kaszebe12
11.05.13, 09:17
- Przy tym miasteczku Chicago lat prohibicji wydaje sie dzieciecym ogrodkiem. -Poprzednie rzady mialy zmienic sytuacje , dzisiejsze rzady, z ministrem Waltzem na czele, prowadza nadal polityke" bla-bla-bla".-A trupow przybywa. -Tylko w tym tygodniu wynikiem zwyklej klotni miedzy kierowcami byl jeden zabity i jeden ranny, a w narkotykowych porachunkach padl 17-letni arab , w ktorego ciele doliczono sie 23-ech pociskow.- Rzecz jasna - mediom nie wolno pokazywac sytuacji w innych miastach, gdzie arabowie w bialy dzien dyskutuja kalaszami , a policje sie , po prostu, kupuje.- W niektorych paryskich przedmiesciach policje zastapila zandarmeria - taki stopien osiagnelo "kupowanie" policjantow...