Psy szczekają, karawana idzie dalej.

27.10.13, 09:00
znaczenie: można krytykować pewne rzeczy, ale i tak nie ma się na nie wpływu.

Rosja triumfalnie wraca na Zakaukazie. Zachód zajmuje się sobą
Konstatacja faktu:
"Wstrząsany kryzysem gospodarczym i politycznym Zachód zajął się sobą i nie poświęca uwagi trzem krajom Zakaukazia. Korzystając z okazji coraz pewniej wraca do nich Rosja. Niedzielne wybory w Gruzji najprawdopodobniej tylko przypieczętują ten proces."

Tryumfalny powrot Rosji odnotowuje sie wszedzie tam,gdzie kiedys ona miala wplywy.
Obawy Mary sa ,jak najbardziej,sluszne -Imperium Rosyjski odradza sie i co wazno,bez uzycia brutalnej sily,a tylko za pomoca wizji lepszej przyszlosci .Tak Imperium Rosyjski powstal i tak on odraza sie .Imperium Radziecki byl proba odradzenia R.I. (rozpadl sie po rewolucji) przy pomocy armii czerwonej i dla tego tylko strach trzymal narody razem i pomimo proby stworzenia radzieckiego narodu,wszystko rozlecialo sie w jedno mgienie oka,jak tylko uscisk, ktorym byli trzymani radzieckie republik,i zostal poluzowany.
Dzis Rosja nikogo nie zmusza na sile dolaczyc sie do niej.Kazdy narod,tworzacy kiedys Imperium Rosyjski,ma wolny wybor,jak dalej zyc i to,ze coraz wiecej narodow wybiera wspolna przyszlosc z Rosja pokazuje,ze ta metoda jest prawidlowa.
A czy musi Mara bac sie Imperium ,zbudowany na takich zasadach?Moim zdaniem - nie.Wrecz przeciwnie,powinna zyczyc,zeby Rosji udalo sie,poniewaz dla Polski lepiej miec za Wschodnia granica stabilno panstwo,w ktorym ludzi zyja dostatnie,a nie kilkadziesiat malych panstewek,rozdzierajemych wewnetrznymi konfliktami.

p.s. I pare slow do Marka:
Marko,Ty caly czas piszesz o tym,ze Rosja nie ma sily,zeby odrodzic sie,jako Imperium.Otoz,Ty sie grubo mylisz,poniewaz patrzysz na powstanie Imperium wylacznie droga podbojow militarnych.Rosja swoj Imperium budowala na innych zasadach,ona nie podbijala kolejne Narody miloitarnie,a tylko ich wchlaniala pokojowo .

--
===================
Wody w usta nabiera zwykle ten, kto źle pływa w potoku słów.
    • krzysiozboj Re: Psy szczekają, karawana idzie dalej. 27.10.13, 09:11
      Igor, Ty czasami lubisz pisać o tym jak to kochasz i szanujesz swoją nową ojczyznę, o tym jak pragniesz jej dobra i jak rozumiesz jej mieszkańców. Gdyby tak faktycznie było to 100 razy byś się zastanowił a później być może raz napisał jakieś peany nad powrotem wielkiej imperialnej Rosji. Czy Ci się to podoba czy nie, dla Polaków to była zazwyczaj najgorsza z możliwych zaraz, to nasz punkt widzenia. Punkt widzenia Rosjanina czy Rosji ma prawo być inny, ich wielka i imperialna Rosja może cieszyć, sąsiadów Rosji już jakby nieco mniej.

      A jesli już snujesz takie wspaniałe wizje na przyszłość to wskaż mi w przeszłości czasy kiedy Rosja swoimi wpływami sięgała daleko, była państwem stabilnym oraz szanowała prawa mniejszości.

      ps
      no tak, Rosja/ZSRR pokojowo wchłaniała inne narody, że też te narody tego docenić nie potrafiły i często łapały później za broń by z tego pokojowego uścisku się wyrwać a inne wiały ile sił w nogach gdy Gorbaczow poluzował a samo imperium zachwiało się w swych posadach.
      • igor_uk Krzysio. 27.10.13, 09:23
        Po pierwszych,popewniles ten sam blad, co i wiekszosc dyskutantow,postawiles znak rownosci miedzy Rosja i ZSRR,to by wskazywalo,ze historii nie znasz .Oprocz tego nie przeczytales uwaznie tekstu,w ktorym ja wyraznie napisalem:
        "Imperium Radziecki byl proba odradzenia R.I. (rozpadl sie po rewolucji) przy pomocy armii czerwonej i dla tego tylko strach trzymal narody razem i pomimo proby stworzenia radzieckiego narodu,wszystko rozlecialo sie w jedno mgienie oka,jak tylko uscisk, ktorym byli trzymani radzieckie republik,i zostal poluzowany. " Jak widzisz,ja wyraznie oddzielam R.I. od ZSRR i wskazuje,na czym roznice polegali.
        Do tego musisz pamjetac jeszcze jedno: Polska nigdy nie wchodzila w sklad Imperium Rosyjski ,czescia skladowa Imperium byla tylko czesc Polski ,reszta nalezalo do innych.To nie "nasza" wina,ze Polace nie potrafili,przez swoi klotnie wewnetrzne,ustrzec sie przed rozbiorami.Mnie do glowy nie przychodzi oskarzyc Polakow za lata Wielkiej Smuty w Rosji,ktora Polska wykorzystala.
        I jeszcze jedno,co powinno zawstydzic Cie,poniewaz po raz kolejny wskazuje,ze Ty nie przeczytale tekstu,a tylko odrazu rzucil sie na mnie (posadzaac Cie o to,ze nie zrozumiales moich slow,ja nie bede) :
        "A czy musi Mara bac sie Imperium ,zbudowany na takich zasadach?Moim zdaniem - nie.Wrecz przeciwnie,powinna zyczyc,zeby Rosji udalo sie,poniewaz dla Polski lepiej miec za Wschodnia granica stabilno panstwo".
        Czy z tych slow nie wynika,ze ja nie widdze przyszlosci Polski w skladzie Rosyjskiego Imperium ,poniewaz doskanale znam nastroje ,panujace w mojej nowej Ojczyznie.


        p.s Krzysio,to juz kolejny raz ty rzuciles sie na mnie,nie przeczytaw dokladnie tego,co ja pisze .Juz kiedys zadalem pytanie na forum,czy moj polski jest tak zly?
        • krzysiozboj Re: Krzysio. 27.10.13, 09:45
          Przeczytałem, przeczytałem, co najwyżej wybiórczo się do tekstu odniosłem.

          1. Nie wiem dlaczego tak usilnie rozróżniasz Rosję i ZSRR ale pal licho już to rozdzielenie, XIX wiecznej wielkiej Rosji się już chyba nie wypierasz? Pokojowo ona wchłonęła sąsiednie narody? Traktowała je normalnie? No chyba że np zsyłki na Sybir uznać za normę to wtedy faktycznie "normalnie".

          2. Polska (jej część) raz była podbita kiedyś przez Rosję a ludność tego kraju wcale pod tym zaborem lekko nie miała, następnie bolszewicy próbowali wyzwalać u nas ciemiężone klasy, później ten nasz wielki sąsiad dogadał się z Hitlerem by znów podzielić ten kraj na strefy okupacyjne po czym zafundowano tzw strefę wpływów do 1989. I ja nie piszę Tobie by Rosja cieszyła sie z okresu smuty jak to nazywasz, proszę tylko ciebie byś Ty nie kazał mi się cieszyć z wielkiej odradzającej się imperialnej Rosji bo ta razem z ZSRR kojarzy się nam bardzo jednoznacznie.

          3. A jak narody które kiedyś posmakowały zażyłości Rosji/ZSRR dzisiaj pałają do niej miłością widać po Europie centralnej, kto żyw uciekał do "obozu wroga" i mimo tego że "wróg" też swoje wady ma to nie widzę rewizji polityki ucieczki i powrotu w objęcia odradzającej się Rosji.

          Jedynie w czym się mogę zgodzić to stabilna Rosja jest znacznie lepsze niż bajzel w tej części świata ale ... Rosja bez imperialnych zapędów, bez możliwości odbudowania swojej strefy wpływów, bez ujarzmiania innych narodów.
          • igor_uk Re: Krzysio. 27.10.13, 09:53
            1.Narody w Imperium Rosyjski byli traktowani rowno,dla tego w zsylkach byli i Rosjanie i przedstawiciele innych narodow.
            2. Czesc Polski nie byla podbita droga militarna przez Rosje ,jak bylo inaczej,to wskaz mnie date rozpoczencia dzialaan bojowych,jak i bitwy ktore przesadzili o porazce Polski.
            3.Europa centralna nie byla nigdy czescia Imperium Rosyjski.


            I ciesze sie,ze chociaz by w czyms zgadzamy sie.
            p.s. Tym nie mniej radze nie pisac w podobny sposob : Rosji/ZSRR ,bo tym by wykazywales sie,ze nie tylko nie znasz historii Rosji i ZSRR,a rowniez i Polski.
            • krzysiozboj Re: Krzysio. 27.10.13, 10:29
              1. O tym piszę niżej

              2. Jaja sobie robisz chyba z tym brakiem walk. Tu mogą być pomocne słowa kluczowe: Kościuszko, księstwo warszawskie, powstanie listopadowe, powstanie styczniowe czy choćby pokojowe wkroczenie armii czerwonej w 1939.09.17. No faktycznie, tu starć między mniej lub bardziej regularnymi wojskami polskimi i rosyjskimi na terytorium zamieszkałym przez Polaków wcale nie było. Jeszcze taka ciekawostka - poczytaj skąd wyszła inicjatywa rozbiorów Polski (to że ktoś słaby nie znaczy że trzeba go z miejsca dobijać)

              3. Europa centralna czy centralno-wschodnia była strefa wpływów ZSRR, ja napisałbym że pod okupacją radziecką a tej tezy będzie bronił choćby 1956 i 1968 rok. I powtórzę - narody z tej części Europy po zasmakowaniu bratniej miłości radzieckiej wiały do obozu wroga natychmiast gdy tylko pojawiął się szansa ze wielki brat nie zrobi powtórki z 1956 i 1968.

              Igor, możesz mieć swój stosunek do Rosji i jej historii ale na litość Boską nie wmawiaj Polakom (i krajom podobnych w tej części Europy) że wielka imperialna Rosja to coś z czego powinni się cieszyć, te kraje już imperializmu moskiewskiego skosztowały.
              • igor_uk Re: Krzysio. 27.10.13, 10:43
                1.Przeczytalem.
                2.To byli powstania,ale nie walki obronne przed nacierajacym wojskie rosyjskim,ktore mialo zamiar okupowac Polske.Polace zajeli Moskwe,w trakcie Wielkiej Smuty bez walki .Dla tego nie bylo wojny,na skutek ktorej Rosja utracila niezaleznosc.Rosja wtedy sama na wlasne zyczenie doprawadzila sie do podobnego stanu i ja,jako Rosjanin,mam odwage to stwierdzic.Miec odwage i TY,stwierdzic to,ze w histrorii Polski zdarzali sie takie periody,o ktorych lepiej by nie wspominac.
                3.O ZSRR nie prowadzimy dyskusji.

                p.s. Czy znasz co pisal Winston Churchill o Polsce i Polakach w swojej ksiazce "II Wojna Swiatowa"?
                • krzysiozboj Re: Krzysio. 27.10.13, 10:56
                  Nie znajdziemy wspólnego mianownika widzę. Powtórzę się tutaj Igor - lubię Rosjan, uważam że mają podobną mentalność i temperament co Polacy ale Rosję uważam za kraj nam wrogi, za kraj który należy trzymać z daleka od siebie, za kraj któremu nie wolno pozwolić na żadną zależność od siebie. Stosunki partnerskie czy handel jak najbardziej ale nic więcej, absolutnie żadnych sojuszy czy strategicznej współpracy na jakimkolwiek polu. Jeśli nie można samemu to wolałbym już ... Niemcy przy których uważam że jesteśmy tylko i wyłącznie tanim podwykonawcą i rynkiem zbytu.

                  Wielka imperialna Rosja? A niech sobie będzie ale z blokada patrzenia na tą część Europy, goniona za każdym razem jeśli tylko imperializm tutaj pokaże.
                  • igor_uk I na tym mozno bylo by przerwac dyskusje. 27.10.13, 11:06
                    krzysiozboj napisał: Rosję uważam za kraj nam wrogi,

                    Kto szuka wroga,zawsze go znajdzie.
                    • krzysiozboj Re: I na tym mozno bylo by przerwac dyskusje. 27.10.13, 11:09
                      No tak, historia pokazuje że nie mam ku temu żadnych podstaw.
                      • igor_uk Re: I na tym mozno bylo by przerwac dyskusje. 27.10.13, 11:14
                        Jak ktos idzie do przodu,odwrocony twarza do tylu,to zawsze zlamie sobie kosci.
                        Niemce nigdy nie byli dla Polski przyjazne.Czy czujesz sie przez Niemce zagrozony dzis?
                        • krzysiozboj Re: I na tym mozno bylo by przerwac dyskusje. 27.10.13, 11:22
                          Oj Igor, Igor. Poczytaj Ty nieco historii Polski i Niemiec, takiej ciut dalszej także a znajdziesz okresy które nie potwierdzą Twojej tezy.

                          I znów jest mi przykro - napiszę za jednym z bardziej znamienitych rodaków a z czym całkowicie się zgadzam

                          'Kto nie szanuje i nie ceni swojej przeszłości, ten nie jest godzien szacunku teraźniejszości, ani nie ma prawa do przyszłości.'
                          • igor_uk Re: I na tym mozno bylo by przerwac dyskusje. 27.10.13, 11:27
                            Ta dyskusja jest bez sensu,Krzysio.
                            Znac historie swojego Kraju i szanowac powinien kazdy czlowiek. Ale wylacznie na historii nie mozno budowac przyszlosci.Z historii trzeba wyciagac wnioski,a nie robic z niej programu na przyszlosc.
                            Przeciez sam piszesz,ze do Rosjan stosunek masz dobry,ze nawet nas lubisz.To czy nie warto bylo by zostanowic sie nad tym,co w takim razie nas dzieli,a nie stwierdzic z gory,ze Rosja jest wrogiem.
                            • krzysiozboj Re: I na tym mozno bylo by przerwac dyskusje. 27.10.13, 11:34
                              Obawiam się że będzie to waleniem grochem o ścianę ale zaryzykuję na pewnym przykładzie.

                              Gdy okupacyjna czerwona armia stacjonowała u nas po 1945 to Polacy z Waszymi żołnierzami (piszę o prostych żołnierzach a nie sztabie NKWD w Warszawie) raczej mieli dobre stosunki, szczególnie w późniejszym okresie, i handlowano z nimi i nie dochodziło do specjalnych spięć. Gdyby jednak była spora szansa że próba oderwania się od wielkiego brata skończy się inaczej niż w 1956 i 1968 w sąsiednich krajach to myślę że nasi zaryzykowaliby to w 1981. Więc przyjazne stosunki z prostym żołnierzem (nawet jeśli jest on okupantem) przy równoczesnej gotowości do krwawej jatki z państwem które on reprezentuje jak widzisz są możliwe.
                              • igor_uk Re: I na tym mozno bylo by przerwac dyskusje. 27.10.13, 11:42
                                Nadal,Krzysio,tylko konstatujesz to,co bylo.Ja mowie o przyszlosci.

                                W przeszlosci Polska i Rosja byli przeciwnikami geopolityczznymi w europie srodkowo-wschodniej .Wygrala Rosja. I tego wielu Polakow nie jest wstanie Rosji wybaczyc,wlacznie z Toba.A trzeba.Dzis Polska jest podporzadkowana cudzym interesom i to nie Rosja stanowi dla przyszlosci Polski zagrozenie.
          • brat_ramzesa Re: Krzysio. 27.10.13, 09:53
            1 Rosjan tez ssylano, poddawano wynarodowieniu jak innych
            2 Polska uzyskala rozowj i granice w najbardziej stabilnej i korzystnej konfiguracji jakiej od wiekow nie miala
            3.Z tym bywa bardzo roznie, zalezne jest to raczej od nowej nomenklatury rzadzacej
            • krzysiozboj Re: Krzysio. 27.10.13, 10:08
              1. Ale ja nie twierdzę że nie, ja tylko piszę ze Polacy na myśl o odradzającej się imperialnej Rosji powodu do zachwytów nie mają. To co władcy Rosji/ZSRR robili ze swoim narodem to jakby inna bajka, to też za dobrze nie rokuje na przyszłość jeśli popatrzeć an pewne nawyki z przeszłości.

              2. Oj tam zaraz tak cudnie, Polska miała w swojej historii czasy kiedy byłą mocarstwem w tej części świata i nie były to czasy dinozaurów więc ja by był ostrożniejszy z takimi tezami. Przemilczasz też sprytnie fakt że sporo uzyskano kosztem innego narodu, w tym wypadku niemieckiego.

              3. Pisałem to już kilka razy - jeśli jakieś państwo dominuje nad sąsiadami a ci sąsiedzi nie zawsze się lubią to powstają sytuacje kiedy mocarstwo staje się obrońcą przed jakimś sąsiadem. Zwyczajna zasada "wróg mojego wroga moim przyjacielem". Choć mogą trafiać się i szczere sojusze bez wspólnego wroga ale to raczej wyjątki niż reguła.

    • mara571 dziekuje za zyczliwe okreslenie: psy 27.10.13, 09:16
      wracajac do meritum:
      1.nigdy dotad w historii nie udalo sie odtworzyc jakiegokolwiek imperium
      Wspolczesnie mamy do czynienia z dwoma takimi probami.
      2.Klamstwem jest, ze
      "Rosja swoj Imperium budowala na innych zasadach,o
      > na nie podbijala kolejne Narody miloitarnie,a tylko ich wchlaniala pokojowo ."
      Polski nie wlaczono do imperium pokojowo, Finladii tez nie. Podobnie bylo w przypadku Besarabii, Azarbejdzanu, Dagestanu.
      • igor_uk Mara,czy to tak trudno zrozumiec? 27.10.13, 09:35
        To przyslowie nie wyraza nic osobistego i w zaden sposob nie dotyczy Ciebie.
        1.Bo nigdzie indziej nie bylo Imperium,podobny do Rosyjskiego.Zreszta bolszewikom udalo sie odrodzic,pod inna postacia,z inna idealogia ,ale jednak.
        2.Poslka nigdy ,jako calosc,nie wchodzila w sklad R.I.zreszta wskaz mnie wojne,na skutek ktorej Polska byla zdobyta przez Rosje i zostala wlaczona w sklad Imperium.
        Mara,przeciez jestes wyksztalcona kobieta i powinna znac fakty historyczne,a nie brednie propagandowe.
        Co do wymienionych kaukaskich narodow.Mara,czy musze Cie dawac wyklad z historii? To byl kociol,w ktorym spierali sie interesy roznych panstw i dla tego tam zawsze mozno znalezc takii maly narod,ktory pchal sie pod skrzydelko Rosji,zeeby byc chroninym,jak i taki,z ktorym Rosja prowadzila wojne.
    • wojciech.2345 Obama wiedział o podsłuchu Merkel i ... 27.10.13, 09:42
      ... kazał go kontynuować

      Obama chciał wiedzieć o Merkel wszystko - takim tytułem opatrzyła swój dzisiejszy artykuł o niemiecko- amerykańskiej aferze podsłuchowej , gazeta Bild am Sonntag (BAS).

      Według niemieckiej gazety, przynajmniej od 2010 roku prezydent Barack Obama wiedział, że służby amerykańskie podsłuchują kanclerz Angelę Merkel. Gazeta powołuje się na źródło w amerykańskim wywiadzie. Obama nie tylko nie powstrzymał tej operacji, czytamy w gazecie, ale polecił ją kontynuować. Biały Dom zamówił ponadto całe dossier pani kanclerz u amerykańskich służb.

      wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Barack-Obama-wiedzial-o-podsluchu-Merkel-i-kazal-go-kontynuowac,wid,16114744,wiadomosc.html?ticaid=1118ea
    • mara571 Zwarcam jeszcze uwage na blad Igora 27.10.13, 09:45
      "Imperium Radziecki byl proba odradzenia R.I. (rozpadl sie po rewolucji) przy pomocy armii czerwonej i dla tego tylko strach trzymal narody razem i pomimo proby stworzenia radzieckiego narodu,wszystko rozlecialo sie w jedno mgienie oka,jak tylko uscisk, ktorym byli trzymani radzieckie republik,i zostal poluzowany.
      ZSSR opieral sie na materializmie dialektycznym, jego internacjonalizmie, zakladajacym likwidacje narodow i panstw.
      Panstwo, narod byly przeszkoda w zjednoczeniu proletariatu w walce z kapitalizmem i objeciu wladzy nad swiatem przez miedzynarodowke komunistyczna.
      Nie udalo sie, ale pokolenie wnukow nie zlozylo broni.
      Grupa Spinelli. walczy teraz w ramach Uni.
      • brat_ramzesa powiem bardzo delikatnie, mylisz sie 27.10.13, 09:51
        ZSRR nie bylo kontynuacja R.I.
        CCCP wykorzystal pozycje owczesnej Rosji i ja pognebil, c.d.n.
        • igor_uk Kto myli sie? 27.10.13, 10:04
          jak ja,w tych slowach:
          "1.Bo nigdzie indziej nie bylo Imperium,podobny do Rosyjskiego.Zreszta bolszewikom udalo sie odrodzic,pod inna postacia,z inna idealogia ,ale jednak" To w takim razie mylisz sie Ty,Brat_...,bo ja tylko wskazalem,ze bolszewikom udalo sie zebrac " porosyjskie" ziemi do kupy i w zaden sposob nie uwazam za kontynuacje.Chociaz Stalin,w momencie zagrozenia,zaczal mowic o ciaglosci Imperium,ale tojego prywatne zdanie :-)
          Jak myla sie ci,kto stawi znak rownosci miedzy Rosja i ZSRR,to w takim razie masz racje.
      • igor_uk Mara,moja droga. 27.10.13, 09:59
        A Ty znow wywarzasz otwarte drzwi?
        Przeciez nawet w tych slowach,co sama zacytowala,wyraznie widac,ze Twoje wskazanie na moj blad,tylko wskazuje na to,ze nie czytasz uwaznie,lub nie rozumiesz tekstu,ktory sama i wkleila:
        [i]"Imperium Radziecki[/u] byl proba odradzenia R.I. (rozpadl sie po rewolucji) przy pomocy armii czerwonej i dla tego tylko strach trzymal narody razem i pomimo proby stworzenia radzieckiego narodu,wszystko rozlecialo sie w jedno mgienie oka,jak tylko uscisk, ktorym byli trzymani radzieckie republik,i zostal poluzowany." [/i]
        Przeciez z tych slow jasno wynika,ze mialo powstac Panstwo z jednym narodem i ja to postrzegam.I w zwiazku z tym twoja uwag jest pozbawiona sensu.
        • mara571 Re: Mara,moja droga. 27.10.13, 10:39
          A jednak nie rozumiez zalozen komunistow.
          Wszystkie nurty materializmi dialektycznego: bolszewizm leninowski, stalinowski, rewizjonisci (Trocki, Luxemburg) wykluczaly istnienie narodu.
          Internacjonalizm ma wielu zwolennikow po dzien dzisiejszy.
          • igor_uk Re: Mara,moja droga. 27.10.13, 10:55
            Mara,daj spokoj z podobnymi uwagami,do tego powolujesz sie na to,o czym nie masz pojecia.Przeciez ty nie przeczytala a nie jednego dziela Trockiego ,a nie Luxebburg.Opierasz swoja opinie na cudzych.
            Na poczatek poczytaj Trockiego:
            Лев Трoцкий.
            Прoблемы междyнaрoднoй прoлетaрcкoй ревoлюции. Кoммyниcтичеcкий Интернaциoнaл.


            Znaczenie internacjonalizmu ,jak widze,nie rozumiesz zupelnie.Ono nie wyklucza istnienie narodow,a tylko ma na celu zjednoczenie wszystkich narodow do jednego celu,ktorym ma byc budowa lepszego swiata,wspolnego dla wszystkich Narodow.Idea piekna i szlachetna,dla tego ma tak wielu zwolennikow i dzis.
            A wiesz,ze pomysl intencjonalizmu socjalisci zerzneli u chrzescijanstwa?
            • mara571 Igor w pulapce 27.10.13, 11:14
              oczywiscie nie czytalam ani Trockiego ani Luxemburg, ale wykladano mi na III roku studiow filozofie marksistowska. Engelsa musialam czytac do innego egzaminu. To byly dopiero brednie (o naukach przyrodniczych).
              Wiesz skad pochodza te slowa?
              "Królestwo moje nie jest z tego świata."
              i
              "Oddajcie więc cesarzowi to, co jest cesarskie, a Bogu to, co boskie"
              Komunisci (nie mylic z socjalistami) wiele idei wzieli z chrzescijanstwa.
              • igor_uk Gdzie Ty widzisz pulapke? 27.10.13, 11:18
                Mara,naprawde,czytaj uwazniej to,co pisze .Bo zaczyna sie bicie piany.Kazda Twoja uwaga jest swiadectwem tego,ze nie czytasz uwaznie moich slow.
    • krzysiozboj Re: Psy szczekają, karawana idzie dalej. 27.10.13, 10:49
      Igor, małe OT to będzie ale zastanawia mnie u Ciebie pewien brak konsekwencji. W tym wątku odżegnujesz się jak cholera od tego by w jakikolwiek sposób wiązać Rosję i ZSRR ale w innych miejscach nie będziesz krył dezaprobaty dla Rosji Jelcyna oraz fascynacji dla ZSRR Breżniewa. Pierwsze uważasz o ile się nie mylę za tragedię Rosji, drugie za jeden z lepszych okresów dla tego kawałka świata.

      To trochę tak jakby przedrewolucyjna Francja była całkowicie innym państwem niż ta porewolucyjna, jakby Niemcy przed Hitlerem były innym państwem niż za Hitlera, jakby nagle Francuzi czy Niemcy zaczęli twierdzić że z pewnym okresem historii u siebie oni nie mają nic wspólnego bo tak im wygodniej.
      • igor_uk Re: Psy szczekają, karawana idzie dalej. 27.10.13, 11:03
        Rosja Jelcyna byla proba rozwalenia Rosji wlasciwej na jeszcze mnieejsze kawalki,cela ostateczna mial byc ustanowiony kontrol rzydostwa swiatowego nad zasobami naturalnymi. I takiej Rosji nikt z Rosjan nie chcial,lacznie z Jelcynym,ktory ,jednak,probowal przeciwstawiac sie temu,w coraz rzadsze momenty trzezwosci.
        ZSRR Brezniewa,to cza mojej mlodosci i powiezmy wzglednego dobrobytu obywatele radzieckie.To Brezniew zrozumial,ze ZSRR powinien laczyc nie strach,a cos innego.Dla tego tak w ZSRR Brezniewa zaczelo kultywowac sie Zwyciestwo nad nazizmem.Wielikaja Pobieda miala byc tym spoiwem,ktore laczy wszystkie Narody ZSRR.
        Po czesci jemu to udalo sie,ale wraz z odejsciem weteranow,walczacych w wojnie,i dojscie do wladzy ludzi,ktore o wojinie wiedzieli tylko z ksiazek,to spoiwo przestalo dzialac.
        Krzysio,ten temat jest bardzo zlozony i w kategoriach dobry,czy zly,jego nie da sie rozpatrzyc.
        • igor_uk Aha,krzysio. 27.10.13, 11:04
          Musze jeszcze dodac to.
          Za najgrzy okres rosyjskiego narodu uwazam wojne domowa,kiedy Rosjanie zabijali sie na wzajem.
        • marko125 Re: Psy szczekają, karawana idzie dalej. 27.10.13, 11:11
          Igor co było według Ciebie przyczyną rozpadu ZSRR. Czy to były czynniki ekonomiczne czy też bardziej polityczne. Wydaje mi się, że wbrew pozorom to drugie ?
          • igor_uk Marko,nu przeciez caly czas pisze o tym. 27.10.13, 11:16
            ZSRR byl zbudowany na strachu,wraz z oslabieniem strachu,zwiazek robil sie co raz luzniejszy.W momencie,kiedy strach znikl,ZSRR rozlecil sie.
            Czy to przyczyny ekonomiczne?
            • marko125 Re: Marko,nu przeciez caly czas pisze o tym. 27.10.13, 11:18
              Tutaj się zgadzam z Tobą.
        • krzysiozboj Re: Psy szczekają, karawana idzie dalej. 27.10.13, 11:14
          ZSRR Brezniewa,to cza mojej mlodosci i powiezmy wzglednego dobrobytu obywatele radzieckie.To Brezniew zrozumial,ze ZSRR powinien laczyc nie strach,a cos innego.

          I za cholerę nie zrozumiesz tego że z pozycji Polski to wyglądało dokładnie inaczej (Czechosłowację też Marsjanie nie pacyfikowali w 1968), że zagrożeniem polskich przemian w 1980 był właśnie Breżniew, że gdyby nie radzieckie wojska w Polsce i strach przed interwencją to Polska nieco wcześniej zrzuciłaby jarzmo okupacji. Że dla nas Breżniew to symbol mało ciekawych czasów.
          • igor_uk Re: Psy szczekają, karawana idzie dalej. 27.10.13, 11:22
            Krzysio,a co ZSRR ma do tego,o czym ten watek?
            PRL mial swojego Gierka,ktory dal ludziom troche luksusu,a ZSRR Brezniewa.I pierwszego sporo Polakow wspomina dobrze,a drugiego bylych obywatele ZSRR.Co ma postrzeganie Brezniewa,powiedzmy przez starszego Gruzina,czy Ukrainca,do tego,co wydarzylo sie w Czechoslowacji i co im do tego,jak Ty,postrzegasz ZSRR.
            • krzysiozboj Re: Psy szczekają, karawana idzie dalej. 27.10.13, 11:27
              ...i co im do tego,jak Ty,postrzegasz ZSRR.

              Kilka razy już tutaj pisałeś że wiesz co Polacy sądzą o Rosji/ZSRR, jeśli zastosujesz powyższa metodologię to nawet obronisz tezę że Polacy nie pragną niczego bardziej jak reaktywacji ZSRR z tą różnicą że Polska ma być jedną z republik ZSRR.
              • igor_uk Re: Psy szczekają, karawana idzie dalej. 27.10.13, 11:28
                Krzysio,czy wkladanie tego,co ja nie mowilem,do moich ust,daje tobie jakas satysfakcje?
                • krzysiozboj Re: Psy szczekają, karawana idzie dalej. 27.10.13, 11:36
                  Ale ja nie twierdzę ze to Twoja teza, ja tylko twierdzę że stosujesz ciekawą metodologię przy wyrabianiu sobie opinii o tym "co Polacy sądzą o Rosji", że przy dobrze dobranym sicie potwierdzisz każdą, nawet najbardziej absurdalną teorię.
                  • igor_uk Re: Psy szczekają, karawana idzie dalej. 27.10.13, 11:44
                    Ale to Ty dobierasz,a nie ja .Czyli to Twoja opinia i Twoi slowa.
    • marko125 Re: Psy szczekają, karawana idzie dalej. 27.10.13, 10:52
      >arko,Ty caly czas piszesz o tym,ze Rosja nie ma sily,zeby odrodzic sie,jako Imperium.Otoz,Ty >sie grubo mylisz,poniewaz patrzysz na powstanie Imperium wylacznie droga podbojow >militarnych.Rosja swoj Imperium budowala na innych zasadach,ona nie podbijala kolejne >Narody miloitarnie,a tylko ich wchlaniala pokojowo .

      Na czym będzie polegać odbudowa tego Imperium ? Wchłonięcie krajów byłego ZSRR ? Ciężko będzie bo część może przejśc do UE/NATO jak na przykład Ukraina. Jeśli stworzycie coś na wzór UE czyli UC to też już nie będzie to samo.
      • krzysiozboj Re: Psy szczekają, karawana idzie dalej. 27.10.13, 11:01
        Igor chyba nie pojmuje prostej rzeczy - nikt nie lubi być ustawiany pod ścianą. Ukrainie moim zdaniem o wiele bliżej do Rosji i wcale źle nie musiałaby wyjść na współpracy z Rosją (UE to nie sam miód i orzeszki) ale zmuszanie (choć wolałbym użyć słowa szantaż) kogoś do takich czy innych zachowań może powodować ucieczkę, w przypadku Ukrainy chęć wejścia do UE/NATO. Wielka i imperialna Rosja z Ukrainą w NATO? Toż to niezły dowcip.
        • igor_uk Ukraina nie jest postwaiona pod sciana. 27.10.13, 11:10
          Na pewno nie przez Rosje.
          Rosja daje Ukrainie prawo wyboru.Ale przy tym zaznacza,ze nie bedzie finansowac "europejskiego" wyboru Ukrainy.Przeciez tylko o to chodzi,Krzysio.
          Wiem,ze twoim problemem jest to,ze jestes skazany na przekaz informacyjny w polskich mediach.Ale calosci obrazu,z niego nie uzyskasz.
      • igor_uk Marko. 27.10.13, 11:07
        Obserwuj to,co dzieje sie,a nie to,co by Ty chcial widziec.
        • marko125 Re: Marko. 27.10.13, 11:09
          Dobrze Igor. NA razie widzę, że jeden z ważniejszych krajów dla FR czyli Ukraina dryfuje w stronę NATO/UE.
          • igor_uk Re: Marko. 27.10.13, 11:13
            To sa slowa Brzezinskiego,ze Ukraina jest dla Rosji najwazniejsza.Ale w tym racji troche on mial,chociaz swiat sie zmienia i centrum ciezkosci swiatowy -rowniez.Moze tak okazac siie,ze kluczowym panstwem dla Rosji bedzie Mongolia :-)
            • marko125 Re: Marko. 27.10.13, 11:20
              To sa slowa Brzezinskiego,ze Ukraina jest dla Rosji najwazniejsza.Ale w tym rac
              > ji troche on mial

              Pewnie ze względu na to, że Ukraina była drugim największym państwem w ZSRR. To w sumie kraj ze sporym potencjałem 46 mln ludzi, za czasów ZSRR z mocno rowiniętym przemysłem. Wiele biurk konstrukcyjnych, stocznie, produkcja stali itp. Choć teraz większość z tego padła.
              Z tą Mongolią to raczej wątpliwe.
    • przyjacielameryki Re: Psy szczekają, karawana idzie dalej. 27.10.13, 12:29
      Czyli co? To jednak Rosja cały czas marzy o dobudowie imperium? A przecież jej przywódcy stale zaprzeczają, podobnie tu na FŚ, raczej nie było zbyt wielu wyraznych głosów za potrzebą budowania tego imperium.
      Ale pytanie zasadnicze - po co Rosji to imperium? Co Rosja chciałaby osiągnąć tym "ewentualnym imperium"? Czy Rosja nie potrafi być normalnym państwem? Wlk. Brytania też była imperium ale już nie jest, jest zwyczajnym bardzo dobrze prosperującym demokratycznym państwem i potrafiła idealnie wkomponować się w życie gospodarcze i polityczne świata jednocześnie nie zagrażając nikomu i nie strasząc nikogo. Więc o co chodzi Rosji? Przecież wszyscy od tej Rosji zwiewają, nawet Ukraina i być może Białoruś po zmianie Łukaszenki. A co takiego ma Rosja co zaproponowania swoim "poddanym" w tym imperium? A co ma do zaproponowania światu? Gigantyczną korupcję, łupieżczą eksploatację bogactw naturalnych, dewastację środowiska, zacofanie technologiczne, niską kulturę życia, alkoholizm, AIDS, grużlicę, syf i biedę?


      Ps. Faktycznie trzeba być kompletnie nieprzytomnym, żeby wysuwać takie teorie. Przecież obecna Rosja w ogóle się w świecie nie liczy a to będzie się tylko pogłębiać a nie jakieś tam imperium. Ciekawe, co z miłością "bratnich narodów" na Kaukazie, ale i na dalekim wschodzie?
    • wojciech.2345 Rosjanie współpracują z muzułmanami 27.10.13, 13:39
      W sierpniu 2009 roku w jednostce Floty Północnej poborowi z Dagestanu
      zmusili słowiańskich kolegów do ułożenia się w kształt liter tworzących
      wyraz Kaukaz.


      forum.gazeta.pl/forum/w,50,134107793,134107793,Muzulmanie_zdominuja_rosyjska_armie_.html
      • wojciech.2345 literówka w tytule wątku. 27.10.13, 13:49
        Zbędna jest ostatnia literka "a" w słowie "karawana".

        Właściwy tytuł brzmi:
        "Psy szczekają, karawan idzie dalej."
        • misterpee Re: komentuje choc nie czytalem. 27.10.13, 14:12

          i nie jestem historykiem
          Rosja jest spadkobierczynia kultury bizantyjskiej, stad konflikt z lacinska Polska. Magnetyzm stworzenia rosyjskiego imperium pochodzil od Chinczykow, Dzingis Khana, ktory zagrazal plemieniom slowianskim i chrzescijanskim. A dalej poszlo to latwo. Rosja byla zapora zachodu przed potego wschodu.
          • wojciech.2345 "tylko po naszym trupie". 27.10.13, 14:36
            MP,
            Igorek nie rozumie, że Kaukaz to problem dla Rosji.
            Cieszy się jak dziecko, że Rosja coraz bardziej tam się angażuje.
            Zobacz co mówią kobiety z rosyjskiego Komitetu Matek Żołnierzy.


            Walentyna Mielnikowa z Komitetu Matek Żołnierzy mówi wprost, że poborowych z Kaukazu, a przede wszystkim z Czeczenii, na służbę w siłach zbrojnych Rosji brać nie wolno.
            ...
            poborowi stamtąd są dziećmi wojny. Urodzili się, rośli pod bombami zrzucanymi na ich miasta i wsie przez armię Rosji. Jak można ich wcielać do tej armii, z którą wojowali ich ojcowie, bracia. Tego nie wolno robić - ostrzega Mielnikowa, zapowiadając, że Matki Żołnierzy dopuszczą do pojawienia się Czeczenów w koszarach "tylko po naszym trupie".
          • igor_uk Sadze,Bracie,nie tylko o to chodzi. 27.10.13, 14:58
            Przedewszystkim chodzi o to,ze Polska i Rosja byli przeciwnikami geopolitycznymi w Europie srodkowo-wschodniej. To cos w rodzaju odwiecznego konfliktu Anglii i Francji,ktory w ostatecznosci dalo sie przezwyciezyc na poziomie Panstw,ale na poziomie ludzi juz nie,Anglicy z calego serca nie lubia Francuzow ,jak i Francuzi Anglikow.Miedzy Polska i Rosja jest odwrotnie.Jako Panstwa nie "lubia sie " nadal,ale na poziomie "bytowym" i Polace i Rosjanie nie sa sobie wrogie,oczywiscie nie trudno znalezc i tych,kto Rosjan nie lubi ,ale zazwyczaj tacy nigdy nie mieli do czynienie z Rosjanami.Zreszta to samo dotyczy i stosunek czesci Rosjan do Polakow.
            I tu warto bylo by zostanowic sie nad tym:
            Kto przeszkodza Rosji i Polsce znalezc wspolny jezyk? Czemu,jak tylko pojawia sie szansa na zblizenie,zawsze znajda sie sily,ktore temu przeszkadzaja?
            • wojciech.2345 Re: Sadze,Bracie,nie tylko o to chodzi. 27.10.13, 15:16
              igor_uk napisał:
              > Kto przeszkodza Rosji i Polsce znalezc wspolny jezyk? Czemu,jak tylko pojawia sie szansa na zblizenie,zawsze znajda sie sily,ktore temu przeszkadzaja?
              --------------------
              Popatrz Igorku,
              na własny tekst. Zamienię w nim tylko jedno słowo.


              Kto przeszkodza Rosji i Ukrainie znalezc wspolny jezyk? Czemu,jak tylko pojawia sie szansa na zblizenie,zawsze znajda sie sily,ktore temu przeszkadzaja?
        • igor_uk wojtus,przyglupie ty nasz kartoflany. 27.10.13, 14:50
          zadnej literowki nie ma ,poducz sie,polaczku :-)

          Ty nie mniej dziekuje cie za twoja uzytecznosc.

          p.s. Czy jest chociaz by jeden jezyk,ktory dla ciebie jest dobrze znany?
          • wojciech.2345 polska jenzyk to trudna jenzyk 27.10.13, 14:54
            igor_uk napisał:

            > zadnej literowki nie ma ,poducz sie,polaczk
            > u
            :-)
            >
            > Ty nie mniej dziekuje cie za twoja uzytecznosc.
            >
            > p.s. Czy jest chociaz by jeden jezyk,ktory dla ciebie jest dobrze znany?
            ----------------
            Igorku,
            ta literówka to żart.
            • igor_uk Dla przyglupa kartoflanego na pewno. 27.10.13, 15:01
              Niech cie bedzie,jak twierdzisz,ze tylko zazartowales,to ja sie usmialem z twojego zartu.
              • wojciech.2345 Re: Dla przyglupa kartoflanego na pewno. 27.10.13, 15:09
                igor_uk napisał:
                > Niech cie bedzie,jak twierdzisz,ze tylko zazartowales,to ja sie usmialem z tw
                > ojego zartu.
                ----------------
                Igorku,
                chodziło mi o to, że to co idzie to właściwie kondukt żałobny.
                Bo angażowanie się Rosji w Kaukaz uważam za błąd.
                Będziecie mieli znowu zamachy terrorystyczne i to na
                własne życzenie.

                Kto mieczem wojuje, od miecza ginie.
                • igor_uk Nie musisz tlumaczyc sie,wojtus. 27.10.13, 15:16
                  Przeciez i tak wiemy,ze jestes bardzo yntelygentny :-)
    • darekvtb Jak mawiaja Rosjanie.. 27.10.13, 15:44
      Еще не вечер!
      Пyтин пocлaл Янyкoвичa в ... oпy
      Dla niekumatych:
      UE tak przykreca srube Janukowi, ze.. moze zerwac gwint!
      • igor_uk Dzieki,Darek. 27.10.13, 15:58
        Dobry,adekwatny tekst i napisany z duzym poczuciem humoru.
        Najbardziej to zdanie jest blisko mojemu sercu:
        "Вcё этo былo. Нo Янyкoвич не Тимoшенкo, емy Пyтин тaкoгo шaнca не дacт. Зaчем, еcли Рoccии выгoднo пoдпиcaние "Сoглaшение Укрaины c ЕС". Этo caмый дешёвый, хoтя и не быcтрый cпocoб yбедить yкрaинцев, чтo им бyдет лyчше в coюзе c прoверенными временем coюзникaми, брaтьями, рoдcтвенникaми (кoмy чтo ближе), a не пoлoмoйкaми в Еврoпе. Убедившиcь нa cвoей шкyре, чтo кoврикoм при вхoде в ЕС рaбoтaть плoхo, Укрaинa caмa вернётcя к бoлее прaгмaтичным и прoверенным временем oтнoшениям и c Рoccией, и c Еврoпoй."

        A juz to,to szedewr :
        "Ведь нa caмoм деле и Рoccия, и Белoрyccия тoже пocтепеннo cближaютcя c Еврoпoй. Тoлькo делaют этo c пoзиции cильнoгo и рaвнoпрaвнoгo пaртнерa, кoтoрый никyдa не cпешит и cпocoбен caм диктoвaть ycлoвия Еврoпе. "

        A czy wiele osob na forum jest wstanie zrozumiec te slowa?
        • eva15 Później będzie za późno 27.10.13, 22:08
          Ja jestem w stanie zrozumieć!:-) Oczywiście, że Rosja (i przy okazji Białoruś) rozmawia z EU z zupełnie innych pozycji niż Ukraina.

          Artykuł jest ciekawy, ale jak bodaj wszystkie rosyjskie opracowania pomija najważniejszy aspekt:

          USA via EU naciskają na stowarzyszenie Ukrainy z EU nie po to, by Ukrainie zrobić dobrze, ale po to, by roszerzyć swą geopolityczną strefę wpływów. Następnym i to pewnie szybkim krokiem będzie pełne członkowstwo w EU. No a później, jak wiadomo - każdy członek EU (z wyjątkiem paru małych neutralnych kraików) jest członkiem NATO. I właśnie to jest celem najważniejszym. USA bazy na Ukrainie i na Krymie - to to o co tu rzeczywiście i ostatecznie chodzi.

          Nie liczyłabym na to, że jak Ukraińcy się rozczarują EU to zwrócą się ku Rosji. Nie będą już mogli, bo będą spętani umowami, zależnościami finansowymi i gospodarczymi. Ukraina - zadłużona po uszy na Zachodzie, zależna od zachodnich montowni, po zniszczeniu resztek własnego przemysłu- nie będzie miała żadnego pola manewru.
          • igor_uk Ewa,na pewno w Rosji o tym wiedza. 27.10.13, 22:18
            Ale wiedza,prawdopodonie i jeszcze o czyms,o czym my tylko mozemy domyslac sie.Moze Rosja nie chce rozpadu Ukrainy? Moze Rosja uwaza,ze na radykalne kroki jeszcze nie czas.
            Pamjetasz ile bylo sporow o tym,co Rosja powinna zrobic dla uratowania Syrii?Putun czekal na odpowiedni moment.On umie czekac i uderzyc z nienacka.Cholera wie,co on ma w zanadrzu,ale na pewno Ukraine bez walki nie odda.
            • eva15 Re: Ewa,na pewno w Rosji o tym wiedza. 27.10.13, 22:27
              Tak, ja też tak uważam, że Putin bez walki Ukrainy nie odda, bo rozumie jakie to ma konsekwencje dla Rosji. Tak więc mam na temat Ukrainy inną opinię niż Romrus, który to potraktował na zasadzie "baba z wozu, koniom lżej". To zupełnie nie tak.
              • igor_uk Re: Ewa,na pewno w Rosji o tym wiedza. 27.10.13, 22:29
                Ja tez mam odmienne zdanie od romrusa w tym temacie.I to jest wspaniale,bo tylko wtedy dyskusja jest ciekawa.
                • eva15 Re: Ewa,na pewno w Rosji o tym wiedza. 27.10.13, 22:36
                  Naturalnie, przecież to nie jest zarzut. Poza tym - idywidualny tok myślenia to co innego niż geopolityczny. Indywidualnie to ja Romrusa logikę rozumiem - Rosja ma z Ukrainą na codzień więcej kłopotu niż pożytku. Ale gdy się jest szefem państwa jak Putin, to trzeba myśleć w zupełnie innych kategoriach.
      • wojciech.2345 Re: Jak mawiaja Rosjanie.. 27.10.13, 16:06
        darekvtb napisał:
        > Dla niekumatych:
        > UE tak przykreca srube Janukowi, ze.. moze zerwac gwint!
        ------------------
        Gaz jest tańszy od Giermańców.
        Ergo?
    • jorl Re: Psy szczekają, karawana idzie dalej. 27.10.13, 20:54
      igor_uk napisał:

      > ZSRR Brezniewa,to cza mojej mlodosci i powiezmy wzglednego dobrobytu obywatele
      > radzieckie.To Brezniew zrozumial,ze ZSRR powinien laczyc nie strach,a cos inneg
      > o.Dla tego tak w ZSRR Brezniewa zaczelo kultywowac sie Zwyciestwo nad nazizmem.
      > Wielikaja Pobieda miala byc tym spoiwem,ktore laczy wszystkie Narody ZSRR.
      > Po czesci jemu to udalo sie,ale wraz z odejsciem weteranow,walczacych w wojnie,
      > i dojscie do wladzy ludzi,ktore o wojinie wiedzieli tylko z ksiazek,to spoiwo p
      > rzestalo dzialac.


      Totalne bzdury. Ty Igor nigdy nie zrozumiesz co sie a jeszcze wazniejsze dlaczego cos sie dzieje.
      Ten nawalony Brezniew i w Polsce jakos podobny Gierek byli tymi najwiekszymi grabarzami komuny, zaczeli naturalnie poprzednicy. Jak sie rozpatrzy wydajnosc pracy na poczatku ich panowania i na koncu to widac ogromny upadek. A wlasnie praca Igor, ja wiem ze to wlasnie Tobie nie smakuje, jest podstawa spoleczenstwa. Zgadza sie ze strach sie zmiejszal ale zmniejszal sie tam gdzie nie wolno aby sie zmniejszal. Bo w gospodarce. W kapitalizmie strach sie w gospodarce nie zmniejszal a wiec kapitalizm w stosunku do komuny stawal sie coraz produktywniejszy bo komuna byla coaraz mniej produktywana.
      Ja widzialem to dokladnie pamietam za Gomulki jeszcze jakos praca, co najmniej ta prosta w Polsce byla mniej wiecej wydajna. Ale juz praca mniej wymierna jak kierujacych podupadala. Ale za Gierka wszystko szlo w dol. Wlasnie dlatego ja osobiscie widzialem ze ten system musi pasc. Bo takie ogromne niewykorzystanie mozliwosci spoleczenstwa musi sie skonczyc wjechaniem w sciane.

      A teraz strach jako spoiwo ludow w ZSRR. Tez bzdury tak naprawde. Rozpad ZSRR byl tak naprawde spowodowany nedzna produktywnoscia i tym samym coraz wiekszym odstepem do przodujacych krajow Swiata. Mozna dodac ze spojrzenie na to nie bylo tez zgodne z prawda ale obiektywnie tak bylo. Jakby w ZSRR strach w gospodarce a tym samym produktywnoiasc byla wysoka to by sie nikt odlaczyc nie chcial. Bo ludy nizej stojace dazylyby do centrum jeszcze lepiel produktywnego czyli bogatszego,. W koncu do krajow zachodnich ludzie wala drzwiami i oknami mimo ze wiedza ze beda ludzimi drugiej kategorii. Ale zato beda relatywnie miec gospodarczo lepiej wiec na to sie zgadzaja.
      Sa gotowi zyc w strachu kapitalistycznym aby to osiagnac.

      Te Twoje poglady Igor biora sie z paru spraw. Ty za Brezniewa, za Gierka w Polsce tez tacy byli, wykorzystywali roznymi handelkami czy cinkciarstwem ta sytauacje i mieli zaraz duzo lepiej jak ci co wykonywali, nedznie ale zawsze, prace majaca jakis sens. Dlatego Ty chcialbys aby Brezniew panowal cale Twoje zycie abys mogl lekko zyc handlujac czyms tam gdzie zarobki byly 10$.
      Ale niestety cos takiego nie da sie w nieskonczonosc ciagnac. Kiedys jest sprawdzam jak w pokerze i kraj sie rozwala.

      Teraz Rosja. Bedzie miala tylko wtedy mozliwosc przylaczenia republik gdy w Rosji bedzie zdecydowanie lepiej jak w nich. I dodam nie dlatego ze akurat gaz czy ropa dalej sie z ogromnymi zyskami sprzedawac a produktywnosc spoleczenstwa bedzie rosla i to szybko. Teraz juz kapitalistycznymi metodami. Czy naprawde tak juz jest? Mam troche watpliwosci. Wystarczy spojrzec na to minimalne bezrobocie w Rosji. Za male widac strachu ludzie nie musza miec. Tez ja w Rosji bylem, wlasciwie to i dlatego, chociaz widzialem tez ze ludzie pracuja. Ja dobra prace na kilometr rozpoznam, moj codzienny chleb, wiem co mowie.
      Moze chca teraz Rosjanom srube przykrecic aby mniej z gazu a wiecej z pracy mieli? Mozliwe, najwyzszy czas.
      Co do republik. Bylych. Rosja obowiazkiem jest te republiki poprzylaczac. Ze wzgledu na troske o tamtych ludzi. Kraje i kraiki beda dreptac w miejscu praktycznie, moga turystyke uprawiac burdele miec, kartofle tez, ale nowowczesny przemysl w izolowanym kraiku nigdy nie bedzie.

      Ja mysle ze Ukraina w Unii by znaczyla dla Niemiec (bo Unia to Niemcy) klasyczne nazarcie sie za duzo. Jeden most za daleko. I to duzy most. Podzial wplywow z Rosja na Bugu itd to dla Niemiec wystarczy trzeba to strawic najpierw. I to jest program dla Niemiec na dziesieciolecia.

      Oczywiscie uprawia sie propagande ze jak Ukraina zblizy sie do Rosji to imperialna Rosja zawojuje zaraz Polske. Glupoty. Rosji to teraz i nigdy wiecej nie interesuje, wystarczy ten czas po wojne. Poza tym to sa tereny dla Niemiec a Rosja jest naturalnym sprzymierzencem Niemiec i odwrotnie. Jak Polska sie Niemcom podda calkiem to tym samym jest na 100% chroniona przed Rosja. Gwarantowanie. No chyba ze zacznie skakac Niemcom.. Moze Kaczynskiego wybrac? Macierewicza?



      Pozdrowienia
      • igor_uk Jorl. 27.10.13, 21:09
        jak mozesz wypowiadac sie o czyms,o czym nie masz bladego pojecia. O tym,ze totalnie nie znasz sie na polityce,to wspominac nie bede,bo to widzi kazdy,kto czyta twoi glupoty.
        Daruj sobie komentowanie tego,o czym ty nie wiesz nic.
        Dobranoc,jorl.

        p.s. lepiej pisz o wspolczesnym przemysle,bo widze,ze na tym sie znasz
      • j-k Imperium Rosyjskie juz nigdy sie nie odrodzi :) 27.10.13, 22:37
        Rosja bedzie miala w roku 2050 ca. 120 mln. ludzi i w Swiecie liczacym 10 mld ludnosci bedzie ja stac zaledwie na obrone wlasnego terytorium.

        Taka druga CANADA (zreszta przyjemna do zycia) - o czym wielokrotnie pisalem.

        Buenas Noches.

        TfuJ), jak zawsze, Dr. J.K.
        ekonomista.
      • pijatyka Re: Podzial wplywow z Rosja na Bugu 26.01.14, 03:14
        Może i dla Niemiec wystarczy - zobaczymy czy wystarczy Ukraińcom ;->
Pełna wersja