Putin idzie na wojne...Strach sie bac...

01.06.13, 20:45
Co przemawia za tezą o przygotowaniach Rosji do wojny? Nie tylko zapisy doktrynalne, lecz także kompatybilne z nimi realne działania: zmiany w armii, intensyfikacja i charakter ćwiczeń wojskowych, gigantyczny wzrost nakładów na zbrojenia i modernizacja uzbrojenia z priorytetowo traktowanym arsenałem jądrowym, globalizacja obecności militarnej Rosji, wzmożone procesy reintegracji przestrzeni postsowieckiej, budowa wojskowego sojuszu z Chinami przeciwko Ameryce. Analiza tych przesłanek może wskazywać, że do ewentualnej wojny miałoby dojść pod koniec obecnych kadencji prezydenckich Putina i Obamy.

„Plan obrony”, czyli ataku

Ostra wojenna retoryka Putina i jego generałów ma swoje uzasadnienie w dokumentach doktrynalnych Federacji Rosyjskiej, wskazujących na USA i NATO jako główne zagrożenie, do walki z którym Rosja musi się przygotowywać. Prezydentura Miedwiediewa i reformy wojskowe Sierdiukowa były tylko krótkim oddechem ograniczonej westernizacji w polityce Moskwy. Obowiązujące obecnie jawne i tajne dokumenty nie pozostawiają złudzeń co do analizy sytuacji geopolitycznej przez Rosję oraz jej agresywnych planów. To przede wszystkim doktryna wojskowa FR z 2010 r., przyjęta w tym roku nowa doktryna polityki zagranicznej, a zwłaszcza tajny „Plan obrony Federacji Rosyjskiej do 2016 roku”. Ich zapisy uszczegółowili w ostatnich miesiącach prezydent, minister obrony i szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych podczas „poszerzonych kolegiów” Ministerstwa Obrony oraz FSB. Ideologiczny obraz szykującej się do wojny Rosji uzupełniają wystąpienia programowe najważniejszych ludzi w państwie odpowiadających za jego potencjał zbrojny. Jaki więc jest to obraz?

Rosja to twierdza oblężona przez wrogów dowodzonych przez Amerykę, która ma też wewnątrz „murów” twierdzy swoją „piątą kolumnę”, czyli demokratyczną opozycję i organizacje pozarządowe. Wrogowie mogą uderzyć w każdej chwili, a jednym z głównych celów takiej wojny jest zdobycie panowania nad bogactwami naturalnymi. Wobec tego Rosja powinna samodzielnie się zbroić i stawić czoła wrogom wspólnie z sojusznikami: Chinami, krajami Szanghajskiej Organizacji Współpracy i Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym (przede wszystkim Białoruś, Armenia i Kirgistan), Syrią, Iranem, Wenezuelą. Fundamentem bezpieczeństwa Rosji pozostaje broń atomowa, więc wszelkie apele o ograniczanie tego arsenału (idee fixe Obamy) czy działania ograniczające jego skuteczność (tarcza antyrakietowa USA) są bezpośrednio wymierzone w Rosję. Takie tezy padły z ust Putina 27 lutego na poszerzonym kolegium Ministerstwa Obrony. Putin oznajmił tam, że siły zbrojne muszą osiągnąć „nowy poziom” zdolności bojowych w ciągu pięciu lat, w związku z „dynamiką sytuacji geopolitycznej”. Prezydent mówił o wrogach otaczających Rosję ze wszystkich stron: NATO wciąż chce się rozszerzać, USA grożą globalnej stabilności tarczą, konflikty na Bliskim Wschodzie rozszerzają się i są coraz bliżej granic rosyjskich. Nawet Arktyka „jest zagrożona militaryzacją”. Putin zarządził „szybkie i zdecydowane” działanie wspierające reintegrację przestrzeni postsowieckiej w nowy Związek Eurazjatycki oraz podtrzymanie „wielobiegunowości” na świecie. „Silne, stale gotowe do walki zgrupowania wojskowe muszą być rozmieszczone na strategicznych liniach podejścia” przeciwko wielu wrogom otaczającym Rosję.

Minister obrony Siergiej Szojgu został zobowiązany, żeby w ciągu trzech–pięciu lat (kolejna wskazówka określająca terminy ewentualnej wojny) podnieść armię do „nowego poziomu zdolności bojowych”. Służyć ma temu ścisła realizacja gigantycznego programu modernizacji uzbrojenia, w ramach którego do 2020 r. ma być wydane ponad 650 mld dolarów. „Już w 2015 r. udział sprzętu bojowego nowej generacji w uzbrojeniu armii powinien osiągnąć 30 proc., a w 2020 r. – 70–100 proc.” – zażądał Putin. Kilkanaście dni wcześniej naczelnik Sztabu Generalnego gen. Gierasimow powiedział, że w latach 2008–2013 udział nowoczesnego uzbrojenia w armii wzrósł z 6 do 16 proc. Zastępca Szojgu mówił, że szybkie przezbrojenie jest niezbędne, bo do 2030 r. „zagraniczne zagrożenie militarne dla Rosji znacząco wzrośnie”. 14 lutego szef Sztabu Generalnego i 1. zastępca ministra obrony mówili o priorytetach obronnych Rosji na konferencji zorganizowanej przez komitety obrony Dumy i Rady Federacji. Priorytetem pozostaną strategiczne siły jądrowe. Na wyposażenie mają trafić pociski Topol-M i Jars, przewidziana jest modernizacja bombowców strategicznych Tu-160 i Tu-95MS. Mówiąc o możliwości zaangażowania Rosji w konflikty zbrojne do 2030 r., Gierasimow powiedział, że poziom istniejącego i potencjalnego zagrożenia militarnego wzrośnie, głównie z powodu rywalizacji o zasoby energetyczne.

Zadania postawione armii i służbom oraz przedstawione im zagrożenia wpisane są już w nową „Koncepcję Polityki Zagranicznej Rosji”, którą prezydent podpisał 12 lutego. W przeciwieństwie do poprzedniej (2008 r.) ta opiera się na pesymistycznej ocenie trendów globalnych i ujawnia obawy reżimu przed zagrożeniami z zewnątrz. Główny priorytet to budowa strefy wpływów na obszarze postsowieckim, przy kluczowej roli Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej.

niezalezna.pl/41230-putin-idzie-na-wojne
    • yurek11111 Co podpisal Putin 12 lutego 2013 ? 01.06.13, 21:12
      12 lutego prezydent Władimir Putin podpisał nową Koncepcję polityki zagranicznej Rosji.

      W diagnozie tej podkreśla się cztery nowe elementy sytuacji międzynarodowej: 1) fundamentalna zmiana układu sił na arenie międzynarodowej polegająca na osłabieniu świata zachodniego i rosnącej potędze Azji; 2) ogólna destabilizacja systemu międzynarodowego, spowodowana przez kryzys gospodarczy i finansowy oraz nowe jakościowo zjawisko, jakim jest agresywny radykalizm islamski; 3) intensyfikacja „konkurencji” na arenie międzynarodowej, w której rosnącą rolę odgrywa czynnik tożsamości kulturowej i cywilizacyjnej; 4) wzrost nieprzewidywalności sytuacji międzynarodowej.

      Zachód źródłem problemów

      Z koncepcji wynika, że rosyjska elita władzy uważa Zachód za istotne źródło rosnącej destabilizacji systemu międzynarodowego. Po pierwsze, postrzega ona globalny kryzys gospodarczo-finansowy jako konsekwencję zachodniej polityki gospodarczej. Po drugie, uważa, że zachodnia, zwłaszcza amerykańska, polityka reagowania na kryzysy – jednostronne sankcje i humanitarne interwencje bez mandatu ONZ – destabilizuje istniejące państwa i otwiera drogę islamskim radykałom. Po trzecie, jest przekonana, że Zachód przy pomocy nowych technologii politycznych – „miękkiej siły” – ingeruje w życie polityczne suwerennych państw i manipulując świadomością społeczną tak mas, jak i elit dąży do narzucenia im swojego modelu politycznego i społecznego.

      Priorytety rosyjskiej polityki zagranicznej

      Zasadniczo nowa koncepcja nie przewiduje fundamentalnych zmian w priorytetach rosyjskiej polityki zagranicznej. Najważniejszym priorytetem pozostaje budowanie strefy wpływów na obszarze postsowieckim. Jednakże nowa wersja mocniej podkreśla imperatyw regionalnej integracji, przy czym kluczową rolę przypisuje tworzeniu Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej. Zwraca uwagę wyszczególnienie w dokumencie Ukrainy jako priorytetowego partnera w kontekście tworzenia struktur integracyjnych na obszarze postsowieckim.
      Nowością w porównaniu z poprzednią redakcją jest przypisanie priorytetowego charakteru relacjom z państwami zachodnimi, przy podkreśleniu łączącej z nimi Rosję wspólnoty cywilizacyjnej. Uderza większe zróżnicowanie pomiędzy Unią Europejską a USA. Docelowy stan relacji z Unią został zarysowany bardziej ambitnie: stworzenie jednolitego rynku i mechanizmów współpracy w sferze polityki bezpieczeństwa (co zresztą nie jest postulatem nowym, ale po raz pierwszy wpisanym do oficjalnego dokumentu tej rangi). Natomiast horyzont relacji ze Stanami Zjednoczonymi został zarysowany mniej ambitnie: zniknął postulat strategicznego partnerstwa, a akcent w relacjach bilateralnych ma zostać przesunięty z problematyki strategiczno-politycznej na gospodarczą w celu zbudowania „solidnego ekonomicznego fundamentu” dla relacji rosyjsko-amerykańskich.

      www.osw.waw.pl/pl/publikacje/tydzien-na-wschodzie/2013-02-20/koncepcja-polityki-zagranicznej-federacji-rosyjskiej
      • yurek11111 Polityka zagraniczna Rosji propagowana na forum... 01.06.13, 22:44
        Komsomol dwoi sie i troi,zakladajac watki o zlej Ameryce i dobrym CCCP,tfu,dobrej Rosji...
      • ma-tan Re: Co podpisal Putin 12 lutego 2013 ? 01.06.13, 22:45
        ***Co podpisal Putin 12 lutego 2013 ?***
        No właśnie, co on podpisał?)) Jeżeli wierzyć temu, co pisze Antoni Rybczyński – «doktrynę przygotowania Rosji do wojny z USA/NATO», a jeżeli wierzyć temu, co pisze Witold Rodkiewicz - «licznie zarzuty wobec polityki Zachodu (zwłaszcza USA)».
        Koncepcja polityki zagranicznej Federacji Rosyjskiej
        • ma-tan Re: Co podpisal Putin 12 lutego 2013 ? 01.06.13, 22:47
          Кoнцепция внешней пoлитики Рoccийcкoй Федерaции
    • pijatyka Re: Strach sie bac... 16.07.14, 13:26
      Zamiast się trząść lepiej wyciągać wnioski. Zawczasu.
      • romrus Brawo, pijaczyno. Debilow - up:-) b/t 16.07.14, 22:09
        pijatyka napisała:

        > Zamiast się trząść lepiej wyciągać wnioski. Zawczasu.
        >
        >
    • pijatyka Re: Putin idzie na wojne ?... 25.07.14, 12:31
      www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/alarm-w-brygadzie-sil-pokojowych-putin-nie-cofnie-sie-przed-wojna,453087.html
      • romrus Uwielbiam polska prase:-) 25.07.14, 13:32
        pijatyka napisała:
        > www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/alarm-w-brygadzie-sil-pokojowych-putin-nie-cofnie-sie-przed-wojna,453087.html


        USA: Rosja ostrzeliwuje Ukrainę artylerią ze swego terytorium
        www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/usa-rosja-ostrzeliwuje-ukraine-artyleria-ze-swego-terytorium,453059.html


        Zdjecie:
        r-scale-68.dcs.redcdn.pl/scale/o2/tvn/web-content/m/p1/i/411ae1bf081d1674ca6091f8c59a266f/283f3724-136c-11e4-8605-0025b511229e.jpg?type=1&srcmode=0&srcx=1/1&srcy=7/20&srcw=1/1&srch=89/100&dstw=640&dsth=360

        Oszolomy, to zdiecie cwiczen 2012 na Dalekim Wschodzie:
        smitsmitty.livejournal.com/83681.html
        • pijatyka Ruski przygłupie - pierwsza fotka ma charakter... 25.07.14, 13:41
          ...ilustracyjny (zresztą stoi pod nią jak byk: "foto: ITAR TASS")


          A co powiesz o wpisie i zdjęciach Wadika?... ;->
          • romrus Oszolomie, 25.07.14, 13:53
            pijatyka napisała:
            > pierwsza fotka ma charakte
            > ...ilustracyjny (zresztą stoi pod nią jak byk: "foto: ITAR TASS")

            U was wszystko nosi "charakter ilustracyjny", bo polska prasa dowodami sie glowy nie zawraca.


            > A co powiesz o wpisie i zdjęciach Wadika?... ;->

            Wadik juz sam powiedzial, ze ponad miesiac nie logolowal sie w sieci socialniej, bo nie ma mozliwozci:
            russian.rt.com/article/42397

            Opowiem jak wyglada uzywanie telefonow komurkowych w armii Rosji, bo o innych sposobach dostepu do Sieci nie ma mowy.

            Kiedy dowodca lapie zolnierzy i serzantow na uzywaniu telefonu, to telefon zostaje przybity gwozdziem do naiblizszego drzewa przed szeregem plutonu.
            Na pluton w nailepszym przypadku udaje schowac 2-3 telefony.
            Uzywaja wszycy po koleje, czasu wystarczy raz w 2-3 dni zadzwonic do mamy czy zony+ wyslac pare SMS-ow.
            O ladowaniu zdjec do sieci nie ma mowy.
    • gobo2 USA idzie na wojne...strach...! 25.07.14, 14:13
      wystarczy zmienic kilka slow ...;)!

      >Co przemawia za tezą o przygotowaniach USA do wojny? Nie tylko zapisy doktryn
      > alne, lecz także kompatybilne z nimi realne działania: zmiany w armii, intensyf
      > ikacja i charakter ćwiczeń wojskowych, gigantyczny wzrost nakładów na zbrojenia
      > i modernizacja uzbrojenia z priorytetowo traktowanym arsenałem jądrowym, globa
      > lizacja obecności militarnej USA, wzmożone procesy inwiligacji przestrzeni postsowieckiej..

      >Analiza tych przesłanek może wskazywać, że do ewentualnej wojny miałoby dojść pod koniec
      > obecnych kadencji prezydenckich Putina i Obamy.


      yurek11111 napisał:

      > Co przemawia za tezą o przygotowaniach Rosji do wojny? Nie tylko zapisy doktryn
      > alne, lecz także kompatybilne z nimi realne działania: zmiany w armii, intensyf
      > ikacja i charakter ćwiczeń wojskowych, gigantyczny wzrost nakładów na zbrojenia
      > i modernizacja uzbrojenia z priorytetowo traktowanym arsenałem jądrowym, globa
      > lizacja obecności militarnej Rosji, wzmożone procesy reintegracji przestrzeni p
      > ostsowieckiej, budowa wojskowego sojuszu z Chinami przeciwko Ameryce. Analiza t
      > ych przesłanek może wskazywać, że do ewentualnej wojny miałoby dojść pod koniec
      > obecnych kadencji prezydenckich Putina i Obamy.
      >
Inne wątki na temat:
Pełna wersja