puls
03.08.04, 21:52
nad Wisle (zaraza islamska )
>>Polscy konsultanci Al-Kaidy
Tym, co budzi zaniepokojenie zarówno TAAD, jak i amerykańskich służb
wywiadowczych, są powiązania między ugrupowaniami terrorystycznymi w rodzaju
Al-
Kaidy a byłymi oficerami polskiego wywiadu (komunistycznego), którzy teraz
służą Al-Kaidzie i innym ugrupowaniom jako wysoko opłacani "doradcy"
i "konsultanci". Ted Gunderson, były wysoki oficer FBI, uważa, że istnieją
wiarygodne dowody na to, iż byli funkcjonariusze wywiadu wojskowego PRL
zostali
zatrudnieni jako eksperci przez tzw. państwa rozbójnicze oraz ugrupowania
terrorystyczne. - Przed upadkiem imperium sowieckiego agenci komunistycznych
służb specjalnych blisko współpracowali z takimi ugrupowaniami
[terrorystycznymi] jak Hezbollah i Organizacja Wyzwolenia Palestyny. Kiedy na
scenie pojawiła się Al-Kaida, zaoferowali jej swoje usługi - za większe
pieniądze. Wedle zasady "płacisz, a my ci pokazujemy" - mówi Ted
Gunderson...<<
>>W raporcie sporządzonym przez komórkę Mossadu (wywiadu Izraela) na lotnisku
Schiphol w Amsterdamie stwierdza się: "Rekrutowani ostatnio do Al-Kaidy to
wyłącznie biali (nie Arabowie), którzy przeszli na islam. Są szkoleni w
małych
grupach. Nieustannie zmieniają miejsce pobytu oraz telefony komórkowe, za
pomocą których się porozumiewają, więc bardzo trudno ich śledzić". To z tej
grupy nowych rekrutów będą się najpewniej wywodzić terroryści, którzy
zaatakują
Polskę (jeśli do tego dojdzie). "Mając paszporty Unii Europejskiej i mogąc
łatwo przekraczać granice, stanowią oni zagrożenie praktycznie niemożliwe do
zwalczenia. Dowiemy się o nich dopiero wtedy, gdy uderzą" - powiedział mi
urzędnik Home Office [MSW] w Londynie. Po madryckiej masakrze brytyjski
kontrwywiad (MI5) utworzył specjalny wydział (M90) do śledzenia nowych,
europejskich najemników Al-Kaidy. Do jego zadań należy podejmowanie prób
infiltracji rekrutów Al-Kaidy w Wielkiej Brytanii...<<
CALOSC: www.wprost.pl/ar/?O=57921