e.va15
31.03.13, 03:29
Wszelkie bystrzaki forumowe (wcale nie tylko polskie i nie tylko z tego forum) podniecają się szerzoną przez mainstream wieścią, że Korea Płn. planuje atak na USA. Zapewne wiadrami przenosząc bombkę A i latając w tym celu na dywanach. .
Tymczasem rzecz w tym, iż Kim straszy, że wyrzuci 123 południowokoreańskie firmy produkujące w Korei Płn. dzięki jego "łasce" i głodowym płacom, co pozwala Korei Płn. być wysoce konkurencyjną na rynkach światowych . 50 tys. północnych Koerańczyków zasuwa za miskę ryżu ( 130 dol. /miesiącznie) po to, by firmy południowokoreańskie miały przewagę na rynkach via bezkonkurencyjnie tanie produkty. Kim ten wygodny model biznesowy chce wymówić, czyli wywołuen coś a la wojnę:-)
www.spiegel.de/politik/ausland/nordkorea-droht-mit-schliessung-des-industrieparks-kaesong-a-891786.html
To był jak dotąd całkiem klarowny model biznesowy , coś jak niegdyś w NRD czy Polsce - tania siła robocza za parę dolarów dla ludu (w przeliczeniu) trochę kasy rządu i kacyków (vide IKEA w P i NDR za komuny). Kim ten układ chce wymówić, ale nie chce jak w NRD czy PL przekazać całego państwa pod zarząd demokratycznego Zachodu .