1blueelvic 15.07.13, 14:38 Kraj srodka, stara kultura i tradycja ... amerykanska popkultura i amerykanski sen. Zjawisko marginalne? Moze, .... a moze i nie. wyborcza.pl/1,75248,14276118,Dziki_Zachod_po_chinsku__Pod_Pekinem_powstalo_westernowe.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
polski_francuz Raczej park rozrywkowy 15.07.13, 14:49 Popatrz na ten obrazek rodem z Nevady. Czy na ten z Florydy PF Odpowiedz Link Zgłoś
1blueelvic W Las Vegas ... 15.07.13, 15:14 oprocz Sfinksa przed hotelem Luxor masz rowniez ... New York. I to jest wlasnie miasto rozrywki. commons.wikimedia.org/wiki/File:Las_Vegas_NY_NY_Hotel.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
kylax1 Raczej zmysł biznesowy. 15.07.13, 15:37 Po co tracić pieniądze na wyjazd do Wyoming, skoro można 600-tą podjechać 1,5 godzinki za Pekion? Odpowiedz Link Zgłoś
5magna Re: Raczej zmysł biznesowy. 15.07.13, 19:12 Bawarskie miasto w Chinach tez wybudowali..... Odpowiedz Link Zgłoś
1blueelvic Albert Speer ... 15.07.13, 22:12 byl projektantem i wcisnal im kawaleczek innego swiata. Odpowiedz Link Zgłoś
1blueelvic O tym, ze to biznes ... 15.07.13, 21:59 wynika z artykulu, czyz nie? Ja zas zwrocilem uwage na to, co w tle tegoz biznesu. A ile czasu maja Chinczycy zeby podjechac na Podhale? Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 Chinczycy zawsze cenili kopistow 15.07.13, 22:39 i uwazali ich za artystow. Szczerze powiem, ze mnie to nie przeszkadza. Wyobraz sobie, ze w przyszlosci 100-200 mln Chinczykow bedzie co roku przyjezdzac do Europy lub USA. I najczesciej bedzie to program obejmujacy odwiedziny w kilku miastach, a w tych miastach wybrane muzea, katedry, w Alpach beda probowali dostac sie kolejka na kilka slynnych gor. PS Skopiowano w Chinach tez jedno nadmorskie miasteczko angielskie. PS A. Speer junior Changchun www.google.de/search?q=changchun+speer&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=yF3kUYulDYjlPPOLgaAB&ved=0CAcQ_AUoAQ&biw=1366&bih=634 Odpowiedz Link Zgłoś
1blueelvic W Chinach nigdy nie bylem i ... 15.07.13, 22:56 nie mam zamiaru tam sie wybrac, ale z moich wlasnych obserwacji i z tego co mowia znajomi, ktorzy Chiny odwiedzali, to Chinczycy uwielbiaja amerykanski styl bycia i zycia. I wlasnie o tym jest ten watek ... W tym miejscu przypominaja mi sie slowa jednego francuskiego filozofa, ktory okreslil Stany jako idee, ktora czyni ludzi wolnymi. Odpowiedz Link Zgłoś
1blueelvic Mnie osobiscie, ... 15.07.13, 23:05 chinskie podejscie do kopiowania absolutnie nie przeszkadza. Turystyka z Chin jest bardzo poszukiwana. W zeszlym roku w Rzymie, a konkretnie w sklepie pamiatkowym przy Bazylice Sw. Piotra w Watykanie, chinscy turysci placili rachunki po 3-5 tysiecy euro:)) To robi wrazenie. Odpowiedz Link Zgłoś
de_oakville Chinczycy musieli od czegos zaczac 19.07.13, 12:16 Jeszcze 30 lat temu Chiny byly krajem bardzo zacofanym, choc zaopatrzenie w sklepach spozywczych bylo tam wtedy podobno lepsze niz np. w ZSRR (czytalem ksiazke pt. "Riding the Iron Rooster" amerykanskiego autora o nazwisku bodajze Therroux). I co Chinczycy mieli zrobic? Wynalezc od nowa kolo? Wywazac otwarte drzwi? Musieli wzorowac sie na najlepszych. Kiedys np. Niemcy wzorowali sie na Angli, w ktorej dokonala sie 1-sza rewolucja przemyslowa i w ktorej wynaleziono maszyne parowa i kolej zelazna. Pierwszy wiadukt kolejowy na kontynencie europejskim zbudowano w Niemczech (kolej srednicowa w Berlinie), ale nie pierwszy na swiecie - tu Anglia byla 1-sza. Rowniez wielkie dworce Londynu o krytych halach nasladowano potem w Niemczech, we Francji i w innych krajach. Dzis Anglia nie jest juz "number one", choc Londyn jest nadal najwiekszym centrum finansowym swiata. Chiny staja sie krajem niezwykle nowoczesnym. Miasta, w ktorych kursuja metra (Szanghaj jest obecnie pod wzgledem dlugosci linii metra na 1-szym miejscu na swiecie, wyprzedzil Nowy Jork, i jest najwiekszym portem swiata tak jak Nowy Jork byl nim jeszcze do lat 60-tych, 70-tych). W Pekinie kolej podziemna jezdzi zarowno pod ziemia jak i nad ziemia - na imponujacych betonowych wiaduktach, nieraz bardzo wysokich. Nowe linie metra bardzo roznia sie nowoczesnoscia od 1-szej, wzorowanej na metrze moskiewskim. Panoramy najwiekszych miast chinskich z niezwykle wysokimi drapaczami chmur sa obecnie bardziej imponujace niz najwiekszych miast amerykanskich. Kiedys Japonia przeciez rowniez zaczynala od "malpowania". Z drugiej strony uwazam, ze Chiny nigdy nie stana sie "druga Ameryka", podobnie jak Turcja nigdy nie stanie sie "druga Szwecja". Nieco inna kultura, inna mentalnosc. Odpowiedz Link Zgłoś
kylax1 To oczywiste, że Chiny nie będą drugim USA. 19.07.13, 14:44 Inaczej nie nazywałyby się Chiny, tylko USA. Odpowiedz Link Zgłoś
yurek11111 Czy ktos na swiecie buduje chinskie repliki ? 19.07.13, 15:27 Jedynie chinscy emigranci ,nawiazuja do chinskich motywow, w rozsianych po swiecie Chinatown ,nikt nie kopiuje chinskich wspolczesnych "osiagniec" ,wyjatkiem sa repliki muru chinskiego.... Odpowiedz Link Zgłoś
1blueelvic Wiesz dlaczego to robia? 19.07.13, 16:07 Bo maja kompleksy na tle Stanow. Ich marzenie, to zrealizowac "amerykanski sen". Chinczykom blizej do Stanow niz do Rosji i z tego wyplywaja pewne wskazowki na przyszlosc ... Odpowiedz Link Zgłoś
1blueelvic Wszystko to prawda ... 19.07.13, 16:09 Z tego wszystkiego najbardziej mnie interesuje ich mentalnosc ... Za maska glebokiego orientu kryje sie ... tesknota do amerykanskiego stylu zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
de_oakville Japonskie dawne "malpowanie" 20.07.13, 12:37 Czytalem, ze w Tokio istnieje dzielnica zwana "Maly Londyn", gdzie mozna zobaczyc domy z czerwonej cegly podobne do tych jak w dawnej Anglii. "Zmalpowano" to w czasach, kiedy Anglia i jej cywilizacja uwazane byly za "pepek swiata", a Japonia dopiero miala ambicje, aby stac sie mocarstwem i szukala najlepszego wzorca. Ale pozniej swiat sie zachwycal Japonia i jej cywilizacja. W innych krajach "malpowano" japonskie parki (np. w San Francisco). Przed paru laty, kiedy rozpoczynal sie gwaltowny wzrost Chin, zapytano burmistrza Szanghaju jakie inne azjatyckie miasto, wysoko rozwiniete, Szanghaj chce wziac sobie za wzor? Moze Tokio? Moze Seul? Burmistrz odpowiedzial: ZADNE! Azjatyckie wzorce go nie interesuja. Interesuja go przede wszystkim europejskie i... (jesli chodzi o wielkosc i wysokosc) amerykanskie. I pewnie pomyslal sobie: "Bedziemy miec wszystko i najwieksze i najlepsze". Odpowiedz Link Zgłoś