POWSTANIE WARSZAWSKIE A NADŻAF

12.08.04, 11:07
POWSTANIE WARSZAWSKIE A NADŻAF - IRAKIJCZYCY MĄDRZEJSI ?

Konkluzja po wysłuchaniu wczorajszej audycji TV z udziałem historyka
niemieckiego, amer. i N.Daviesa -
nieodmiennie żal serce ściska ;.(


inspiracja: niektóre wypowiedzi w wątku kecawa
POWSTANIE WARSZAWSKIE PRZEMYŚLENIA -
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=14768599
Moja ocena:
==========
- ofiara była nie tyle daremna, co... chybiona
- w intencji wymierzona była w stronę wroga, z którym NIE-PRZYPADKOWO
mieliśmy zerwane stosunki dyplomatyczne (KATYŃ), a który okazał się
na tyle silniejszy od wroga dotychczasowego, że właśnie szykował się
do zajęcia jego miejsca
- w istocie miała dopomóc nowemu wrogowi dobić starego
- dowódcy byli świadomi i zbłądzili (goła rozpacz jest nienajlepszym
doradcą) patrz:
POWSTANIE WARSZAWSKIE – BEZ NIEDOMÓWIEŃ
www.powstanie.com
Efekt:
- powtórka z Katynia na własne życzenie - 20 tys. najbardziej
patriotycznego kwiatu młodzieży + zaplecze (10 x tyle ofiar cywilnych +
zniszczone serce kraju)
- Rosjanie wchodzą jak na Gobi (Polska jest zdekapitalowana, a jej głowa
będzie odrastać przez najbliższe półwiecze... wciąż zachowuje się jakby
jej nadal nie miała - spadek na ostatnie m-ce w UE,
niezdolność wykorzystania pomocy unijnej - taka Irlandia w negatywie);

Historia alternatywna:
=====================
- właściwy moment: front Rosyjski zaciska się wokół Berlina
- 20 tys. ludzi podrywa się do walki w samej stolicy i przejmuje władzę
siłą
- oddziały w terenie robią to samo we wszystkich większych miastach
- wymusza się traktat z Rosją, w myśl którego, jej wojska opuszczają
kraj...
Rosja zadawala się zachowaniem terenów na wschód od Bugu (vide Finlandia)
i... na zachód od Odry...

Efekt:
- cena jest wysoka, ale w efekcie dziś jesteśmy państwem rangi Finlandii
x 10
(z porównywalnym dochodem na głowę przy co najmniej 51 mln mieszkańców)
- Rosja rozpadła się już 30 lat wcześniej; Ukraina i Białoruś są
członkami Unii od lat 15 (to taka odrodzona Rzeczypospolita Obojga
Narodów);
- Polityka zagraniczna i gospodarcza Unii skupia się wokół
Rzeczypospolitej i Wlk. Brytanii,
którym usiłują dorównać gospodarki Francji i Niemiec (na tych ostatnich
skupiły się zapędy Stalina i dopiero od 20 lat udało im się wyrwać spod
hegemonii Moskwy);
ponieważ USA i Rosja rywalizowały na polu wspomagania swoich zaborów,
obecnie Niemcy są jedynie 2-krotnie biedniejsi od średniej Unijnej;
wszystkie ich banki i przemysł znajdują sie jednak w rękach polskich,
brytyjskich, francuskich i amerykańskich; w sezonie tania siła robocza z
Niemiec jest szeroko wykorzystywana na plantacjach truskawek w Polsce,
Hiszpanii i w Skandynawii...
- Polska skutecznie przeciwstawiła się zakusom amerykańskim na ropę
iracką wspierając powstanie szyitów przeciwko Saddamowi Hussajnowi, gdy
G.W. Bush wycofał się z Zatoki porzucając amerykańskim obyczajem
powstańców na pastwę reżimu; demokracja iracka pod rządami młodego
prezydenta Al Saadra staje się zaczątkiem Unii Arabskiej
wzorowanej na UE...
- przed 20 laty EURO uzyskał masowy parytet z USD na rynkach
światowych... ilość USD na tych rynkach stale gwałtownie sie
kurczy...
- w przeddzień nowego tysiąclecia na Marsie postawił stopę pierwszy
astronauta (ekspedycja unijna dowodzona przez... Polaka)
- resztę sobie dośpiewajcie wg uznania

Zestawienie z walką Al Saadra:
=============================

- powstanie szyitów p-ko Hussajnowi to odpowiednik Powstania Warszawskiego
(Hitler=Hussajn, Stalin=Bush) - ofiara była nie tyle daremna, co... chybiona
z dokładnie analogicznych względów
- naród iracki wyciągnął z tego wnioski, jakie? proszę bardzo:
-> pozwolić Bushowi rozprawic się z reżimem SH bez cienia współpracy
-> gdy tylko się to udało zwrócić się p-ko nowemu wrogowi - największej
potędze militarnej świata...

co wygrano:
- dysponuje się zapleczem ludzkim, zdolnym codziennie dać wieczystą odprawę
kilku kolejnym żołdakom nowego okupanta
(poczekajmy jak rozwinie się atak irackich kolaborantów na pozycje Al Saadra,
który już swoją walką zapewnił Irakowi przyszłą niezależność o jakiej
Polsce nie śniło się w konsekwencji wejścia Rosjan)
    • fredzio54 Re: POWSTANIE WARSZAWSKIE A NADŻAF 12.08.04, 11:11
      a gdzie sa sowjeci :))))
      • zbig44 Re: POWSTANIE WARSZAWSKIE A NADŻAF 12.08.04, 11:24
        Rosjanie w tej wersji historii alternatywnej zrównali się właśnie dochodem
        z... Niemcami (dochód na poziomie 2-krotnie wyższym niż na 1 Chińczyka).
        Niestety, beznadziejnie ugrzęźli w konflikcie Czeczeńskim - Czeczenii
        kontrolują połowę Syberii, dzierżawiąc swoje nowe kolonie masowo napływającym
        imigrantom chińskim). Wygląda na to, że Rosja skurczy się do wąskiego paska
        pomiędzy Uralem i Ścianą Wschodnią UE.
        Kaliningrad jest oczywiście od dawna kwitnącym polskim kurortem nadmorskim.
        • fredzio54 Re: POWSTANIE WARSZAWSKIE A NADŻAF 12.08.04, 11:30
          zbig44 napisał:

          > Rosjanie w tej wersji historii alternatywnej zrównali się właśnie dochodem
          > z... Niemcami (dochód na poziomie 2-krotnie wyższym niż na 1 Chińczyka).
          > Niestety, beznadziejnie ugrzęźli w konflikcie Czeczeńskim - Czeczenii
          > kontrolują połowę Syberii, dzierżawiąc swoje nowe kolonie masowo
          napływającym
          >
          Ja sie ciesze ze rabstwo ginie nie zapomne im ze moja mausia musiala uzywac
          maske gazowa
          No arabs no problem tanje paliwo
          > imigrantom chińskim). Wygląda na to, że Rosja skurczy się do wąskiego paska
          > pomiędzy Uralem i Ścianą Wschodnią UE.
          > Kaliningrad jest oczywiście od dawna kwitnącym polskim kurortem nadmorskim.
          >
          • zbig44 Cena baryłki: 45 USD 12.08.04, 12:32
            i idzie wgórę w miarę eskalacji konfliktu Islam - Zachód...
            Więcej patrz:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=14820189&a=14822615

            Też nie lubię całej masy ludzi pewnego typu (także pośród Arabów).
            Nie przeszkadza mi to uznawac ich prawa do życia zgodnie z własnymi wyborami
            (dopóki nie odbywa się to kosztem niewolenia - nie mówiąc o zabijaniu -
            innych ludzi).

            2 uwagi co do ropy:
            - Ich ropa jest - a przynajmniej powinna być - ich własnością.
            - Jak najwyższde ceny ropy są na rękę rodzinie Bushów.

            Wniosek:
            - Bush zrobi wszystko, żeby cena ropy osiągnęła nawet mityczne 70-80 USD.
            • Gość: klik Re: Cena baryłki: 45 USD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 23:08
              Wiesz co Zbig44. Ty naprawdę nas nie znasz . Wypisujesz takie "dziwolągi" ( mam
              nadzieje ,że ktoś Ci przetłumaczy co to znaczy). Ale to jest bardzo
              pocieszjące . Nie macie oparcia i zaplecza w Posce. Chyba ,że dogadacie sie z
              szalikowcami Wisły i Legii . Czego Wam z całego serca życzę. Zacznijcie z nimi
              rozmawiać od jutra.
              • zbig44 nadzaf 2004-powtorka powstania warszawskiego 1944 12.08.04, 23:59
                Gość portalu: klik napisał(a):

                > Ty naprawdę nas nie znasz .

                "nas", tzn. kogo ?

                > Nie macie oparcia i zaplecza w Posce.

                Nie?
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=14865605&v=2&s=0&t=1092347703954
                Nie? Nie ja jeden dostrzegam tę paralelę.
                Około 75% Polaków w Polsce jest przeciwna naszemu udziałowi w tej wojnie i jej
                samej i to od samego początku !!! Jak myslisz, dlaczego?
    • zbig44 Powell o PW 14.08.04, 22:22
      w innym wątku:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=14870914&a=14918830
      to w całej rozciągłosci zdaje się potwierdzać tezę prof. N.Davisa o swiadomej
      współodpowiedzialnosci USA za klęskę PW :(z premedytacją nie udzielonej pomocy)
      • Gość: M_D Re: Wymień opony IP: *.chello.pl 15.08.04, 08:51
        Wymień opony w swoim mózgu i to jak najszybciej
        • zbig44 tabula rasa 15.08.04, 12:37
          Gość portalu: M_D napisał(a):

          > Wymień opony w swoim mózgu i to jak najszybciej

          ND też to jestes gotów doradzić, M_D?
          Czy ty moze swoje wymieniasz co sezon?
          (Jesli tak, to jest to samozaparcie godne polecenia kazdej tabula rasa...)
          Stać cię na cos jeszcze poza tak "głębokimi" sugestiami?
    • zbig44 Pozostał głuchy żal... 16.08.04, 18:01
      zastąpiliśmy wroga nowym wrogiem podając mu wszystkich, którzy mogliby mu się
      przeciwstawic na tacy...

      oto historia odsłania przed nami kolejne oblicze...

      niewiele mówiło się dotąd o pomocy oddziałów terenowych AK...

      a zostały one wezwane i kilkudziesięciotysięczna rozproszona armia ruszyła na
      pomoc Powstaniu... dotarły niedobitki polowań, jakie urządziła sobie na nich
      Armia Czerwona, która "nie trwała bynajmniej w bezruchu" - zabierała się za
      gotowe danie - Polskę w krwawym sosie własnym - na podstawionej jej przez nas
      samych tacy.

      Tymczasem - powiedzmy sobie to wreszcie raz otwarcie, nie owijając krwawiącej
      rany brudnym bandażem zakłamania - armia ta, zmobilizowana w najbardziej
      dogodnym momencie (nic nas nie powinno wówczas obchodzić wbijanie noża w plecy
      wroga, sojusznika naszych nie-sojuszników; tych fałszywych sojuszników, którzy
      nas przehandlowali za obietnicę swojego własnego świętego spokoju), mogła i
      powinna była zmienić historię tej najważniejszej dla nas części świata.

      Pozostał głuchy żal...

      Pozornie łatwo się to mówi dziś, gdy cała gra leży przed naszymi oczyma;
      trudniej było zrealizowac w ów czas...
      pozornie łatwo, bo nawet dziś prawda z najwyższym trudem toruje sobie drogę do
      naszej zbiorowej świadomości... tym boleśniejsza, że nic już nie zmieni w
      przeszłości...
      wówczas było to jednak możliwe... kto jak kto, ale przywódcy mieli najleoszy z
      możliwych oglądów sytuacji... mideli też wolę zrobienia wszystkiego, co tylko
      możliwe i nie dla zdobycia i ocalenia niezależności...
      zabrakło... odwagi by rzucić wyzwanie całemu światu... zabrakło trzeźwego
      osądu tych, którzy wołali - nie teraz! na miły Bóg - jeszcze nie teraz!

      Pozostał głuchy żal...
Pełna wersja