Potrzeby swiata wedlug Obamy - bomby nuklearne

12.04.13, 00:44
Tak, Obama poprosil o kase na WIEKSZE I SILNIEJSZE BOMBY NUKLEARNE. Cameron robi to samo. I to wlasnie wtedy kiedy MIASTA BANKRUTUJA, drogi w USA sie rozpadaja a jak dlugo system electrycznosci wytrzyma nikt nie wie bo ma juz ponad 100 lat. Na to nie ma kasy. Wrecz przeciwnie miasta sa chwytane w lapy dyktatorkow i rozparcelowywane. Na to nie ma ani centa. Ale na bomby sa pieniadze i to wielkie bo jak wiadomo 9000 tysiecy bomb nuklearnych ktore sa w stanie zniszczyc zycie na ziemi kilkakrotnie nie wystarczy. Trzeba wiecej. Czy to juz nie jest kompletnym szalenstwem. I moze ktos mi wytlumaczy dlaczego nie ma pieniedzy na naprawe drog w Harrisburg Pennsilvania a sa na bomby!

www.nydailynews.com/news/national/photos-harrisburg-pa-plauged-sinkholes-article-1.1253254
www.presstv.com/detail/2013/04/11/297749/nuke-prestige-financial-burden-on-us-economy/
    • eva15 Re: Potrzeby swiata wedlug Obamy - bomby nuklearn 12.04.13, 01:04
      USA są w stanie paranoidalnym, o jakim się ZSRR nie śniło, choć i tam zbrojono się kosztem ludności cywilnej. Ale tam przynajmniej był powód - realne zagrożenie.
      Prawdziwa paranoja polega na urojeniach.
      • zlotamajka Re: Potrzeby swiata wedlug Obamy - bomby nuklearn 12.04.13, 01:14
        Urojenia to na pewno ale czy paranoja. Raczej plany na cos. Takiej mobilizacji nie widzielismy. W ciagu tygodni maja missle interceptors na Alasce, Guam, dywizja z bronia chemiczna w Korei Pld no i tak Obama jak i Cameron beda budowali nowy arsenal nuklearny. Na co im to? Wraz z reszta tarczy wyglada na przygotowania na niezla zawieruche.
        • eva15 Re: Potrzeby swiata wedlug Obamy - bomby nuklearn 12.04.13, 01:29
          Naturalnie, że w tym szaleństwie jest metoda.
          Od jakiegoś czasu powtarzam - następna poważna (światowa?) wojna będzie w Azji. USA, jeśli chcą zachować prymat nad światem (a chcą), to praktycznie nie mają innego wyjścia, jak tylko sprowokować tam poważny konflikt. Gospodarczo nie są już w stanie sprostać wyzwaniom, militarnie i owszem.
          • zlotamajka Re: Potrzeby swiata wedlug Obamy - bomby nuklearn 12.04.13, 01:50
            Zgadzam sie z Toba. Stad chyba ta cala paranoja z Korea. Slyszalas o "playbook"? Zdaje mi sie tez ze chca zbombardowac Syrie. Obama i Kerry nie jezdza tak ot sobie do Izraela i Turcji. No i CBC dzis glosilo ze Assad bombarduje piekarnie i ludzie boja sie jego lotnictwa. Naturalnie lotnictwa NATO nie beda sie bac bo demokratycznie - humanitarne.
          • kylax1 Bzdury. 12.04.13, 01:58
            Po II wojnie światowej nastąpiło odrodzenie europejskiej gospodarki, bo stare fabryki i maszyny zostały zniszczone i zastąpiono je nowymi, co spowodowało gwałtowny rozwój i w rezultacie Europa stała się poważnym konkurentem USA w dziedzinie gospodarki.

            Hipotetyczna wojna w Azji miałaby ostatecznie podobny rezultat.
    • kylax1 Brednie. 12.04.13, 01:55
      Niecałe 8 miliardów dolarów, to grosze w skali amerykańskiego budżetu federalnego.

      Poza tym, dziury w lokalnych drogach to odpowiedzialność lokalnych samorządów, a nie rządu federalnego i Obamy.

      Jak w Harrisburgu mają burdel, to niech go naprawią. Obama nie ma tu nic do rzeczy. A Kima i Ahmadinejada trzeba trzymać w szachu, bo ostatnio podskakują.
    • gambit_smolenski4 Majka, nie znasz się na militariach, to 12.04.13, 02:26
      lepiej o tym nie pisz.
      Po pierwsze, mylisz nuklearny potencjał nuklearny (zimnowojenna doktryna wzajemnego odstraszania) z systemami obronnymi. Wrzucasz wsio do jednego worka.
      Po drugie, Stany po '89r. bardzo zaniedbały i obniżyły swoje zasoby nuklearne. Niektore systemy nie są modernizowane od 20-30 lat, np. pociski, głowice, silosy. Wielu z nich, czy wręcz większości, zaczynają się kończyć resursy, a USA DOBROWOLNIE zrezygnowało z wymiany generacyjnej i zezłomowało nowocześniejsze pociski Peacekeeper, pozostając przy starszych Minuteman'ach. Z pociskami lotniczymi też jest średnio. Jedyne, co nieustannie jest modernizowane, to op i ich pociski, seria Trident.
      Po drugie, Brytyjczycy dysponują od dawna już tylko pociskami wystrzeliwanymi z op; z reszty triady nuklearnej zrezygnowali. A i tych nie produkują, lecz kupują dla swoich op właśnie powyższe Tridenty.
      Po trzecie, to akurat Francuzi, jako ci trzeci z zachodniej trójcy nuklearnej, wprowadzają najszybciej nowoczesne op i WŁASNE pociski do nich (oceniane przez niektórych za najlepsze z tych zachodnich). Poza tym, kilka lat temu, Sarkozy tożsamo do Camerona, odwiedził jedną z franc. baz op, i tam zapewnił admiralicję i branżowych przemysłowców, iż Francja utrzyma własny ultranowoczesny potencjał nuklearny. Na koniec, Francuzi w przeciwieństwie do Anglików ciągle utrzymują pociski lotnicze z głowicami.
      Po czwarte, a o czym nie napisałaś, to AKURAT ROSJA najdynamiczniej opracowuje i wdraża nowe okręty, pociski, głowice, a także mobilne systemy lądowe krótkiego i średniego zasięgu, niebezp. dla takich państw, jak np. Polska. Chodzi tu o następcę Toczek i pochodnych - o Iskandery.
      • gambit_smolenski4 post scriptum... 12.04.13, 02:36
        PS. Dodam, iż od jakiegoś czasu (od kilku lat) US Army, US Air Force i US Navy przeżywają ogromne cięcia budżetowe i likwidację/kasację/zamrożenie masy projektów/programów zbrojeniowych/obronnych. Ponieważ większość budżetu pożerają awanutry afgańska, iracka i tzw. wojna z terroryzmem. Amerykanie kasują bazy, sprzęt pancerny, zredukowali o ponad 50 proc. liczbę F-22, zamknęli program Commanche, porzucili MEGAprogram FCS, nie mają kasy na remont jednego czy dwóch lotniskowców i już debatują nad likwidacją jednej czy dwóch grup LGU (lotniskowcowa grupa uderzeniowa - sam lotniskowiec plus oslona innych okretow, w tym choc jednego op), etc., etc. Rok temu zlikwidowali piechotę o kilkadziesiąt tysiecy, a w tym roku juz spekuluje sie nad likwidacja maszyn lotnictwa.

        forum.gazeta.pl/forum/w,539,143815370,143815370,pogrom_w_USAF_17_eskadr_zawieszonych_.html
        forum.gazeta.pl/forum/w,539,143816022,143816022,Konsekwencje_kryzysu_Koreanskiego_.html
      • gambit_smolenski4 zapomnałbym... 12.04.13, 02:40
        Po piąte, to co ma federalny budżeto na obronę z nawet nie budżetem stanowym, a wręcz z budżetem miejskim jakiegoś tam miasta? Stany to państwa federalne i Waszyngton ma w nosie problemy danych stanów, hrabstw czy miast. Interesuje się stricte infrastrukturą federalną, strategiczną, typu niektóre autostrady, kolej, tamy, itp., itd.
        • zlotamajka Re: zapomnałbym... 12.04.13, 03:03
          Na militariach faktycznie sie nie znam i mnie nie interesuja. Faktem zostaje ze nawet z tym wszystkimi "cieciami" USA i tak ma budzet militarny wiekszy niz wszystkie kraje na swiecie razem wziete lub przynajmniej nastepne 10 krajow. Nie zapominiaj ze pozatym co Pentagon dostaje w oficjalnym budzecie to ma czarny budzet a te programy ktore obcieli to sa obsolite i najprawdopodobnie zostaly zastapione nowymi. Naturalnie to spekulacja.

          Mozna sie latwo wymigac mowiac ze USA to panstwo federalne i co ich obchodzi ze miasto ma 41 sink holes. Problem w tym ze Harrisburg to nie jedyne miasto a staje sie norma. Jesli w srodku miasto za miastem pada to swiadczy o kondycji panstwa. Jak moze istniec biznes i jakikolwiek rozwoj spoleczny w takich warunkach?! Na dluzsza mete przynajmniej. Nie moze. Mozemy sie sprzeczac czyj to budzet i kto za to odpowiada, bottom line to ta za takie panstwo nie moze na dluzsza mete tak ekzystowac i rzad federalny MA ODPOWIEDZIALNOSC lub przynajmniej powinien miec by wspomoc upadajace miasta. Powinien wziasc sie za rozwoj gospodarczy kraju. Niestety wola wydawac kase na bomby i inne maszyny smierci.
          • tytus_staropolski Nie rob z siebie blazna Mania. 12.04.13, 03:10
            Groch z kapusta i pobozne zycznia zakompleksionej mieszkanki Kanady.
          • 5magna Re: zapomnałbym... 12.04.13, 03:12
            Jest tylko jedna metoda. Wycelowac nie 10 ale 1000 balistycznych rakiet z ladunkiem wodorowych bomb i powiedziec: Jak zaczniecie ta zabawe gdziekolwiek na swiecie to pocisniemy guzik.....Fuck it, co za problem? Podobno jest duzo takich planet jak Ziemia. Jedna mniej, jedna wiecej....
          • gambit_smolenski4 Re: zapomnałbym... 12.04.13, 03:26
            Tu masz rację; wybrane regiony prowincji amer. obumierają gosp. i wyludniają się. To wina globalizacji i przenoszenia produkcji oraz korporacyjnego przejmowania całych rynków, vide WalMart i podobne zarzynający amer. drobny handel, sklepikarstwo. Rzecz w tym, iż tak jest na cały "zachodnim" świecie, włącznie już i z Polską, gdzie albo dane korporacje monopolizują rynek, albo padają całe sektory gospodarki, przemysłu, vide polskie kopalnie węgla na Śląsku czy włókiennictwo w Łodzi (tylko tam pracowało kilkaset tys. ludzi).
            • zlotamajka Re: zapomnałbym... 12.04.13, 03:45
              Nie tylko przemysl sie wyniosl teraz i uslugi sie wynosza. Royal Bank w Kanadzie wlasnie zwolnil pracownikow ktorzy najpierw dawali trening ludziom z Indii ktorzy mieli byc zatrudnieni za wiele mniejsze naturalnie pieniadze. Okazalo sie ze nawet ich wielu nie zatrudnili. Czyli teraz wyworza juz uslugi a finansuje to panstwo. Tak panstwo tak w USA jak i w Kanadzie finansuja wywoz przemyslu i uslug. Ale o powodach mozna mowic wiele bo to tylko jeden z problemow. Tylko co z tego ze wytlumaczymy dlaczego sie to dzieje? Co dalej? USA jest imperium naszych czasow a miasta tego imperium bankrutuja, nie ma na naprawe infastruktury ktora sie kompletnie wali. Za to jakos znajduja pieniadze na bomby. Bez infastruktury i wsparcia dla tych miast i stanow ten kraj ktory znamy jako USA sie rozpadnie a raczej straci swoja wiez terytorialna. Pisze to calkiem powaznie. To samo grozi Kanadzie. Podobnie bylo z ZSRR z ta roznica ze ZSRR mialo w srodku cos co bylo Rosja z centralna kultura, wiezia etniczna i spoleczna. Tego w USA i Kanadzie nie ma. Nie mowie ze to sie stanie jutro ale jak tak dalej pojdzie jest to calkiem realna mozliwoscia. Ale te idioty tego nie rozumieja i wola sie zajmowac "demokratyzowaniem" roznych miejsc na swiecie zamiast posprzatac swoje podworko.
              • melord majka...gambit ma racje 12.04.13, 11:37
                budzetu wojskowego nie mozna mieszac z budzetem cywilnym,kazdy dostaje swoje i powinien wykorzystac najlepiej jak potrafi.
                mozna sie spierac czy jedni dostaja za duzo czy drudzy za malo lecz generalnie wszelkim brakom w infrastrukurze tak wojskowej jak i cywilnej winna jest rozbudowana ponad miare biurokracja,ktora "przezera" znaczna czesc przyznanych pieniedzy jak rowniez korupcja(dot calego swiata) gdzie wojskowe/cywile projekty kosztuja czesto 2-3 razy wiecej od zakladanych.
                Argument,ze na bomby pieniadze sa ,na drogi nie jest troche ponizej pasa....przy dobrym wykorzystaniu funduszy powinno starczyc na jedno i drugie.

                Nie nalezy rowniez zapominac,ze wlasciwie jedyny przemysl jaki Ameryce zostal to ogromny przemysl zbrojeniowy(prawie kazdy stan usa czesciowo z niego zyje) wiec kolejne "demokratyzowanie" kogos,to wspomaganie tego przemyslu i setek tys.ludzi(nawet milionow biorac pod uwage cala otoczke) ktorzy w nim pracuja,na zniszczenie tego przemyslu Ameryka nie moze sobie pozwolic,kosztem nawet jak twierdzisz, dziurawych drog i walacych sie mostow
                • zlotamajka Re: majka...gambit ma racje 12.04.13, 17:21
                  Ten Twoj podzial budzetow na cywilny i wojskowy to fikcja. Oba sa z tego samego zrodla. Duzy budzet wojskowy zera resources ekonomi cywilnej. Fakt ze zbrojenia sa jedynym przemyslem w USA i zatrudniaja ludzi w kazdym stanie czyli z jednej strony daja zatrudnienie. Z drugiej jednak strony wrecz uniemozliwiaja przemysl cywilny. Potrzebna jest rownowaga ktora w USA od dzisiecoleci jest powaznie zachwiana.

                  Do tego przemysl wojskowy nie jest w stanie istniec i sie dobrze rozwijac bez cywinlnej infastrucktury i cywilnego przemyslu. Oba sa od siebie zalezne. Jesli twoj electrical grid sie rozpada (a w USA jest to juz zaawansowane w niektorych miejscach) to jak te fabryki produkujace bomby moga dzialac i jak dlugo? Ten Twoj caly podzial jest kompletnie sztuczny.
              • kylax1 Niekoniecznie. 12.04.13, 16:34
                Różnicą jest głównie to, że jak w USA zawali się jeden most, albo zrobi się gdzieś dziura, to trąbi o tym przez tydzień pół świata. Jak w Rosji, czy nawet Włoszech coś się zawali, to nikogo poza tymi państwami raczej to nie interesuje.

                Oczywiście USA wydają za dużo na zbrojenia. Jest to jedna z przyczyn wyjaśniających brak pieniędzy np. na powszechną opiekę zdrowotną, czy zaniedbania infrastrukturalne. Ale fakt, że na drodze będzie kilka dziur więcej, nie świadczy o żadnym upadku państwa.

                Choć faktem jest, że względna potęga USA się zmniejsza, głównie dlatego, że reszta świata rozwija się znacznie szybciej.
              • jackk3 Re: zapomnałbym... 12.04.13, 20:03
                To bylo tylko cos okolo 40-osob. Wszystkie beda zatrudnione z powrotem bo sie glosno o tym zrobilo. Szykuja sie tez zmiany ustawodawcze w tym zakresie.
    • edek_vilola A co, tylko Kim ma miec bron? 12.04.13, 18:37
      Kim to prawdziwy pasjonat broni nuklearnej. Normalne jest, ze policjant powinien miec lepsza bron niz potencjalny.... czlowiek bedacy "na bakier" z prawiem, aby nie uzyc zbyt mocnych slow.
    • jackk3 Re: Potrzeby swiata wedlug Obamy - bomby nuklearn 12.04.13, 20:08
      Tyle sie lepiej o Ameryke nie martw bo i tak maja lepsze drogi od Kanady szczegolnie jesli chodzi o Quebec (gdzie sie mosty wala lub prawie wala o ulicach nie wspomne) czy Ontario.
    • felusiak1 Znowu banialuki do kwadratu 13.04.13, 02:35
      mania w usa mamy system federalny co oznacza, ze mamy 50 państw i każde państwo rzadzi się samo a w kazdym państwie miasta posiadają rady miejskie czyli takie miejskie parlamenty i tam uchwalany jest budżet. niektóre miasta pobierają podatki i ich mieszkańcy płacą podatek federalny, podatek stanowy i podatek miejski i do tego płacą podatki od sprzedaży i podatki od nieruchomości.
      przyczyną kłopotów miast na zachodnim, północno-wschodnim wybrzeżu i midwest jest system pensji. miasta uległy zwiazkom zawodowym, które wynegocjowały dla siebie apanaże i teraz to to pochłania lwią część budzetów. ani stan ani miasto nie może dodrukować gotówki tak jak rząd federalny.
      innymi słowy mania znowu dałaś ciała zamieszczając banialuki.
      • 5magna Re: Znowu banialuki do kwadratu 13.04.13, 05:04
        Nic tylko Chinczykow sprowadzic do roboty. Beda pracowali za garsc kukurydzy. Zabaczcie jak to USA poszlo do przodu kiedy produkcje wyprowadzili do Chin. Na co teraz czekaja???
Inne wątki na temat:
Pełna wersja