nie ma to jak uliczne protesty...

20.04.13, 16:12
w tym przypadku chodzi o niepopularnego ministra szkolnictwa Liwanowa.

www.vz.ru/photoreport/628988/#ad-image-0
    • kaszebe12 Re: nie ma to jak uliczne protesty... 20.04.13, 16:29
      Nareszcie jakies ladne femenki.-Ile im placi Soros ?
      • herr7 Re: nie ma to jak uliczne protesty... 20.04.13, 17:18
        Jestem zwolennikiem takich protestów i może je sobie finansować nawet Soros...
        • kaszebe12 Re: nie ma to jak uliczne protesty... 20.04.13, 17:35
          Tez lubie "wlasnie takie" protesty.-Lepsze to od wpychania kurczakow miedzy uda...ale,ale...jestem naprawde ciekawy tego , ile kasy za to dostaja.
          • gambit_smolenski5 panowie, one nie mają ani piersi, ani bioder... 20.04.13, 19:21
            Panowie, z czego Wy się cieszycie/na co się ślinicie...? Przecież te femenki/feministki nie mają godnych spojrzeń biustów; większość jewropejskich panów po 40stce, z tzw. mięśniem piwnym (brzusznym bambuchem) ma większe "piersi"... To jakieś anorektyczne, apiersiaste chudzinki; nadające się pod kroplówkę i na dożywienie. Ani pełnych piersi, ani kobiecych bioder...

            To jest coś, na co już dawno temu zwróciłem uwagę; po fali manifestacji rosyjskich, ukraińskich i białoruskich femenek. Otóż żadna z nich nie miała naprawdę pełnego, ładnego biustu. Same dzieci...
            • gambit_smolenski5 post scriptum... 20.04.13, 19:23
              PS. Pieszcząc taką femenkę czułbym się jak jakiś pedofil czy gej...
              • kylax1 A ja nie. 20.04.13, 23:35
                gambit_smolenski5 napisał(a):

                > PS. Pieszcząc taką femenkę czułbym się jak jakiś pedofil czy gej...
            • herr7 zależy kto co lubi... 20.04.13, 21:32
              Mnie się te dziewczyny podobają a nie panowie po czterdziestce z "piwnym" brzuchem. Swoją drogą chętnie bym je zobaczył przy okazji kolejnej rocznicy "smoleńskiej". Byłby przynajmniej ubaw. Ciekawe, jak Jarosław by na nie zareagował? Chociaż obawiam się, że nasze dewotki-patriotki zatłukłyby je parasolami.
              • gambit_smolenski5 Re: zależy kto co lubi... 20.04.13, 21:43
                Zatem popierasz je w całości i poparłbyś ich obnażanie się w polskich świątyniach, np. kościołach katolickich i żydowskich synagogach? Tak jak to zrobiły w Rosji?

                Powtarzam, ani to ładne (twarze jak twarze), ani seksowne (brak biustów, brak bioder), ani kobiece (seksowniejsza jest kobieta w ładnej bieliznie czy prześwitującym stroju, niż taka chłopczyca świecąca pryszczami udającymi sutki; fuj...).
                • kylax1 Zwykły cham. 20.04.13, 23:33
                  gambit_smolenski5 napisał(a):

                  > ani kobiece (seksowniejsza jest kobieta w ładnej bieliznie czy prześwit
                  > ującym stroju, niż taka chłopczyca świecąca pryszczami udającymi sutki; fuj...)
                  • gambit_smolenski5 Re: Zwykły cham. 20.04.13, 23:47
                    Kylax, co Ty się tak unosisz? Tak wielce zabolał Cię ten mój wątek o Cohn-Bendit'cie, wraz z moim komentarzem? Czyżby pasowała Ci filozofia "równych i równiejszych"...?

                    Powtarzam po raz n-ty. Te kobiety, a raczej dziewczęta, to typowe modelki-wieszaki, selekcjonowane w branży modowej wedle gustu dominujących tam homoseksualistów; a tym, jak wiemy, podobają się chłopcy, zatem dobiera się chłopczyce. Modelki typu Claudia Schiffer, Kate Upton, Crystal Renn czy Laetitia Casta - czyli te o normalnych, zdrowych, KOBIECYCH kształtach - to rzadkość.

                    Ich nagość przypomina nagość dobrze rozwiniętej, niezagładzającej się nastolatki. Sorry Gregory, ale to ani nie jest pociągające, ani etyczne.
                    • kylax1 Brednie kremlowskie. 21.04.13, 00:04
                      Kobieta z definicji nie podoba się homoseksualistom, nieważne czy ma małe, czy duże piersi, czy ma szerokie, czy wąskie uda.

                      Takie rzeczy, jak każdy konserwatywny ekspert od homoseksualizmu, powinieneś wiedzieć...
                • eva15 Re: zależy kto co lubi... 20.04.13, 23:41
                  gambit_smolenski5 napisał(a):

                  > Zatem popierasz je w całości i poparłbyś ich obnażanie się w polskich świątynia
                  > ch, np. kościołach katolickich i żydowskich synagogach? Tak jak to zrobiły w Ro sji?

                  Do takich odbiorców jak herr7 te akcje są kierowane, jak widać z dobrym skutkiem.


                  > Powtarzam, ani to ładne (twarze jak twarze), ani seksowne (brak biustów, brak b
                  > ioder), ani kobiece (seksowniejsza jest kobieta w ładnej bieliznie czy prześwit
                  > ującym stroju,
                  niż taka chłopczyca świecąca pryszczami udającymi sutki; fuj...)

                  No właśnie - sex-appeal żywi się niedomówieniami, tajemnicą, domysłem prześwitującego stroju, czyli dyskretnym urokiem, wyrafinowaniem doznań. Nagość wystawiona w ostrym świetłle dziennym na ulicy na widok publiczny jest całkowicie odarta z tego wszystkiego.
                  • gambit_smolenski5 Re: zależy kto co lubi... 20.04.13, 23:51
                    Już mu odpisałem:
                    forum.gazeta.pl/forum/w,50,144010609,144018206,Re_Zwykly_cham_.html

                    Tu nawet nie tyle chodzi o to, o tę prawdziwą erotykę, lecz o ten spaczony przez branżowe (moda, media, rozrywka) homo-lobby gust powszechny, lansujący anorektyczki i/lub chłopczyce, z jak najmniejszymi pierwszo- i drugo-rzędnymi cechami płciowymi. Kobiecymi.

                    Patrzę na te femenki, i co widzę? Figury 14-, 15- i 16-latej... Tym mam się jarać?
                    • eva15 Re: zależy kto co lubi... 20.04.13, 23:59
                      Tak, bo tu chodzi o swoisty uni-sex, rozmycie płci. Jedną z pierwszych jaskółek nowego był M. Jackson - ani mężczyzna ani kobieta, w dodatku ani biały ani czarny....
                  • herr7 Re: zależy kto co lubi... 21.04.13, 00:05
                    Chyba im Evo zazdrościsz?
                    • eva15 Orzeł wzleciał 21.04.13, 00:22
                      No ależ oczywiście:-))) . Ale z kolei tobie nie zazdroszczę rozumu/intelektu.
                      Z dwojga złego wolałabym wyglądać jak one, niż mieć twoj rozum.
                      • herr7 Orzeł goni orlicę? 21.04.13, 00:29
                        Evo pod względem głupoty nikt ci nie dorówna.
                        • eva15 Re: Orzeł goni orlicę? 21.04.13, 00:35
                          herr7 napisał:

                          > Evo pod względem głupoty nikt ci nie dorówna.

                          Z twoich ust to jak komplement. Nie ma nic gorszego niż pochwały z nieprawidłowego narożnika. Gdybyś uznał, że jestem mądra, miałabym poważny kłopot z samooceną.
                          • herr7 Re: Orzeł goni orlicę? 21.04.13, 08:05
                            Chyba ci płacą od sztuki za pisanie tu postów?
            • kylax1 A co mają? 20.04.13, 23:30
              Skrzydła i dziób???
              www.korespondent-wschodni.org/sites/default/files/uraw%20alfa.jpg
    • jorl Re: nie ma to jak uliczne protesty... 21.04.13, 17:48
      gambit_smolenski5 napisał(a):

      > Panowie, z czego Wy się cieszycie/na co się ślinicie...? Przecież te femenki/fe
      > ministki nie mają godnych spojrzeń biustów; większość jewropejskich panów po 40
      > stce, z tzw. mięśniem piwnym (brzusznym bambuchem) ma większe "piersi"... To ja
      > kieś anorektyczne, apiersiaste chudzinki; nadające się pod kroplówkę i na dożyw
      > ienie. Ani pełnych piersi, ani kobiecych bioder...

      No´, no gambit nie przesadzaj. Obejrzalem te trzy i wcale zle nie sa. Jakby opuscily rece ich piersi by byly wieksze i naprawde dobre.
      Widac ze Twoj rynek to stare baby juz otluszone, moj rewir to mlodsze. A ze wiedzialem napewno ze 100 kobiet, mowie o tych ktore nie tylko widzialem ale i mialem oczywiscie, uwazam ze wiem co mowie.
      A co do facetow po 40stce. Ja taki napewno jestem. Juz nawet dawno. Ale nie mam brzucha w zadnym przypadku, mialem natomist juz dziewczyne ktora powiedziala ze smutkiem ze ja mam piersi wieksze od niej. I to byla mniej wiecej prawda. Ona miala naprawde male, byla siatkarka i zapewne dobra wiec i tak u niej z piersiami bylo. Zaznaczam ze szybko z nia skonczylem. Tez dlatego.
      Z tym ze ja nie mam w moich piersiach sadla. Kiedys widzialem film jak jakis karate kid, taki Frnacuz chyba, walczal z jakim Chinczykiem. I tamten aby zastraszyc przeciwnika podrzucal swoimi piersiami. Oczywiscie miesniami w swoich piersiach. I ja tez tak potrafie ale to kosztuje kilka godzin na tydzien treningow.
      Zyjesz drogi gambicie Swiecie zapuszczonym. I kobiet i mezszczyzn.
      Wiem, znam widuje. Zwlaszcza w Polsce a nawet Osteuropie.
      Pozdrowienia
      • herr7 nie ma to jak szpan... 22.04.13, 20:58
        aż rodzi się pytanie ile kilo jesteś w stanie zawiesić na kindybale lub mówiąc inaczej na "dziobaku"? Gambit poczuł się urażony, gdyż wyraziłem entuzjazm dla tych panienek i chętnie bym je zobaczył na kolejnej manifestacji "smoleńskiej". A ludzie w Polsce nie mają poczucia humoru. Z kolei nasza niezastąpiona Eva15 dopatrzyła się w moich poglądach ukrytego antyputynizmu, co jak wiadomo, ją starą pudernicę przyprawia o atak gorączki postmenstruacyjnej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja