osobą, a mieszkać z 10 kobietami/mężczyznami w dowolnej kombinacji.

                      Ale prawo do małżeństwa powinno być równe dla wszystkich, zarówno dla osób/par hetero, jak i homo.
                      • krzysiozboj Re: Jak to dlaczego? 26.03.13, 15:58
                        No nie bądź taki faszystowski rasista, ja chcę mieć kilka żon (plus powiedzmy jeden chłopaczek dla smaczku) i by każda miała takie same prawa, dlaczego chcesz mi tego odmawiać? Dlaczego chcesz mi odmówić takich samych praw jakie chcesz dać parze homo?
                        • krzysiozboj Re: Jak to dlaczego? 26.03.13, 16:01
                          Uzupełnię jeszcze - w przeciwieństwie do par homo to akurat poligamia jest dość powszechna w świecie w którym żyjemy, kompletnie nie pojmuję Twoich uprzedzeń w tym temacie, toż to jawna dyskryminacja tego co w wielu kulturach przyjęte za normę.
                        • krzysiozboj Re: Jak to dlaczego? 26.03.13, 16:16
                          Opiszę jeszcze zalety takiego rozwiązania w aspekcie społecznym i finansowym.
                          Społecznie - poligamia jak najbardziej zapewnia przetrwanie gatunkowi a to jest nadrzędną wartością/celem, dodatkowo przełoży się na poprawę genetyczną gatunku bo zaradni dają więcej potomków niż sfrustrowani nieudacznicy.
                          Ekonomicznie - powiedzmy że mogę mieć legalnie tyle żon na ile mnie stać, w konsekwencji tyle dzieci ile jestem w stanie wyżywić. Po co wtedy kilka fajnych i płodnych kobitek ma się marnować z jakimś "nieudacznikiem" a ich dzieci mają przymierać głodem skoro u mnie mają co trzeba? Dlaczego Ty chcesz wyrzucać to poza "instytucję finansowo-podatkową?

                          W tym wpisie pominąłem celowo Twoje fobie i nietolerancję wobec zagadnienia, skupiłem się tylko na opisaniu zalet rozwiązania.
                          • kylax1 Ale ja nie mam nic przeciwko poligamii. 26.03.13, 21:43
                            Co nie zmienia faktu, że z punktu widzenia równościowego, małżeństwo z tylko jedną osobą, daje także tym mniej zaradnym, szansę na zawarcie związku. Poligamia to dominacja bogatych i brak partnerów/partnerek dla osób biedniejszych.
                            • krzysiozboj Re: Ale ja nie mam nic przeciwko poligamii. 26.03.13, 21:59
                              Ty zwyczajnie nietolerancyjny jesteś i tyle, dyskryminujesz poligamistów (a ci akurat funkcjonują w wielu miejscach na tym świecie), chcesz odbierać im prawa które chcialbyś dać innym grupom a zaczynasz do tego dorabiać dziwną teorię że niby tam o kogoś się troszczysz. Dodatkowo dla mnie to jeszcze gorsze niż nietolerancja bo być może kobitki wolałyby żyć w takim układzie gdzie bogaty facet zapewnia im wszystko a Ty skazujesz je na życie z nieudacznikami bo Twoim zdaniem "oni też mają prawo na kobitkę a mogłoby dla nich zabraknąć". Nie wydaje Ci się że to pachnie ostrym szowinizmem? Że chcesz za kobiety decydować z kim i jak mają żyć, dodatkowo chcesz skazywać je na biedę?
                              • kylax1 To działa w obie strony. 27.03.13, 00:33
                                Bogate kobiety chciałyby mieć wielu mężów/wiele żon, a wtedy biedne kobiety mogłyby nikogo nie znaleźć.
                                • krzysiozboj Re: To działa w obie strony. 27.03.13, 08:33
                                  Ale dlaczego do jasnej cholery chcesz ludziom ograniczać wolność wyboru w oparciu o wyssaną z palucha troskę o biednych? Układ facet-kobieta jest be bo ogranicza i dyskryminuje homo ale poligamia już zła bo ... troska o biednych i ubogich. A ja mam inny pomysł, jako że pary homo nie mają dzieci i nie ponoszą kosztów związanych z przedłużeniem gatunku to dowaliłbym im podatek dochodowy w wysokości 80% i przeznaczył go dla biednych, też będę zatroskany o tych biednych.
                      • romrus Re: Absolutnie nie przekonalesz 26.03.13, 17:21
                        kylax1 napisał:
                        > Małżeństwo to instytucja finansowo-podatkowa.

                        Bardzo dobrze.

                        Firma tez jest instytucja finansowo-podatkowa, ale to moze byc spolka jednoosobowa, dwoosobowa, kilka osobowa, a moze byc w ogole tak, ze akcji jest kilkaset tysiacy i oni sprzedaja sie na gieldzie.

                        >Dlatego w obecnej cywilizacji uznaje się jednego partnera/partnerkę. To czy dane małżeństwo jest hetero, czy homo powinno być bez znaczenia.

                        W obecnej cywilizacji uznaje się za małżeństwo zwiazek mieszczyzny i kobiety.

                        Jesli mozna zmenic jakosc partnerow, a o to wlasnie walczysz, to dla czego nie mozna zmenic ilosc partnerow?


                        > Nikt nikomu nie broni być formalnie w małżeństwie hetero/homo z jedną osobą, a mieszkać z 10 kobietami/mężczyznami w dowolnej kombinacji.

                        Oczewiscie, i wcale po to nie jest koniecznie malzenstwo.
                        Wystarcze podpisac umowe o podziale majatku i mozna dm@chac wszystko co sie porusza.


                        > Ale prawo do małżeństwa powinno być równe dla wszystkich, zarówno dla osób/par hetero, jak i homo.

                        No zgoda, ma byc rowne prawo, ale ja chce malzenstwo s 4 kobietami i dlaczego ma byc diskriminowany?

                        I nie jestem muzulmanska ciemnota, a n/p mormonem z demokratycznego postepowego kraju.
                        • kylax1 Wiele żon/mężów to zbyt duże kłopoty prawne. 26.03.13, 21:41
                          Od podziału majątku i kwestii finansowych, po sprawy rodzicielskie i opieki nad dziećmi. Choćby z tych powodów, obecnie w większości państw świata małżeństwo to związek dwóch osób.
                          • krzysiozboj Re: Wiele żon/mężów to zbyt duże kłopoty prawne. 26.03.13, 22:02
                            kylax1 napisał:

                            > Od podziału majątku i kwestii finansowych, po sprawy rodzicielskie i opieki nad
                            > dziećmi. Choćby z tych powodów, obecnie w większości państw świata małżeństwo
                            > to związek dwóch osób.
                            >
                            Ja powiedziałbym nawet więcej - jedna z nich to facet a druga to baba :D:D Czy się mylę?
                            • kylax1 Mylisz się. 27.03.13, 00:38
                              W islamostanach i Hondurasach, faktycznie tak jest. Natomiast w państwach cywilizowanych, małżeństwo to związek zarówno hetero, jak i homo.

                              I proszę nie pisz, że kwestie majątkowe można uregulować poza małżeństwem. Otóż nie można, czego przykładem jest jutrzejsza sesja przed Amerykańskim Sądem Najwyższym w sprawie DOMA (Defense of Marriage Act). Kobieta będąca stroną postępowania zawarła małżeństwo z inną kobietą w Kanadzie (gdzie jest to legalne) i następnie przeprowadziły się do stanu Nowy Jork w USA. Jej partnerka zmarła. Wtedy w stanie NY nie było jeszcze równości małżeńskiej (jest dopiero od 2011 roku) i owa wdowa założyła sprawę, bo wg DOMA powinna zapłacić prawie $400.000 federal estate tax.

                              To jest odpowiedź na brednie pseudoprawników, którzy piszą, że homoseksualiści nie muszą mieć małżeństw, bo wszystko można uregulować prawnie. Otóż jak widać na przykładzie sprawy United States v. Windsor, nie można i akty typu DOMA są dyskryminujące.
                              • krzysiozboj Re: Mylisz się. 27.03.13, 08:39
                                No tak, poszedł argument "cywilizowanych państw" bo wtedy łatwo wybrać te która pasuję a z reszty zrobić ciemnogród.

                                Widzisz, ja mam tą nadzieję że kluczowe decyzje na dłuższa metę będą podejmowane demokratycznie, znaczy większością głosów obywateli a nie przez garstkę wpływowych sk...w. Jeśli nie w drodze referendum to być może tak jak zaczyna to robić Franca za pomocą ulicy. Jeśli w drodze referendum (lub innej formie która odda wolę większości) większość uzna że chce takich małżeństw to wola większości (ja w domu mogę mieć wtedy ciemnogród), jesli nie zechce to masz pecha, jesteś margines i tyle, w łóżku miej kogo chcesz (byle nie dzieci) ale o reszcie zapomnij.
                                • kylax1 Demokratycznie to Adolf został wybrany. 27.03.13, 17:04
                                  I demokratycznie wybił kilkadziesiąt milionów osób w tym większość narodu żydowskiego w Europie. Wot, demokracja...
                  • felusiak1 Re: Prawa człowieka są dla wszystkich. 26.03.13, 04:56
                    kylax1 napisał: dlatego, że przeciętny iloraz inteligencji konserwatysty jest niższy, niż osoby liberalnej.

                    a to ci kawał. uśmiałem się aż do bólu brzucha. udało ci się.
    • darekvtb Re: Masowe francuskie "NIE !" 26.03.13, 08:09
      Q.wa!
      Nigdy nie sadzilem ze w jakiejkolwiek dyskusji bede popierac Wojtka i Felusiaka!
      A jednak - stalo sie :-)))
      Вoиcтинy, Неиcпoведимы пyти Гocпoдни..
      • kaszebe12 Re: Masowe francuskie "NIE !" 26.03.13, 10:58
        Mnie , Darek , zaskakuje czasami Felusiak...niedawno odwalil satyryczny tekst udawadniajac wplyw picia Coci na otylosc Jankesow...wylem ze smiechu.
        • darekvtb Felusiak vs. CocaCola 26.03.13, 12:18
          Czeste picie - skraca zycie!
          A gdzie o tym pisal? Bo ja chyba to przepuscilem..
          A Felusiak czasami jest fajny, szczegolnie jak nazywa swojego prezia - bolszewikiem :-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka