wojo1111
29.07.04, 06:24
Zniszczone posagi Buddy w Afganistanie przez islamistow
POWROCA !!!!!!!
Odbudują posągi Buddy
Afgańczycy chcą zrekonstruować zniszczony przez talibów symbol historii
W Bamiyan, gdzie przez 17 wieków stały dwa wielkie posągi Buddy, zalega
ogromne rumowisko. Trzy lata temu talibowie wysadzili w powietrze zabytki
wpisane na listę światowego dziedzictwa. Tubylcy twierdzą, że potem
nadjechały ciężarówki, na które załadowano najcenniejsze kawałki. Statkami
popłynęły na rynek antyków do Peszawaru w Pakistanie. Pozostała sterta
prochu.
Odbudowanie z niego posągów wydaje się nierealne. Ale to on stał się tematem
zażartej debaty wśród archeologów. Jedni uważają, że nisze skalne, w których
stały posągi, powinny pozostać puste jako świadectwo barbarzyństwa. Inni, że
należy przywrócić antyczne zabytki. Powstały nawet plany rekonstrukcji
posągów. Pewien japoński miliarder chce je odbudować w betonie. Włoski
rzeźbiarz gotów jest wyryć je od nowa w skale. Inny artysta zamierza
odtworzyć je z poliestru.
Los posągów może zależeć od konserwatora z Bawarii. Edmunda Melzla wysłało do
Afganistanu UNESCO z misją odnalezienia oryginalnych fragmentów. Melzl
twierdzi, że posągi da się odbudować. - To będzie niewyobrażalne wyzwanie.
Potrzebne będzie gigantyczne rusztowanie i masa pieniędzy - mówi.
Układankę ułoży się na podstawie dokładnych fotogramów wykonanych w latach
90. przez austriackich i japońskich ekspertów. Wśród mieszkańców prowincji
Bamiyan narasta presja. - Posągi Buddy były symbolem naszej historii i
kultury. Bez nich nic nie znaczymy - mówi Mohammed Rahim Ali Yar, gubernator
Bamiyan.
Data: 2004-07-29