Dodaj do ulubionych

Ameryka, Europa, Polska

09.05.13, 02:09
(Nazwy podalem w porzadku alfabetycznym.)

Powszechnie wiadomo, ze Ameryka jest "corka Europy" i ze oba kontynenty naleza do wspolnej "cywilizacji Atlantyku". W ostatnich czasach wzrasta w Ameryce procentowy udzial Azjatow i srodek ciezkosci przesuwa sie w kierunku "cywilizacj Pacyfiku". USA, od momentu kiedy zaczely rozciagac sie od oceanu do oceanu ("from sea to shining sea") naleza do obu tych cywilizacji - szlaki morskie z San Francisko do Szanghaju byly zawsze (juz w czasach kapitana Nemo z powiesci Vernego) niemal rownie znane i uczeszczane jak szlaki morskie z Nowego Jorku do Londynu lub Hamburga.

Europa - jej trzon stanowia narody germanskie i romanskie, a kraje slowianskie stanowia raczej jej peryferie. Znalazlo to rowniez swoje odzwierciedlenie w strukturze ludnosci Ameryki pochodzenia europejskiego - Anglosasi, Niemcy, Holendrzy, Skandynawowie stworzyli tamtejsza elite, warstwy nieco nizsze (na ogol) zajeli liczni emigranci z Wloch
i z krajow slowianskich. Najnizej znalezli sie Murzyni i Indianie, choc nie przeszkodzilo to najzdolniejszym z nich zajsc nieraz bardzo wysoko.

Wielki kraj slowianski graniczacy z Europa od wschodu - Rosja, jest tylko geograficznie Europa. W rzeczywistosci jest to odrebny swiat, podobnie jak nalezaca tylko czesciowo do Europy Turcja. Polska, jako kraj slowianski na pograniczu Europy i Rosji stala sie obiektem zainteresowania roznych forumowych "specjalistow" od falszowania faktow i siania zwatpienia i niepokojow. Chca oni rzucac Polska "jak pilka" odbijana raz od Rosji raz od Europy, krytykuja
Ameryka jak jakby byl to jakis zupelnie odrebny od Europy i nieznany swiat (cos jak "Mars"). Chca nam wmowic, ze Rosja jest kulturalnie i mentalnie blizej Europy niz Ameryka. Geograficznie na pewno jest. Mentalnosciowo rowniez, dla pewnej grupy Polakow majacych wilekorosyjskie sympatie i nie wykluczone, ze rosyjskie geny - lata zaborow zrobily swoje. Co do reszty Polakow, zapewne wiekszosci, to nie daja sie oglupic.
Obserwuj wątek
    • misterpee Re: Edzia czytam z otwartym tchem 09.05.13, 02:29
      i az mnie zatyka tyle tu pasji i odkrywczego intelekyu.

      Witaj Cycu! Jak się spało?
      Co się w nocy wyprawiało?
      Było ssanie czy wpychanie?
      Może ręczne zabawiane?
      Bolą rączki? Są odgnioty?
      Kup se wibro - będą grzmoty
    • j-k Ameryka, Europa, Polska, ROSJA 09.05.13, 04:12
      nieglupi post. majacy szersze spojrzenie - jakie nie czesto pojawiaja sie na tym foro.

      Ja jednak, znam Swiat szerzej - od San Francisco do Wladywostoku - od 30-tu lat.
      Twoje uwagi sa trafne.
      Z wyjatkiem Rosji.
      Rosja, mimo wiekow mongolskiej niewoli i komunizmu - JEST (nadal) EUROPA.
      troche inna, gorsza, ale jest.
      We Wladywostoku u wrot Chin i Japonii - czuje sie tak samo jak w Kaliningradzie
      - na granicy z Polska.
      Ten sam jezyk i te same zwyczaje/obyczaje.
      nie ma zadnej roznicy.
      Co dla nas Europejczykow - dobrze.
      Ameryka ulega Azjatyzacji. Widzialem to we Frisco.
      Rosja tez. ale cale szczescie (dla nas) wolniej.

      J.K.
      • misterpee Re: a juz myslalem ze caly watek zamieni sie 09.05.13, 06:07
        w szambo, tymczasem doktor j-k uratowal edzia. A coz kultura Europy to rowniez Czajkowski, Nurejew, Mendelejew, Bizancjium ktorego spadkobierczynia jest Rosja. Rosja to Europa, Europa piekna, wspaniala i zroznicowana. Portugalia podbila Brazylie, Angole ...., Anglia inne terytoria, Wlosi i Grecy podbili nasza estetyke, Rosja zawladnela Euroazja, Rosja ma przestrzen bez ktorej nie byloby powietrza w Europie.
      • przyjacielameryki Re: Ameryka, Europa, Polska, ROSJA 09.05.13, 09:12
        j-k napisał:


        > Rosja, mimo wiekow mongolskiej niewoli i komunizmu - JEST (nadal) EUROPA.
        > troche inna, gorsza, ale jest.
        > We Wladywostoku u wrot Chin i Japonii - czuje sie tak samo jak w Kaliningradzi
        > e
        > - na granicy z Polska.
        > Ten sam jezyk i te same zwyczaje/obyczaje.
        > nie ma zadnej roznicy.
        > Co dla nas Europejczykow - dobrze.
        > Ameryka ulega Azjatyzacji. Widzialem to we Frisco.
        > Rosja tez. ale cale szczescie (dla nas) wolniej.
        >
        > J.K.

        Chyba trochę przesadzasz z tą "azjatyzacją" Ameryki? W San Francisco czy w NY są dzielnice Chinatown (byłem w obu), w innych miastach amerykańskich również(chyba w każdym) ale oni przyjęli amerykański(anglosaski) system wartości, prawo, zasady, . . . itp. Są najnormalniejszą lojalną częścią społeczności amerykańskiej i to raczej tą zdrową częścią. Trudno sam fakt istnienia w USA Chińczyków, Japończyków, . . . , nazwać "azjatyzacją".
        Dużo większy problem jest z Latynosami w szczególności w południowych stanach w sensie każdym. Azjaci są pracowici, zorganizowani, zdyscyplinowani, Latynosi wszystko odwrotnie.
        • j-k Amigo, ciagle na Ciebie licze :) 09.05.13, 23:55
          ilesz to lat sie znamy ?
          Pisuje na tym foro najczesciej humorystycznie
          - gdyz kocham islamuskow i innych wrogow Ameryki i Zachodu :)

          Jasne, ze Ameryka nie ma problemow z Azjatami (poki co)
          ma problem z Latynosami. w Californii jest jusz ich 34 %
          w NY - niewiele mniej.

          wnosza w zycie Ameryki przyjemna muzyke
          i... nieprzyjemny chaos.

          co bedzie - to czas pokaze.
          wazne (i to mialem na mysli), ze wszystko plynie.

          J.K.
    • polski_francuz Przesuniecie w fazie 09.05.13, 08:28
      Jako, ze zyjesz o kilka godzin wczesniej, nie moglem sie od razu wpisac na ten watek. I zostal juz zalany przez bezsensowne wpisy.

      Sprobujmy to naprawic, bo watek jest ciekawy i uderza w strune, ktora i ja gram: kto sie gdzie czuje u siebie. A jako, ze najchetniej pisze z wlasnych doswiadczen, od tego zaczne.

      Ameryka uderza Europejczyka prostota: i w architekturze i w zachowaniu ludzi. Czuje sie tam Europejczykow, ktorzy z komplikacji historycznych i mentalnych swoich Ojczyzn zrezygnowali i poddali sie bardziej prostym regulom. Jest tam pewne "przesuniecie w fazie" ale czuje sie tez pokrewienstwo.

      Wspomnien z Rosji wiele nie mam: raz bylem pod koniec studiow z Almaturem w Moskwie, Baku, Erewaniu, i Kijowie i dwa razy z Tata w Wilnie i Ponarach tez w latach 70-tych. Troche malo i troche dawno na oceny. Znam za to kilku Rosjan i Rosjanek i moze z perspektywy tych znajomosci ocenie.

      Ich stosunki z Polakami sa powierzchownie poprawne ale odczuwa sie pewna "konkurencyjnosc" i czesto, gesto chec narzucania wlasnej woli. Jako, ze znam wielu emigrantow to sadze ze i oni sa rozczarowani rzeczywistoscia w dzisiejszej Rosji.

      Czy sie dobrze integruja? Sadze, ze tak jak i inni. Na poludniu Paryza, kolo Clamart, gdzie gralem kilka turnieji tenisowych, jest wielu emigrantow z czasow rewolucji, czyli tzw. Bialych Rosjan. Takze, byly premier Francji, Beregovoy byl rosyjskiego pochodzenia. Z tego wnosze, ze Rosjanie podobnie do Polakow nie maja zbytnich trudnosci w integracji w Europie.

      Problem jest inny. Maja jakis "gen" kulturalny, ktorego Polacy nie maja. Chca bardzo dominowac: czy sa do tego zdolni czy nie. Mozna to nazwac ambicja. Sa w tym dosc podobni do Zydow, ktorzy dosc podobny gen maja.

      Pozdro

      PF
        • polski_francuz Spod 09.05.13, 08:51
          rosyjskiego zaboru zatem. Wezmy zatem pania Roumanoff za przyklad. Ale ona tez aszkenazyjka. Co zrobic, ano uznac chyba roznorodnosc Rosji.

          PF
      • borrka Ciekawa ocena, ale... 09.05.13, 09:36
        Osobiscie czuje sie bardzo odlegly od Ameryki, bliski Niemcom i Rosji, a nie geografie mam na mysli.
        Jestem z Europy Wschodniej, nie z Zachodu i wiem, kim byl batko Chmielnicki, a teoretycznie nie slyszalem o Ripie van Winkle.
        Tak "maja" miliony ludzi w tej okolicy.
        Slepego szowinizmu rosyjskiego jednak nie cierpie.
    • zeitgeist2010 cywilizacja Pacyfiku 09.05.13, 09:48
      edek_vilola napisał(a):

      (Nazwy podalem w porzadku alfabetycznym.)
      Powszechnie wiadomo, ze Ameryka jest "corka Europy" i ze oba kontynenty naleza do wspolnej "cywilizacji Atlantyku". W ostatnich czasach wzrasta w Ameryce procentowy udzial Azjatow i srodek ciezkosci przesuwa sie w kierunku "cywilizacj Pacyfiku" (...)

      Moze taka cywilizacja pacyficzna powstanie szybciej niz sie nam wydaje. Największą lokate swojego kapitalu za granica Chiny maja w Australii.

      Jakas koherentna mieszanka kultur i stylow zycia miedzy Australią, - nezją, Singapurem, Indochinami, Chinami i Japonia. Supremacja codziennego pragmatyzmu i wiezow rodzinnych nad religijnym fanatyzmem i ciągotą do misjonarstwa i ekspansjonizmu (Japonia jest wyjątkiem).
      Ocean a nie ląd.


      • mara571 Re: cywilizacja Pacyfiku 09.05.13, 18:47
        Znajomi wrócili niedawno z Nowej Zelandii. Ponoć w centrum Wellington są całe ciągi ulic, gdzie szyldy są tylko po chińsku.
        Według relacji tambylcow, już nikt nie jest w stanie powstrzymać chińskiej inwazji w gospodarce.
        • zeitgeist2010 Re: cywilizacja Pacyfiku 11.05.13, 10:28
          mara571 napisała:

          > Znajomi wrócili niedawno z Nowej Zelandii. Ponoć w centrum Wellington są całe ciągi ulic, gdzie szyldy są tylko po chińsku. Według relacji tambylcow, już nikt nie jest w stanie powstrzymać chińskiej inwazji w gospodarce.

          Te chinskie ulice i "chinatowny" maja chyba lepsza przyszlosc w basenie oceanu spokojnego. Europejska recesja juz w nich uderzyla. Na przestrzeni ostatnich lat widze sam jak chinskie sklepiki zniknely na ulicy hiszpanskiego miasta.

          Z drugiej strony, slysze akurat w radio o chinskim developerze, ktory zakupil kawal ziemi na Islandii na ..... pola golfowe i superhotele dla bogatych Chinczykow :)


          ----------------------------------------
          Chinski humor: "Chcesz se zapalic papierosa? Otwórz okno. Masz ochote na wieprzowinke? Napij sie wody z rzeki."
    • przyjacielameryki Re: Ameryka, Europa, Polska 09.05.13, 09:52
      Słuszne uwagi Edziu. Dla mnie ta problematyka którą opisujesz jest również bardzo ważna. Bardzo się cieszę i mocno liczę na efekty planowanego utworzenia wspólnego wolnego obszaru gospodarczego: UE - USA. W zasadzie kwestia bliskich więzi UE- USA jest oczywista i nie podlega żadnej dyskusji a Polska po wyrwaniu się z okupacji rosyjskiej w sposób jednoznaczny określiła swoją przynależność do kultury i polityki euroatlantyckiej co również jest oczywiste i nigdy nie miało żadnej alternatywy.
      Ja mieszkam i pracuję w Polsce, znam ten kraj, ludzi, bardzo dobrze. Obserwuję zmiany na co dzień, a często nie nadążam za nimi! Dużo podróżuję po kraju(praktycznie byłem chyba we wszystkich dużych, średnich i wielu małych polskich miastach). Mogę powiedzieć tyle - pomimo cały czas wielu najrozmaitszych problemów, wad, błędów, Polska i Polacy zmienili się po 1989 r. diametralnie. Mentalnie w zdecydowanej większości jesteśmy już zachodem, to się odnosi głównie w stosunku do pokolenia młodych ludzi(znają świetnie język angielski ale i inne, są pracowici, są dobrze wykształceni, zorganizowani, zdyscyplinowani, mają stałe kontakty z Niemcami, Holendrami, Brytyjczykami, Francuzami czy Amerykanami a są to już bardzo liczne przypadki). Te kontakty międzyludzkie są chyba zasadnicze w kontekście poznawania się, uczenia, faktycznego zaufania i integrowania.
      Można z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że Polska i Polacy już mocno zintegrowali się z zachodem a nasz świat to Europa i właśnie Ameryka. To co ja piszę, potwierdza wielu turystów: Amerykanów, Niemców, Francuzów, . . . . !
      To wszystko jest dość ważne dla nas Polaków, bo jak sam zauważyłeś, Słowianie zawsze znajdowali się na peryferiach Europy a i w budowaniu USA mieli ograniczone zasługi. Ale właśnie to Polacy spośród wszystkich narodów słowiańskich mieli chyba największe zasługi dla USA. Już w 620 r. przybyli pierwsi polscy osadnicy - byli to polscy rzemieślnicy, min. Michał Łowicki, Stanisław Sadowski, . . . ! O niepodległość USA skutecznie walczyli Pułaski i Kościuszko, a obecnie znane są takie nazwiska jak - Maria Siemionow, Janusz Kapusta, . . . . ! To tylko przykłady, ale pokazują bardzo silne więzi Polski i Polaków z USA. Ameryka zawsze była najpewniejszą i niezawodną przystanią dla wielu Polaków prześladowanych przez zaborców i okupantów. To banał - ale Ameryka to nasze wspólne dobro!

      Rosja to jednak dość obcy świat, to jednak nieco inne wartości, no i ta jej fatalna historia która nas ale i innych Europejczyków zniechęca do Rosji. Ale może to się zmieni za 50 lat?
    • zeitgeist2010 Murzyni, Slowianie, Anglosasi ... 09.05.13, 10:04
      edek_vilola napisał(a):

      (...) Europa - jej trzon stanowia narody germanskie i romanskie, a kraje slowianskie stanowia raczej jej peryferie. Znalazlo to rowniez swoje odzwierciedlenie w strukturze ludnosci Ameryki pochodzenia europejskiego - Anglosasi, Niemcy, Holendr zy, Skandynawowie stworzyli tamtejsza elite, warstwy nieco nizsze (na ogol) zajeli liczni emigranci z Wlochi z krajow slowianskich.

      Slowianie to ostatni przybysze do Europy mowiący indo-europejskim. To wyjasnia ich peryferyjna pozycje wobec jądra romansko-germanskiego. Ta stratyfikacja zachowala sie w Nowym Swiecie.

      Najnizej znalezli sie Murzyni i Indianie, choc nie przeszkodzilo to najzdolniejszym z nich zajsc nieraz bardzo wysoko.

      Jedną z kolektywnych cech Anglosasow jest uczucie wyzszosci – superiority. Indianie zostali w USA wytepieni. Afrykanie, poza wyjatkami, zyja we wlasnym swiecie.

      Natomiast w Brazyli Indianie i Afrykanie rozplyneli sie w narodzie brazylijskim. Chociaz oczywiscie jak wszedzie sa skrajnosci: Bahia jest bardziej afrykanska niz brazylijska a Kurytyba bardziej europejska niz afrykanska.

      Populacja Rio/regionu Fluminense jest najbardziej reprezentatywna dla tej nowej rasy bryzylijskiej.

      Wielki kraj slowianski graniczacy z Europa od wschodu - Rosja, jest tylko geograficznie Europa. W rzeczywistosci jest to odrebny swiat, podobnie jak nalezaca tylko czesciowo do Europy Turcja.

      Rosjanom trzeba przyznac wyjatkowa zdolnosc do ekspansji na wschod. Wyeksportowali jezyk slowianski i rase europejska pod Pacyfik i postraszyli nawet Japonie i Chiny.

    • przyjacielameryki Re: Ameryka, Europa, Polska 09.05.13, 10:26
      I jeszcze jedno. To oczywiste, że Europa i USA są jak brat i siostra czy matka i córka. To jedna rodzina. Ale Ameryka powstawała jako całkowita alternatywa dla skostniałej absolutystycznej Europy, budowana przez Europejczyków(ściślej emigrantów z Europy) na nie europejskim obszarze i to w dużej odległości od Europy. Jak wszyscy wiedzą, Amerykanie zbuntowali się przeciwko wyzyskowi przez brytyjskich kolonizatorów a siłą przewodnią i motywacją walki była potrzeba wolnej, nieskrępowanej działalności gospodarczej, dalszy swobodny rozwój, . . . . , wolność! Właśnie ta potrzeba wolności i swobodnej działalności gospodarczej była podstawą napisania konstytucji a cała filozofia życia i nowe wartości miały odtąd opierać się na własnej pracy a nie na tytułach szlacheckich. To była ta nowa jakość - własna praca i wolność a nie tytuły. Szansę otrzymywał każdy! I to chyba zdecydowało o rozwoju Ameryki, o gigantycznej przedsiębiorczości i emigracji tam wielu wybitnych i zdolnych z całego świata.

      Oczywiście nie dało się tego przełożyć na pracę w rolnictwie gdzie powstawały duże gospodarstwa, które wymagały taniej siły roboczej, stąd niewolnictwo. To przykre i trudne ale chyba faktycznie nie było innego wyjścia, tamto rolnictwo nie mogło funkcjonować bez taniej siły roboczej.
      W Polsce np. taką niewolniczą pracę wykonywał chłop pańszczyzniany a N. Davies pisze, że dola i warunki życia Murzyna niewolnika były lepsze niż polskiego chłopa pańszczyznianego. To były te poważne mankamenty wsi, które w Europie rozwiązała dopiero rewolucja przemysłowa i duża migracja do miast. To tak na marginesie!
      • edek_vilola I am a Canadian and proud of it. 09.05.13, 15:16
        I am Polish, too. Kiedy jednak czytam chamskie wpisy na tym forum, tym bardziej ciesze sie, ze opuscilem "slowianski raj". Aby nie bylo watpliwosci - uwazam, ze sa dwa rodzaje Polakow.
        Najlepsi moi przyjaciele to Polacy i sa to dla mnie najlepsi i najwspanialsi ludzie na swiecie. Polska ma jednak kilka "piet achillesowych". Jedna z nich jest to, ze ludzie znajomi i ludzie z rodziny sa dla siebie mili i przyjemni. Natomiast ludzie obcy sa bardzo czesto w stosunku do siebie zawistni, chamscy i okrutni. Chca drugiego czlowieka "zabic slowami". I am about to leave "forum swiat" because of that and enjoy a quiet and peaceful life in Canada."

        edek_vilola, alias de_oakville
        ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
        "Weder Neid noch blinder Ehrgeiz sollen euer Handeln bestimmen. Im Gegenteil: In Demut achte einer den andern höher als sich selbst" (Phil 2,3)

        "Seid freundlich und barmherzig, immer bereit, einander zu vergeben, so wie Gott euch durch Jesus Christus vergeben hat" (Eph 4,32)
        • polski_francuz Masz racje 09.05.13, 15:34
          i wiem ze to boli padac ofiara chamskich atakow. Jestes kulturalnym forumowiczem a tacy przyciagaja chamow jak krew rekiny. Bo wiedza, ze niewiele im grozi.

          Jestes Polakiem i wiesz ze wazne jest moc z innymi Polakami porozmawiac. Olej chamow i mysl o tych Tobie podobnych, ktorzy Cie chetnie czytaja.

          Pozdro

          PF
        • zeitgeist2010 Kanada ma najwiecej imigrantow 12.05.13, 14:51
          edek_vilola napisał(a):

          am a Canadian and proud of it.

          Ja osobiscie ciesze sie, ze mamy na forum przynajmniej jednego zadowolonego z zycia Kanadyjczyka polskiego pochodzenia.

          Kanada ma najwyższy odsetek imigrantów spośród krajów G8

          Jest też trzynaście grup liczących ponad milion osób; jedną z nich są Polacy - wynika z badania urzędu statystycznego StatsCan z 2011 r.
            • zeitgeist2010 Re: Nie tylko jednego. 12.05.13, 15:18
              tytus_staropolski napisał:

              Mieszkam w Kanadzie i mam kanadyjski paszport. Kanada to kraj wymarzony, a ktorym realizuje swoje marzenia.

              Splendidl! That would make a proud number of TWO satisfied and well-balanced Polish Canadians AND internet users. My day is saved. I knew I was worrying in vain :)

              • 1blueelvic Zeby radosc pelna byla ... 12.05.13, 15:33
                " I am a Canadian,
                a free Canadian,
                free to speak without fear,
                free to worship in my own way ... ".

                Polska - Kanada - Stany * Pamiec - duma - marzenia. Polak z paszportem kanadyjskim robiacy interesy w Stanach.

                ps. Nie szukalem sensu zycia ... ja go sam wykreowalem.
        • zeitgeist2010 Dystans do internetu 12.05.13, 15:08
          edek_vilola napisał(a):

          > I am Polish, too. Kiedy jednak czytam chamskie wpisy na tym forum, tym bardziej
          > ciesze sie, ze opuscilem "slowianski raj". Aby nie bylo watpliwosci - uwazam, ze sa dwa rodzaje Polakow.> Najlepsi moi przyjaciele to Polacy i sa to dla mnie najlepsi i najwspanialsi lu
          > dzie na swiecie. Polska ma jednak kilka "piet achillesowych". Jedna z nich jest to, ze ludzie znajomi i ludzie z rodziny sa dla siebie mili i przyjemni. Natomiast ludzie obcy sa bardzo czesto w stosunku do siebie zawistni, chamscy i okrutni. Chca drugiego czlowieka "zabic slowami". I am about to leave "forum swiat " because of that and enjoy a quiet and peaceful life in Canada."


          Na podstawie dlugiego doswiadczenia zyciowego, obserwacji, obcowania z roznymi grupami etnicznymi/spolecznymi w ich rodowitych jezykach i srodowiskach powiedzialbym, ze Polacy nie sa ani lepsi ani gorsi od innych.

          A banalem byloby juz stwierdzenie, ze internet wyzwala najgorsze z niektorych ludzi, bo anonimowy. Zastosuj po prostu wlasny filter.

    • 1blueelvic Watek bardzo ciekawy, ale i bardzo obszerny. 09.05.13, 15:48
      Tak, Ameryka to "corka" cywilizacji lacinskiej, czy jak kto woli cywilizacji zachodniej, ze wszystkimi tego konsekwencjami i z calym jej bagazem.

      Stany zrodzily sie z polaczenia bylych kolonii angielskich w ktorych mieszkali juz potomkowie Holendrow, Frncuzow, do ktorych pozniej dolaczyli Wlosi, Irlandczycy, Chinczycy ... i narody slowianskie.

      Pamietac musimy, ze kraj i narod to nie staly twor. To jest cos, co ciagle ewoluuje, a przeciez naplyw emigrantow wciaz trwa.

      Ameryka, to etniczny tygiel, w ktorym gotuje sie ... No wlasnie co? Kazdy moze miec tu swoja wlasna opinie, ale osobiscie do mnie najbardziej przemawia ta, ze w tym tyglu powstaje nowy kraj i nowy narod.

      Ameryka to idea, ktora czyni wolnym.

      Pisalem juz znacznie wczesniej o tym, ale powtorze w tym miejscu po raz kolejny: Ameryka to kraj, ktory fascynuje. Uwodzi i odpycha. Budzi podziw i przerazenie. Zeby jednak ja zrozumiec, tak mi sie wydaje, czym sa Stany Zjednoczone Ameryki, trzeba tam koniecznie mieszkac i ....zjesc beczke soli, a i to jeszcze nie wiadomo.

      Dlaczego my, Polacy, jestesmy Ameryka zafascynowani i ja kochamy?

      Wiele wzgledow o tym zadecydowalo i ... i chociaz dzisiaj kochamy Stany niby troche mniej, to jednak zawsze jawia sie one jako nasz przyjaciel, z ktorym nigdy nie walczylismy i ktory zawsze byl po naszej stronie - generalnie. Wspolnie milowalismy wolnosc, a historia nie pozostawia co do tego watpliwosci. Kosciuszko, Pulawski ...

      Ameryka stala sie domem dla milionow Polakow. Tu znalezli wymarzona wolnosc i tu realizowali swoje wieksze i mniejsze marzenia. W tym miejscu z szerokim usmiecham klania sie nam Mistrz Padarewski ...

      Polska z Ameryka - Ameryka z Polska.

      Jak w tym kontekscie jawi sie Rosja? W tym miejscu zrodzi sie wiele pytan, bo historia byla burzliwa, a pamiec ludzka jest dosc trwala.
    • zeitgeist2010 nie moje a moje 09.05.13, 17:03
      goralski taniec

      www.youtube.com/watch?v=zScuz3l1CCw

      ----------------------------------------
      Chinski humor: "Chcesz se zapalic papierosa? Otwórz okno. Masz ochote na wieprzowinke? Napij sie wody z rzeki."
    • mara571 Re: Ameryka, Europa, Polska 09.05.13, 18:57
      Drogi Edku,
      Jak tu już niektórzy zauważyli Ameryka, lepiej powiedzieć USA sie bardzo szybko zmienia.
      Mnie zaszokowala ostatnio ta historyczna reakcja na zamach w Bostonie.
      Amerykanie nigdy sie nie bali, byli gotowi na ryzyko. Co sie z tym społeczeństwem stało, ze stali sie tak histeryczni?
      W Europie przeżyliśmy dwa duże zamachy w Londynie i Madrycie. Niemieckie bombki już trzy razy nie wypalily. Podróżuje na codzień pociągami w Nadrenii i zapewniam cię, ze żadna z tym nieudanych prób nie wzbudziła strachu.
      Czy wszechobecne media są przyczyna tego stanu rzeczy?
        • 5magna Re: Ameryka jest na celowniku 09.05.13, 19:37
          W USA sie boja bo to sa wewnetrzne ataki na spoleczenstwo amerykanskie. Ataki z zewnatrz to pol biedy, wiesz z kim masz doczynienia ale jak ci odwalaja numery CIA, Mossad czy inni to juz nie tak latwo. Nastepnym razem to moga ci zdetonowac mala bombke nukleana i zwalic to na te walizkowe bomby z Ukrainy co ponoc byly sprzedane nie wiadomo komu....
    • zeitgeist2010 obsesja 09.05.13, 20:12
      edek_vilola napisał(a):

      (...) Polska, jako kraj slowianski na pograniczu Europy i Rosji stala sie obiektem zainteresowania roznych forumowych "specjalisto w" od falszowania faktow i siania zwatpienia i niepokojow. Chca oni rzucac Polska "jak pilka" odbijana raz od Rosji raz od Europy, krytykuja Ameryka jak jakby byl to jakis zupelnie odrebny od Europy i nieznany swiat (cos jak "Mars"). Chca nam wmowic, ze Rosja jest kulturalnie i mentalnie blizej Europy niz Ameryka. Geograficznie na pewno jest. Mentalnosciowo rowniez, dla pewnej grupy Polakow majacych wilekorosyjskie sympatie i nie wykluczone, ze rosyjskie geny - lata zaborow zrobily swoje. Co do reszty Polakow, zapewne wiekszosci, to nie daja sie oglupic.

      Naprawde nie wiem, skąd ta obsesja rosją.

      Te nicki to nie są ludzie a tuby propagandowe, za ktorymi dzialają zespoly redakcyjne.

      Hymn klubu pilkarskiego Barcelony.

      (...)Jugadors, seguidors,
      tots units fem força.
      Son molt anys plens dafanys,
      son molts gols que hem cridat
      i sha demostrat, i sha demostrat,
      que mai ningu no ens podrà torcer(...)

      Zawodnicy, kibice,
      Cieszylismy sie z wielu goli,
      Osiagnelismy duzo przez lata,
      Zawodnicy, kibice
      Zjednoczeni jestesmy silni.
      Pokazalismy, pokazalismy
      Ze nikomu nie uda sie nas zlamac.



      ----------------------------------------
      Chinski humor: "Chcesz se zapalic papierosa? Otwórz okno. Masz ochote na wieprzowinke? Napij sie wody z rzeki."
      • mara571 Re: obsesja 09.05.13, 20:33
        Forum to tylko propaganda na mała skale.
        Gorsze są fakty.
        Prawie 3 godziny, ale ciekawe:
        razem.tv konferencja o suwerenności.
        • misterpee Re: lzy sie leja za Edziem 10.05.13, 01:08
          Rzeczywiscie szkoda Edzia, bo to bardzo kulturalny i cywilizowany Kanadyjczyk , ktory zna wiecej jezykow niz mam palcow, zna kuchnie calego globu, kielbase calabrese z Brazyli, lowil lososie na Alasce, latal z zurawiami jak Wowka, ma czarny pasek judo, widzial yeti, gra w hokeja i cymbergaja. Jednego jednak Edzio nie ma , nie ma poczucia humoru. Moglby sie tego nauczyc od Igora . powinien rowniez przestac sie chwalic, bo i tak wiemy ze razem z panem Wolodyjowskim ukatrupil mnostwo Turkow, i Ameryke odkryl razem z Kolumbem, wnukiem Jagielly.
        • zeitgeist2010 razem.tv 11.05.13, 10:33
          mara571 napisała:

          Forum to tylko propaganda na mała skale.
          Gorsze są fakty.


          zgaduje, ze mowisz o propagandzie propagandzie pro-rosyjskiej.

          > Prawie 3 godziny, ale ciekawe:
          > razem.tv konferencja o suwerenności.


          Zlokalizowalem razem.tv, konferencji o suwerennsci jescze nie. Rozumiem ze ten portal reprezentuje srodowiska bardzo religijne i te ktore czuja sie wykluczone z aktualnego zycia medialnego i spolecznego w Polsce.
          Nie mieszkam w Polsce, wiec trudno mi sie w te sytuacje wczuc.

          Na nute uniwersalna powiem, ze przezycia i doswiadczenia z cywilizacji chinskiej, kora jest KOMPLETNIE NIERELIGIJNA, nauczyly mnie, ze religijnosc trzymac lepiej prywatnie dla siebie. Do budowania panstwa i gospodarki nie jest specjalnie przydatna.


          ----------------------------------------
          Chinski humor: "Chcesz se zapalic papierosa? Otwórz okno. Masz ochote na wieprzowinke? Napij sie wody z rzeki."
          • przyjacielameryki Re: razem.tv 11.05.13, 11:27
            zeitgeist2010 napisał:


            >
            > Na nute uniwersalna powiem, ze przezycia i doswiadczenia z cywilizacji chinskie
            > j, kora jest KOMPLETNIE NIERELIGIJNA, nauczyly mnie, ze religijnosc trzymac lep
            > iej prywatnie dla siebie. Do budowania panstwa i gospodarki nie jest specjalnie
            > przydatna.


            Jest wręcz szkodliwa. W Polsce Kościół i religia starają się uczestniczyć w każdym fragmencie życia co przestaje już być tylko śmieszne. Kropidło towarzyszy każdemu otwarciu nowej, wyremontowanej drogi gminnej, uruchomieniu wodociągu, przedszkola czy zakupu wozu strażackiego. Każda próba ograniczenia tego jest określana jako "perfidny atak na Kościół"!

Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka