darekvtb
24.05.13, 13:28
Niedawno temu na FS komentowano ostatni rating krajow w\g indeksu demokracji (Economist).
A teraz przyklad kilku krajow z tego spisu:
1 miejsce - Norwegia. Hip-hip, huraaaa!
W Norwegii mieszka okolo 4,5 mln mieszkancow. Tylko za 2012 rok w tym kraju rodzicom odebrano 8 000 dzieci! No to albo tam jest jakis popi@olony system, albo cos nie tak z ta "demokracja"!
42 miejsce - Lotwa. Tez dosc wysoko!
W Lotwie przyjeto nowe prawo dotyczace wlasnego jezyka. W rodzinie Liepae urodzil sie syn. Rodzice wybrali dla niego imie - Miron. Ojciec poszedl do urzedu zeby dziecko zerejestrowac jako Mirona Liepae, a tam.. mu odmowiono! Wedlug nowego prawa w koncu imienia musi byc "s" (Mirons). Ale to bardzo przypomina - mironis (trup). Kto by sobie chcial takie imie!?
122 miejsce - Rosja. (Zacofany, stepowy kraj pod pregierzem "krwawej gebni")
Do urzedu w Czelabinsku przyszedl Rosjanin - Wiaczeslaw z podaniem o zmiane imienia. W podaniu napisal swoje nowe imie: Йешya Бен Мaриaм Эль Мaшиaх (Jezus syn Marii mesjasz). I co wy myslicie? Gostek bez zwloki dostal nowe dokumenty z nowym imieniem!
I wlasnie za taka wolnosc ja kocham Rosje! Gotow jestem zrezygnowac z "zachodniej demokracji", byleby tylko nikt mi nie dyktowal, jak mam wychowywac dzieci, jak je nazywac i.. wiele, wiele innych bzdur!