Handel dziećmi w Chinach

IP: *.one.pl 01.08.04, 18:31
O Boże... straszne to.
Nie moge w to uwierzyć, ze coś tak okrutnego dzieje się naprawdę. Szok!
    • Gość: asia Re: Handel dziećmi w Chinach IP: 217.153.99.* 01.08.04, 19:06
      to dopiero wierzchołek góry lodowej...sytuacja w Chinach jest po prostu
      dramatyczna. Przede wszystkim sytuacja kobiet.Szkoda,że nie mówi się głosno o
      przymusowych zabiegach sterylizacji i aborcji, o handlu w celach
      prostytucyjnych, o tym że w w tym kraju przemoc wewnątrzmałżeńska i gwałty na
      żonach nie dotyczą kodeksu karnego tylko ustawy małzenskiej....mamy XXI wiek ale
      tam czas zatrzymał się w miejscu
    • Gość: xxx "przyglupa", "burdelu"??? co to za slownictwo??? IP: *.vc.shawcable.net 01.08.04, 19:51
      to artykul czy czyjs post???
      • Gość: . Brawo! To wlasnie oszczednosci Agory na kompetentn IP: *.range81-156.btcentralplus.com 01.08.04, 20:27
        kadrze.
    • Gość: Sobiepanna Re: Handel dziećmi w Chinach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.04, 20:14
      Gdy rozum śpi,budzą się upiory. Kiedy państwo totalitarne
      (komunistyczne,faszystowskie lub wyznaniowe) wtrąca się do najbardziej intymnej
      dziedziny życia swych obywateli i decyduje za nich , ile mają mieć dzieci ,
      stosując przy tym środki przymusu prawnego,do których z jednej strony należy
      przymusowa sterylizacja i zmuszanie kobiet do aborcji w celu ograniczenia
      liczby urodzień, z drugiej zaś-całkowity zakaz aborcji lub nowoczesnych metod
      planowania rodziny oraz nieustanny obowiązek rodzenia przez kobiety ,,nowych
      obywateli'', wtedy dochodzi do takich wynaturzeń,jak porwania lub
      dzieciobójstwa.
      • Gość: Rybinka Re: Brawo CHINY!!!!!! Chiny to jedyny kraj na IP: *.acn.waw.pl 01.08.04, 20:40
        Brawo CHINY!!!!!! Chiny to jedyny kraj na świecie, w którym są mądrzy
        politycy, którzy uprawiają politykę nie w kontekście najbliższych wyborów, ale
        w kontekście przyszłości kolejnych pokoleń obywateli.

        Dzięki temu nie ma kłótni czyj prezydent a czyj premier, nie ma
        prowincjonalnego piekiełka, jak np. w Polsce,
        jest za to w Chinach dalekowzroczność, super szybki rozwój cywilizacyjny,
        wzrost gospodarczy, bogacące się społeczeństwo, loty w kosmos, koleje
        magnetyczne, wzrastający udział w światowej nauce... - coś czego Polska już
        nigdy nie doświadczy.

        Co do kontroli urodzin - polityką w CHINACH nie rządzą pedały, kościół albo
        feministki - na szczęście. Polityką rządzi pragmatyzm i mądrość.
        Jeśli każda chińska rodzina będzie miała 4 dzieci, to za 50 lat nikt się w
        Chinach nie pomieści. Już dziś brakuje tam ziemi, następuje zniszczenie
        ekologiczne, brakuje prądu, wody, powietrze zanieczyszczone.
        Co będzie gdy w Chinach będzie 2 albo 3 miliardy obywateli. W tym sensie
        politycy chińsy wykazują genialną wręcz mądrość i umiejętność przewidywania
        konsekwencji swoich uczynków. Żaden polityk na świecie tego nie potrafi.

        A ubożejące polaczki zawsze będą krytykować bogate i dostatnie Chiny z wyżyn
        polskiej biednej moralności.
        • Gość: Puchatek Re: Brawo CHINY!!!!!! Chiny to jedyny kraj na IP: *.Elektron.pl 01.08.04, 20:59
          Gość portalu: Rybinka napisał(a):

          > Brawo CHINY!!!!!! Chiny to jedyny kraj na świecie, w którym są mądrzy
          > politycy, którzy uprawiają politykę nie w kontekście najbliższych wyborów,
          > ale
          > w kontekście przyszłości kolejnych pokoleń obywateli.

          Rzeczywiście, to polityka perspektywiczna - wziąć ludzi za mordę i powiedzieć
          im, ile maja prawo mieć dzieci. Czy ty myślisz, kobieto?

          > Dzięki temu nie ma kłótni czyj prezydent a czyj premier, nie ma
          > prowincjonalnego piekiełka, jak np. w Polsce,

          Oczywiście, nie ma kłótni. Bo jak ktoś się zaczyna kłócić, to ląduje w obozie
          pracy (jak ma szczęście, że akurat nie ma chętnych na jego organy...)

          > jest za to w Chinach dalekowzroczność, super szybki rozwój cywilizacyjny,
          > wzrost gospodarczy, bogacące się społeczeństwo, loty w kosmos, koleje
          > magnetyczne, wzrastający udział w światowej nauce... - coś czego Polska już
          > nigdy nie doświadczy.

          Tak, zróbmy z POlski drugie Chiny! Zacznijmy od drugiego placu Tienenmen, potem
          znajdźmy jakiś TYbet, w którym będziemy mogli odkrywać "odwieczne korzenie" i
          mordować miejscową ludność. A potem jeszcze zmuśmy połowę kobiet do przymusowej
          sterylizacji. O, to ci cywilizacja! Czapki z głów!

          > Co będzie gdy w Chinach będzie 2 albo 3 miliardy obywateli. W tym sensie
          > politycy chińsy wykazują genialną wręcz mądrość i umiejętność przewidywania
          > konsekwencji swoich uczynków. Żaden polityk na świecie tego nie potrafi.

          Czy Ty nie jesteś Attache prasowym chińskiej ambasady? Pomyśl chwilę, to nie
          boli. A jak lubisz, żeby genialni politycy decydowali za Ciebieo Twoim życiu
          (oczywiście dla Twojego dobra...) - to pojedź do Chin. ALbo bliżej, na
          Białoruś. Co to za lewackie zboczenie?

          > A ubożejące polaczki zawsze będą krytykować bogate i dostatnie Chiny z wyżyn
          > polskiej biednej moralności.

          O, to dopiero argument osoby cywilizowanej, kulturalnej i obytej. I tylko ta
          słoma z butów...
        • Gość: kropka A jednak nie chciałabym tam żyć IP: *.dip.t-dialin.net 01.08.04, 21:02
          A Ty?
          • Gość: Rybinka Re: Wielu by chciało i już to robi..... IP: *.acn.waw.pl 02.08.04, 07:26
            Byłem tam 2 razy dłuższy czas i powiem, że są miejsca gdzie oddałbym wszystko,
            aby tam żyć, i są miejsca gdzie nie chciałbym żyć.

            Odnosząc to do Polski, nie ma tu miejsc, gdzie oddałbym wszystko, aby tam żyć,
            jest tu natomiast wiele miejsc gdzie żyć na pewno nigdy bym nie chciał.

            Oczywiście są też miejsca, gdzie nie oddałbym wszystkiego, ale żyć bym mógł,
            np. Sopot, Kraków, Zakopane, itp... Zresztą mieszkałem tam po kilka lat, a
            teraz mieszkam w Warszawie i jakoś ciągnę, bo pod domem mam dużo zieleni i do
            lasu niedaleko.

            W Chinach jest jeszcze sporo biedy, ale i w Polsce są całe wsie, miasteczka,
            regiony, które żyją tylko dlatego, że mieszkańcy pracują na czarno w Belgii,
            Holandii i utrzymują rodziny, które pozostały. itp...

            Co do np. szans: w Chinach młodzi Chińczycy widzą dla siebie szanse w szybko
            rozwijających sie Chinach. Są dumni z tego, że mogą przyczyniać się do rozwoju
            swojej ojczyzny.
            W Polsce ludzie widzą szanse młodych nie w Polsce, tylko w tym, że można łatwo
            z tej Polski wyjechać na Zachód, bo jest EU. Są dumni z tego, że udało im się
            zaczepić poza swoją ojczyzną.

            Chińczycy po najlepszych uczelniach wracają do swojej ojczyzny robić kariery i
            duże pieniądze, Polacy najchętniej po studiach za granicą usiłują się gdzieś
            zaczepić na miejscu, byle do Polski nie wracać.

            Tak więc trudno powiedzieć czy wszyscy chcieliby żyć w Chinach, ale trudno też
            powiedzieć, czy chcieliby żyć w Polsce.
            Faktem jest natomiast, że spotkałem kilu Polaków co mieszkają albo mieszkali w
            Chinach i wszyscy bez wyjątku są zachwyceni faktem, że tam mieszkają/mieszkali.

            Jak wszędzie tak i tu są wyjątki, które jednak potwierdzają ogólną nieciekawą
            dla nas regułę.
            • Gość: mao ile ci komunistyczna partia chin placi za te IP: 199.2.128.* 07.01.05, 16:05
              propagandowe brednie?

              > Faktem jest natomiast, że spotkałem kilu Polaków co mieszkają albo mieszkali
              w
              > Chinach i wszyscy bez wyjątku są zachwyceni faktem, że tam
              mieszkają/mieszkali.

              Zapewne nosa poza bogata dzielnice Pekinu nie wychylili (tak jak i ty tego nie
              zrobiles). Moze gdyby musieli zapie..c 18 h na dobe w fabryce ozdob
              choinkowych za $20/miesiac, albo motyka na polu ryzowym ich zachwyt nie bylby
              znowu taki wielki. A moze gdyby poszli na 20 lat do pierdla za ogladanie
              nieprawomyslnych stron w internecie ich uwielbienie dla ludowej wladzy
              znikneloby zupelnie?
    • Gość: ndziorlg Re: Handel dziećmi w Chinach IP: 212.175.149.* 01.08.04, 21:20
      Co to kilku badytów zmieni złapanych? Przy takich ilościach to tylko na pokaz
      akcja. Przecież tylu Chińczyków, przy prawie mówiącym o jedym dziecku, musi
      płodzić dziesiątki milionów dzieci, które zostają porzucane.
    • Gość: Asiek Re: Handel dziećmi w Chinach IP: *.leon.com.pl 01.08.04, 21:43
      Czegoś nie rozumiem w tej całej potwornej sytuacji. Skoro według ich chorego
      prawa dzieci rodzi sie za dużo to w jaki sposób pojawia się na nie "popyt", czy
      zamożniejsi mieszkańcy Chin już sami nie płodzą wogóle dzieci? A poza tym to w
      jaki sposób funkcjonuje to niewolnictwo, kiedy ich pytają czy to ich dziecko to
      co oni odpowiadają? " nie to tylko kilkuletni służący. Tamto drugie (legalne)
      jest moim dzieckiem" straszny ten świat...
    • Gość: pi droga pani Kuśkowska, od Denga Małej Butelki IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.04, 23:54
      juz myslalem ze pania wywalono z pracy po ostatnim wyglupie. tym razem pisze
      pani o cholpach z Guanxi. szanowna pani, guanxi to sa uklady a prowincja nazywa
      sie Guangxi (w calosci Guangxi Zhuangzu Zhiziqu)
      czy ktos moze w kocnu wywalic te nawiedzona analfabetke? czy gazety aspirujacej
      do najlepszej w polsce nie stac na rzetelnego korespondenta w jednym z
      najwazniejszych panstw swiata?
      propagandowy tani styl no i ten jezyk.... pani sie sypie, pani Kuśkowska
      nawet spisywac z gazet juz pani nie umie
    • Gość: pi cd IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.04, 23:58
      uzycie trzech rodzajow transliteracji mowi, ze sie pani wysilila i z 3
      artykulikow sciagnela, dajac kolejny dowod swojej indolencji.
      wstyd pani Kuśkowska, wstyd GW, moja ulubiona gazeto
    • Gość: Eva hallo pi IP: *.cable.mindspring.com 02.08.04, 05:45
      P.Mario Kruczkowska a coz on sie do p. przyczepil czyzby odrzucony adorator ??
      ---i co z tego ze pominela jedna litere i tak wiadomo o co chodzi-ta gazeta
      jest dla tych co jarza a nie dla burakow bo tylko prostak nie potrafi
      powsciagnac emocji i w tak ordynarny sposob atakowac kobiete
      • Gość: Rybinka Re: On nie atakował kobiety, tylko dziennikarza, a IP: *.acn.waw.pl 02.08.04, 07:11
        On nie atakował kobiety, tylko dziennikarza, a że dziennikarz jest przypadkiem
        kobietą, nie ma znaczenia. Bierze za swoje pisanie pieniądze i za te pieniądze
        powinien wykazać się rzetelnością.
        To że dziennikarz jest kobietą nie jest żadnym usprawiedliwieniem dla miernoty,
        bo jeśli ten zawód jest dla niej jako dla kobiety zbyt wymagający, niech zajmie
        się czymś innym.

        • Gość: mooncake Re: On nie atakował kobiety, tylko dziennikarza, IP: 5.2.1R1D* / *.netvigator.com 02.08.04, 12:28
          Ta kobieta powinna wreszcie pojsc na emeryture zamiast wypisywac glupoty i
          tumanic polskiego czytelnika.
    • Gość: Majer Chiny byc wielki kraj !!! IP: 221.217.222.* 04.08.04, 02:51
      Pani reporterko Mario K. ! Prosimy o wiecej artykulow, ktore pokaza nam Chiny
      pelniej nie tylko przez pryzmat zatrutego mleka w proszu, SARS-u, powodzi, praw
      czlowieka, Tybetanczykow i innych sensacyjek. Prosimy o obiektywizm !!!! To
      naprawde wielki i ciekawy kraj !!!!
      • Gość: Rybinka Re: Chiny byc wielki biedny kraj !!! IP: *.acn.waw.pl 09.08.04, 05:03
        > Prosimy o wiecej artykulow, ktore pokaza nam Chiny
        > pelniej nie tylko przez pryzmat zatrutego mleka w proszu, SARS-u, powodzi, .
        > praw czlowieka, Tybetanczykow i innych sensacyjek. Prosimy o obiektywizm !!!!

        Są jeszcze obozy pracy, tortury, morderstwa policji na niewinnych ludziach, niewolnicy, handel kobietami i dziećmi, zabójstwa w majestacie władzy, trutki na szczury w jedzeniu w restauracjach, korupcja, zniszczenie środowiska, masowe wysiedlenia, prześladowania kościołów, torturowanie niewinnych ludzi itd. etc...



        Wymordowanie niemal połowy Tybetu nie nazwałbym sensacyjką.

        Sansacyjką może być zabicie jednego Polaka w Iraku, a nie eksterminacja całego narodu.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja