Niemcy nie lubia przypominania przeszlosci

10.05.13, 09:09
czyli skandal w Rheinoper w Düsseldorfie
Dla uczczenia Roku Wagnerowskiego wystawiono w Rheinoper w Düsseldorfie Tannhäusera.
Burkhard Kosminski przeniosl czas akcji w czasy hitlerowskie. W inscenizacji przedstawiono dosc realistycznie smierc w komorach gazowych, rozstrzeliwania.

Zrobil sie niezly skandal, juz w trakcie premiery publicznosc protestowala. 4 dni po premierze zdecydowano, ze Tannhäuserr bedzie mozna jedynei uslyszec w formie koncertowej. Inscenizacja byla zbyt drastyczna, i prowadzila "do zbyt duzego obciazenia psychicznego i fizycznego widzow, ktorzy na koniec potrzebowali pomocy lekarskiej!!!"

Niemcy jak widac zroblili sie bardzo wrazliwym narodem!

www.welt.de/print/welt_kompakt/kultur/article116046236/Aus-fuer-den-Nazi-Tannhaeuser.html
www.spiegel.de/international/zeitgeist/wagner-opera-cancelled-due-to-holocaust-staging-of-tannhaeuser-a-898937.html
    • borrka Koniunkturale dziwactwo. 10.05.13, 09:14
      Mara, nie lubie uzywania "ogolnoludzkich" dziel (szeroko rozumianej) sztuki, do takich, sluzacych zdobyciu poglosu, celow.
      • mara571 Raczej zamierzona prowokacja 10.05.13, 21:48
        Wagner był ulubionym kompozytorem Hitlera. I antysemita.
    • eva15 Nie będzie kasy 10.05.13, 09:28
      Najwyraźniej reżyser opery wziął do siebie słwoa Finkelsteina o "Holokaustindustrie" i też postanowił na tym zarobić.
      A tu masz diable kaftan! - publika nie chce za to płacić!
      • mara571 Kasa bedzie, bo płaci miasto i Land 10.05.13, 21:47
        Niezależnie od tego, czy publika wali drzwiami i oknami, czy sala świeci pustkami.
    • przyjacielameryki Re: Niemcy nie lubia przypominania przeszlosci 10.05.13, 10:21
      Mnie się wydaje, że Niemcy już rozliczyły się i to dość solidnie z II w.ś, z holocaustu, wszelkich zbrodni, więc po co to cały czas wałkować?
      Mają również prawo do mówienia o cierpieniach niemieckiej ludności cywilnej przesiedlanej z Czech, Węgier i Polski do Niemiec, o zatopieniu Gustloffa czy masowych gwałtach czerwonoarmistów na Niemkach. Takie były fakty i trudno o nich nie mówić.

      Natomiast faktycznie trzeba chuchać na zimne, bo np. z przesiedleń Niemców w ramach podjętych decyzji przez zwycięskie mocarstwa(tzw. postanowienia poczdamskie) uczyniono w Niemczech wypędzenia. Tyle, że to miało już miejsce w czasach zimnej wojny i było akceptowane przez aliantów. To taki jeden z elementów walki z komunizmem.
      Dzisiaj jest z tym trochę kłopotu, ale ja bym tego nie demonizował i nie przesadzał w straszeniu Polaków.
      • chasyd_666 Re: Niemcy nie lubia przypominania przeszlosci 10.05.13, 18:56
        prawo do mówienia o cierpieniach niemieckiej ludności cywilnej prz
        > esiedlanej z Czech, Węgier i Polski do Niemiec,

        Kto był winien tych "cierpień" ?...

        > o zatopieniu Gustloffa

        Dodajmy , że cywilni pasażerowie to były rodziny pruskich dygnitarzy NSDAP...

        maso
        > wych gwałtach czerwonoarmistów na Niemkach.

        Tych samych , które wcześniej podnosiły łapki i 'hajlowały' i sikały w majtki na widok "ukochanego firera'...
      • mara571 Oj przyjacielu, niewiele wiesz 10.05.13, 22:03
        ale powtarzasz bzdury frakcji niemieckiej w Polsce.
        Wiesz, ze dopiero teraz biorą sie za żyjących jeszcze SS-manow, ktorzy służyli w obozach koncentracyjnych. Ostatnio w NRW aresztowano ponad 90-letniego dziadka. Żył cały czas spokojnie.
        Westerwelle zaprosił historyków do zbadania przeszłości ministerstwa spraw zagranicznych. Pierwsze co już powiedzieli, to fakt, ze po wojnie w ministerstwie pracowało wiecej członków NSDAP aniżeli za czasów Ribbentropa. Podobnie było w całej administracji, sadownictwie i prokuraturze. Ze o wywiadzie nie wspomnę.
        Prawo do mówienia o własnych krzywdzach maja, ale nie powinni zapominać, ze Hitler doszedł do władzy po wyborach, demokratycznych wyborach. I jak już potem demokracji nie było, niewielu protestowało. Większość wiwatowala, nawet kiedy wojna przez bombardowania dotarła do niemieckich miast milosc do Fuehrera trwała.
        Ale według dzisiejszych Niemców to był mityczne naród Nazi, nie Niemcy, ich rodzice, dziadkowie.
        I nadal bardzo wielu z nich patrzy na Słowian z góry.
        • przyjacielameryki Re: Oj przyjacielu, niewiele wiesz 10.05.13, 23:03
          Mylisz się mara. Wiem o tym o czym piszesz i o wielu innych podobnych problemach. Bardzo wielu nazistów uczestniczyło aktywnie w nowych niższych i wyższych władzach RFN jak np. H.D. Genscher ale i wielu innych. Sprawa nie jest prosta i jednoznaczna, do organizacji hitlerowskiej należał papież Benedykt XVI i co z tego wynika? To hitlerowiec i przestępca? Wojna niesamowicie skomplikowała wartości i samo życie i nie ma prostych odpowiedzi i wyjaśnień. Trzeba również pamiętać a okresie zimnej wojny(to tylko 45 lat) i o najróżniejszych deformacjach wcześniejszych prawnych ustaleń zwycięskich mocarstw, ale istotnych dla aliantów w walce z komuną. Mieliśmy wielkiego pecha, że nie znależliśmy się po właściwej stronie.
          Temat jest trudny, owszem Hitler doszedł do władzy w wyborach powszechnych ale wtedy była w Niemczech inna sytuacja, był totalny kryzys gospodarczy, była trauma po przegranej wojnie, . . . . etc. Ludzie nie zdawali sobie wówczas sprawy z przyszłego ludobójstwa i bandytyzmu, ale chcieli zmian na lepsze. Ten psychopata dał im taką wiarę a oni uwierzyli, . . . . . . . . To zle że uwierzyli, ale to wiemy dzisiaj z perspektywy lat, wtedy nie było to takie jasne i oczywiste.

          Można by tak w nieskończoność wałkować te tematy ale po co? Czy Niemcy nie rozliczyły się solidnie ze swoich dokonań w czasie II w.ś.? Czy nie działa polsko-niemieckie pojednanie? Czy nie jest w naszym interesie wykreowanie większej wrażliwości na niemiecki punkt widzenia????
          To tylko kilka pytań. Ja jestem za absolutnym, wyraznym pojednaniem polsko-niemieckim a to oznacza również cierpliwe wysłuchanie strony niemieckiej! Tylko tyle!
    • ubiquitousghost88 Wobec tak zróżnicowanej interpretacji tego co tu.. 10.05.13, 17:30
      ...się przed 70 laty wyrabiało, dla dobra pokoleń które nadejdą, wypadałoby tę wojnę powtórzyć, a Spielbergowi powierzyć nakręcanie...
      • mara571 Re: Wobec tak zróżnicowanej interpretacji tego co 10.05.13, 22:06
        To jest tak Obi, albo sie prowadzi konsekwentna politykę historyczna, albo nie.
        Albo sie chroni elity, ale te prawdziwe, albo sie je morduje lub opluwa i robi z nich zdrajców.
    • chasyd_666 Niemiecki trup w szafie 10.05.13, 18:41
      Dziadek z NSDAP...

      forum.gazeta.pl/forum/w,29,144299450,144299450,Niemiecka_amnezja.html
      • mara571 Mam nadzieje, ze przyjacielameryki to przeczyta. 10.05.13, 22:07

      • kaszebe12 Oj , ty chasyd... 12.05.13, 17:00
        -Donos napisze do cenzury ! -Odzywac sie tu z polityczna poprawnoscia ! Nie "niemiecki trup" , a "nazistowski trup". -Niemcy sa niewinowaci , narozrabiali nazisci.
        • caesar_pl Re: Oj , ty chasyd... 12.05.13, 19:32
          pamietasz Francje z tamtych czasow.Polowa pod niemieckim protektoratem a druga polowa pod rzadami Francuzow zaleznych od Niemcow.Prawdopodobnie dzis we Francji oficjalna wersaj tamtych czasow brzmi ze to nie Francuzi ale pronazisci czy frankohitlerowcy itd,itd..
          Francuscy ssmanie do konca bronili bunkra Hitlera.Wyobrascie sobie jak Merkel bedac we Francji powie Hollandowi - ty chlopcze jestes przeciw Deutschland a za Hitlera byliscie najlepszymi SS manami!!!
    • zeitgeist2010 i tak i nie 11.05.13, 11:20
      Jak zawsze rzeczywistosc niemiecka jest pelna sprzecznosci i paradoksow.

      W porownaniu z taka Anglia albo Szwecja historia Niemiec to prawdziwy kalejdoskop. Maja juz 3 walute za jednej generacji ...

      Niemieckie balansowanie na cienkiej linie

      Po wojnie sadownictwo i slyzby wywiadowcze przepelnione byly nazistami.

      Pasuje tutaj to adenauerowskie: Man schüttet kein schmutziges Wasser weg, wenn es kein sauberes gibt.

      Z drugiej strony mamy to humanistyczne wychowanie w duchu Gutmenschentum, tolerancji, antypatriotyzmu, bezwarunkowego otwarcia na obce.


      • tojabogdan oni nie chcą swej przeszłości znać 11.05.13, 21:30
        i faktycznie znają ją wybiórczo. Bo i skąd mają znać. Nieprzyjemne, niewygodne, stały temat żartów na całym świecie, itp. Takie wypieranie nie jest zdrowe, stąd odbija się raz po raz czkawką.
        Pisywałem swego czasu o nauczaniu historii w szkołach tutejszych na przykładzie jednego z gimnazjów (odpowiednik naszego obecnego gimnazjum i liceum). Otóż II WS sprowadzała się do tzw. krwawej niedzieli w Bydgoszczy, bombardowań Drezna i do obozu w Łambinowicach po 1945 roku.
        Do niektórych Niemców pokolenia obecnych 40-50-latków dotarła groza tamtych czasów po dość tendencyjnym filmie Spielberga od dobrym Niemcu. Co było tego filmu dobrą stroną. Wówczas niektórzy pierwszy raz dociekali, co robili ojcowie, dziadkowie i innie krewni przed 1945 rokiem. Ale obecni 60-ciolatkowie i starsi to nierzadko nadal przekonani, że to my napadliśmy na nich w 1939 roku, to my zabraliśmy im najpiękniejsze części ich utraconej ojczyzny i stąd przeważa w nich poczucie krzywdy od nas doznanej.

        • kaszebe12 Zamierzona prowokacja , Maro ? 11.05.13, 23:05
          Juz pisalem ,ze prowokacja bylo dedykowanie Noworocznego Koncertu wiedenskiej filharmonii Wagnerowi. -Media od razu zabraly sie do wygrzebywania "nazistowskiej przeszlosci" tej szacownej instytucji.-Wagner antysemita ? -Voltaire , Balzac i cala fura innych znakomitosci nimi byli...-ZAKAZAC !
    • caesar_pl Re: Niemcy nie lubia przypominania przeszlosci 12.05.13, 17:19
      a kto lubi?Moze Amerykanie i wojna w Wietnamie?Masakry Mylai?Polacy dopiero 50 lat po wojnie przypomnieli sobie o Jedwabnym czy pogromach w Kielcach.Francuzi chyba dopiero teraz dowiaduja sie ze ich Alianci doslownie masakrowali,goniac Niemcow.Ze Alianci kosztem ich ,ich miast i wsi,zniszczonych w 90%,bez liczenia sie z nimi,poswiecali ich w imie zwyciestwa nad Niemcami.W Niemczech leci wiele dokumentalnych filmow z czasow ladowania Aliantow we Francji ale nigdy nie widzialem,by tak pokazywano jak Alianci brutalnie postepuja z Francuzami.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja