Gość: Tool IP: *.client.comcast.net 22.07.04, 01:39 Masz racje, ale arabska mozna otworzyc a co tam jes???? Bog raczy wiedziec . usmiech. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Apsik Nareszcie mamy własnych Terrorystów. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 02:10 Wreszcie ktoś nas docenił, bo to wstyd, żeby nasze mocarstwo nie miało dotąd przyzwoitych terrorystów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bob Re: Jak wytropiliśmy stronę terrorystów IP: 212.160.172.* 22.07.04, 09:00 Niestety strona nadal nie jest zablokowana - wlasnie przed chwila ja otworzylem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: isshia Re: Jak wytropiliśmy stronę terrorystów IP: *.ibb.waw.pl 22.07.04, 09:00 wcale strona ta nie została zamknieta... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grisza Trzeba miec chory mozg... IP: 64.28.22.* 22.07.04, 09:06 zeby wypisywac takie brednie.Wyslijcie tam teraz tow.Czempinskiego to ich wszystkich wylapie(moze przyda mu sie do tej roboty rowniez detektyw Rutkowski) a TVN nakreci reality.Droga Krynico Prawd Wszelakich przestan ludziom robic wode z mozgu bo sprawa moze byc powazna w zwiazku z naszym zaangazowaniem w koalicji antyterorystycznej.A moze ten artykulik powstal na zlecenie i w porozumieniu z instancjami?no tak w celu wzmocnienia ogolnej czujnosci? Czy GW sprzedaje sie obecnie lepiej?Seerrddeczne pozzddrrowwwwwwwwwwwwwwiienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maju Niestety, ale obietnicy nie dotrzymał IP: *.kom.pl / *.access-net.pl 22.07.04, 09:28 Niestety dyżurny informatyk, do którego dzwoniono obietnicy nie dotrzemał, nieładnie, a witryna www.ansarnet.ws dalej jest dostępna - dla wszystkich... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annap Re: Niestety, ale obietnicy nie dotrzymał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 12:13 no właśnie, nadal strona jest dostępna! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmm ta strona niestety nadal dziala!! IP: *.dip.t-dialin.net 22.07.04, 09:59 strona nadal dziala i choc nie rozumiem co w niej pisza z publikowanych zdjec wynika, ze zajmuje sie terrorystami-samobojcami-meczennikami. hmmmmmmmmm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . teraz szczesliwie juz zawiesili IP: *.range81-153.btcentralplus.com 22.07.04, 21:24 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abubudie Re: & & #35; 1580;& & #35; 1575;& & #35; 1585; IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 10:11 جاري تحديث الموقع Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zirytowany Re: & & & #35; 35; 1580;& & & #35; 35; 157 IP: 62.29.137.* 22.07.04, 10:26 A mogłbyś dowcipnisiu przetłumaczyć? Może to znaczy pocałuje mnie w d...??? Byłem na tej stronie i oczywiście "gleba". Widziałem kiedyś arabskie dokumenty urzędowe (celne) - gdyby nie było tłumaczenia to można powiedzieć, że to Np. papiery z pralni albo coś w tym stylu.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zirztowany Re: Jak wytropiliśmy stronę terrorystów IP: 62.29.137.* 22.07.04, 10:34 Ciekaw jestem tak naprawdę na ile te groźby są realne???? Gdyby doszło do takiej jatki jak w Madrycie br. to nie chciałbym być w skórze np. arabskiego studenta studiującego po takim wydarzeniu w naszej ojczyźnie. Wbrew pozorom jest jeszcze u nas sporo narodowców, którzy tylko czekają na zaczepkę. Im w zasadzie jest wszystko jedno - żyd, arab, homoseksualista ruski, Ukrainiec.....A poza tym nasze społeczeństwo jest b.mocno ksenofobiczne. Lekko to by tu Ci mocno opaleni potem nie mieli….. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Dowiemy się 11 września. Praktyka pokazuje że Arab IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 22.07.04, 11:27 przywiązuje wagę do dat. Szczególnie upodobali sobie dni 11-te danego miesiąca. 11 wrzesień, 11 marzec. Wnioskując z tego można spodziewać się jakiegoś ataku właśnie za 1,5 miesiąca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grg Re: Dowiemy się 11 września. Praktyka pokazuje że IP: *.b.jawnet.pl 22.07.04, 23:46 Gość portalu: Janek napisał(a): > przywiązuje wagę do dat. Szczególnie upodobali sobie dni 11-te danego miesiąca. > 11 wrzesień, 11 marzec. Wnioskując z tego można spodziewać się jakiegoś ataku > właśnie za 1,5 miesiąca. Brace for impact? A 11 marca to ja nie kojarze. (Jesli chodzi o atak na szyitow, to po prostu w date ich najwiekszego swieta... Cos jakby uderzyc w USA 4 lipca, a nawet jeszcze bardziej.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: D. Wystarczy, ze im kodowanie na Japonskie zmienia IP: *.chr31.1000lecie.pl 22.07.04, 10:42 i beda mieli jak my z arabskim .-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ali w stronę terrorystów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 11:05 Polecam lekture strony: http://islam.own.pl/ ISLAMSKA INWAZJA Konfrontacja najbardziej rozprzestrzeniającej się religii świata Islam jest nie tylko religią dominującą w Afryce Północnej ale jest również drugą co do wielkości religią na świecie po chrześcijaństwie. Na skutek liberalnej polityki emigracyjnej, miliony muzułmanów wyemigrowało na zachód w poszukiwaniu lepszego życia. Stąd w wielu tradycyjnie chrześcijańskich narodach islam stał się drugą największą religią. Dla przykładu, we Francji i w Niemczech ludność muzułmańska liczy się obecnie w milionach. Sytuacja na Wyspach Brytyjskich jest zdumiewająca. Jest tam obecnie więcej arabskich muzułmanów niż metodystów! Są oni jeszcze bardziej liczebni niż ewangeliczni chrześcijanie. Finansowani dochodami ze sprzedaży arabskiej ropy naftowej, muzułmanie nabywają opuszczone kościoły anglikańskie i zamieniają je na meczety, w tempie takim, że jak utrzymują niektórzy z nich, Anglia będzie pierwszym muzułmańskim krajem w Europie. Sytuacja prawna osiągnęła stan, w którym Parlament Brytyjski zmuszony został zezwolić muzułmanom na odejście od obowiązującego Prawa Powszechnego w kwestii rozwodów, zezwalając na praktykę prawa islamskiego. Od roku 1955, kiedy w Australii było około 800 muzułmanów, przybyło 200 000 wyznawców Mahometa (1990r). Stały napływ emigrantów arabskich trwa niezmiennie. Szacuje się, że w samym stanie Wiktoria jest więcej muzułmanów niż baptystów. W Ameryce Północnej jest obecnie ponad 4 miliony muzułmanów. Niektórzy badacze utrzymują, że obecnie jest więcej muzułmanów w Ameryce Północnej niż Żydów. Oznaczałoby to, że islam jest drugą co do wielkości religią w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Ponad 500 ośrodków islamskich zostało wybudowanych w Stanach Zjednoczonych. Ponad 60 procent muzułmanów amerykańskich jest pochodzenia arabskiego, podczas gdy pozostałe 40 procent to różne murzyńskie sekty islamskie. Oficjalnie w Stanach Zjednoczonych jest więcej muzułmanów niż episkopalian. Należy przy okazji wspomnieć o niewiarygodnych roszczeniach niektórych muzułmanów, utrzymujących, że w Stanach Zjednoczonych jest od 10 do 25 milionów muzułmanów. W trakcie audycji radiowej 22 lutego 1991 roku przedstawiciel Centrum Informacyjnego Islamu w USA utrzymywał, że na świecie jest ponad 2 miliardy muzułmanów i ponad 10 milionów w USA. Zapytany o wskazanie jakiejkolwiek publikacji tych danych nie potrafił jej przedstawić. Skonfrontowany informacjami encyklopedycznymi, rocznikami statystycznymi, gazetami i publikacjami takimi jak Time i Newsweek, które zgodnie określają liczbę muzułmanów w USA na 3-4 miliony, odparł on, że wszystkie one są w błędzie! Nam jednak pozostaje trzymanie się ustalonych standardów odniesienia, dopóki muzułmanie nie przedstawią czegoś konkretnego na poparcie swoich odmiennych ambicji. Na przykład, rocznik statystyczny z 1989 roku stwierdza, że w Ameryce Północnej było 2,6 miliona muzułmanów i tylko 860 milionów na całym świecie. Nawet dodając milion do przytoczonych danych aby uaktualnić je do danych z roku 1991, daleko jeszcze do przytoczonych roszczeń muzułmanów. Jeden z muzułmańskich przywódców w Detroit utrzymywał w programie radiowym, że w samym Nowym Jorku jest 600 000 muzułmanów. Takie niesamowite roszczenia wyrządzają sprawie muzułmanów więcej szkody niż pożytku. Niezależnie jak wielu muzułmanów znalazło się na Zachodzie w poszukiwaniu pracy, kraje gościnne muszą próbować zrozumieć nowoprzybyłych oraz zasymilować ich. Na samym początku pragniemy zaznaczyć, że naszą intencją nie jest obrażanie oddanych muzułmanów. Nie próbujemy ranić ich uczuć ani zawstydzać ich w jakikolwiek sposób. Wiemy z doświadczenia, że wielu muzułmanów jest dobrymi, uczciwie pracującymi ludźmi, którzy pokonali niesamowite przeszkody osiedlając się na Zachodzie. Wiemy także, że wielu muzułmanów czuje się osobiście dotkniętych ilekroć poddawane krytyce są ich religijne wierzenia. Trudno im pojąć koncepcję wolności religijnej obowiązującą na Zachodzie, dzięki której zarówno Islam jak i każda inna religia może być poddana krytyce. Wolność ta jest szczególnie cenna nam tutaj na Zachodzie. Szczególnie trudno zrozumieć to tym muzułmanom, którzy poprzednio mieszkali w krajach islamskich, gdzie najmniejsza krytyka Koranu czy Mohameta jest postrzegana jako przestępstwo kryminalne godne najwyższej kary -kary śmierci. Według prawa islamskiego, krytyka islamu jest niedozwolona. Innymi słowy, w krajach muzułmańskich nie ma wolności religijnej, rozumianej jako wolności do, jaki od religii. Kiedy uczeni zachodni przykładają naukowe standardy do prawd jakie wyznaje Islam nie robią to tego, by być postrzeganymi jako atakującymi osobiście motywy czy charakter muzułmanów. Poszukiwania prawdy nie mogą nigdy obrażać. Doprawdy, jedynie otwarta i uczciwa debata nad istniejącymi różnicami może doprowadzić do zburzenia murów nieporozumienia i uprzedzenia między muzułmanami a resztą świata. Żadna religia, niezależnie od tego jak żarliwie praktykowana nie może obawiać się badawczego światła poszukiwań naukowych. Kiedy zachodni żołnierze pojawili się na Bliskim Wschodzie, arabscy dyktatorzy z Khadaffim i Saddamen Husseinem na czele wzywali muzułmanów do dżihadu, czyli Świętej Wojny przeciw tym wojskom. Główną przyczyną tego wezwania było to, że żołnierze ci w większości byli wyznania chrześcijańskiego, a więc według islamu niewiernymi. Tak więc dyktatorzy ci wzywali muzułmanów aby zabijali tych żołnierzy dlatego, że byli oni chrześcijanami. Doprawdy stwierdzenie to jest godne pożałowania ale prawdziwe. Według zachodniego sposobu rozumowania, różnice religijne nie mogą prowadzić do destrukcji życia i dóbr osobistych kogokolwiek. Ludziom pozostawiona jest wolność do praktykowania jak i od praktykowania religii w zgodzie z ich własnym sumieniem. Stąd muzułmanie muszą zrozumieć dlaczego ludzie na Zachodzie czasami czują się nieswojo widząc masową imigrację arabskich muzułmanów do ich własnych krajów. 6 lutego 1991 roku gazeta USA Today na pierwszych stronach opublikowała wyniki sondażu przeprowadzonego wśród arabskich muzułmanów zamieszkałych w USA odnośnie ich nastawienia do wojny aliantów z reżimem Saddama Husseina. Wyniki sondażu były zaskakujące. Na pytanie "czy jesteś gotów aby twój syn/córka brali udział w wojnie przeciw Saddamowi?" 82% respondentów powiedziało -nie. Jedynie 18% badanych gotowych było poprzeć USA w wojnie przeciw Irakowi. Zapytani czy popierają sposób w jaki prezydent Bush panuje nad sytuacją 62% powiedziało -nie. W sondażu wyszło na jaw, że ponad połowa amerykańskich arabskich muzułmanów nie poprze jakiejkolwiek wojny USA z krajem arabskim. Jedno co wykazał ów sondaż ponad wszelką wątpliwość to to, że wielu arabskich muzułmanów nie zasymilowało się w amerykańskim tyglu. Wygląda na to, że nadal są oni bardziej arabami niż amerykanami. Przywiązanie muzułmanów do arabskiej kultury, narodowości i arabskich interesów politycznych mimo wieloletniego zamieszkiwania na Zachodzie napawa wielu niepokojem. Zadają oni słuszne pytanie, "Komu są lojalni muzułmanie arabscy? Czy zachodnim narodom, które udzieliły im gościny i umożliwiły lepsze życie, czy nadal jedynie arabskim krajom?" Jest naszym pragnieniem poinformować ludzi na Zachodzie o naturze i roszczeniach Islamu, oraz wykazać, dlaczego naukowcy badający problematykę bliskowschodnią odrzucają te roszczenia. Musimy także przypomnieć, że muzułmanie nie zwlekają aby potępić i zaprzeczyć podstawowym doktrynom innych religii, jak na przykład chrześcijaństwu. Odwiedziwszy wiele muzułmańskich ośrodków informacyjnych i meczetów zebrałem wiele literatury muzułmańskiej otwarcie atakującej Biblię, zaprzeczającej Trójcy Św., boskości Chrystusa, jego Synostwa, Odpowiedz Link Zgłoś
patience Do redakcji o stronach terrorystycznych 22.07.04, 11:29 Szanowna redakcjo. Informuje was uprzejmie, ze strona terrorystyczna, to strona powiazana z organizacja terrorystyczna a nie z ksieciem ben Salmanem, chocby nie wiem jak by sie wam wydawal paskudny. Generalnie chodzi o to, ze tamtejsza ludnosc inaczej rozumie wolnosc slowa niz my. Proces zapoczatkowala Al Jazeera - czy waszym zdaniem jest telewizja terrorystyczna!?? - publikujac oswiadczenia Benia Ladenia. Strona na jaka trafiliscie NIE JEST strona terrorystyczna. Natomiast informacje tam publikowane, owszem, najprawdopodobniej pochodza z stron terrorystycznych. Tylko troche inaczej sie je znajduje:))))) PS. Doradzam ostroznosc w nazywaniu kogos terrorysta. Rzeczony ksiaze moze was podac do sadu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xXx GW nie była pierwsza!!!!! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 22.07.04, 12:15 Wejdźcie na google i wstukajcie +www.ansarnet.ws pod jednym z pierwszych tematów wszystko wyłożone jak na dłoni już 17.06.04. Czyżby GW spisała to co znalazła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: GW nie była pierwsza!!!!! IP: *.mps.gov.pl 22.07.04, 12:35 Owszem, dane znalezione przez jackblood.com byly w internecie od jakiegos czasu. Ale nie myslcie, ze tam tez sa nie wiadomo jacy hakerzy. To jest gotowy, aczkolwiek nie pelny, wydruk serwisu bazujacego na bardzo prostych narzedziach typu whois itp. W GW podano rowniez inne informacje, ktorych nie bylo w "gotowcach". Ponadto forum zostalo czesciowo ocenzurowane i zablokowano rejestracje nowych uzytkownikow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . No, no, bedzie jak ze znaleziskiem rakiet.... IP: *.arcor-ip.net 22.07.04, 12:18 Wyjdziecie na durniow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emeryt IT Re: Jak wytropiliśmy stronę terrorystów IP: *.bedzin.sdi.tpnet.pl 22.07.04, 14:06 Godz. 14:00 polskiego czasu, strona działa nadal. Z tej strony jest dużo linków do innych stron "terorystycznych" np. "Al-aksa"; itp. Są też fora dyskusyjne; wystarczy wybrać te które mają największą liczbę odwiedzin, są zdjęcia, filmy video, min. synów Husajna; itd. Nie mówiąc o tych najbardziej drastycznych. Czy nie moglibyście zawiadomić służby specjalne USA, GB, itp. Dla nieświadomych te strony czyta się od prawej do lewej i pasek przewijania jest po lewej stronie. pozdrawiam bez uśmiechu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: Jak wytropiliśmy stronę terrorystów IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.07.04, 14:12 Taki tropiciel to i ja jestem, proszę bardzo: Name: azadeh.micfo.com IP Address: 67.15.48.24 Location: Houston (29.761N, 95.361W) Network: EVRY-BLK-15 See Registrant Pane for registrant contact information. No match for domain MICFO.COM . OrgName: Everyones Internet, Inc. OrgID: EVRY Address: 2600 Southwest Freeway Address: Suite 500 City: Houston StateProv: TX PostalCode: 77098 Country: US NetRange: 67.15.0.0 - 67.15.111.255 CIDR: 67.15.0.0/18, 67.15.64.0/19, 67.15.96.0/20 NetName: EVRY-BLK-15 NetHandle: NET-67-15-0-0-1 Parent: NET-67-0-0-0-0 NetType: Direct Allocation NameServer: NS1.EV1.NET NameServer: NS2.EV1.NET Comment: RegDate: 2004-02-06 Updated: 2004-04-07 TechHandle: RW172-ARIN TechName: Williams, Randy TechPhone: +1-713-400-5400 TechEmail: admin@ev1.net OrgAbuseHandle: ABUSE477-ARIN OrgAbuseName: ABUSE OrgAbusePhone: +1-713-400-5400 OrgAbuseEmail: abuse@ev1.net OrgNOCHandle: NOC1445-ARIN OrgNOCName: NOC OrgNOCPhone: +1-713-400-5400 OrgNOCEmail: noc@ev1.net OrgTechHandle: RW172-ARIN OrgTechName: Williams, Randy OrgTechPhone: +1-713-400-5400 OrgTechEmail: admin@ev1.net OrgTechHandle: VST3-ARIN OrgTechName: Stinson, Valarie OrgTechPhone: +1-713-400-5400 OrgTechEmail: admin2@ev1.net ARIN WHOIS database, last updated 2004-07-21 19:10 Enter ? for additional hints on searching ARIN's WHOIS database. Odpowiedz Link Zgłoś
patience ____________Pytanie do wszystkich_________________ 22.07.04, 14:33 Powyzej napisalam post ktory chyba zawiera dosyc uzasadniona watpliwosc czy to jest strona terrorystyczna czy nie. Po drugie, osobom zacietrzewionym zwracam uwage, ze o mozliwosci zamachu w Polsce dowiedzieliscie sie nie od rzadu, tylko z mediow - dzieki istnieniu takich wlasnie stron. Chcecie wiedziec, jesli ma cos wam zagrazac? Czy wolicie ufac rzadowi, ze cos wam powie? A nasz premier powiedzial? Nie powiedzial. I nie powie. Zadne sluzby specjalne tez nigdy niczego wam nie powiedza. PS. Raz jeszcze powtarzam, strony terrorystyczne istnieja, ale nazwa 'strona terrorystyczna' jest zarezerwowana dla stron prowadzonych przez organizacje terrorystyczne, a nie dla stron, ktore informuja o ich dzialalnosci, nawet jesli nie lubimy punktu widzenia z ktorego to robia. Strony terrorystyczne mozna tropic, owszem, ale nie za pomoca Googla i whois. Heh, jak dzieci:) Opamietajcie sie, a redaktorom Wyborczej zycze zeby sie pukneli w glowe i najpierw czegos nauczyli zanim napisza bzdury. Tropiciele terrorystow z Koziej Wolki, lepsi od CIA. ECH:))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
patience PS: Jak wytropilam strone terrorystow + adres 22.07.04, 14:47 Adres strony: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=50 Na tej stronie mozna znalezc wszystko. Klamstwo oswiecimskie. Telusia nawolujacego do wysylania Zydow do gazu lub przerabiania ich na abazury. Linki do stron nazistowskich na calym swiecie. Itd. Itp. Sledztwa w whois juz mi sie nie chcialo robic. I tak wiem kto jest jej wlascicielem. W zwiazku z czym wyrazam glebokie oburzenie i domagam sie natychmiastowego zamkniecia tej strony terrorystow. :))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: & #35; & #35; & #35; & #35; & #35; & #35; IP: *.mps.gov.pl 22.07.04, 15:16 Rozumiem zatem, ze takie sa nieciekawe i jak ktos wysyla na nie zdjecia i filmy porwanych ludzi to nie jest problem. Problem jest jak taki film zostanie umieszczony na stronie organizacji terorrystycznej. Tropy, nawet falszywe, z google i whois sa niegodne prawdziwego sledczego? A myslisz ze jak sie tzw. sluzby dowiedza kto jest wlascielem serwera, zeby sprawdzic logi? Jeden z najgorszych grzechow to zaniedbanie. A to, ze artykul jest na pierwszej stronie, pomimo, ze nie wiadomo czy to prawda, czy glupi zart, to charakterystyczne dla mediow. Poza tym jakby to wygladalo, ze w srode w radiu i telewizji trabia o tym caly dzien, a w czwartek gazety milcza. Efekt lawiny :) Zachowajcie czujnosc, wrog nie spi! W Madrycie i NY dzien przed zamachami ludzie pekaliby ze smiechu czytajac takie zdanie. A Was to smieszy? Odpowiedz Link Zgłoś
patience Gomulkowska czujnosc? 22.07.04, 16:37 Gość portalu: x napisał(a): > Zachowajcie czujnosc, wrog nie spi! W Madrycie i NY dzien przed zamachami > ludzie pekaliby ze smiechu czytajac takie zdanie. > A Was to smieszy? No dobrze niech bedzie na przykladach. Na Forum swiat znajduje sie debil, ktory zajmuje sie liczeniem trupow i glosnym wyrazaniem radosci po kazdym zamachu w Izraelu. Idac twoja recepta Mossad powinien zajac sie czujnym tropieniem Gazety Wyborczej i Adama Michnika jako terrorystow. Malo tego, prasa Izraelska powinna na 1 stronach gazet napisac ze oto terrorystow wytropila, a izraelscy dziennikarze powinni dzwonic do rozmaitych polskich sluzb domagajac sie zamkniecia portalu. Na szczescie dla Michnika Mossad zachowuje czujnosc gdzie indziej i w inny sposob. Nie twierdze ze mi sie podobaja tresci zamieszczane na tej stronie www. GW nie napisala ze wytropila strone zamieszczajaca tresci... itd. Napisali, ze wytropili STRONE TERRORYSTOW. Wyraz 'terrorysta' ma okreslone znaczenie. Sa Arabowie ktorzy nienawidza Zachodu i pisza o nich jak najgorsze rzeczy, wlacznie z cytowaniem terrorystow, a jednak sami po przemoc nie siegaja. Sa tacy co nie pisza a zabijaja, a sa wreszcie i tacy, ktorzy i pisza, i zabijaja. Definicja terroryzmu nie jest rozciagliwa w nieskonczonosc. Nie podoba sie ta strona www? W porzadku. Skoro oni sa terrorystami, to telewizja Al Jazeera rowniez. To moze spuscmy na Polwysep Arabski bombe atomowa? Albo zrobmy jakas antyarabska histerie w Polsce z powodu sezonu ogorkowego? A moze jakis pogromik? Stron takich jak ta cytowana jest w internecie PELNO. Jakis redaktor GW odkryl nowy wspanialy swiat informacji pisanej w jezyku arabskim i poczul sie specjalista od terrorystow. Gdyby bardziej potropil telewizje Al Jazeera to by odkryl na niej na przyklad translatorka angielsko-arabskiego, rozmaite linki itp. Myslenie nie boli, a zagrzewanie do antyarabskiej histerii moze zabolec, i to bardzo. > Rozumiem zatem, ze takie sa nieciekawe i jak ktos wysyla na nie zdjecia i filmy > > porwanych ludzi to nie jest problem. Problem jest jak taki film zostanie > umieszczony na stronie organizacji terorrystycznej. Nie. Problemem nie sa media tylko ci co te filmy nakrecaja. Raz jeszcze pytam - co masz zamiar zrobic w sprawie Al Jazeera? Oni puscili najwiecej filmow i informacji wypuszczanych przez organizacje terrorystyczne. Zbombardowac? > Tropy, nawet falszywe, z google i whois sa niegodne prawdziwego sledczego? A > myslisz ze jak sie tzw. sluzby dowiedza kto jest wlascielem serwera, zeby > sprawdzic logi? Prawdziwy sledczy? Prawdziwy sledczy przed sledczeniem najpierw musi sie dlugo uczyc.... > Jeden z najgorszych grzechow to zaniedbanie. TAK. Szczegolnie zaniedbanie w nabywaniu wiedzy. > A to, ze artykul jest na pierwszej stronie, pomimo, ze nie wiadomo czy to > prawda, czy glupi zart, to charakterystyczne dla mediow. No tak. szczegolnie jak jest sezon ogorkowy. Poza tym jakby to > wygladalo, ze w srode w radiu i telewizji trabia o tym caly dzien, a w > czwartek gazety milcza. Efekt lawiny :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Gomulkowska czujnosc? ____________ IP: *.acn.waw.pl 22.07.04, 20:40 Nie wiem jak Ty, ale ja widze subtelna roznice pomiedzy debilem ktory sie cieszy z zamachow, a debilem ktory oglasza, ze taki zamach przeprowadzi. Jak gowniarze dzwonia, ze w szpitalu czy w szkole jest podlozona bomba to, wiem z TV, ze najpierw budynek ewakuluja a dopiero potem szukaja tej bomby. > tej stronie www. GW nie napisala ze wytropila strone zamieszczajaca tresci... > itd. Napisali, ze wytropili STRONE TERRORYSTOW. Wyraz 'terrorysta' ma okreslone Z tym sie zgodzilem piszac o dziennikarzach :( Nikt nie kazal zamykac strony (co nawiasem mowiac nasi sojusznicy zrobili - takie u nich prawo) ani bombardowac TV. To jest nie potrzebne. Kluczowe jest ustalenie kto wyslal te wiadomosc i kto przyslal kasete. Tak jak wczesniej napisalem dziennikarze maja cos w sobie z hien ;) Ale z drugiej strony nie codziennie zdarzaja sie takie pogrozki w stosunku do Polski. Piszac, ze takich stron w internecie jest PELNO zakladam, ze znasz arabski i jestes w stanie sprawdzic co pisza. I znasz sie na Arabach i terorystach lepiej niz dziennikarze. W takim przypadku zwracam honor. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: Gomulkowska czujnosc? ____________ 23.07.04, 09:59 Ja tez widze roznice miedzy debilem cieszacym sie z zamachow a zamachowcem. Co wiecej, wlasnie o ta roznice mi chodzi. Idac dalej tropem analogii miedzy ta strona a portalem GW... wiesz dlaczego ten nasz debil sie cieszy i cytuje wylacznie zrodla gazetowe? Bo nie zna arabskiego. Nie wie gdzie znalezc linki do stron, przy ktorych by wpadal w ekstaze. Ta wasza wycieczka w swiat stron arabskich troche was porazila, nie? Mozna sie nabawic wstrzasu jak sie widzi co mysli lud arabski o zachodniej cywilizacji. Bycie obiektem nienawisci nie jest przyjemne. Tylko trzeba w tym wszystkim pamietac, ze oni sie jednak niewiele od nas roznia. Poziom nienawisci do Zydow w postach Telusia jest dokladnie taki sam, jak poziom nienawisci do nas na tych stronach. Moze to kogos skloni do przemyslen i zmiany tresci tego co pisze na forum GW, albo do przyjecia bardziej zdecydowanej postawy wobec tego co widzi na portalu GW. Jesli chodzi o poziom mojej wiedzy... nie ja tez nie jestem fachowcem. Terroryzmem w internecie zajmuje sie po amatorsku od ladnych paru lat. Potrafie np. znalezc biezaca strone AlQuaidy i zareczam ci, ze gdybys ja widzial, to bys zrozumial czym sie roznia tego rodzaju strony od takich, jakie teraz zobaczyliscie. Kiedys nawet opublikowalam na forum gw linki do takich wlasnie stron, ale nie bylo zadnej reakcji, chyba dlatego, ze nikt nie skapowal co to jest. Moge tylko przysiac, ze nie znajdziesz takiej strony przeszukujac whois:) Ta informacja na arabskich stronach pojawia sie wlasnie stad, ze nie tylko ja potrafie znalezc. Oni robia przedruki, z rowna przyjemnoscia kibicuja terrorystom, jak nasz lokalny liczytrup albo Telus. Nawiasem mowiac, takie strony z przedrukami sa bardzo dobre jako 'kanarki', bo jesli widzisz w nich cos nowego, o czym wczesniej nie wiedziales, to znaczy ze w internecie pojawilo sie nowe zrodlo. A ci od przedrukow? Po kazdym zamachu sa rownie szczesliwi, jak niektorzy tutaj szczesliwi sa po kazdym zamachu bombowym w Izraelu. Kiedys planowalam nawet ze zrobie website w jezyku polskim o takich stronach, ale przemyslalam sobie postawe niektorych ludzi na forum GW i dalam spokoj, jak sobie wyobrazilam, kto by moje teksty czytal z wypiekami na twarzy i linkowal. Ech, homo sapiens... Odpowiedz Link Zgłoś
lokman Re: Jak wytropiliśmy stronę terrorystów 22.07.04, 14:20 Na tej stronie była opcja w języku angielskim. Można też poprosić ludzi z forum 'kraje arabskie'. Tam dużo osób zna ten język i chętnie udzielają informacji na temat świata arabskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michal Moczulski strony juz nie ma :) IP: *.UNI-MUENSTER.DE 22.07.04, 17:31 hej jeszcze 10 minut temu moglem otworzyc ta strone ale napisalem to Micfo Group i dostalem taka odpowiHello Michal, We have suspended this website as no one brought this to our attention previously. We are absolutely against terrorist activities and do not support any group. Thank you for bringing this to our attention. Have a nice day! Best Regards, Nicole Forman Sales Department Micfo International L.L.C. www.micfo.com 1-866-686-8611edz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kpnemo Zamknęli stronę na moich oczach :-) IP: *.usr.onet.pl / *.usr.onet.pl 22.07.04, 17:45 Zdążyłem przeczytać niepublikowany wywiad z Osamą, kliknąłem następny link i... finito. Ale nie ma czego żałować. Osama to klasyczny memoid produkujący klasyczny religio-bełkot. Niepokojące jest to, że z wywiadu wynika jasno, iż Al'qaida zmierza prostą drogą do wojny pomiędzy światem chrześcijańskim a islamem. Do autorów artykułu: odnalezienie takiej strony w internecie i jej zamknięcie nie stanowi szczególnego wyzwania. Tylko co z tego? Problem polega na tym, że im bardziej izolujemy islam tym bardziej umacniamy barierę kulturowo- informacyjną pomiędzy naszymi cywilizacjami. A takich wojen nie wygrywa się czołgami ale... coca-colą ;-) Muzułmanie powinni wiedzieć, że szanujemy ich religię, odrębność kulturową a z drugiej strony powinniśmy im pokazywać to co najpiękniejsze w naszej kulturze. Siła terrorystów nie bierze się z ich desperacji ale z poparcia społecznego. Odetnijmy ich od tego poparcia a uschną niczym chwast pozbawiony korzeni. Gdyby ta strona nie została zamknięta to mógłbym tym ludziom coś odpisać. Teraz już nie mogę. Teraz ja, Polak, jestem dla nich anonimowym barbarzyńcą, którego chcą zabić. A ja już nie mogę tego zmienić. Pyrrusowe zwycięstwo Panowie redaktorzy GW... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Zamknęli stronę na moich oczach :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 23:32 Na tym forum bys nie mogl bo od kilku dni jest zawieszona mozliwosc rejestrowania sie nowych uzytkownikow. Moze jestem za duzym pesymista, ale wydaje mi sie, ze roznice pomiedzy naszymi kulturami mozna nazwac przepascia. Oni maja anteny satelitarne i pija coca- cole. I jakos to ich do nas nie zbliza. Pewnie lubia swoj swiat tak jak ja swoj. Po kilku wizytach na bliskim wschodzie za nic w swiecie nie moglbym tam zyc. Chyba jestem za stary na tak radykalne zmiany (24) :))) Odpowiedz Link Zgłoś
patience Ano wlasnie, Pyrrusowe zwyciestwo. 23.07.04, 10:07 Pozdrawiam madry czlowieku, zapraszam do poczytania moich postow w tym watku:) Gość portalu: kpnemo napisał(a): > Zdążyłem przeczytać niepublikowany wywiad z Osamą, kliknąłem następny link i... > > finito. Ale nie ma czego żałować. Osama to klasyczny memoid produkujący > klasyczny religio-bełkot. Niepokojące jest to, że z wywiadu wynika jasno, iż > Al'qaida zmierza prostą drogą do wojny pomiędzy światem chrześcijańskim a > islamem. > > Do autorów artykułu: odnalezienie takiej strony w internecie i jej zamknięcie > nie stanowi szczególnego wyzwania. Tylko co z tego? Problem polega na tym, że > im bardziej izolujemy islam tym bardziej umacniamy barierę kulturowo- > informacyjną pomiędzy naszymi cywilizacjami. > A takich wojen nie wygrywa się czołgami ale... coca-colą ;-) > Muzułmanie powinni wiedzieć, że szanujemy ich religię, odrębność kulturową a z > drugiej strony powinniśmy im pokazywać to co najpiękniejsze w naszej kulturze. > Siła terrorystów nie bierze się z ich desperacji ale z poparcia społecznego. > Odetnijmy ich od tego poparcia a uschną niczym chwast pozbawiony korzeni. > Gdyby ta strona nie została zamknięta to mógłbym tym ludziom coś odpisać. Teraz > > już nie mogę. Teraz ja, Polak, jestem dla nich anonimowym barbarzyńcą, którego > chcą zabić. A ja już nie mogę tego zmienić. > Pyrrusowe zwycięstwo Panowie redaktorzy GW... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: młodszy śledczy Re: Jak wytropiliśmy stronę terrorystów IP: 212.160.172.* 23.07.04, 10:47 a mi zajęło to 15 min. www.ntimc.org/newswire.php?story_id=884 artkuł z 17 czerwca Odpowiedz Link Zgłoś