Amerykański Kongres potępia ludobójstwo w Sudan...

IP: *.vnet.wnec.edu 23.07.04, 19:03
    • Gość: Harry Re: Amerykański Kongres potępia ludobójstwo w Sud IP: *.vnet.wnec.edu 23.07.04, 19:07
      Islam rozlewa swoja milosc na ludy afrykanskie co widac w ofiarach zameczonych z milosci przez milosiernych arabow. Rasizm, gwalty i maczety w ruchu,
      biednym ludziom ucinaj glowy w tym dzieciom, slyne odzialy Usama Bina i innych glupow wziely sie do ostro do roboty, to czeka Europe i Ameryke jezeli nie beda
      walczyc z tymi bandytami.
      • Gość: p.. co z tego,Tysprowda,bk czy maruda maja swoje... IP: *.utc.com 23.07.04, 19:11
        ..na ten temat zdanie.Islamski terroryzm jest cacy a Bush jest beee...:-)
      • Gość: WOLNA DARFURA DARFURA.WAZNE OSWIADCZENIE KONGRESU STANOW IP: *.sympatico.ca 25.07.04, 22:26
        Ta umeczona 6-cio milionowa murzynska DARFUR bedzie niedlugo wolnym panstwem.
        Murzyni amerykanski zadbaja o swoich mordowanych braci. Istnieja uzasadniona
        obawa, ze Murzyni beda chcieli wymierzyc sparwiedliwosc barbarzynskim
        muzulmanom. Maj prawo do tego Beda oktutni, moze nie tak jak muzulmanie, ale to
        bedzie "oko za oko, zab za zab". Gniew sluszny narasta wsrod czarnej ludnosci
        DARFURY. Oni tyle wiekow byli niewolnikami Arabow a ich kobiety naloznicami w
        haremach, az do dnia dzisiejszego. Dochodza sluchy, ze wsrod murzynow
        amerykanskich bylych marines, zielonych beretow, pilotow i czolgistow zaczyna
        sie samorzutnie tworzyc LEGION DARFURY. Murzyni to dobrzy i dzielni zolnierze.
        Zgwalca wszystkie muzulmanki w Sudanie i wyzwola czarna DARFURE. Wczoraj przez
        wielki murzynki byly naloznicami i niewolnicami w haremach barbarzyncow
        muzulmanskich a jutro bedzie okresem przejsciowym dla Arabow.
        • Gość: PRO PUBLICO BONO PORZADEK I HUMANIZM.ZA 5-LAT DARFURA BEDZIE WOLNA. IP: *.sympatico.ca 25.07.04, 22:38
          Darfura jest krajem murzynskim i chrzescjanskim. Nie trzeba opisywac jak
          okrutni w stosunku do chrzescjan sa muzulmanie. Tak naprawde nie ma na swiecie
          religii, ktora jak muzulmanska uczylaby dzieci o wojnie (ta glupia muzulmanska
          swieta wojna). Co jest dziecko winne, ze stary cap wygaduje bzdury jak wazna
          jet swieta wojna, ktory drugi cap ja obwoluje. Gdyby nauczyciel zaczol w szkole
          podstawowej mowic takie koszmary to natychmiast dyscyplinarnie stracil by
          prace. Czuje sie sympatie do DARFURY i jej czarnych mieszkancow. Trzeba im
          zyczyc wolnosci i powrotu do cywilizacji. To tez bedzie trudne.
    • Gość: Eva Tlo mordow IP: *.d.pppool.de 23.07.04, 19:10
      czy ktos sie dokladniej orientuje odnoscie tla krwawych mordow w Sudanie? Nie
      znam w tej chwili szczegolow, ale chodzi bodaj o znalezione zloza ropy naftowej
      i wysiedlanie miejscowej ludnosci.
      • Gość: p.. Re: Tlo mordow IP: *.utc.com 23.07.04, 19:14
        >chodzi bodaj o znalezione zloza ropy naftowej
        > i wysiedlanie miejscowej ludnosci.

        no qwa zaczyna sie...chyba oszaleje..:-)))
        • Gość: MM Tak, zrob nam te przysluge n/t IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 23.07.04, 19:18
          • Gość: coska do mm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 19:47
            mow za siebie jelopie
            • Gość: MM Czesc meerkat. Lekarstwa ci nie pomagaja? IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 23.07.04, 20:45
              • Gość: ktosik MiniMe wez sobie Viagre i sie wychlastaj.:-) IP: *.utc.com 23.07.04, 20:50
                • Gość: MM Moze tobie jest ona konieczna. Mnie nie. IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 23.07.04, 20:57
                  • Gość: ktosik ...are You sure??? :-)) IP: *.utc.com 23.07.04, 20:59
                    • Gość: MM Yes. But I do NOT kiss and tell IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 23.07.04, 21:08
                      • Gość: ktosik ..you just beat the chocolate?.:-) IP: *.utc.com 23.07.04, 21:14
                        • Gość: MM Nie nudzi ci sie tak zmieniac nicki? IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 23.07.04, 21:22
                          Czy naprawde sadzisz, ze nikt nie zauwazy, ze to jedna i ta sama osoba?
                          Przeciez takich debili nie moze byc kilku.

                          A skoro mowa o nickach i o problemach seksualnych, czy twoj inny nick, 'pytek'
                          to przypadkiem nie zdrobnienie od 'pyty'? Czy twoj 'pytek' jest tak malutki, ze
                          musisz nadrabiac mina na anonimowym forum i pokazywac jaki to jestes 'gosc'?
                          • Gość: ..besciarz a ty wiesz kto to MiniMe ktory wali w czekoladke? IP: *.245.137.103.Dial1.Stamford1.Level3.net 23.07.04, 22:25
                            wstyd ale do pacolewicowca podobne.
        • Gość: Eva Re: Tlo mordow IP: *.d.pppool.de 23.07.04, 19:33
          Gość portalu: p.. napisał(a):

          > >chodzi bodaj o znalezione zloza ropy naftowej
          > > i wysiedlanie miejscowej ludnosci.
          > no qwa zaczyna sie...chyba oszaleje..:-)))

          Jesli to wszystko, co wiesz nt. Sudanu, to nie rozumiem po co sie odzywasz. Ja
          chcialam sie czegos bardzo konkretnie dowiedziec i traktuje to forum jako
          wymiane informacji a nie wyzwisk.
          • Gość: p.. Re: Tlo mordow IP: *.utc.com 23.07.04, 19:40
            nie chodzilo mi o obrazanie Ciebie ale o to,ze zaraz pacolewacy sie zleca jak
            psy i stwierdza,ze polityka USA zmierza do przejecia sudanskich zloz ropy
            naftowej.Mozesz wykorzystac
            ten :www.globalsecurity.org/military/world/war/sudan.htm link aby sie
            cos dowiedziec.
            • Gość: Eva Re: Tlo mordow IP: *.d.pppool.de 23.07.04, 20:01
              dziekuje za zrodlo, podaje Ci inne. Teraz moglam tylko krotko przeleciec
              wzrokiem, bo wychodze. Przezcytam napewno pozniej, choc na 1. rzut oka nie
              postrzegam nic o problemach zloz naturalnych w tym kraju. A oto moje zrodlo,
              polskie zreszta, wiec chyba nie antyamerykanskie..:

              Gwinejska nadzieja

              Tam, gdzie jest ropa, prędzej czy później pojawiają się też Amerykanie. Zasada
              ta sprawdza się nie tylko w Iraku, ale także w Czarnej Afryce. Od kilku lat
              firmy amerykańskie intensywnie penetrują rejon Zatoki Gwinejskiej. Nic dziwnego,
              odkryto tam bowiem ogromne złoża taniej w eksploatacji i dość dobrej jakości
              ropy naftowej.

              Walter Kansteiner, asystent sekretarza stanu USA do spraw Afryki, stwierdził
              wręcz, że afrykańska ropa stała się już dla Ameryki interesem strategicznym.
              Obecnie pokrywa ona 15 procent jej zapotrzebowania, do roku 2025 wskaźnik ten ma
              wzrosnąć do 25 procent. Można wymienić przynajmniej kilka powodów
              zainteresowania złożami gwinejskimi. Pierwszy - wciąż są odkrywane nowe pokłady
              ropy, co dobrze rokuje na przyszłość. Drugi - złoża znajdują się głównie na
              morzu, a więc z powodów politycznych są dużo bezpieczniejsze w eksploatacji niż
              zasoby lądowe. Trzeci - tankowce z afrykańską ropą mają łatwą drogę do przebycia
              do amerykańskich rafinerii na wschodnim wybrzeżu USA, płyną bowiem po otwartym
              morzu, na ich szlaku nie ma cieśnin, kanałów czy archipelagów mogących dawać
              schronienie terrorystom i piratom. Czwarty - afrykańscy producenci ropy (poza
              Nigerią) nie są członkami kartelu OPEC, a zatem nie uczestniczą w szantażach
              naftowych paraliżujących od czasu do czasu kraje rozwinięte.

              Stany Zjednoczone ewidentnie dążą do dywersyfikacji dostaw i chcą maksymalnie
              uniezależnić się od Bliskiego Wschodu, Afryka zaś daje podstawy do optymizmu.
              Raport sporządzony przez wiceprezydenta Dicka Cheneya na temat bezpieczeństwa
              energetycznego USA (National Energy Policy Raport) stwierdza, że udział ropy
              pochodzącej z Afryki na rynku amerykańskim rośnie najszybciej, bijąc w tym na
              głowę zasoby kaspijskie i syberyjskie. Nic zatem dziwnego, że Amerykanie sporo
              inwestują tam w platformy wiertnicze i zakłady przerobowe. Na przykład Chevron
              Texaco ma zamiar wydać w Afryce do 2007 roku 25 miliardów dolarów.

              Największe złoża w rejonie Zatoki Gwinejskiej posiadają: Nigeria, Wyspy Świętego
              Tomasza i Książęca, Gwinea Równikowa, Gabon i Angola, a poza Zatoką - Czad i
              Sudan. Tradycyjnie największym producentem ropy jest Nigeria, ale goni ją w
              szybkim tempie Angola. Wydobycie obu krajów jest już porównywalne, a jeszcze w
              2002 roku Angola pompowała połowę tego co Nigeria.

              Najbardziej obiecująco wygląda jednak sytuacja na Wyspach Świętego Tomasza i
              Książęcej, wokół których odkryto zasoby ropy obliczane na wiele miliardów
              baryłek. Tak obiecująco, że Amerykanie przymierzają się do stworzenia w tym
              kraju stałej bazy wojskowej. Wprawdzie obie strony temu zaprzeczają, ale - jak
              zauważył tygodnik The Economist - pojawiło się tam dziwnie dużo dobrze
              zbudowanych, krótko ostrzyżonych młodych mężczyzn mówiących po angielsku z
              amerykańskim akcentem. Na razie Wyspy to zapuszczony afrykański kraik, ale już
              za parę lat doświadczą naftowego boomu. Przykładem podobnej prosperity jest
              sąsiednia Gwinea Równikowa. Od 1996 roku, kiedy rozpoczęło się wydobycie na
              wielką skalę, kraj rozwija się w tempie 40 procent przyrostu PKB rocznie. Na
              ulicach stolicy państwa Malabo w miejsce wiekowych aut pojawiły się nowe
              mercedesy i terenowe jeepy.

              Afrykańska ropa jest jednak nadzieją tylko dla Amerykanów i miejscowych elit. W
              żadnym z krajów, gdzie się ją wydobywa, nie przyczyniła się do wzrostu poziomu
              życia szerokich mas mieszkańców ani spadku umieralności dzieci. Bogacą się za to
              nieprzytomnie politycy i wojskowi, korumpowani przez amerykańskie i brytyjskie
              koncerny. Międzynarodowy Fundusz Walutowy oblicza, że tylko w samej Angoli
              rządzący przywłaszczają sobie miliard dolarów rocznie. W innych krajach Zatoki
              Gwinejskiej jest podobnie.

              Andrzej Talaga
              www.nowe-panstwo.pl/007_2004_miesiecznik/007_2004_dossier.htm
              • Gość: p.. Re: Tlo mordow IP: *.utc.com 23.07.04, 20:21
                Dzieki..przegladne to pozniej bo musze zarabiac na zycie (od czasu do czasu).
                Ale ogolnie to nie widze nic dziwnego w amerykanskich staraniach o zrodla ropy.
                Afrykanskich krajow nie stac na pokrycie kosztow takich poszukiwan a pozniej
                wydobycia.W dyskusji na tym i innych forum walcze z "pajacami" bez wyobrazni
                ktorzy mysla,ze USA tak po prostu pozwoli sie zaskoczyc i pozostawic bez zrodel
                energii...Zaklucenie dostaw ropy dla tej gospodarki(USA) to krach gospodarki
                nie tylko w USA.Nie rozumie dlatego jak jeden z drugim, "antyamerykanski pajac"
                wymachuje szabelka nie wiedzac,ze sie moze skaleczyc...
                • Gość: Tex Re: Tlo mordow IP: *.biosci.ohio-state.edu 23.07.04, 21:06
                  mowicie ze predzej czy pozniej tam gdzie pojawi sie ropa pojawiaja sie tez
                  amerykanie? Mozliwe, ale w Sudanie sie spoznili. Spojrzcie laskawie (legenda w
                  lewym gornym rogu) kto rozdrapal pola naftowe poludniowego Sudanu. Bardzo
                  ciekawe towarzystwo...
                  www.lib.utexas.edu/maps/africa/sudan_oil_usaid_2001.pdf
      • Gość: grg to i powstanie Murzynow. IP: *.b.jawnet.pl 23.07.04, 20:12
        Gość portalu: Eva napisał(a):

        > czy ktos sie dokladniej orientuje odnoscie tla krwawych mordow w Sudanie? Nie
        > znam w tej chwili szczegolow, ale chodzi bodaj o znalezione zloza ropy
        naftowej
        > i wysiedlanie miejscowej ludnosci.

        Czystka etniczna to sposob na pacyfikacje. Potem mozna wydobywac spokojnie.
      • Gość: Wlodek Re: Tlo mordow IP: *.dsl.rcsntx.swbell.net 25.07.04, 09:11
        Gość portalu: Eva napisał(a):

        > czy ktos sie dokladniej orientuje odnoscie tla krwawych mordow w Sudanie? Nie
        > znam w tej chwili szczegolow, ale chodzi bodaj o znalezione zloza ropy
        naftowej
        > i wysiedlanie miejscowej ludnosci.

        To dla Ciebie, Ewo znaczy wysiedlenie? To jest ludobojstwem.
        Widocznie ONZ broni tylko mordercow islamskich a nie czarnego ludu.
      • Gość: Jackol na 1 miejscu jest islamizacja aby narod IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.04, 13:19
        był zwarty to przedewszystkim podo, wpisz w wyszukiwarke i poczytaj o tym.
    • Gość: MM Re: Amerykański Kongres potępia ludobójstwo w Sud IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 23.07.04, 19:17
      Wlasnie tam powinny byc wojska USA, a nie w Iraku.
      • Gość: bangi Re: Amerykański Kongres potępia... IP: 129.81.192.* 23.07.04, 19:25
        Tak, czy inaczej - Afryka to miejsce
        drugorzedne dla US-raelskich interesow...
      • Gość: p.. a co pisales MiniMe,gdy byli w Somalii!! IP: *.utc.com 23.07.04, 19:33
        ..znamy twoje metody lewaku.Pozniej bedziesz biadolil,ze sa w Sudanie i morduja
        biedne kobiety i dzieci w ciazy..ze zawiezli im AIDS i wypompowali cala rope a
        maniok nie obrodzil bo wypili cala wode.Wez ty pacolu i daj sobie na
        wstrzymanie...Moze zaproponujesz Jeuropie aby cokolwiek zrobila..Heee.Moze tak
        bydleta z Francji rusza swoje wymiona COOO? Samarytanin sie znalazl!
        Powiem ci jeszcze cos tylko niech cie szlag nie trafi..Zrobia porzadek i w
        Iraku i Sudanie. A dla ciebie amerykanski gest: iiIii
        • Gość: MM Re: a co pisales MiniMe,gdy byli w Somalii!! IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 23.07.04, 20:55
          Gdy byli w Mogadishu, nie pisalem nic, bo tego forum tu jeszcze nie bylo,
          baranie. Jesli mam byc szczery, to bylem ZA operacja w Somalii i PRZECIW
          wyjsciu stamtad po 'Black Hawk Down'. Ty najwyrazniej nie widzisz roznicy
          pomiedzy takimi operacja a wojna w Iraku.

          Reszta pierdol, jakie napisales swiadczy tylko i wylacznie jakim jestes
          kretynem. Wiec onanizuj sie dalej swoim oszolomstwem i ewentualnie pocaluj mnie
          w odwlok.

          Bez odbioru.
          • Gość: p... i super..i o to mi chodzilo... IP: *.utc.com 23.07.04, 20:57
            ..mam nadzieje, ze cie cisnienie rozsadzi...:-))
          • Gość: MM Za bardzo sobie schlebiasz, gnoju. IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 23.07.04, 20:58
            • Gość: p... powiedz to do lusterka..Looser! IP: *.utc.com 23.07.04, 21:00
              • Gość: MM To ostatnie slowo sie inaczej pisze IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 23.07.04, 21:10
                Ale mozesz sie pocieszyc, ze to typowy blad dla ludzi slabo wladajacych
                angielskim.
                • Gość: p.... nie zmiewnia to faktu,ze nim jestes:-)) IP: *.utc.com 23.07.04, 21:15
          • Gość: grg Re: a co pisales MiniMe,gdy byli w Somalii!! IP: *.b.jawnet.pl 24.07.04, 02:05
            Gość portalu: MM napisał(a):

            > Gdy byli w Mogadishu, nie pisalem nic, bo tego forum tu jeszcze nie bylo,
            > baranie. Jesli mam byc szczery, to bylem ZA operacja w Somalii i PRZECIW
            > wyjsciu stamtad po 'Black Hawk Down'. Ty najwyrazniej nie widzisz roznicy
            > pomiedzy takimi operacja a wojna w Iraku.

            Powaznie? W tamtej jednej bitwie, w ciagu jednej doby, Amerykanie zabili lub
            ranili tysiace Somalijczykow, bojownikow i cywili.

            Natomiast zolnierze wloscy bestialsko torturowali (pieczenie zywcem nad ogniem)
            i gwalcili (nie, nie kijami od szczotek - tylko pociskami mozdzierzowymi) do
            tego stopnia, ze az ich cala dywizja Folgore zostala pozniej rozwiazana.

            Powiadasz, ze zalecasz cos takiego w Iraku?
      • galaxy2099 Zabawny jestes 23.07.04, 20:56
        I ty zapewne myslisz, ze to zmieniloby nastawienie tych wszystkich blaznow
        antyamerykanskich w stosunku do USA i jego prezydenta ???
        Bzdura. Wystarczy spojrzec co robi Europa aby zapobiec tragedii w Sudanie.
        Francja robi interesy na ropie. Tak samo jak robila w Iraku. W zwaizku z tym ta
        Francja bedzie na forum miedzynarodowym robila taka sama dywersje jaka robil
        Chirac broniac Saddama. No oczywiscie proporcjonalnie mniejsza w stosunku do
        interesow robionych na ropie. Z Saddamem Chirac robil wielkie interesy wiec i
        szum podnosil wielki. W Sudanie te interesy sa mniejsze wiec i szum bylby lub
        bedzie mniejszy.
        I taka jest rzeczywistosc. A te wszystkie tlumy lewakow pitolily, pitola i beda
        pitolic antyamerykanskie bzdury bez wzgledu na to co Amerykanie zrobia lub nie-
        zrobia.
        Taka jest rzeczywistosc. Prosta i widoczna dla kazdego kto chce widziec i
        rozumiec.
        • Gość: MM Re: Zabawny jestes IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 23.07.04, 21:06
          > I ty zapewne myslisz, ze to zmieniloby nastawienie tych wszystkich blaznow
          > antyamerykanskich w stosunku do USA i jego prezydenta ???

          Ale ja niczego takiego nie napisalem. Ale pewnie pomogloby zmienic nastawienie
          tych niezdecydowanych, ktorych obecne postepowanie Busha bardzo razi i
          generalizuja to na caly kraj. A jest takich ludzi bardzo wielu.

          > Taka jest rzeczywistosc. Prosta i widoczna dla kazdego kto chce widziec i
          > rozumiec.

          Rzeczywistosc nigdy nie jest prosta. Co JEST proste to fakt, ze w obecnej
          chwili taki Sudan czy Rwanda potrzebuja interwencji DUZO BARDZIEJ niz Irak.
          Oczywiscie jesli mamy na mysli wzgledy humanitarne.

          Sek calej niecheci do nas lezy nie tyle w dzialaniu, ile w hipokryzji jaka to
          dzialanie jest zawoalowane. I gadanie ze Francja to a Niemcy tamto absolutnie
          niczego w tym nie zmieni. Bo jesli Francuzi postepuja tak samo jak my, tylko w
          innych miejscach, to dlaczego sie na nich oburzasz?
          • galaxy2099 Re: Zabawny jestes 23.07.04, 21:27
            Wlasnie taka jest polityka. Teza, ze zlo mozna dobrem zwyciezyc moze dobra jest
            na ambone koscielna ale zupelnie nie sprawdza sie w polityce.
            Jesli tzw. sojusznicy prowadza wzgledem ciebie cyniczna i obludna gre na forum
            poblicznym (miedzynarodowym) to ty nie wygraz z nimi bitwy o rzad dusz mowiac
            prawde. Bo prawda zawsze jest brutalniejsza niz piekna slowa z "ambony" ONZ np.
            o solidarnosci, szacunku do zycia kazdego czlowieka itp itd.
            Jak ty sobie wyobrazasz, ze Bush mowi publicznie, ze np. nalezy wyslac wojska
            tam a tam bo gina niewinni ludzie i trzeba bedzie walczyc zabijac, beda ginac
            zolnierze amerykascy gdy jednoczescie cyniczny Chirac mowi, ze to wszystko jest
            zbedna bo mozna negocjowac, rozmawiac, probowac droga pokojowa i wogole on
            wszystkich ludzi na swiecie bardzo kocha.
            Czy ty naprawde nie rozumiesz tego, ze cynizm wpisany jest w polityke a
            rozsadni ludzie nie oceniaja polityka po tym co mowia a po efektach ich rzadow.
            I to efewktach dlugoterminowych a nie tych natychmiastowych. Bo natychmiast to
            mozna miec tylko ofiary i koszty aby pozniej moc zbierac pozytywne efekty.
            Czy ty naprawde tego nie rozumiesz?



            Gość portalu: MM napisał(a):

            > > I ty zapewne myslisz, ze to zmieniloby nastawienie tych wszystkich blazno
            > w
            > > antyamerykanskich w stosunku do USA i jego prezydenta ???
            >
            > Ale ja niczego takiego nie napisalem. Ale pewnie pomogloby zmienic
            nastawienie
            > tych niezdecydowanych, ktorych obecne postepowanie Busha bardzo razi i
            > generalizuja to na caly kraj. A jest takich ludzi bardzo wielu.
            >
            > > Taka jest rzeczywistosc. Prosta i widoczna dla kazdego kto chce widziec i
            >
            > > rozumiec.
            >
            > Rzeczywistosc nigdy nie jest prosta. Co JEST proste to fakt, ze w obecnej
            > chwili taki Sudan czy Rwanda potrzebuja interwencji DUZO BARDZIEJ niz Irak.
            > Oczywiscie jesli mamy na mysli wzgledy humanitarne.
            >
            > Sek calej niecheci do nas lezy nie tyle w dzialaniu, ile w hipokryzji jaka to
            > dzialanie jest zawoalowane. I gadanie ze Francja to a Niemcy tamto absolutnie
            > niczego w tym nie zmieni. Bo jesli Francuzi postepuja tak samo jak my, tylko
            w
            > innych miejscach, to dlaczego sie na nich oburzasz?
            • Gość: MM Re: Zabawny jestes IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 23.07.04, 22:00
              Ja to doskonale rozumiem, to przeciez sa podstawy realpolitik. Ale nie o to
              chodzi.

              Chodzi mi o to, ze w ogole nie trzeba bylo tam isc. Bo tak naprawde, za
              wyjatkiem waskiego kregu kolesiow, to MY z wojny w Iraku nie mamy zadnych
              korzysci, a tylko same straty - zarowno te wymierne (wojsko, wzrost cen itp.),
              jak i w globalnym PR.
              Sudan i Rwanda to co innego. Na przyklad wartosc PR takich operacji moze
              ulatwic nam pozyskanie wspolpracy w innych kwestiach. Cos za cos. Chodzi o
              finezje, a nie nasladowanie slonia w skladzie porcelany.
              • Gość: The Nation Masz Racje MM co do PR takich operaciji!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 22:46
                Wystarczy przypomniec sobie wymierne korzysci w tym zakresie jakie przyniosla
                nam akcja humanitarna w SOMALII!!
                • Gość: MM meerkat, zdecyduj sie o co ci chodzi. IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 23.07.04, 23:52
                  Albo krytykujesz Clintona za to, ze sie przestraszyl i wycofal wojsko po malej
                  potyczce, albo krytykujesz sama interwencje w Somalii (i idee prowadzenia
                  takich interwencji w ogole).

                  Bo jak na razie, zmieniasz kierunki jak choragiewka na wietrze. Zreszta wcale
                  mnie to nie dziwi
                  • Gość: meerkat Niech hipokryci z ONZ i UE sie na cos zdecyduja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.04, 09:20
                    Naprawde, MM, nie kumasz?!

                    1. Jak sie juz gdzies interweniuje, to tylko tam i wtedy, gdy lezy to w
                    zywotnym interesie Stanow Zjednoczonych.

                    2.Jesli operacja napotka na trudnosci (Vietnam, Somalia), to sie nie probuje
                    jej ratowac na pol gwizdka, tylko sie idzie na calego!
                    Albo nie interweniuje sie W OGOLE!

                    Dlatego to TY powinienes zapytc "miedzynarodowej spolecznosci" ( z ONZ, Francja
                    i Niemcami na czele) o co jej chodzi!

                    Bo albo MY (US) interwniujemy i robimy to PO SWOJEMU, albo niech ci
                    impotentni , tchorzliwi hipokryci zrobia to po ICHNIEMU, ale SAMI! SAMI!!!!

                    capisci? :-)))
                  • Gość: meerkat Niech hipokryci z ONZ i UE sie na cos zdecyduja!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.04, 09:21
                    Naprawde, MM, nie kumasz?!

                    1. Jak sie juz gdzies interweniuje, to tylko tam i wtedy, gdy lezy to w
                    zywotnym interesie Stanow Zjednoczonych.

                    2.Jesli operacja napotka na trudnosci (Vietnam, Somalia), to sie nie probuje
                    jej ratowac na pol gwizdka, tylko sie idzie na calego!
                    Albo nie interweniuje sie W OGOLE!

                    Dlatego to TY powinienes zapytc "miedzynarodowej spolecznosci" ( z ONZ, Francja
                    i Niemcami na czele) o co jej chodzi!

                    Bo albo MY (US) interweniujemy i robimy to PO SWOJEMU, albo niech ci
                    impotentni , tchorzliwi hipokryci zrobia to po ICHNIEMU, ale SAMI! SAMI!!!!

                    capisci? :-)))
                    • Gość: MM Re: Niech hipokryci z ONZ i UE sie na cos zdecyd IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 24.07.04, 17:59
                      > 1. Jak sie juz gdzies interweniuje, to tylko tam i wtedy, gdy lezy to w
                      > zywotnym interesie Stanow Zjednoczonych.

                      Wlasnie o to chodzi. Wytlumacz mi, w jaki sposob interwencja Iraku lezy w
                      zywotnym interesie USA, a nie Izraela i waskiej grupy oligarchow ktora z tej
                      wojny czerpie wymierne korzysci. A jakie korzysci ma z niej kraj i jego
                      obywatele? Bo ja widze same straty.

                      > 2.Jesli operacja napotka na trudnosci (Vietnam, Somalia), to sie nie probuje
                      > jej ratowac na pol gwizdka, tylko sie idzie na calego!

                      Zdefiniuj 'na calego'. Z bomba jadrowa wlacznie? 'Pereat mundus, fiat voluntas
                      mea'?

                      Wiec ja ci powiem, jak powinno sie bylo interweniowac (moim zdaniem).

                      Nie powinno sie bylo interweniowac w Libii po zamachu na dyskoteke w Berlinie,
                      bo 'dowody' byly fikcyjne. Natomiast zdecydowanie powinno bylo sie
                      interweniowac w Libii po Lockerbie, ale Bush Sr. tego nie uczynil.

                      Nie nalezalo wychodzic z Somalii po bitwie w Mogadishu, ale zdecydowanie
                      nalezalo interweniowac przeciwko Talibom w Afganistanie w 1996 roku - Clinton
                      tego jednak nie uczynil.

                      I w koncu, nie nalezalo interweniowac w Iraku rok temu, ale nalezalo dokonczyc
                      dziela w Afganistanie. Bush Jr tak jednak nie uczynil. I wtedy mielibysmy dalej
                      srodki do interwencji np. w SUdanie.

                      Capisce? (bo tak sie to pisze, ciolku)
                      • Gość: meerkat GDZIE USA POWINNY byly interweniowac zbrojnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.04, 07:44
                        Przede wszystkim , nalezalo pozwolic MacArthurowi na wyzwolenie CALEGO polwyspu
                        Koreanskiego w 1951. (Einsehower dal plame, podobnie jak wtedy gdy wstrzymal
                        dostawy paliwa dla dywizji pancernej Pattona, by nie narazic sie Zukowowi!).

                        Po drugie, nalezalo utrzymac blokade minowa Haifongu i bombardowania dywanowe
                        Hanoi (gen. Giap ujawnia dzis, ze jeszcze ze dwa tygodnie, a Komuchy by sie
                        podaly, albo co najmniej poprosily o rozejm!
                        Dlatego wlasnie nazwalem postawe Nixona/Kissingera "robota na pol gwizdka".

                        Po trzecie, Bush senior ktory lubil postepowac lege artis TEZ walil na pol
                        gwizdka, bo zatrzymal armie Schwarzkopfa na poludnie od Basry.
                        A Irak nalezalo zajac w 1991szym, kiedy mielismy w rejonie blisko 2 razy wiecej
                        zolnierzy niz obecnie (ponad 400 000!) a opinia swiatowa (po irackiej agresji
                        na Kuwejt) byla wyraznie po naszej stronie.

                        Po czwarte Clinton powinien byl zniszczyc Tomahawkami polnonokoreanskie
                        instalacje nuklearne tak jak to planowal.
                        Oralny Bill nie mial jednak zadnej determinacji i w ostatniej chwili sie
                        spietral i atak odwolal. (opisuje to barwnie George Stephanopoulos)

                        Ponimajesz?

                        P.S. "A poza tym uwazam, ze Kartagina powinna zostac zniszczona"! :-)))
              • galaxy2099 Re: Zabawny jestes 24.07.04, 06:55
                Niue ma roznicy miedzy Rwanda, Sudanem czy irakiem. Wszedzie trzeba walczyc aby
                wygrac. Wszedzie sa potrzebne ofiary. Tylko do tego potrzeba wodza a nie
                kaleson. Bo Somalia jest przykladem tego jak mozna w "dobrej wierze" wyslac
                zolnierzy na pomoc ludziom dobrej woli i przy byle klopocie sie wycofac ba sie
                mialo prezydenta-kalesony. Caly ten epizod z Somalia nie tylko nie przysporzyl
                USA sojusznikow w zadnej innej sprawie ale utwierdzil wrogow w przekonaniu, ze
                latwo mozna nas wystraszyc. Stara rzymska maksyma mowi, ze twoj wrog bedzie cie
                szanowal gdy sie bedzie ciebie bal. Za Clintona nikt sie nas nie bal i nikt nas
                nie szanowal. A sojusznicy. W polityce sojusznicy to tacy ktorzy wodza korzysci
                aby byc przy tobie. A korzysci widzisz jesli jestes kumplem silnego.
                To tak krotko uzywajac jezyka kolokwialnego.
                W Sudanie trzeba byc chocby dlatego aby powstrzymac rozprzestrzenianie sie
                islamu, bo to jest najwieksze zagrozenie dla swiata. Tylko nalezy tam byc nie w
                sposob somalijski czy tez chocby taki w jaki ONZ bronil Srebrenicy. trzeba tam
                byc i zabijac bez litosci bandytow. Za to swiat muzulmanski nie bedzie nas
                kochal, antyamerykanska Europa nas nie bedzie kochac tez.
                Ci co pojda z nami to dobrze, ci co nie - olac ich i robic swoje.

                Gość portalu: MM napisał(a):

                > Ja to doskonale rozumiem, to przeciez sa podstawy realpolitik. Ale nie o to
                > chodzi.
                >
                > Chodzi mi o to, ze w ogole nie trzeba bylo tam isc. Bo tak naprawde, za
                > wyjatkiem waskiego kregu kolesiow, to MY z wojny w Iraku nie mamy zadnych
                > korzysci, a tylko same straty - zarowno te wymierne (wojsko, wzrost cen
                itp.),
                > jak i w globalnym PR.
                > Sudan i Rwanda to co innego. Na przyklad wartosc PR takich operacji moze
                > ulatwic nam pozyskanie wspolpracy w innych kwestiach. Cos za cos. Chodzi o
                > finezje, a nie nasladowanie slonia w skladzie porcelany.
                • Gość: MM Re: Zabawny jestes IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 24.07.04, 19:26
                  > Niue ma roznicy miedzy Rwanda, Sudanem czy irakiem.

                  Miedzy Irakiem a tymi dwoma krajami jest roznica OGROMNA. Sytuacja w Sudanie
                  czy Rwandzie jest dramatyczna i wymaga natychmiastowej interwencji - W IRaku
                  tak nie bylo. Wojne iracka to byla wojna z WYBORU, a nie z KONIECZNOSCI.

                  Epizod z SOmalia zawidl wtedy, gdy Clinton zdecydowal wycofac sie po jednej
                  potyczce. Nie musisz mi tego wmawiac, przeciez ja sam dobrze o tym wiem i nigdy
                  temu nie zaprzeczalem. Tak samo jak zawsze otwarcie mowilem, ze nalezalo pomoc
                  Massudowi w 1996 roku przeciwko Talibom. Do dzisiaj pamietam jak czytalem
                  wiadomosci z Afganistanu i szlag mnie trafial bo nikt nic w tej kwestii nie
                  zrobil. To byl doskonaly przyklad braku konsekwencji w polityce Waszyngtonu w
                  tym regionie.

                  Ale wiesz co? Bush Jr. popelnil ten sam blad. Wygonil Talibow z Kabulu,
                  posadzil tam Karzaja i wyszedl. Dalszy ciag byl do przewidzenia.

                  Ach, powiedz mi, gdzie byla ta "antyamerykanska Europa" po 9/11 i podczas wojny
                  w Afganistanie. Bo ja sobie przypominam ze wiekszosc udzilala nam wsparcia,
                  jesli nie konkretnego to chocby politycznego. Problemy zaczely sie gdy Bush
                  wybral sie na wojenna sciezke z Irakiem. I od wtedy wam pasuje gadanie
                  o "antyamerykanskiej Europie". A moze to tylko glos rozsadku?

                  BTW, w bylej Jugoslawii masowych mordow dokonywali zarowno chrzescijanie
                  wszelkich odlamow jak i muzulmanie. Nie traktujmy wiec w tym przypadku
                  muzulmanow wybiorczo tylko po to aby zilustrowac jednostronny punkt widzenia.
    • Gość: jean-frog English speaking folks only IP: 140.247.126.* 23.07.04, 19:52
      Polecam nie majace sobie rownych stroniczki www.fuckfrance.com.
      C'est exquis, vraiement!
    • Gość: Lulek to nie ONZ było bierne, tylko USA i Europa! IP: 198.170.174.* 23.07.04, 20:02
      "Z jednej strony widmo Ruandy, gdzie zginęły setki tysięcy osób, a Amerykanie
      czują się winni, że mimo bierności ONZ nie zareagowali. "

      O ile mnie pamięć nie myli, to właśnie USA blokowały wtedy jakiekolwiek
      dyskusje na forum ONZ w tej sprawie. Nie chodziło bynajmniej o wysłanie do
      Rwandy (Rwandy, a nie Ruandy, proszę państwa!) wojsk amerykańskich - to w ogóle
      nie wchodziło w rachubę właśnie z powodu tragedii w Mogadiszu. Chodziło o
      wysłanie tam wojsk innych państw. Ale Amerykanie nie chcieli się zgodzić nawet
      na to. A więc to nie ONZ było winne, tylko USA i kilka krajów europejskich,
      według których najwyraźniej życie rdzennych mieszkanców Afryki było mniej warte
      od życia białych.

      Cieszę się, że Kongres w koncu ruszyło sumienie.
      • Gość: grg Re: to nie ONZ było bierne, tylko USA i Europa! IP: *.b.jawnet.pl 23.07.04, 20:15
        Gość portalu: Lulek napisał(a):

        > "Z jednej strony widmo Ruandy, gdzie zginęły setki tysięcy osób, a Amerykanie
        > czują się winni, że mimo bierności ONZ nie zareagowali. "
        >
        > O ile mnie pamięć nie myli,

        Pamiec cie myli. A prezydent Ruandy w tym roku otwracie oskarzyl Francje o
        bezposredni udzial w ludobojstwie (na uroczystosciach rocznicowych).

        Natomiast Amerykanie mieli po prostu kaca po Somalii.
    • Gość: antek Re: Amerykański Kongres potępia ludobójstwo w Sud IP: 216.223.64.* 23.07.04, 20:03
      cudze ganicie swego nie widzicie
    • Gość: grg MiG, a nie "Mig". /nt IP: *.b.jawnet.pl 23.07.04, 20:19
    • Gość: Brach Czyli w sudanie znaleziono ropę naftową. IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 23.07.04, 20:20
      • Gość: grg Wiele lat temu. Witamy w 2004. /nt IP: *.b.jawnet.pl 23.07.04, 20:43
      • Gość: V.C. Re: Czyli w sudanie znaleziono ropę naftową. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.04, 01:06

        Nasilenie konfliktu spowodowane jest niedawnym odkryciem złoż naftowych w
        regionie.

        W eskalacji dramatu kluczową rolę pełni petrochemiczna firma
        Exxon-Mobil .

        O inwestycjach Exxonu-Mobilu w Sudanie można znaleźć informacje
        na stronie firmowej tej korporacji:

        www2.exxonmobil.com/Chad/Library/News/Chad_NW_mediabis_010899.asp

        search.exxon.mobil.com/portal/query.html?URL=http%3A%2F%
        2Fsearch.exxon.mobil.com%2Fportal%
        2Fquery.html&col=xom&qc=xom&nh=10&st=1&rf=0&qm=0&pw=100%
        25&ws=0&lk=1&rq=0&si=0&qt=sudan

    • Gość: Arc Sudan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 21:05
      Ludzie spokojnie. W Sudanie czystki etniczne trwaja od wielu lat. Rząd jest
      proarabski, z resztą tak samo jak północna część tego kraju. Na południu
      mieszka wiele ludności murzyńskiej, wielu chcrześcijan. Biedni są Ci ludzie
      którzy muszą non stop uciekać i się kryć przed nalotami.
      Zastanówcie się co by było gdybyście codziennie słyszeli nad głową nadlatujący
      samolot, który zrzuca bomby. Jedynym w miarę bezpiecznym miejscem dla tych
      ludzi jest dół, w którym kryją się całą rodziną. Nigdy jednak nie ma pewności
      czy bomba nie trafi w ten dół. Jakże ciężkie jest życie ludzi, którzy muszą się
      kryć i uciekać, a my narzekamy że u nas w kraju jest ciężko. Oni też mogą
      wyjechać do innego kraju, ale taki wyjazd często konćzy się ogromnymi
      cierpieniami i często śmiercią..
    • Gość: Jonasz_2 Re: Już podczepiają bomby w bombowcach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 21:17
      Będzie pokuj , już podczepiają bomby w bombowcach !!
    • marcus_crassus dlaczego nie ma tam wojsk francuskich i lewackich 23.07.04, 21:24
      "Zywych tarcz"...czyby 30 tys sudanczykow nie bylo godnych zainteresowania
      swiatowych obroncow pokoju???
      • Gość: Gerry Re: dlaczego nie ma tam wojsk francuskich i lewac IP: *.co.us.ibm.com 23.07.04, 21:59
        > ... czyby 30 tys sudanczykow nie bylo godnych zainteresowania
        > swiatowych obroncow pokoju???

        Czy nie za wiele wymagasz od "obroncow pokoju"?
        Oni nie sa zdolni do zadnego wysilku, no chyba
        to jest glosne krzyczenie na USA.
      • Gość: meerkat Marcuss! Unikaj TAUTOLOGII !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 23:02
        Jezeli piszesz <Francuzi i lewacy>, albo <Francuzi i tchorze>, czy <Francuzi i
        hipokryci> to popelniasz TAUTOLOGIE, lub ( z lacinska <toto per toto).Mozna to
        jednak obejsc w prosty sposob.

        Nie mozna np., napisac <The Nation i komusze szmaty>, ale mozna napisac:
        <The Nation i INNE komusze szmaty>.

        Nie mozna napisac <Kerry i kurek na dachu>
        Uprawnione natomiast jest sformulowanie <Kerry-kurek na dachu>. itd. itp.

        Nie jest natomiast tautologia lub redundancja okreslenie <rozumny lewak>
        To sformulowanie stanowi z kolei tzw. oxymoron.
        Bowiem typowy lewak to z reguly <ox>, a niemal zawsze <MORON>!

        Innym doskonalym przykladem oxymoronu jest <czolowy intelektualista N.Chomsky>
        lub <polityka obronna demokratow amerykanskich> :-)))
    • Gość: EdwardXXV stara spiewka na jarmarku IP: *.dip.t-dialin.net 23.07.04, 22:06
      Policjant Swiatowy zaniepokojony sytuacja w Sudanie, smiechu warte.
      Sudan jest suwerennym krajem, ktory zwalcza rodzimych terrorystow i jest wzorem
      dla innych arabskich krajow, a ze nie proamerykanski i z dojsciem do ropy, po
      fiasku w Iraku, juz zwrocil na siebie uwage "wprowadzaczy demokracji".
      Tak, Tak poslijcie tam lotniskowce, zrobice napalmem i tysiacami ton bomb
      porzadek, zrobcie totalne gowno z tego co tam jeszcze bidny murzynny maja, potem
      poslijcie im w ramach akcji humanutarnej zmieniona genetycznie kukurydze i
      swinie z hormonem wzrostu czlowieka, za ktore wezimiecie patentowe pieniadze. Na
      dokladke mozecie wywolac epidemie AIDSA w ramach popierania rodzimych koncernow
      farmaceutycznych.
      Ale ile razy mozna grac ten sam musical????
      • Gość: boli głowa, ed? Re: stara spiewka na jarmarku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.04, 22:46
        Wybacz edward, ale jesteś kretynem, w dodatku pseudo-niemieckim,(czy trzeba
        dodawać że jesteś zdrajcą, i dla mnie polaka czymś bardziej obrzydliwym
        niż......, hm, zabrakło mi skali) nie ma szans żebyś powrócił na łono
        rzeczywistości. Załuję że to piszę, bo marnuje czas na kretynów i frustratów,
        ale to forum powinni obserwować psychiatrzy, bo to pokazuje co może wypisywać
        przeciętny erwin, co mu się jeszcze wydaje że rozumy pozjadał wszystkie. matko
        ale z ciebie świr jak to czytam to serio sie o ciebie martwię.
        • Gość: edek Re: stara spiewka na jarmarku IP: *.dip.t-dialin.net 23.07.04, 23:02
          Wybacz boli glowa, ale jesteś kretynem, w dodatku pseudo-polskim,(czy trzeba
          dodawać że jesteś zdrajcą, i dla mnie niemca czymś bardziej obrzydliwym
          niż......, hm, zabrakło mi skali) nie ma szans żebyś powrócił na łono
          rzeczywistości. Załuję że to piszę, bo marnuje czas na kretynów i frustratów,
          ale to forum powinni obserwować psychiatrzy, bo to pokazuje co może wypisywać
          przeciętny erwin, co mu się jeszcze wydaje że rozumy pozjadał wszystkie. matko
          ale z ciebie świr jak to czytam to serio sie o ciebie martwię.
      • Gość: JoeT Polityka wewnetrzna Sudanu IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 24.07.04, 01:10
        Gość portalu: EdwardXXV napisał(a):
        > Sudan jest suwerennym krajem, ktory zwalcza rodzimych terrorystow i jest
        wzorem dla innych arabskich krajow...

        Pierwszy raz slysze, ze Sudan jest wzorem w zwalczaniu terroryzmu. Dotychczas
        slyszalem, ze rzad arabski w Chartumie wysylal wojsko i bojowki na poludnie.
        Tam mieszkaja czarni, przewaznie animisci i troche chrzescian. Arabowie z
        polnocy zabili lub wypedzili z poludnia okolo 2 mln czarnych. Rzad mowi, ze
        walczy z terrorystami na poludniu, ktorzy nazywaja siebie partyzantami
        broniacymi swoich rodzin przed eksterminacja.

        Inna sytuacja jest na zachodzie Sudanu w rejonie Darfuru. Miszkaja czy
        mieszkali tam czarni muzulmanie - rolnicy. Biali czy brazowi muzulmanie -
        koczownicy czy pasterze wypedzaja ich stamtad i morduja. Rzad niestety pomaga
        lub toleruje przemoc wobec czarnych rolnikow. Zginelo tam kilkadziesiat tysiecy
        ludzi, a ucieklo kilkaset.

        Czyli w Sudanie od wielu lat toczy sie nierowna wojna domowa. Wydaje sie, ze
        rzadzaca wiekszosc bialych muzulmanow eksterminuje czarnych. Zaczeto od
        niemuzulmanow. Ale ostatnio zaczeto atakowac rowniez czarnych muzulmanow. Nawet
        meczety sa palone na zachodzie w okolicach Darfur.



    • Gość: PP Re: Amerykański Kongres potępia ludobójstwo w Sud IP: 207.7.199.* 23.07.04, 22:46
      Oho, na cos sie zanosi. Sudan ma duzo olywy, wiec zasluguje na
      liberacje.Liberacja w imie olywacji.

      Rwanada tez moglaby byc wyzwolona, ale te rwandy nie zadbal o to, zeby miec olywe.
    • Gość: maruda Amerykański Kongres wyciąga się za uszy IP: *.gdynia.mm.pl 24.07.04, 01:11


      Amerykański Kongres wyciąga się za uszy, jak baron Munchausen, próbując ratować
      image USA.

      Cóż znaczy potępienie rządu w Sudanie? Na razie nic.

      Sudańska rzeźnia nie trwa od wczoraj. Trwa od momentu ogłoszenia niepodległości
      Sudanu tj. od 1956. Od 1983 konflikt pochłonął 1,5 miliona istnień ludzkich.

      To spadek przede wszystkim Brytyjczyków. Przed ich nastaniem Sudan był
      dostarczycielem (do poł. XIX) niewolników dla Egiptu.

      Za podstawowy błąd Brytyjczyków uważa się podział administracyjny kraju
      podkreślający podział: czarni mieszkańcy ma południu i muzułmanie na północy.

      Co do robienia więcej czy mniej przez takie czy inne państwo, to jest to jawna
      kpina, bo przeczy faktom: rzeź trwa.

      Podkreślanie przez dziennikarzy roli USA w Sudanie w kontekście Iraku jest
      czystym idiotyzmem, bo uwypukla polityczne, a nie humanitarne znaczenie
      rezolucji kongresu USA.

      Politycy i dziennikarze, jak przekupy na jarmarku, zachwalają swój towar.
      A rzeź trwa...

      • Gość: dada Re: Amerykański Kongres wyciąga się za uszy IP: 69.156.118.* 24.07.04, 01:21
        Nie ma ropy. Nie wejda.
        • Gość: grg haha IP: *.b.jawnet.pl 24.07.04, 01:59
          Gość portalu: dada napisał(a):

          > Nie ma ropy. Nie wejda.

          Jest mnostwo, mnostwo ropy (w odroznieniu od Somalii, Bosni, Kosowa,
          Afganistanu, czy innego Haiti).

          No i co na to powiesz, Stefan?
          • Gość: meerkat Pytanie do gowniarzy i nieukow... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.04, 09:40
            A w Normandii BYLA ropa? A we Francji, w Holandii, w Niemczech, w Japonii TEZ?

            A w Korei byla ropa? A w Vietnamie?

            No wiec nie martwcie sie,: dla Amerykanow sa cenniejsze rzeczy niz ropa; no ale
            tego wam juz pani od geografii ani pan od historii pewnie nie wyjasni! :-(((
            • Gość: anty Re: Pytanie do gowniarzy i nieukow... IP: *.ny325.east.verizon.net 24.07.04, 13:48
              dla Amerykanow sa cenniejsze rzeczy niz ropa

              No co? Szmal. Ale chyba nic wiecej.
              • Gość: meerkat Re: Pytanie do gowniarzy i nieukow... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.04, 16:27
                CHYBA???????

                A ty Antyamerykaninie wiesz kto i po co utworzyl Stany Zjednoczone?!

                A ich HISTORIE znasz chocby w zarysie?????!
                • Gość: maruda Re: Pytanie do gowniarzy i nieukow... IP: *.gdynia.mm.pl 25.07.04, 20:11
                  Gość portalu: meerkat napisał(a):

                  > CHYBA???????
                  >
                  > A ty Antyamerykaninie wiesz kto i po co utworzyl Stany Zjednoczone?!
                  >
                  > A ich HISTORIE znasz chocby w zarysie?????!

                  *******************

                  A kogo, qrwa, obchodzi historia USA, jeżeli dziś gina ludzie zarzynani jak bydło?

      • Gość: meerkat A kiedy powstal po raz pierwszy problem IRACKI??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.04, 09:36
        Jak juz marudzisz to dodaj, ze dzis U.S. meczy sie z Irakiem, bo takiego
        panstwa NIGDY w historii nie bylo!. To wlasnie Wielka Brytania, zeby sie
        zemscic na Turkach za poparcie Niemiec podczas WWI, okroila, na ile mogla
        Imperium Ottomanskie. Kemal Pasza (Ataturk), ktory byl geniuszem militarnym (
        i nie tylko!)zdolal ataki Brytow, Australi i Grekow odeprzec i z resztek
        Imperium stworzyl wspolczensa Turcje. Natomiast Wielka Brytania, by ja jak
        najbardziej oslabic i zapobiec jej ekspansji na poludnie, wziela tradycyjna
        Mezopotamie, dolepila do niej poludniowe mokradla, a zeby Ankare jeszcze
        bardziej wkur..c, odkroila jej polac poludniowo-wschodniej Anatolii i dolepila
        do tego potwora Frankensteina od polnocy. "Pa, pa, pa, i tak to sie zaczelo"

        W konsekwencji Irak to niekoherentny zlepek, w ktorym zadna z trzech glownych
        grup etnicznych (szyici z poludnia, sunnici z centrum oraz Kurdowie z polnocy
        nie utozsamia sie z pozostalymi; przeciwnie domaga sie wiekszej autonomii
        kosztem reszty.

        No, ale i tak zaraz sie od jakiegos lewaka dowiem, ze to wszystko wina Busha,
        bo jego prapradziadek namowil Londyn do takiego kroku bo mial duze udzialy w
        British Petroleum! :-)))

        P.S. slyszales kiedys o nieduzej amerykanskiej firmie naftowej ZAPATA? ;-)
    • Gość: Obserwator Re: Amerykański Kongres potępia ludobójstwo w Sud IP: *.om.om.cox.net 24.07.04, 01:46
      A JA POTEPIAM LUDOBOJSTWO KONGRESU AMERYKANSKIEGO NAD NARODEM IRACKIM.
    • Gość: Sebastian Re: Amerykański Kongres potępia ludobójstwo w Sud IP: 212.160.172.* 24.07.04, 03:19
      Proponuję wysłać nasze wojska, których potencjał marnuje się w Iraku, by
      broniły bezbronnej ludności w Sudanie> Przynajmniej będziemy wiedzieli w jakim
      celu odprowadzamy nasze składki na ZUS
    • Gość: Kagan Amerykański Kongres potępia ludobójstwo w Sudan? IP: *.vic.gov.au 24.07.04, 06:00
      A czemu nie powiedza jakie jest jego tlo: wprowadzenie na sile chrzescijanstwa
      przez W. Brytanie na tereny tradycyjnie islamsko-animistyczne...
    • Gość: simon na pomoc ludziom !!!!!!!!!!!szybko IP: *.lodz.dialog.net.pl 24.07.04, 07:01
      • Gość: Boom Bush, rozpedz holote z ONZ... IP: 5.3.1R* / *.ihug.com.au 24.07.04, 12:18
        ... i sam zrob porzadek z Sudanem. Gowniana Francja, Rosja i Niemcy
        znowu licza pieniazki, ile by stracili gdyby rzad w Sudanie sie zmienil.
        Niwazne ile niewinnych i bezbronnych ludzi zginie, najwazniejesze dla
        Czyraka, Szrubera i rasPutina sa pieniazki z sudanskiej ropy.
        • Gość: anty Re: Bush, rozpedz holote z ONZ... IP: *.ny325.east.verizon.net 24.07.04, 13:45
          Gość portalu: Boom napisał(a):

          > ... i sam zrob porzadek z Sudanem. Gowniana Francja, Rosja i Niemcy
          > znowu licza pieniazki, ile by stracili gdyby rzad w Sudanie sie zmienil.
          > Niwazne ile niewinnych i bezbronnych ludzi zginie, najwazniejesze dla
          > Czyraka, Szrubera i rasPutina sa pieniazki z sudanskiej ropy.


          Bum, jestes idiota, zwykly skurwiel czy prowokator?
        • Gość: Maruti Brednie IP: *.crowley.pl 24.07.04, 14:22
          Nie moge juz sluchac bredni... i to z obu stron.

          Nie dam rady wszystkie te bzdury ponaprawiac, ale postaram sie nieco rozjasnic ciasne umysly.

          a) Somalia - byla porazka z powodu calkowitej porazki strategicznej Amerykanow. USA teoretycznie funkcjonowala jako sily stabilizacyjne. Tylko poprzez szereg bledow taktycznych (jak zbombardowanie zebrania starszyzny, gdzie zginelo okolo 300 osob, w wiekszosci niewinnych) nie byli w stanie spelnic podstawowych zalozen swojej interwencji. Bledy w strategii wojskowej wobec Somalii polegal na tym, ze calkowicie nie rozumieli sytuacji na ziemi. Czytalem kilka bardzo fajnych ksiazek, gdzie zastanawiali sie jak wielkim idiota musialy byc stratedzy w SOmalii, ze prowadzili tak beznadziejna kompanie. Te uwagi nie mialy nic antyamerykanskiego w sobie. To po prostu stwierdzenie faktu - to byla chyba najgorsza kampania w historii Ameryki. Podstawowy blad - w kraju gdzie wojna domowa nie byla pomiedzy dwoma stronami ale pomiedzy licznymi zwalczajacymi sie warlordami Amerykanie metodę prawie, że na chybił trafił wybrali jedną frakcję i całą uwagę na tą frakcję przeniesli. Nie dosc, że ta taktyka nie mogla ustabilizowac sytuacji w kraju to jeszcze antagonizowała całe grupy społeczne, ktore akurat do tej frakcji z przyczyny krwi i miejsca zamieszkania nalezały (wedlug relacji zolnierzy nienawisc wobec Amerykanow podczas Black Hawk DOwn byla całkowita...). W jednej ciekawszej polemice porownano to do wojny totalnej Interpolu wobec mafii sycylijskiej prowadzonej przy wsparciu Yakuzy, Triady i mafii rosyjskiej.

          b) Dlaczego Somalia - dlaczego tak ochoczo interweniowano w Somalii podczas gdy tyle innych wojen bylo wokol w Afryce? Przyczyny strategiczne. Pod wzgledem wydatkow zaden jeden kraj nie uzyskal takiej pomocy finansowej w Afryce co Somalia na mieszkanca. W Somalii byly kluczowe strategiczne bazy. AMerykanom zalezalo na stabilnosci w kraju, bo wycofanie to byla kwestia strat w miliardach dolarow. Tak zeby byla jasnosc, ze to nie bylo takie bezinteresowne.

          c) Rwanda - do Rwandy mialy pojechac wojska afrykanskie... a nawet nie biale... tylko nie bylo komu wylozyc pieniedzy. Nagana na to nie nalezy sie Amerykanom. Predzej wlasnie Europie bo to ona mogla dzieki woli finansowej przeforsowac wyslanie afrykanskich wojsk.

          d) Sudan to nie jest wojna o rope... to niestety jest kwestia czystego rasizmu i historii. Czarni w Sudanie traktowani są historycznie-kulturowo jako 'nizszi', a sam kraj byl kiedys powazna stacja przestankowa dla niewolnikow. Hierarchia, kultura, przeszlosc to wina tej tragedii. Inne kwestie jak ziemia (a niekoniecznie ropa czy gaz) to tylko tlo.

          e) Pierwszy ktory zareagowal na tragedie w Sudanie byli sami AFrykanie, na czele z RPA i Nigeria. Pomija sie ich role w naglasnianiu tej tragedii oraz fakt, ze to oni jako pierwsi cos z tym zrobili. I jako pierwszy zglosili zamiar wyslania wojsk. Natychmiastową wysylke 300 zolnierzy do rejonu Dar Fur wymuszono na SUdanie na szczycie Unii Afrykanskiej nie baczac na powolne debaty w Radzie Bezpieczenstwa. RPA, Botswana i Nigeria wyslaliby wiecej, ale brakuje im na to funduszy.

          e) Pierwszy ktory zareagowal na Zachodzie na tragedie w Dar Fur to Japonczycy, Niemcy i Brytyjczycy. I to dzieki ich naciskowi zareagowal tez w dalszej kolejnosci USA, a raczej jednoosobowa sila nacisku w postaci Powella. Tymczasem troche ponizej pasa Zachod probuje pokazac jak to 'troszczy sie o AFrykę', tymczasem nie zrobilio nic zeby zastopowac 5 milionom trupow w DR Konga, a teraz duzo gadaja. Wiem od srodka w Afryce, że palanty z Europy i Afryki nie sluchaja porad Afrykanczykow jak najlepiej poradzic sobie z takimi problemami i narzucaja na Sudan i tym samym na Afrykanczykow takie warunki, ktore tylko pogarszaja sytuacje, a nie ja polepszaja. Gdyby tylko posluchali 'durnych afrykanow' z wielkiej piatki (Senegal, Nigeria, Ghana, RPA i Botswany) lepiej, by na tym wyszli.

          f) Nie rozumiem wkladania Niemcow i Francji do jednego worka. Duzo sluszniejsze wydaje mi sie wkladanie do jednego worka Francji i USA oraz do drugiego Niemiec i Wielkiej Brytanii. Podobny sposob prowadzenia polityki, podobne podejscie. Francja i USA zawsze stawiaja interesy narodowe na pierwsze miejsce. Kto choc troche interesuje sie np. pomoca zagranicza czy polityka wobec AFryki wie dobrze, ze w przypadku Wielkiej Brytanii i Niemiec interesy narodowe czesto schodza na drugi plan. Niemcy są dużo mniej militarnie predysponowani ale to wynik historii i zmiany w mentalnosci Niemcow. Ilosc zadeklarowanych pacyfistow w Bundestagu jest najwiekszy na swiecie. Stad tezopory przed wysylaniem wojsk. Nie chodzi na pewno w ich przypadku o rope czy interesy ich koncern. I tak samo nie o to chodzilo w sprawie Iraku. Jesli ktos uwaza inaczej to naprawde podziwiam osli upor uczestnikow tego forum.

          Jak widac powyzej jest to atak na caly swiat zachodni. za brak koncepcji, za rzeczywisty brak troski, za arogancję i nieczulość... i nie mam zamiaru wyrozniac tu Amerykanow czy Francuzow czy Wlochow. Tylko jeden komplement wobec Zachodu: God Bless Scandinavia
    • Gość: J.K.2 Sudan potępia ludobójstwo w Iraku IP: 195.70.208.* 24.07.04, 13:52
      • Gość: J.K.2 a rosyjskie MIG-29 zniszcza powstancow IP: 195.70.208.* 24.07.04, 16:32
      • Gość: PP Re: Sudan potępia ludobójstwo w Iraku IP: 207.7.193.* 25.07.04, 06:27
        Czemu te neohycle tak lubiom te olywe.??

        Moore w " F 911" pokazuje jednego z komisarow jak lize grzebien, zeby ulozyc
        fryzure. Moze tu wlasnie jest pies pogrzebany? Zamiast grzebien lizac, zanurzy
        go w mazucie. Slyszalem o facecie, ktory robil to woda z cukrem, tyle,ze gonily
        go muchy. Ulfovitza napewno scigaly by baby. Wiadomo, dzisiaj, kto ma olywe, to
        jest gosc...
        • Gość: mak Re: Sudan ma pokazne zasoby ropy IP: *.proxy.aol.com 25.07.04, 07:27
          i jankesom o nia wlasnie chodzi,cala reszta to tylko prowokacja,amerykanie nie
          licza sie w Sudanie,udzial w wydobyciu maja Chiny 40%,Malazja 30%,Kanada 25% i
          Sudan 5 %udzialow,jankesi beda szukac kazdej okazji aby wziac sprawe w swoje
          oslizle,otluszczone lapki i zajac sie ta nafta.
          • Gość: J.K.2 Re: Sudan ma pokazne zasoby ropy IP: 195.70.208.* 25.07.04, 10:05
            Anglicy maja historyczne wplywy w Sudanie.
            • Gość: ekolog Rosja ma pokazne zasoby ZASIARCZONEJ ropy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.04, 11:52
              Pewnie dlatego ani Texaco ani Shell, ani British Petroleum do Rosji sie nie
              pchaja, a USAF nie grzeje silnikow B-2 i F-22! :-))))))))))))))))))))))))
              • Gość: J.K.2 system polityczny Sudana nie jest stabilny IP: 195.70.208.* 25.07.04, 12:15
                taka mieszanka afrikanskiego socializmu z zachodnim liberalizmem i arabska
                mentalnoscia.
    • Gość: ANTYfrancja/islam/ i znowu muzumany , Francja i Rosja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.04, 13:13
      te 3 siły to prawdziwy szatan na ziemi i znowu jedynie USA zorbic moze porzadek.
      • Gość: J.K.2 dodaj jeszcze W.Brytania IP: 195.70.208.* 25.07.04, 13:32
        • Gość: meerkat Francja OLEWA ludobojstwo w Sudanie, bo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.04, 15:16
          sprzedaje mase BRONI jego REZYMOWI.
          Przerwanie walk to dla Czyraka duza strata, bo dostaje od niego duza dzialke,
          tak jak od Saddama, kiedy ten byl jescze wiceprezydentem Iraku, a Czyrak
          premierem Francji. ;-)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja