Co się dzieje w Korei Północnej?

29.03.13, 15:43
Pytanie retoryczne, bo tego nikt nie wie. Może chińskie służby wiedzą, ale nie powiedzą. Jakiś czas temu chodziły słuchy, że doszło tam do próby przewrotu i była strzelanina w Phenianie. Kim z kolei zapowiedział, że Korea otworzy się gospodarczo i będzie realizować taki sam model rozwoju jak Wietnam. To by z kolei oznaczało, że tamtejsi generałowie odpowiedzialni za zbordnie na ludności mogą czuć się zagrożeni. Nie tylko utratą władzy i wpływów, ale też zagrożeni tym, że mogliby być pociągnięci do odpowiedzialności. W związku z tym mogą przeć do wojny, bo dla nich byłaby to jedyna szansa na utrzymanie się przy władzy. A to by znaczyło, że zagrożenie wojną nie jest wcale nierealne.

Jednak z drugiej strony jeżeli nic takiego nie ma miejsca, to te ostatnie koreańskie groźby można zlekceważyć. Głodny Kim woła w ten sposób o pomoc.

Jest jeszcze i taka możliwość, że mamy do czynienia z amerykańską propagandą, która ma sprawić, że zachodnie społeczeństwa zaakceptują wojnę z Koreą.

Ktoś ma jeszcze jakies pomysły?
    • max2-012 Re: Co się dzieje w Korei Północnej? 29.03.13, 15:45
      Nic sie nie dzieje, tylko globmafe szykują casus belli do ataku na Koreę i Chiny.
      • 5magna Re: Co się dzieje w Korei Północnej? 29.03.13, 16:25
        Jak na Chiny to szalency mysla wyskoczyc z wojna atomowa. Rosja pomoze Chinom. Polska pomoze USA.....
        • eva15 Re: Co się dzieje w Korei Północnej? 29.03.13, 16:45
          Całe szczęście, że Polska pomoże, bez tego USA nie dałyby rady.
          • johnny-kalesony Re: Co się dzieje w Korei Północnej? 29.03.13, 17:29
            Przynajmniej w sprawie pierwszej wojny w Iraku masz całkowitą rację. Istotnie - nie daliby rady.


            Pozdrawiam
            Keep Rockin'
            • edek_vilola Re: Niektorzy wierza w Rosje i w Chiny... 30.03.13, 13:11
              tak jak Gierek wierzyl kieds w "klase robotnicza". Historia jednak uczy, ze wszystkie "pyszalki" ponosza kleske. I to niezaleznie od liczby ludnosci ich kraju, nie wazne Korea Pn czy Chiny. Chiny militarnie dzis to jeszcze "is no match to the US". Podobnie jak ludny Egipt "is no match to Israel".
      • j-k masz jeszcze inne rownie wytarte plyty ? 31.03.13, 18:34
        max2-012 napisał(o):
        > Nic sie nie dzieje, tylko globmafe szykują casus belli do ataku


        masz jeszcze inne rownie wytarte plyty ?
        - czy w kolko bedziesz tylko te jedna odgrywal ?
    • 1blueelvic Moze byc i tak, ... 29.03.13, 17:22
      ze pewien szalenie madry Azjata postanowil narysowac na mapie swiata granice oddzielajaca Europe i reszte swiata od Azji.
    • borrka Konsekwencje rosyjskiego szalenstwa. 30.03.13, 08:02
      Winnych nalezy bezlitosnie wskazywac.
      To Rosjanie i ich elity, tudziez nieudolni niemieccy carowie, odpowiadaja za stulecie najwiekszych patologii w historii ludzkosci.
      Kuba i Korea do dzis cierpia na skutek zbiorowego szalenstwa nad Newa.
      Ten zwiazek przyczynowo-skutkowy dzien i noc nalezy uswiadamiac zachodnim niepelnosprawnym mentalnie.
      • kzet69 Re: Konsekwencje rosyjskiego szalenstwa. 30.03.13, 23:39
        Pora iść na spacer...
      • kylax1 Czyli Rosja nie jest taka słaba. 30.03.13, 23:43
        Skoro nawet dąsy Kima i banany na Kubie to wina Rosji...
        • 5magna Re: Czyli Rosja nie jest taka słaba. 31.03.13, 00:04
          Edzio analityk wojskowy jak z koziej dupy traba. "Pyszalek" USA dostali w dupe w Wietnamie tak ze sam pamietam jak sie wieszali w poplochu helikopterow. Wtedy byla armia z poboru, teraz to zbieranina najemnikow co przy pierwszej okazji pouciekaja. W Afganistanie wiecej ginie od samoboja niz w walce...
          Nuklearna wojna by wygladala tak a w konwencjonalnej USA niema zadnych szans.. PS. Edzio zamiast pisac glupoty to lepiej maluj partnerowi jaja ....


          www.nucleardarkness.org/warconsequences/''
          • kylax1 Armia zawodowa jest skuteczniejsza w walce. 31.03.13, 00:24
            Poborowe wojsko to więcej kłopotów, niż pożytku.
          • j-k widze, ze skleroza postepuje ? 31.03.13, 18:38
            5magna napisał(o):
            USA dostali w dupe w Wietnamie tak ze sam pamietam jak sie wieszali w poplochu helikopterow.

            widze, ze skleroza postepuje ?
            otoz takie sceny mialy miejsce w 1975 z zolnierzami poludniowo-wietnamskimi

            Amerykanie wycofali sie 1973 w calkowitym porzadku.
        • aritmus Zlosliwosci na miare soltysa z Wachocka. 31.03.13, 00:10
          A moze najwyzszy czas poznac powojenne "gry" Stalina dotyczace Azji? Brak wiedzy w tym zakresie nie jest usprawiedliwieniem kpin w stosunku do borrki.
          • elka-sulzer Re: Zlosliwosci na miare soltysa z Wachocka. 31.03.13, 00:16
            aritmus napisał:

            > A moze najwyzszy czas poznac powojenne "gry" Stalina dotyczace Azji? Brak wied
            > zy w tym zakresie nie jest usprawiedliwieniem kpin w stosunku do borrki.


            Autor wpisu oczywiscie obiektywnie ocenia powojenne "gry" sil dobra w tym regionie, nie?
            • aritmus Znam historie i to wszystko. 31.03.13, 00:21
              Masz cos przeciwko temu?
            • borrka Znowu bija murzynow ! 31.03.13, 10:10
              Argumentacja, niczym w Murzilce.
              Poczynania Zachodu czesto nie daja sie bronic.
              Nie stanowi to jednak usprawiedliwienia dla zbrodni komunistycznych.
              A te zaraze rozpowszechnila Matuszka.
          • kylax1 W Azji było zapotrzebowanie na rewolucję. 31.03.13, 00:20
            Państwa Azji na początku XX wieku były (w większości) feudalnymi, zacofanymi państewkami, gdzie rządziły stare, konserwatywne elity, a cała reszta społeczeństwa klepała biedę o jakiej w Europie nawet się nie słyszało.

            Komunizm w Azji przetrzebił tę "arystokrację" co dało w końcu tym państwom impuls to rozwoju (Chiny, Wietnam itd.). Najpierw zacofanie, potem rewolucja, potem chaos komunizmu, ale w końcu odświeżone państwa przyjęły kapitalizm i poszły do przodu.

            Wbrew pozorom w Japonii było podobnie. Feudalne społeczeństwo, potem zrobiono rewolucję Meiji, potem Amerykanie zdusili japoński imperializm i Japonia poszła do przodu.


            Korea Płn. to wyjątek od reguły.
            • aritmus Imperializm Rosji i wizja Stalina. 31.03.13, 00:27
              Takie, a nie inne bylo zapotrzebowanie. Arystokracje zastapila dyktatura i zamordyzm. A to co sie stalo pozniej, to juz tylko dywagacje. Jedno jest wazne: Rosja ma Koree na sumieniu.
              • elka-sulzer Re: Imperializm Rosji vs imperializm 'zachodu' 31.03.13, 00:44
                byloby bardziej adekwatnie powiedziane
                • aritmus Nie w tym czasie i nie w tym miejscu. 31.03.13, 00:52
                  Ale proba obrony calkiem do rzeczy.
                  • elka-sulzer Re: Nie w tym czasie i nie w tym miejscu. 31.03.13, 01:25
                    aritmus napisał:
                    Nie w tym czasie i nie w tym miejscu.

                    Chcialoby sie przemilczec paskudne grzechy przeszlosc?
                    Nitka ktora wyciagles nie zaczyna sie i nie konczy na Stalinie. Pociagnij ja a zobaczysz co wyprujesz. Historia niestety nigdy nie jest prosta.

                • aritmus Spadam. 31.03.13, 00:55
                  Pogodnych i radosnych Swiat elka.
                  • elka-sulzer Re: Spadam. 31.03.13, 01:26
                    I tobie tego samego zycze :)
              • kylax1 Czytaj dokładnie. 31.03.13, 15:14
                Stare elity zostały przetrzebione, co skutkowało dyktaturą, ale państwa zostały odświeżone, pozbyły się konserwatywnych narośli, co po kilku dekadach dało podstawy do solidnego rozwoju, który obserwujemy dzisiaj.
                • aritmus Nic nie skutkowalo. 31.03.13, 18:24
                  Dyktatura byla wprowadzona z rozmyslem na wzor rosyjski. Stalin mial ogromne doswiadczenie w tym zakresie, a to, co stalo sie pozniej, to juz zupelnie inna historia.

                  Mao, Kim i Ho byli bardzo pojetymi uczniami i byli zawascynowani ideami Stalina.
                  • kylax1 Byli zaFascynowani? 31.03.13, 20:41
                    Chiny poradziły sobie znacznie lepiej, niż Rosja w nowej rzeczywistości. Mao bardzo krótko naśladował Stalina. Potem obrał własną drogę, co stało się przyczyną zbliżenia z USA i konfliktów na linii Moskwa-Beijing.
                    • zeitgeist2010 Re: Byli zaFascynowani? 31.03.13, 21:12
                      kylax1 napisał:

                      Chiny poradziły sobie znacznie lepiej, niż Rosja w nowej rzeczywistości. Mao bardzo krótko naśladował Stalina. Potem obrał własną drogę, co stało się przyczyn ą zbliżenia z USA i konfliktów na linii Moskwa-Beijing.

                      Zblizenie z USA moglo sie dokonac duzo wczesniej. Zanim Mao odkryl Lenina. Chodzilo tylko o to, zeby USA wybralo Mao a nie zlodziei, gangsterow i dyletantow Czang kaiszeka, ktorzy okazali sie bezuzyteczni w walce z japonia.

                      A kontynentalny Chinski "Wirtschaftswunder" moglby dokonac sie 30 lat wczesniej.

                      -------------------------------------------------------
                      La semana santa es nuestra y ahora el papa es nuestro tambien.
                      • kylax1 Masz rację. 31.03.13, 21:51
                        Ale do tego nie doszło i USA wybrał Chianga. Pewnie dlatego, że był chrześcijaninem, to i wiadome, że jezusowcy z USA musieli go wybrać.
                    • j-k nieprawda... 31.03.13, 21:38
                      kylax1 napisał:

                      > Chiny poradziły sobie znacznie lepiej, niż Rosja w nowej rzeczywistości.

                      bzdury. poniosly olbrzymie ofiary.

                      Mao bardzo krótko naśladował Stalina.

                      politycznie krotko 1949-1962
                      gospodarczo dlugo, bo az do smierci 1976
                      • kylax1 Chodziło mi o nową rzeczywistość po 1989. 31.03.13, 21:50

                        • j-k Rozumiem. ale trzymajmy sie faktow. 31.03.13, 22:02
                          Mao po 1962 wybral droge politycznej niezaleznosci od ZSRR
                          gospodarczo az do ZSRR wzory Moskwy nadal kopiowal.

                          zmiana dokonali jego nastepcy i to ich zasluga.
                          zwlaszcza Deng_Xiaoping
                          pl.wikipedia.org/wiki/Deng_Xiaoping
                    • aritmus Tak, byli zafascynowani. 01.04.13, 02:19
                      A tak na marginesie, to nawet dziesieciu upierdliwych estetow tego faktu nie zmieni, a uciekanie od meritum, o ktorym wspominal borrka otwierajac ten watek, zle swiadczy o logice piszacego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja