Idem, ksiazki czytac po angielsku n/t

03.08.04, 00:15
    • Gość: . Ja tez. Dobranoc, kozko...W NZ jeszcze Al Kaidy IP: *.range81-156.btcentralplus.com 03.08.04, 00:20
      nie ma - sa Maori. Ale oni cos znacznie mniej wybuchowi...Spij spokojnie,
      dzieweczko.
      • Gość: KOKOSZ Spij spokojnie, dzieweczko... IP: 216.65.64.* 03.08.04, 00:25
        "...- Ona nie słucha --
        To dzień biały! to miasteczko!
        Przy tobie nie ma żywego ducha.
        Co tam wkoło siebie chwytasz?
        Kogo wołasz, z kim się witasz?
        - Ona nie słucha..."
        • Gość: Miluś Żar.... IP: *.nocservices.com 03.08.04, 00:28
          z rozgzanego jej brzucha bucha!!!
          (J. Tuwim)

          Sorry, nie moglem się powstrzymać....
          • Gość: ABE Uff, jak goraco, tfu jak goraco IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 03.08.04, 01:30
            Juz sie naczytalam tych ksiazek po angielski i w zadnej nic nie ma o Hansie i
            jego kumplu.
            Ale znalazlam jedna historie "Hans & Gretchel" to chyba autorstwa Kropki musi
            byc. Jak to sie ladnie mowi, szukaj a znajdziesz!
            • Gość: Miluś Daremny trud... IP: *.tnt11.dca5.da.uu.net 03.08.04, 03:44
              Kropka trzyma się za brzuch i z nas śmieje. Byż może nawet tarza się po dywanie
              (zakładając, że ma dywan w domu) ze śmiechu.

              P.S. Myślę, że Jaś i Małgosia to literatura na poziomie nieosiąglanym dla tego
              cymbała.
    • Gość: KOKOSZ Jakies wiesci od przykropa, co to rano IP: 216.65.64.* 03.08.04, 03:54
      dostal kopa?

      tytuly?kontakty?nazwiska?dziwki/ptysie,ktorych ostatnio odwiedzal?
      Mamy z nim jakis cosensus?
      K
      • Gość: Miluś Patrz w innych wątkach.... IP: *.tnt11.dca5.da.uu.net 03.08.04, 04:05
        Tam Ci przykopywał. Twierdził, że nikt poza Time-Warner w Londynie go nie
        rozumie. Biedak. ;((
        Pzdr.
        • Gość: KOKOSZ Co, gdzie, jak? IP: 216.65.64.* 03.08.04, 04:49
          jakich watkach?
          • Gość: Miluś Czy ty sie nazywasz Fisher??? IP: *.tnt11.dca5.da.uu.net 03.08.04, 04:52
            Bo masz refleks szachisty.
            Teraz kropka leży już nieprzytomny pod jakimś stołem.
            • Gość: Boby tak, wlasnie poprosilem o azyl w Japonii... :-)) IP: 216.65.64.* 03.08.04, 04:54
              • Gość: Miluś OK to zagrajmy, mój ruch... IP: *.tnt11.dca5.da.uu.net 03.08.04, 04:57
                e2-e4
                • Gość: KOKOSZ Ty nawet nie wiesz jak szachownica wyglada.. ;-))) IP: 216.65.64.* 03.08.04, 05:07
                  Milus, poczciwy Smoku
                  • Gość: Miluś Nie obrażaj mnie bo Ci zacytuje... IP: *.tnt11.dca5.da.uu.net 03.08.04, 05:20
                    fragment mojej powieści kryminalno-szachowej. Nie będę zdradzał zakończenia,
                    ale powiem tylko, że mordercą był Hans, ogrodnik, były SSman...
                    • Gość: KOKOSZ Re: Nie obrażaj mnie bo Ci zacytuje... IP: 216.65.64.* 03.08.04, 05:24
                      a jego kochanka Mr.Bean... :-))))


                      Ide spac, hej!
                      • Gość: Miluś Mr. Bean... IP: *.tnt11.dca5.da.uu.net 03.08.04, 05:50
                        was in fact his bitch. Nie mogę zdradzić więcej bo mi wydawca honorarium
                        wstrzyma, sorry...
                        • Gość: Miluś A teraz poważnie.... IP: *.tnt11.dca5.da.uu.net 03.08.04, 06:19
                          Każdy psycholog Ci powie, że powieściopisarze i patologiczni kłamcy mają bardzo
                          podobny rodzaj psychiki...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja